Spis rzeczy ulubionych - nowa płyta Andrzeja Piasecznego

 

Na własny koszt, na przekór nowym czasom – to cytat z ich wspólnej piosenki, ale i szczera prawda - Andrzej Piaseczny i Seweryn Krajewski pozostali sobą. Choć łatwo nie było…


Pierwszy z nich, chętnie bywa wpychany do przyciasnych szufladek, najpierw rockmana, później popowego łobuziaka i wreszcie wiecznego, nieco rozmarzonego chłopca, ale konsekwentnie z nich ucieka. Drugi, żywa legenda polskiej muzyki rozrywkowej, też ucieka – przed medialnym zgiełkiem, sławą i blichtrem oraz oczekiwaniami fanów. Los chciał, że uciekając osobno, zupełnie przypadkiem wpadli na siebie i w dalszą podróż postanowili ruszyć razem.

Do pierwszego spotkania Piasecznego i Krajewskiego doszło przed dekadą, przy okazji krajowych preselekcji do festiwalu Eurowizji. Choć wtedy piosenkę skomponowaną przez byłego muzyka Czerwonych Gitar zaśpiewał Mieczysław Szcześniak, pomiędzy Sewerynem i Andrzejem nawiązała się nić artystycznego porozumienia. Kompozycje Krajewskiego pojawiły się więc już na wydanej w 2003 roku płycie „Andrzej Piaseczny”. - Dostałem od niego jedną piosenkę, drugą, przy kolejnej płycie udało mi się znowu poprosić go o jeden czy dwa numery - wspomina wokalista.

Współpraca układała się na tyle dobrze, że w końcu klamka zapadła – Seweryn Krajewski zdecydował się skomponować dla Andrzeja Piasecznego cały album! Praca nad materiałem trwała wiele miesięcy, zarówno w leśnej samotni kompozytora, jak i warszawskim studiu nagraniowym. O produkcję muzyczną albumu zadbał Rafał Paczkowski (znany ze współpracy z m.in. Edytą Górniak, Ryszardem Rynkowskim, Lady Pank i duetem Borysewicz-Kukiz), który ponadczasowym melodiom Krajewskiego nadał nowoczesny szlif. Ale bez taniego efekciarstwa.

„Spis rzeczy ulubionych” to piękne naturalne brzmienia. - Bęben, bas, gitara, klawisze, fortepian, rhodes, przepiękne sekcje smyczkowe, bardzo ciekawe podejście do instrumentów dętych – wylicza wokalista.

Teksty, proste i mądre, napisał Piaseczny. O czym? - O świecie, w którym żyjemy, o wątpliwościach, o pytaniach, których nigdy nie zadajemy sobie i naszym bliskim.

„Spis rzeczy ulubionych” łączy oldskulowe, wręcz beatlesowskie myślenie o muzyce Krajewskiego z współczesną, popową lekkością śpiewu, charakterystyczną dla Piasecznego. To pogodne, ciepłe piosenki, wzbogacone o lekką nutę melancholii, właściwą tym wszystkim, którzy poznali już ciemne strony egzystencji na tym łez padole, ale potrafili przejść nad nimi do porządku dziennego.

Krótko mówiąc, to album dojrzały, bo stworzony przez dwóch dojrzałych artystów, ale zarazem świeży świeżością ich wzajemnej artystycznej relacji. Płyta, która już w dniu premiery przejdzie do klasyki polskiej muzyki rozrywkowej.

Premiera w marcu!
 
 
Oceń ten artykuł:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt    Aktualna ocena: 4,45
 
 

Wyślij e-mail rekomendujący ten artykuł

E-mail adresata
 
 
Spis rzeczy ulubionych - nowa płyta Andrzeja Piasecznego
Na własny koszt, na przekór nowym czasom – to cytat z ich wspólnej piosenki, ale i szczera prawda - Andrzej Piaseczny i Seweryn Krajewski pozostali sobą. Choć łatwo nie było…
Czytaj cały artykuł

 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 

Dodaj swój komentarz do artykułu.

