Niedziela, 11 października 2026r. Aldony, Brunona, Emila
 Szukaj
FACEBOOK RSS EMAIL Strona główna
Planeta Kobiet

Inessa Kim: Jaki smak ma dziś Twoje życie?

Czy po rozstaniu, stracie, chorobie albo innym życiowym trzęsieniu ziemi można jeszcze być szczęśliwą? I czy każda kobieta musi szybko „pozbierać się” i udowodnić światu, że daje sobie radę? Inessa Kim, autorka książki „Ferment i Umami. Smak po rozpadzie”, przekonuje, że czasami najważniejsze jest właśnie to, żeby niczego nie przyspieszać. Bo życie, podobnie jak dobre kimchi, potrzebuje czasu, żeby nabrać głębi.
Przez lata wiele kobiet słyszało, jak powinno wyglądać ich życie: szkoła, praca, małżeństwo, dzieci, dom, rodzina. A co, jeśli rzeczywistość nie mieści się w tym schemacie? Kiedy rozpada się związek, dzieci dorastają, zmieniamy pracę albo po prostu odkrywamy, że dotychczasowy scenariusz już nam nie odpowiada?

– Dlaczego mamy żyć według narzuconych nam schematów? Dlaczego nie możemy żyć według tego, jak chcemy? Dlaczego nie mamy prawa tworzyć własnych przepisów na życie? – pyta Inessa Kim, trenerka mentalna i kulinarna.

Jej książka „Ferment i umami. Smak po rozpadzie” wyrasta z osobistych doświadczeń, kryzysów, zmian i poszukiwania własnego smaku.

Po rozpadzie nie trzeba od razu składać się na nowo


Rozpad związku czy innego ważnego elementu życia często traktujemy jak porażkę. Zwłaszcza kobiety mogą czuć, że powinny jak najszybciej pokazać, że świetnie sobie radzą. Tymczasem można dać sobie czas na przeżycie tego, co boli.

– Nie jestem zwolenniczką tego, żeby osobie, która przechodzi przez bolesne doświadczenie, mówić: „weź się w garść”, „nie martw się”, „wszystko jest po coś”. Sama wiem, jak bardzo mnie to irytowało i wcale nie pomagało. Czasami trzeba po prostu powiedzieć: tak, jest mi źle, tak, jest mi trudno –
mówi Inessa. – Kiedy przestajemy walczyć z tym, co czujemy, zaczyna się proces uzdrawiania. Nie musimy od razu wiedzieć, co będzie dalej.

Fermentacja jako metafora zmiany

Inessa znalazła niezwykłą metaforę dla życiowych przemian – fermentację. Świeży ogórek trafia do słoika, zmienia się jego struktura, zapach i smak. Na początku proces może wyglądać jak psucie. Trzeba jednak poczekać.

– Fermentacja wymaga odpowiednich warunków i cierpliwości. To, co na początku wygląda jak chaos, po pewnym czasie może stać się czymś niezwykłym. I dokładnie tak samo może być z naszym życiem – mówi autorka.

W kuchni efektem fermentacji może być umami – smak głęboki, trudny do jednoznacznego opisania. W życiu również możemy po czasie odkryć głębię, której wcześniej nie znaliśmy. Nie dlatego, że cierpienie było nam „potrzebne”, ale dlatego, że my sami możemy się zmienić.

Silna kobieta nie zawsze chce być sama


Współczesny przekaz zachęca kobiety do wybierania siebie: „postaw siebie na pierwszym miejscu”, „nie potrzebujesz nikogo”, „możesz wszystko sama”. To ważne komunikaty, ale łatwo wpaść w drugą skrajność.

– Możemy zacząć mówić: „wybieram siebie, ja jestem najważniejsza”. Ale w pewnym momencie możemy poczuć pustkę, brak bliskiej osoby, zwykłego ludzkiego ciepła, przytulenia czy możliwości podzielenia się posiłkiem – zauważa Inessa Kim.

Dlatego wybieranie siebie nie musi oznaczać wybierania samotności. Dla Inessy ważna jest dziś relacja, która daje bliskość, ale jednocześnie nie odbiera wolności.

– Na tym etapie mojego życia wybieram relację, w której nie muszę dzielić z mężczyzną całej codzienności. Fajnie jest zadzwonić, porozmawiać, spotkać się, spędzić razem weekend czy tydzień. Taka relacja mnie teraz karmi. Potrzebuję odrobiny oddechu i własnej przestrzeni
– mówi.

To również jedna z lekcji dojrzałości: nie istnieje jeden właściwy model szczęśliwego życia.

Wolność ma różne smaki

Można być żoną albo singielką. Można mieć dzieci albo ich nie mieć. Można kochać życie rodzinne albo potrzebować dużej przestrzeni dla siebie. Najważniejsze pytanie brzmi: czy to jest dobre dla mnie?

– Bardzo często myślimy, że czegoś chcemy, ale tak naprawdę oczekuje tego od nas społeczeństwo, rodzina, otoczenie. I dlatego robimy coś, co wydaje nam się naszym wyborem – zwraca uwagę Inessa. – Potrzeba czasu, żeby zobaczyć, jaki smak ma moja wolność, a jaki moje wybory.

Najważniejszy wywiad, jaki możemy przeprowadzić

Co zrobić, kiedy stoimy na życiowym zakręcie i nie wiemy, w którą stronę pójść? Inessa proponuje rozmowę z samą sobą – bez autocenzury i oczekiwań innych ludzi.

