Gdy On jest tatą

 

Takiego mężczyzny jak on szukałaś całe życie: inteligentny, przystojny, wrażliwy, delikatny i opiekuńczy a przy tym silny i męski. Byłby idealnym kandydatem na ojca Twoich dzieci. Widocznie nie tylko Ty to zauważyłaś...Twój partner już jest tatusiem dziecka innej kobiety.


Imię partnera? Tata
Obojętnie jaka była przeszłość Twojego mężczyzny wiesz, że trudno zrezygnować z miłości. Ale kiedy zdajesz sobie sprawę, że przed Tobą była w jego życiu jakaś kobieta, która dała mu dziecko zaczynasz niemalże wariować. Są dwa scenariusze: albo partner, którego dopiero poznajesz od początku nie ukrywa faktu, że jest ojcem albo mówi Ci o tym dosyć nagle, gdy Ty niczego nie przeczuwasz.

Ten pierwszy jest o tyle lepszy, że nie jesteś jeszcze zaangażowana emocjonalnie i potrafisz trzeźwo ocenić sytuację i podjąć racjonalną decyzję. Drugi natomiast sprawia, że ojcostwo naszego partnera uderza w nas niczym grom z jasnego nieba a my mamy wrażenie, że właśnie zawalił się Twój...wasz świat, a związek, który zbudowaliście przechodzi najtrudniejszą z prób. 

- Powiedział mi, że jest ojcem po dwóch miesiącach związku. Miałam wrażenie, że ktoś okropnie sobie z nas żartuje i że tak naprawdę to minie, a my znów będziemy tylko dla siebie– wypowiada się na jednym z forów Lena.

Dziecko, to (nie)problem
Gdy już ochłoniemy i przyjmiemy do wiadomości, że nasz partner jest tatą zaczynamy się zastanawiać co robić, jak żyć ze świadomością, że on ma dziecko. Jest to jeden z najtrudniejszych momentów. Przychodzą nam do głowy różne myśli, z jednej strony próbujemy znaleźć plusy tej sytuacji, z drugiej przerasta nas strach, obawy i żal do całego świata.

„Dlaczego to spotkało właśnie Ciebie?” z pewnością takie pytania nie są obce i dręczą nie jedną kobietę, która znalazła się w takiej sytuacji. Mamy skłonność do porównywania jego ojcostwa do największych tragedii. Targają nami dylematy: zostać i wspierać czy może odejść i zapomnieć?

Żadne wyjście nie wydaje się być dobre, a Ty czujesz, że utknęłaś w szczelnie zamkniętej przestrzeni problemów. W naturze człowieka leży szukanie usprawiedliwień i potwierdzeń swojej decyzji, zaczynamy zatem szukać plusów w całym tym zajściu. I tak oto pojawiają się stwierdzenia typu: to, że jest ojcem świadczy o tym, że dojrzał do pewnych zachowań, jest bardziej opiekuńczy, gotowy by stworzyć rodzinę, będzie świetnym ojcem dla Twoich dzieci, ma doświadczenie, jest odpowiedzialny etc. Dostarczamy sobie zazwyczaj tylu argumentów, że właściwie czujemy, że damy radę zwłaszcza, że waszym sprzymierzeńcem jest miłość.

Wy, czyli Ty, On i jego dziecko
Więc jesteście razem, właściwie nie odczuwasz na co dzień, że gdzieś tam żyje sobie malutki człowieczek, jego człowieczek. Czasem zamiast w środę, spotykacie się w czwartek, ale przecież to nic takiego. On rano szybciej zrywa się z łóżka, bo musi zawieźć synka do babci, ale tłumaczysz sobie, że to tak jakby musiał wcześniej iść do pracy. Zaczynasz jednak bardziej odczuwać obecność jego dziecka, gdy Twój partner odwołuje kolację u Twoich rodziców, bo jego córka ma wysoką gorączkę, a świąt nie spędzicie razem, bo on obiecał, że spędzi je z drugą rodziną.

Pojawiają się kolejne wątpliwości. Zaczynasz dostrzegać fakt, że tak naprawdę on już zawsze będzie związany pośrednio z inną kobietą, matką dziecka. Boisz się, że to dziecko ich zbliży. W końcu każde dziecko chce żeby ich rodzice byli razem, martwi Cię to, że on mógłby do niej wrócić. Co jeśli on nie będzie chciał mieć już kolejnego potomka?

Drażni Cię to, że będzie płacić alimenty. Wszystko przybiera czarne barwy. Rozmowa zazwyczaj pomaga, a więc rozwiewasz swoje obawy, bo on zapewnia, że Cię kocha i nie wróci już nigdy do kobiety, która urodziła mu dziecko. Znów zaczynasz akceptować sytuację. Do czasu gdy on na wakacje chce zabrać swoją pociechę. Boisz się, ale właściwie czemu nie.

Jeśli dziecko jest malutkie nie stanowi większego problemu, lubi Cię a Ty zaczynasz je kochać. Gorzej jednak jeśli brzdąc ma ok. 6-12 lat. Bardzo możliwe, że wyraźnie da Ci do zrozumienia, że Cię nie akceptuje, nie lubi i nie szanuje. Dokucza Ci, a Ty nie możesz praktycznie nic zrobić, bo zdajesz sobie sprawę, że u Twego partnera jest i będzie zawsze na pierwszym miejscu. Małe dzieci potrafią być nieznośne i niestety doświadczasz tego na własnej skórze. Wszystko zaczyna Cię przerastać.