 
Komentarz
 
Autor
 
 


Wasze komentarze
Dziękuję kochana :) Właśnie wróciłam z basenu. Odpoczywam.
pikpokowa 2010-03-11 22:05:11
Moje gratulacje,pikpoczek ! Jesteś w stu procentach usprawiedliwiona,w takim razie.
Pelagia 2010-03-11 18:20:07
Ja mam sajgon. Dostałam nową pracę w Wawie, w pewnym wydawnictwie i zmieniam od poniedziałku pracę. Nie wyrabiam czasowo. Nie mam czasu na Planetę od 2 dni bo latałam na spotkania w związku z nową pracą. Jestem strasznie szczęśliwa. Będę pracować w pewnym kobiecym magazynie :))))
pikpokowa 2010-03-11 17:57:43
Co tam.Nie piszecie juz 2 dni...
Pelagia 2010-03-11 16:24:51
A widzisz.Mowilam Ci od razu.Co najwazniejsze,masz Lukasza blisko siebie.
Pelagia 2010-03-09 16:06:13
Fajnie, fajnie... Warszawa daje dużo możliwości. Można poznać fajnych ludzi, nawiązać kontakty biznesowe. Jestem zadowolona w 1000% z przeprowadzki tutaj.
pikpokowa 2010-03-09 13:55:02
No,prosze.Fajnie.
Pelagia 2010-03-09 13:06:06
Tak, dziś pracuję. Wczoraj byłam na bankiecie. Wróciłam o 1.00. Poznałam kilka osób z pierwszych stron gazet, m.in. Panią Dr Irenę Eris. :)
pikpokowa 2010-03-09 12:34:34
Pikpoczek,co robisz.Pracujesz pewnie.
Pelagia 2010-03-09 12:15:40
No w to nie watpie,hi,hi...
Pelagia 2010-03-08 16:06:54
2 było fajnych :) hi hi ale Ł. lepszy hi hi
pikpokowa 2010-03-08 15:41:23
Ach,te twoje salonowe życie...A ratownicy ładni jacyś,nie ? xD
Pelagia 2010-03-08 15:07:14
Ja super. Właśnie wróciłam z basenu. Dziś był za darmo. Średnio sobie popływałam, bo mnie lekko onieśmielali ratownicy. Było ich z 7 a ja sama plus 2 stare dziadzie na basenie. Krępowałam się :) Popluskałam się i po 40 min wyszłam. Teraz gotuję obiadek, a wieczorem idę na bankiet. Dziś mam wolne. Buźka.
pikpokowa 2010-03-08 14:19:11
Witam w poniedziałkowe popołudnie ! Jak się macie ?
Pelagia 2010-03-08 14:15:06
Dobranoc,kochane ;)
Pelagia 2010-03-07 21:05:26
Ale Ci dobrze,że masz takiego Ł. ...:)
Pelagia 2010-03-07 12:18:26
Już jest OK, ale wczoraj było ostro. Hm... ;( Wróciliśmy właśnie z basenu. Popływaliśmy, posiedzieliśmy w jacuzzi. Teraz Ł. robi obiadek, schab z pieczarkami, porem i marchewką a ja czytam Planetę.
pikpokowa 2010-03-07 11:27:47
Kłótnia ? :0 I co - teraz już OK,czy na dobre się pogryzliście ?
Pelagia 2010-03-07 09:42:43
z warzyw konserwowych ( ogórek, papryka, groszek, kukurydza i jajko). pycha.... ale ... na razie mam pierwszą kłótnię z Ł od czasu poznania :( nie mogę pisać. pa
pikpokowa 2010-03-06 22:25:27
Sałatka...mniam,dawaj ! :) P.S. a z czego ?
Pelagia 2010-03-06 20:47:42
Ja właśnie zrobiłam sałatkę dla Ł. Czekam na niego. Dziś pracuje od 9.00 ... aż do 22.00
pikpokowa 2010-03-06 20:38:28
Co porabiacie,Kaju i pikpoczko ?
Pelagia 2010-03-06 20:18:28
Ludzie potrafią być złośliwi.Żal mi ich.Nie mają co robić,tylko...