– Trzeba przeprowadzić ze sobą naprawdę uczciwy wywiad. Co ja lubię? Czego nie lubię? Gdzie mi jest dobrze, a gdzie już nie do końca? Jakie relacje mnie karmią, a jakie odbierają mi energię? – radzi trenerka.

Taki bilans może być początkiem zmiany. Nie zawsze spektakularnej. Czasami będzie to rozwód, zmiana pracy czy przeprowadzka. Innym razem po prostu pierwszy raz powiemy „nie” bez poczucia winy.

Życie nie jest tylko słodkie

Dojrzałość to również zgoda na to, że szczęście nie będzie trwało wiecznie. I że nie musi.

– Nasze życie nie ma takiego samego smaku codziennie. Są dni, kiedy jest dużo soli, kiedy rozpaczamy. Są dni pełne goryczy. Są też takie, kiedy pojawia się zachwyt i słodycz – mówi Inessa.

Nie chodzi więc o stworzenie idealnego życia, w którym wszystko będzie słodkie.

– Nie warto za wszelką cenę dążyć do tego, by było cały czas tylko słodko. Kiedy jest za słodko, zaczynamy przecież mieć mdłości. Zamiast więc planować każdy kolejny dzień, czasami warto zadać sobie pytanie: „A jaki smak będzie miało dzisiaj moje życie?”

Nieudane związki? A może udane rozdziały?

Zakończone relacje często postrzegamy jako porażkę. Tymczasem można je potraktować jak zamknięte rozdziały.

– Osobiście nie uważam, że jestem po dwóch nieudanych związkach. Uważam, że jestem po dwóch bardzo udanych związkach. One się zakończyły, ponieważ musiały się zakończyć. Ale większość tego, co można było z nich dobrego wyciągnąć, wyciągnęłam – mówi Inessa Kim.

To ważna perspektywa dla kobiet, które po rozwodzie czy rozstaniu mają poczucie, że „zmarnowały” część życia. Być może nic nie zostało zmarnowane. Być może pewien etap po prostu się skończył.

Stwórz własny przepis na życie

„Ferment i umami. Smak po rozpadzie” nie jest poradnikiem z gotowym przepisem na szczęście. Autorka nie mówi: odejdź, zostań, znajdź partnera, bądź sama czy zacznij wszystko od nowa. Zachęca raczej do sprawdzenia, czego naprawdę chcemy.

– Nie ma uniwersalnego przepisu na życie. Każdy z nas powinien stworzyć swój własny, korzystając z różnych wskazówek, ale traktując je tylko jako inspirację. Tak samo jest w kuchni. Przepis daje pewne wytyczne, ale każdy doprawia potrawę według własnego uznania. I tak samo powinno być z naszym życiem – przekonuje Inessa Kim.

Może więc zamiast zastanawiać się, czy nasze życie wygląda tak, jak powinno, warto zapytać: czy smakuje mi życie, które prowadzę? A jeśli odpowiedź brzmi „nie” – być może właśnie zaczyna się nasza własna fermentacja.

– Dopiero kiedy nauczymy się akceptować absolutnie wszystkie smaki życia, wtedy zaczniemy dostrzegać umami – uważa autorka.

Inessa Kim – trenerka kulinarna, mentorka i mistrzyni transformacji. Koreanka urodzona w Kazachstanie, miłośniczka podróży, gotowania i życia na własnych zasadach. Łączy kulinaria z transformacją, a własne doświadczenie rozpadu i budowania siebie na nowo opisuje w książce „Ferment i Umami. Smak po rozpadzie”. Osobistą opowieść przeplata przepisami inspirowanymi smakami Korei, Azji Centralnej i Europy oraz autorskimi połączeniami fusion. Pokazuje, że czasem życie musi porządnie sfermentować, żeby nabrało smaku.

Więcej: www.inessakim.com
Oceń ten artykuł:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt    Aktualna ocena: 5,00
 
Wyślij e-mail rekomendujący ten artykuł
E-mail adresata
 
 
Inessa Kim: Jaki smak ma dziś Twoje życie?
Czy po rozstaniu, stracie, chorobie albo innym życiowym trzęsieniu ziemi można jeszcze być szczęśliwą? I czy każda kobieta musi szybko „pozbierać się” i udowodnić światu, że daje sobie radę? Inessa Kim, autorka książki „Ferment i Umami. Smak po rozpadzie”, przekonuje, że czasami najważniejsze jest właśnie to, żeby niczego nie przyspieszać. Bo życie, podobnie jak dobre kimchi, potrzebuje czasu, żeby nabrać głębi.
Czytaj cały artykuł

 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 
Dodaj swój komentarz do artykułu.
 
Komentarz
Autor
 

Wasze Komentarze

Jeszcze nie skomentowano powyższego artykułu.

Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.

Konkursy

Wywiady z gwiazdami

Nasza Ankieta

Najprzystojnieszy polski aktor to?

zagłosuj
Moda   Trendy   Projektanci   Modna w ciąży   Ciekawostki   Porady stylisty   Zdrowie i Uroda   Zdrowie   Uroda   Make-up   Rozmaitości   Kącik kulinarny   Z życia wzięte   Wielki świat   Motoryzacja   Nasze dzieci   Porady   Nasz ślub   Kultura   Muzyka   Kino   Teatr   Książka   Sztuka   Konkursy   Konkurs SMS-owy   Konkurs książkowy   Konkurs muzyczny   Wywiady z gwiazdami   Kominek    
Copyright © 2026 Planeta Kobiet. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie L77 - Strony internetowe Strony internetowe