Czułe pocałunki, niespodziewane bukiety Twoich ulubionych kwiatów, spacery tylko we dwoje, spełnienie i radość- tak można by określić Twój związek...którego już nie ma. Ale koniec związku,to nie koniec życia!
Początki
Kochał Cię. Przecież Cię o tym zapewniał. Przeczuwałaś, że coś jest nie tak, ale przecież każdy związek przeżywa czasem kryzys. Myślałaś, że to minie, że się ułoży, że znowu będzie jak kiedyś, a Ty nadal będziesz mu ufać i żyć...dla niego. Wszyscy mówili, że tworzycie idealną parę i świetnie do siebie pasujecie. Jednak tym razem kłótnia nie zakończyła się happyendem, tylko milczeniem, łzami i niedowierzaniem, że to, co miało trwać i dawać Ci szczęście zawiodło...zawiodła miłość. Mijają kolejne tygodnie,a Twój każdy wieczór wygląda tak samo: oglądasz romanse, obok leży czekolada i karton chusteczek. Użalasz się nad własnym losem, nie próbujesz niczego zmienić i wciąż tylko powtarzasz, że już nigdy nie znajdziesz tego jedynego, a miłość będzie omijać Cię szerokim łukiem. Albo wręcz przeciwnie- efektywnie udajesz, że nic się nie stało. Rzucasz się w wir pracy i maraton imprez i właściwie wydaje Ci się (i wszystkim Twoim znajomym) że wszystko gra, do czasu gdy zostajesz sama w domu, gdy zbliża się dzień jego urodzin, wasza rocznica, którą teraz pewnie razem byście świętowali. Przecież jeszcze tak niedawno Twoim największym problemem był fakt, co mu kupić, a teraz jego już nie ma i nie ma już was. Podobno czas leczy rany, ale po co go marnować? Życie po rozstaniu wcale nie musi tak wyglądać!
Życie po rozstaniu = nowe życie
Mówią, że prawdziwa miłość przetrwa wszystko. Jeśli Twój związek nie przetrwał to znaczy, że to nie było to, nawet jeśli tak Ci się wydawało. W tym wypadku życie sprawiło Ci figla, ale to nie znaczy, że już nigdy się nie zakochasz, wręcz przeciwnie. Potraktuj swoją przeszłość jako lekcję na przyszłość, przecież aby poznać tego jedynego, trzeba spotkać wiele osób, trochę pocierpieć, aby później poznać tego właściwego i spijać nektar miłośći. Bądź wdzięczna za czas, którego mogłaś doświadczyć przy boku ex-mężczyzny i jak najszybciej zaakceptuj status tymczasowego singla. Nie warto bowiem tracić czas na płakanie i użalanie się nad sobą. Koniec związku może oznaczać początek Twojego nowego życia! Musisz tylko odkryć to, co niesie za sobą taki obrót wydarzeń, oswoić się z myślą, że będziesz przez jakiś czas budzić się i zasypiać sama, a na imprezę zamiast z facetem, pójdziesz sama lub z przyjaciółką. Kieruj się przysłowiem, że jeśli ktoś zamknął drzwi, zawsze masz otwarte okno- a więc korzystaj z uroków życia po rozstaniu, które ku Twemu zdziwieniu może być o niebo lepsze niż życie u czyjegoś boku.
Mężczyzna? Nie, dziękuję
Przypomnij sobie ile razy chciałaś iść na imprezę w babskim gronie, poczuć się na parkiecie rozchwytywana i czuć na sobie wzrok innych mężczyzn, zupełnie jak wtedy gdy byłaś sama? Już planowałaś dziki wypad ze znajomymi, kiedy on wyraźnie Ci tego zabraniał. Spójrz z perspektywy czasu ile rzeczy Cię ominęło i pomyśl ile Cię czeka. A gdy za każdym razem zwróciłaś mu delikatnie uwagę, że coś zrobił nie tak, wypominał Ci błędy i obwiniał o robienie wymówek. Przecież denerwowało Cię, że znowu nie zadzwonił, sobotni wieczór spędził z kolegami i o mały włos nie zapomniał o waszej rocznicy. A te samotne wieczory, które dręczyły Cię myślami, czy aby on na pewno jest Ci wierny? Nawet seks z nim mógł być przecież lepszy! Owszem, było kilka romantycznych wieczorów i wspólnych wakacji, ale gwarantuję, że połowa z tych wspomnień jest teraz przez Ciebie koloryzowana, a nastrojową noc może dać wielu mężczyzn. Muzyka, świeczki, dobre jedzenie- to wszystko wpływa na to, że postrzegamy naszego partnera przez pryzmat różowych okularów. Podczas gdy dobrze można się czuć przy większości panów, pod warunkiem, ze jesteśmy pozytywnie nastawione i towarzyszy nam romantyczny klimat. Mężczyzna? Uwierz mi, póki co go nie potrzebujesz!
Singielka – to brzmi dumnie!