Pelagia 2010-03-06 17:48:11
Też się zgadzam.Gratulacje z powodu postępów w diecie ;)
Pelagia 2010-03-06 17:40:35
To prawda :( Idę coś zjeść. Do potem. Pa pa
pikpokowa 2010-03-06 14:12:04
W internecie każdy jest bezkarny. Można pisać wszystko. Często rzeczy zupełnie nie zgodne z prawdą. To plaga naszych czasów.
Kaja 2010-03-06 14:01:08
Ja już dawno czytałam, ale nie patrzyłam na komentarze. Zaraz zerknę. ps. uwielbiam zupę pomidorową. Daj troszkę!!!! hi hi
pikpokowa 2010-03-06 14:00:09
Cześć dziewczynki. :))) Ja właśnie gotuję pomidorówkę. Za oknem pełno śniegu. I zimno. Czytałam właśnie na Planecie wywiad z Teodorską. Ciekawy. Ale jestem strasznie zdziwiona jak ktoś ją oczernia pod rozmową. Widziałyście?
Kaja 2010-03-06 13:59:13
Pewnie. Są, są. Ł. zachwycony. Dupcia mi się podniosła, ujedrniła. Schudłam z 2cm w tyłku w tydzień. Także jestem zadowolona...
pikpokowa 2010-03-06 13:58:01
A jakie już są efekty tych działań ? Dawno nie pisałaś...
Pelagia 2010-03-06 13:46:18
Jak mija sobotni poranek? Ja byłam na 10.00 na basenie. Znalazłam sobie w stolicy piękny, nowoczesny, przestronny basen. Cudowne miejsce. Jutro znowu idę. Wzięłam się ostro za siebie. Chcę na wiosnę pokazać piękne, jędrne ciałko.
pikpokowa 2010-03-06 13:22:42
Biedny pikpoczek :( :*
Pelagia 2010-03-06 09:08:33
Tragiczna pogoda. Zmarzłam dzisiaj na całego. Dramat.
pikpokowa 2010-03-05 21:43:15
Planow zadnych.Jest zima,jestem zla i chce zatopic sie w lekturze i przeczekac to wszystko.
Pelagia 2010-03-05 14:22:53
Co tam dziewczyny słychać? Jak mija piąteczek? Jakieś plany na weekend?
Kaja 2010-03-05 11:35:12
kochana dopiero przyjechałam do warszawy po dłuższym odpoczynku :) spaliłam się na solarium, piecze mnie twarz, robię okłady z jogurtu. wyglądam okropnie. a byłam tylko na 7 minut.
pikpokowa 2010-03-04 20:00:33
Znowu nie masz neta :C Szkoda.
Pelagia 2010-03-04 19:57:06
Jak tam mija czwartek,hmm
Pelagia 2010-03-04 17:14:57
Już środa.Zostały 2 dni do weekendu :)
Pelagia 2010-03-03 14:17:54
U mnie też nudy na całego. Dzisiaj nic nie robiłam. Właśnie wróciłam z basenu. Jutro jadę do Krakowa, w czw. do stolicy. Śpijcie dobrze.
pikpokowa 2010-03-02 22:04:37
Ano u mnie to słychać,że nic konkretnego się nie dzieje xD.Rano strasznie ziewałam,bo troszkę za późno wybrałam się spać.Od dziś zostaję skowronkiem,koniec kropa ! Nudy,nudy,nudy po prostu.
Pelagia 2010-03-02 13:25:21
Co tam dziewczyny u was słychać? Ja jestem na 2 dniowym urlopie. Mała znowu chora. Zapalenie oskrzeli. 3 raz tej zimy.
Kaja 2010-03-02 13:16:09
Padam po basenie... Ale lubię ten typ zmęczenia. Dobranoc.
pikpokowa 2010-03-01 22:40:56
Całusy...:)
Pelagia 2010-03-01 19:36:45
Jadę na basen popływać. Całusy.
pikpokowa 2010-03-01 17:13:22