Kochasz swojego mężczyznę i nie chcesz z niego zrezygnować. Ale gdy jego maluszek kolejny raz pokazał pazurki, a on zaczyna mówić, że chciałby mieć większe prawa do opieki nad dzieckiem, ponieważ jego przyszłość to Ty i jego dziecko zaczynasz wątpić w to, że miłość wszystko zwycięży. A najgorsze jest to, że mężczyźni często urzeczywistniając swoje marzenia z dzieckiem w roli głównej, dotyczące wspólnego domu zapominają o jednym ważnym pytaniu: „Kochanie, a co Ty o tym sądzisz?”

Kilka złotych środków

Każdy problem można rozwiązać, należy jednak wyjść z założenia, że dziecko to nie kłopot, w ten sposób podświadomie zaakceptujemy ten fakt i nie włożymy go do szufladki z napisem „Nieszczęścia”.

Pomyślmy, że ten maluszek jest miłością Twojego partnera i daje mu tyle radości, nie jest niczemu winny, a to, że czasem Ci go zabiera wynika z tego, że go potrzebuje. Ważna jest rozmowa, nie tylko między wami, ale także między Tobą a dzieckiem i między nimi. Ty, jako partnerka „tatusia” powinnaś jasno dać dziecku do zrozumienia, że nie chcesz zastąpić mamusi, że kochasz tatusia i nie chcesz go zabrać ponieważ wiesz, że on bardzo kocha swoją pociechę.

Zapewniaj, że można na Ciebie liczyć, z czasem zaczniesz kochać tą malutką istotkę jak swoje dziecko i bardzo możliwe, że pewnego dnia staniesz po jego stronie, a nie po stronie partnera. To, że Twój mężczyzna jest ojcem wbrew temu co myślisz i Ciebie może czegoś nauczyć, może to być dla Ciebie wstęp do macierzyństwa. Warto też spotkać się z matką dziecka i porozmawiać, przekonać się, że uczucie, które łączyło kiedyś ją i Twojego partnera wygasło i każdy z nich ma już swoje życie. To Cię uspokoi.

No i najważniejsze, szczere rozmowy z Twoim mężczyzną. Mów otwarcie czego się boisz, czego oczekujesz i jak widzisz waszą przyszłość, pytaj o wszystko co Cię interesuje i rozwiej każdą wątpliwość. Jeśli wy będziecie się dobrze ze sobą dogadywać nikt na tym nie ucierpi. Możecie ustalić, że na przykład w każdy czwartek on spędza cały dzień z córką, ale na noc wraca do domu. Niedzielny obiad również zjada z dzieckiem i co jakiś czas przyprowadza pociechę do was tak, żebyście i wy mogli się lepiej poznać.

Wspólne wakacje? Czemu nie, ale zaznacz, że chciałabyś również jechać później na romantyczny weekend we dwoje. Jeśli jego dziecko Cię nie szanuje, nie pozwalaj na to i powiedz o tym ojcu dziecka, jeśli chce rodzinnych wakacji musi sprawić byś czuła się potrzebna. Oczywiście powinnaś również zrozumieć, że ten mały człowieczek jest tylko dzieckiem i ma swoje prawa, a dokuczając Ci okazuje w ten sposób, że się boi, że tatuś nagle odejdzie.

Pamiętaj, że jeśli Twój ukochany chce spędzić czas wspólnie z Tobą i jego maluszkiem to nie dlatego, żeby Ci dogryźć ale dlatego, że jesteście dla niego dwoma najważniejszymi osobami. No i za każdym razem gdy najdą Cię wątpliwości, zastanów się jak Ty czułabyś się gdyby ktoś zrezygnował z miłości do Ciebie tylko dlatego, że w Twoim życiu jest już jedna mała wielka miłość?

Wirginia Drabek, I.D.Media
fot. sxc.hu
 
 
Oceń ten artykuł:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt    Aktualna ocena: 5,00
 
 

Wyślij e-mail rekomendujący ten artykuł

E-mail adresata
 
 
Gdy On jest tatą
Takiego mężczyzny jak on szukałaś całe życie: inteligentny, przystojny, wrażliwy, delikatny i opiekuńczy a przy tym silny i męski. Byłby idealnym kandydatem na ojca Twoich dzieci. Widocznie nie tylko Ty to zauważyłaś...Twój partner już jest tatusiem dziecka innej kobiety.
Czytaj cały artykuł

 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 

Dodaj swój komentarz do artykułu.

 
Komentarz
 
Autor
 
 


Wasze komentarze
Jeszcze nie skomentowano powyższego artykułu.

Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.
 
Najchetniej komentowany artykul
 
 
Ostatni komentarz
Polecam Wam drogie Czytelniczki film pt. Wieczór. Przepiękny, wzruszający o nieszczęśliwej, głębokiej miłości.
Ilcia 2009-12-15 23:47:15
 
 
 
 
 
Newsletter
Zapisz się do naszego newslettera

 

 
 
 
 
 
Ankieta

Czy wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia?

 
 
 
Polecamy Adresy

Agencja I.D.Media
Sanok, ul. Pogodna 3
Ars Medica
Kraków, ul. Warszawska 17
Centrum Honda Łódź
Łódź, ul. Przybyszewskiego 199/205
IK Magazine
Warszawa, ul. Giełdowa 4a/39

Plich fashion
Kraków, ul. Dominikańska 3
Polska Biżuteria
Gdańsk, ul.Edisona 3/3
Restauracja indyjska Bombay
Szczecin, ul. Partyzantów 1
Restauracja włoska La Casa
Wrocław, ul.Wita Stwosza 16
Sensido
Kupuj i zarabiaj!

 
 
Copyright © 2012 Planeta Kobiet. Wszelkie prawa zastrzeżone.