Bycie singlem naprawdę nie jest takie złe. Kończąc związek odzyskałaś władze nad swoim życiem! W końcu sama decydujesz co, gdzie i z kim robisz. Żadnych tłumaczeń, banalnych prezencików. Na nowo stałaś się panią swojego czasu. Impreza do białego rana (i nawet jeśli nie będziesz pamiętać jak wróciłaś do domu, nie będziesz czuć się winna, nikt nie będzie oczekiwał, że się przed nim wyspowiadasz ze swoich drobnych grzeszków), zakupy...duużo zakupów, poświęcenie się pasji – to wszystko na Ciebie czeka. Przecież rozpad związku niekoniecznie musi oznaczać rozsypanie się Twojego świata- oznacza jedynie jego przekształcenie. Rozstanie traktuj jak
katharsis, odkryj samą siebie na nowo. Zastanów się z ilu rzeczy zrezygnowałaś, teraz masz świetną okazję by skupić się tylko i wyłącznie na sobie i swoich potrzebach. Nie żałuj sobie, pieniądze, które wydałabyś na prezent dla ukochanego, możesz w końcu wydać na nowe szpilki czy pobyt w salonie spa. Zacznij rozwijać swoje zainteresowania i hobby, czas, który spędzałaś z partnerem możesz w końcu przeznaczyć dla siebie, bo masz go po prostu więcej, a zawsze przecież powtarzałaś, że Ci go brakuje. Idź na pływalnie, na siłownie, do kosmetyczki. Nic tak nie poprawia humoru jak porządny wysiłek i relaks w salonie piękności. Tylko będąc sama możesz dogłębnie poznać swoje potrzeby i osiągnąć wewnętrzną równowagę. Kiedy zatęsknisz za męskim ramieniem, żartobliwie powiedz sama do siebie, że „facet jest jak autobus, nie ten to następny!” I oto chodzi, masz teraz okazję powrócić do świata pierwszych, zaczarowanych randek. Znowu możesz kusić mężczyzn, dać się podrywać i flirtować z nieznajomymi. Najważniejsze żebyś nie odizolowała się od otoczenia, wychodź z domu i korzystaj z uroków życia- tymbardziej, że Twój ex na pewno tak robi, nie bądź zatem gorsza! Nawet jeśli teraz płaczesz pamiętaj, że po burzy zawsze przychodzi słońce, a Ty znajdziesz szczęście, ale do tego czasu baw się i korzystaj. W końcu masz czas na refleksję i przemyślenia- doceń to. Każdą myśl typu „nie jestem gotowa do zmian, nie uda mi się, nigdy już nie znajde mężczyzny” ignoruj i nie dopuszczaj do siebie. Pamiętaj, że optymizm przyciąga dobre wydarzenia, a Ty nadal możesz decydować o swoim życiu i brać z niego to co najlepsze.
To boli, ale nie zabija
Ciężko jest pogodzić się z nową dla nas sytuacją, zwłaszcza gdy odchodzi od nas ukochany człowiek, ale przecież to nie znaczy, że mamy bezczynnie siedzieć i płakać, czekając na cud. Życie jest pełne niespodzianek, dziś skończył się Twój związek, a jutro możesz poznać mężczyznę, który odmieni Twoje życie. Trzeba nauczyć się żyć po rozstaniu, a doświadczenia z poprzedniego związku potraktować jako żywą lekcję, która wzbogaci Twoje życie. W przyszłości na pewno nie popełnisz już tych samych błędów i będziesz szczęśliwa-to pewne, ale do tego czasu nie ma sensu się nad sobą użalać. Życie mija, a naszym zadaniem jest wykorzystanie go w pełni, nie trać więc czasu. Status singla traktuj przejściowo, to moment, w którym masz szansę skupić się tylko i wyłącznie na sobie, nie zmarnuj tego! Zadbaj o siebie, masz mało czasu zwłaszcza, że zapewne już wkrótce znowu będziesz zastanawiała się,co kupić na prezent swojemu nowemu mężczyźnie.
Wirginia Drabek, I.D.Media
fot. sxc.hu
Gosia 2010-08-23 20:59:55
kamila 2010-08-05 19:39:27
Puma 2010-07-24 11:07:19
ula 2010-06-08 21:40:00
Dorota 2010-06-08 12:49:34
Pelagia 2010-05-24 17:26:17
Tina 2010-05-15 23:45:10
pikpokowa 2010-04-26 10:27:17
Charlinka\'87 2010-04-26 10:08:51
Anonim 2010-04-25 12:38:31
Pelagia 2010-04-11 18:27:26
pikpokowa 2010-04-09 19:45:41
Agnieszka 2010-04-09 14:13:25
INGA 2010-03-10 17:28:14
INGA 2010-03-10 17:26:29
Anonim 2010-03-09 13:38:04
Anita 2010-02-21 17:35:44
N.... 2010-02-08 11:36:32
Anonim 2010-01-28 16:29:51
sylwiaaa 2010-01-28 11:50:12
ewa 2010-01-24 16:21:07
Anonim 2010-01-24 14:00:18
:( 2009-12-12 19:14:33
anonim 2009-12-01 01:01:48
Anonim 2009-11-25 14:38:40
Janusz 2009-11-25 00:47:24
Singielka 2009-11-05 12:25:38
Elka 2009-10-29 09:50:38
iwona 2009-10-28 20:42:21
Anonim 2009-10-25 18:14:49
Anonim 2009-10-25 17:38:42
Anonim 2009-10-24 19:48:49
ZofiaSiemionowna 2009-09-20 11:54:51
Anonim 2009-09-10 20:51:35
Anonim 2009-09-10 19:03:27
Anonim 2009-08-15 15:51:31
Ewa 2009-06-01 17:16:00
Anonim 2009-06-01 17:11:31
Jadzia 2009-05-05 14:38:50
paulina 2009-03-02 15:27:30
Weronika 2009-02-19 20:48:05
Angelika 2009-02-19 20:14:17
Vika 2009-02-19 17:23:56
Megi 2009-02-19 17:03:31
Marcelina S. 2009-02-19 16:41:20
Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.