Cześć Pelciu. Byłam 2 dni bez internetu. Jestem teraz na Podkarpaciu w odwiedzinach u znajomych. Za oknem piękna pogoda. Już czuć wiosnę. Aż chce się żyć.
pikpokowa 2010-03-01 15:35:48
Kochane,zaczynam się poważnie niepokoić.Jeśli wy opuszczacie temat,to ja też.
Pelagia 2010-03-01 14:30:52
Co słychać ? Czemu wszyscy milczą ? Dobranoc.Wyłączam już komputer.
Pelagia 2010-02-28 20:18:53
Oj :) A czym to się tak objadłaś,hmmm ?
Pelagia 2010-02-28 10:31:27
Dobranoc :) Umieram po przejedzeniu we włoskiej knajpeczce...
pikpokowa 2010-02-27 22:04:49
Dobranoc,Pikpokowa i Kaja.
Pelagia 2010-02-26 21:09:09
Kochasz zwierzaki.No,chyba że tak :) Pozazdrościć twojej psiutce.
Pelagia 2010-02-26 15:32:08
Dobranoc :)
Kaja 2010-02-26 00:14:20
Naprawdę się martwię, bo ja strasznie kosiam zwierzaki. Moje też mają pecha. Kanarki zdechły, 2 Żółtowie też. Tylko moja kochana psinka jakoś dzielnie się trzyma. Moi rodzice śmieją się, że ma iście królewskie warunki w domu, jada najlepsze i najdroższe mięso. Jest regularnie kąpana. Pani weterynarz ciągle mi mówi, że mam na 6 zadbanego pieska.
pikpokowa 2010-02-25 21:56:30
Martwisz się ? Nawet jej nie widziałaś :0 Na każdego musi przyjść pora.Na zwierzaka i na człowieka.Lubię go,ale kiedyś musiał zachorować.Wszystkie moje zwierzaki mają pecha :(
Pelagia 2010-02-25 21:54:27
Ja już nikomu nie ufam. Nikomu. Zawiodłam się na swoich najbliższych przyjaciołach. Dzisiaj odkryłam pewną rzecz. Nie chcę o tym mówić. Ale doznałam szoku jak się dowiedziałam, co moi "przyjaciele" na mnie wypisywali, wygadywali. Martwię się Twoją świnką.
pikpokowa 2010-02-25 21:11:02
Świniak nie chce ruszać się z miejsca,jest osowiały,jeszcze do niedawna bardzo marzł w nocy mimo kocyka i ręcznika na klatce.Kiedyś sam uderzył się kilka razy o ściankę klatki.Pod brzuszkiem ma jakieś gule.Byłam z nim u weterynarza,ale on stwierdził,że jest jeszcze "żywy" i je,więc nie ma czym się przejmować.Załamka.Jest coraz gorzej.Nie wiem,co o tym wszystkim myśleć.Co do tego,co napisałaś o przyjaciołach - przykro mi.Gadać,zwierzać się komuś,myśleć,że ten ktoś cię lubi i jest twoim prawdziwym przyjacielem,a potem dowiedzieć się,co tak naprawdę o tobie myśli.Nic przyjemnego.Też kiedyś to przerabiałam.Do tej pory mam kontakt z tą osobą,ale kończy się tylko na grzecznościowym "cześć''.Nie chcę zadręczać się złośliwością innych i - szczerze mówiąc - może sobie o mnie myśleć i paplać wszystko - dlatego nie uciekam przed nią.Ona też.Nie ufam od tej pory nikomu z moich znajomych do końca i chyba się to nie zmieni.Mówię o wielu rzeczach,ale niektóre zachowuję dla siebie.Na wszelki wypadek.Teraz jest mało prawdziwych,niezawodnych przyjaciół,trzeba o tym pamiętać...
Pelagia 2010-02-25 21:02:03
Pelcia pewnie, że rozumiem. Sama mam suczkę, kochanego pieska od 4 lat i jak tylko coś jej się dzieje, od razu lecę do weterynarza. Z każdą pierdołą. Moja psinka jest dla mnie jak córeczka. A co sie dzieje śwince? Ja kolejny dzień mam doła. Dzisiaj się dowiedziałam, że mam fałszywych przyjaciół, dwulicowych, którzy za moimi plecami gadają na mnie straszne rzeczy. Szok przeżyłam...
pikpokowa 2010-02-25 19:51:26
P.S.-w moim woj.są teraz ferie ;)
PELA 2010-02-25 19:39:57
Ja ostatnio za długo siedzę po nocach i późno wstaję.Niby nastawiam sobie budzik,ale jestem mistrzynią w jego super szybkim wyłączaniu i...śpię dalej.Potem mam rozwalony cały dzień.Nic ciekawego ogólnie.Tylko moja świnka morska jakaś taka ostatnio markotna.Jak nigdy.Bardzo się o nią martwię.Jest ze mną już prawie 5 lat i trochę się do zwierzątka przywiązałam,rozumiesz.
Pelagia 2010-02-25 16:37:17
Dzień dobry Pelciu. Jak mija czwartkowy poranek? Ja wybieram się na pocztę. Mam do wysłania parę listów. Później jadę na spotkanie z koleżanką. A od 13 znowu siadam do pracy. W weekend wyjazd w rodzinne strony mojego lubego :)
pikpokowa 2010-02-25 11:25:26
Dzień dobry,moje panie :)
Pelagia 2010-02-25 11:23:15
Kaja pewnie zajeta.Ja tez chce lato,wiec dobrze Cie rozumiem.O stluczce nie wiedzialam,ale nieprzyjemna sprawa...
Pelagia 2010-02-24 14:32:04
Witaj Pelciu. Coś Kaja nam zaginęła znowu ;) Ja pracuję. Łapię doła. Pogoda mnie dobija. Chcę już lato. ps. dwa dni temu miałam stłuczkę. Facet we mnie wjechał na światłach. Mojemu autko nic wielkiego się nie stało, tylko zderzak lekko zrysowany, ale facet w Oplu nie ma pół przodu. ;( Właśnie dzwoniłam zgłosić szkodę.
pikpokowa 2010-02-24 11:27:38
Co słychać ?
Pelagia 2010-02-24 10:46:19
Pewnie. Ja wstaję codziennie o 7.30-8.00. Jak w zegarku. hi hi. Choćbym chciałam pospać dłużej- nie mogę. Męczę się zawsze... całusy. Idę spać.
pikpokowa 2010-02-23 23:06:56
Pierwszy raz od dawna tak zaspałam,więc chyba jestem usprawiedliwiona ;)
Pelagia 2010-02-23 18:42:13
Oj ty śpiochu ;) hihihi Ja ciężko pracuję, choć robię sobie właśnie 10 min przerwy. Coś mnie głowa boli. udanego dnia.
pikpokowa 2010-02-23 14:50:42
Witaj,Emilio :) Portal fajny,wiemy to.Dlatego tu właśnie jesteśmy.Wstyd się przyznać,ale dziś spałam prawie do 11.Zjadłam śniadanko,obejrzałam prognozę pogody i wpadłam na stronkę.Udanego dnia.
Pelagia 2010-02-23 12:11:48
Jak mija dzień drogie Czytelniczki? Kilka minut temu odkryłam ten portal. Fajny.Pozdrawiam z Zakopanego.
Emilia 2010-02-23 10:57:33
To miło...:)
Pelagia 2010-02-22 15:51:10
Żyję, żyję :) Jadę na spotkanie biznesowe. Będę wieczorkiem. Udanego dnia.
pikpokowa 2010-02-22 13:00:27
Żyje ktoś ?
Pelagia pyta 2010-02-22 11:38:54
I gdzie jakieś słowo na temat Krakowa ? Słodkich snów tylko :(
Pelagia 2010-02-21 14:35:42
Słodkich snów dziewczyny!
pikpokowa 2010-02-20 23:05:34
Witam was.Cieszę się Pikpoczku z twojego szczęścia ;)
Pelagia 2010-02-19 16:03:24
Ja siedzę z Ł. w domku. Odpoczywam po pysznej kolacji zrobionej przez mojego Kwiatuszka. Ł. pracuje przy komp. a ja czytam Planetę. Jutro jedziemy na weekend do Krakowa :)
pikpokowa 2010-02-18 20:49:39
Kochana jesteś! Co u was?
Kaja 2010-02-18 20:24:06
To miło.Bardzo mi pochlebiasz.
Pelagia 2010-02-18 20:00:57
Ej Pelcia. Co ty mówisz? Jak mam o was zapomnieć? Ja już bez was żyć nie mogę. ;)
pikpokowa 2010-02-18 17:45:15
Uuuu ! To ty teraz gruba ryba jesteś,tak bardziej,nie ? Ale nie zapomnisz o nas...?
Pelagia 2010-02-18 17:39:38
Pelagio mnie się właśnie zdaje, że czyta. Bo skąd by wiedział. Nie mam z nim kontaktu, ani z jego znajomymi. Ciekawe o myśli o nas wszystkich? he he . Spotkanie super. Widziałam się z kimś z pierwszych stron gazet. Bardzo znana artystka. Więcej nie zdradzam. ;) Jadę teraz na spotkanie z ambasadorem. Nawiązuję współpracę z Ambasadą pewnego kraju. Moja firma ma dla nich przygotować pewien duuuuży event.
pikpokowa 2010-02-18 12:08:25
I jak po spotkaniu ? Dobranoc,miłe panie ;)
Pelagia 2010-02-17 22:02:42
Ale się rozpisałyście.No,no.To dobrze,że już nie żyjesz przeszłością.Ty masz swoje życie,on swoje.Tak właśnie powinno być.Tylko jeśli DD czyta Planetę,to ciekawe co o nas myśli...Na pewno czyta,skąd by wiedział o Ł.,sama piszesz,pikpokuś....Do potem.
Pelagia 2010-02-17 17:20:38
Do potem!
Kaja 2010-02-17 16:41:10
Pięknie. Cieszę się. Ok, ja uciekam. Idę do wanny i o 18.30 mam spotkanie. Pozdrawiam. Całusy ze stolicy.
pikpokowa 2010-02-17 16:40:27
Kochana jesteś, wiesz?! rzadko zdarza się, by w tak krótkim czasie po zerwaniu mówić ciepło i bez zawiści o swoim ex. Zwłaszcza,że to on cie zostawił. Choć wiesz sama teraz staram się ocieplić stosunki ze swoim byłym mężem. Dla dobra naszej córeczki. Życie w zawiści jest bezsensowne. Trzeba sobie umieć wybaczać.
Kaja 2010-02-17 16:39:27
Moje przyjaciółki też uważają, że on ma kogoś. Ja co najwyżej mogę twierdzić, że może wrócił do Reginki, swojej ex. jego pierwszej wielkiej miłości. No ale mogę się mylić. Nie mam z nim kontaktu. Więc nie wiem. Ale teraz, po 6 miesiącach od zerwania ( boże to już pół roku!!! ale ten czas leci) z całego serca życzę mu jak najlepiej. Niech będzie szczęśliwy z inną. Nie był złym człowiekiem. Nie mam do niego żalu i urazy.
pikpokowa 2010-02-17 16:37:42
Dla mnie to też jest dziwne, że będąc ze sobą tyle lat byłaś u niego 3 razy w domu. Jakaś paranoja! Ja nie wiem,czy DD myślał o tobie serio. Tak się przecież nie robi. Ja z moim Pawłem jestem 6 miesiąc a jego rodziców odwiedzam praktycznie co 2 dzień. Myślisz, że on ma kogoś? Mnie się zdaje, ze tak. W ogóle twierdzę, że on cie dla innej zostawił skoro odszedł bez słowa z dnia na dzień wysyłając tylko smsa.
Kaja 2010-02-17 16:35:05
Nie znam. Wyobraź sobie, że przez prawie 2,5 roku chodzenia byłam u niego w domu dokładnie 3 czy 4 razy. Nie chciał mnie zapraszać do siebie. ;( Musiałam zawsze tydzień wcześniej zapowiadać się, że chcę wpaść. To było dla mnie baaaardzo dziwne. Wcześniej jak chodziłam przed nim z 2 facetami ( 7 lat i 2 lata) to praktycznie non stop siedziałam u nich, rozmawiałam z ich rodzicami, nawet na wspólne wczasy jeździliśmy. A z DD było odwrotnie. Nie chciał mnie pokazywać mamie. Nie wiem dlaczego. Moja koleżanka powiedziała mi kiedyś, że DD jak wypił to powiedział jej,że jego mama mnie niezbyt lubi, że jest zła , że nie zjadam wszystkiego na obiadach, i takie tam pierdoły. Szkoda, że nie miał odwagi mi tego wprost powiedzieć, tylko gadał to moim znajomym, a oni mi. Ja lubiłam nawet jego mamę. Choć nie ukrywam, że z Ł rodzicami mam milion razy lepszy kontakt. Dostałam od jego mamy już 2 razy cudowną biżuterię na prezent. Gdy do nich przyjeżdżam ( z Ł. jestem 5 miesięcy, a byłam u niego już z 10 razy), jego rodzice częstują mnie pysznościami. Specjalnie jego mama piecze na mój przyjazd wspaniałe ciasta. Ostatnio nawet podała moim rodzicom- mimo,że jeszcze nie poznali się. Jest super. Wiem, że gdybym była z Ł. już na zawsze- miałabym świetnych teściów :)
pikpokowa 2010-02-17 16:32:18
Jak to pikpoczku, nie znasz nikogo z jego strony? przyjaciół, rodziny?
Kaja 2010-02-17 16:27:51
Kaju nie wiem. Kiedyś myślałam, że nie czyta. Że nie chce mieć już nic wspólnego ze mną, zero kontaktu, nie chce nic robić co by mu przypominało o mnie. M.in. czytanie Planety (zwłaszcza, że codziennie ją przeglądał). Ale teraz,skoro napisał mi, że życzy mi powodzenia z nowym ukochanym to... zaczynam sadzić, że chyba czyta dalej Planetę. Bo skąd miałby wiedzieć, że się z kimś spotykam? Ja nie znam żadnych jego znajomych. Nigdy mi ich nie pokazywał, nie zapoznawał. Było mi przykro czasami, że nikomu mnie nie chce "pokazać". No ale może wynikało to z tego, kim był z zawodu. Nie wiem. W każdym bądź razie nie mamy wspólnych znajomych, którzy mogliby mu przekazać, że Pikpokowa ma nowego faceta. Nową miłość! :) hi hi hi
pikpokowa 2010-02-17 16:26:40
Wiesz w sumie pamiętam jak kiedyś pisał z nami o swojej miłości do Ciebie. Więc może nadal śledzi nasze posty?! :)
Kaja 2010-02-17 16:23:42
Nie mam pojęcia. Moze czyta Płanetę.
pikpokowa 2010-02-17 16:21:55
Cześć dziewczyny. Kupę lat. Nie było mnie jakiś czas na Planecie. :( Przepraszam was za chwile milczenia. Pikpokowa , A skąd on wie o Ł. ?
Kaja 2010-02-17 16:20:53
Nie Pelciu. Nie myślę o DD już od dawna. Kilka dni temu napisałam do niego smsa, że znalazłam jego rolki przy przeprowadzce i co mam z nimi zrobić, a on mi odpisał, żebym sprzedała i będę mieć na kolację z ukochanym. Jak mam to odebrać?! Nie myślę już o nim. Mam na głowie tysiące innych spraw związanych z przeprowadzką do Wawy ( gdzie czuję się fantastycznie), z rozwojem własnej działalności i planem otwarcia nowego wspólnego biznesu z Łukaszkiem. Poza tym tak cudownie bawiłam się na balu z Ł., że miałam wrażenie jakbym od nowa zakochała się w nim. :))))
pikpokowa 2010-02-17 16:19:13
Oj,to niedobrze.I niech zgadnę - myślisz o swoim byłym,tak ? Moje biedactwo,tak bym ci chciała jakoś pomóc,ale widocznie myślenie o DD jest silniejsze od ciebie,co ja mogę...Tylko tak się zastanawiam,czy on jest tego naprawdę wart ? Pomyśl,nie chciał Cię,porzucił jak gdyby nigdy nic,a ty tak za nim tęsknisz.,jakby był pępkiem świata.Masz Łukasza.Super faceta.Nie zaprzepaść takiej szansy.Trzymaj się jakoś,muszę spadać,buziaki :****
Pelagia 2010-02-17 16:16:34
A dzień dobry Panno Pelagio. U mnie też wszystko Ok, choć dzisiaj mam jakiegoś doła. Chyba przesilenie zimowe. Nic mnie nie cieszy...
pikpokowa 2010-02-17 15:06:05
Dzień dobry,cześć i czołem.Jak zdrówko ? U mnie dobrze.
Pelagia 2010-02-17 14:10:18
Aha.Bieszczady,śnieg...ładnie brzmi :)
Pelagia 2010-02-16 17:51:40
Jestem dziś w Krakowie. Zaraz jadę do stolicy. Byłam na 2 dni w Bieszczadach. zasypało nas :) tak więc ciągle w drodze...
pikpokowa 2010-02-16 17:14:56
Co tam słychać w wielkim świecie,ze tak napiszę,moje panie ?
Pelagia 2010-02-16 09:56:28
No tak...Ale i tak miałaś fajnie.
Pelagia 2010-02-15 13:58:38
Nic nie wymyślił. Obsypywał mnie całusami, komplementami. Nasze walentynki spędziliśmy na balu. W końcu 13-14ego lutego! Tak więc romantyczne tańce, wyznania. Było cudownie. Poza tym Łukasz nie lubi tego święta. Uważa, że kocha się zawsze, codziennie a nie od święta. Ja też jestem zdania, że walentynki to święto komercyjne...
pikpokowa 2010-02-15 11:12:45
A tobie jak minęły ? Co wymyślił twój Ł.?
Pelagia 2010-02-15 10:12:06
uroczo... Idę spać. Buziaki.
pikpokowa 2010-02-14 21:57:10
Dobrze,dostałam kwiatki od M. :)
Pelagia 2010-02-14 19:24:17
Jak się super rozmawia i ma się fajne towarzystwo, to czas leci nieubłaganie. Jak mijają Walentynki?
pikpokowa 2010-02-14 18:14:20
Oj,ja też miałam,oj.Wiesz,siedziałam wczoraj z przyjaciółmi do północy i dziś spałam w związku z tym do 10.00 :) Posiedzieliśmy sobie,pogadaliśmy,patrzymy - dwunasta.
Pelagia 2010-02-14 16:48:09
Super. Dopiero wróciliśmy ;) Impreza świetna. Pyszne jedzenie, sympatyczni ludzie. Poznałam wielu znajomych Łukasza. Przemiłe osoby. Jestem zadowolona. Idę spać. padam...
pikpokowa 2010-02-14 15:50:24
I jak po balu ?
Pelagia 2010-02-14 10:23:06
Bal charytatywny,no,no.Miłej zabawy ( chyba mogę tego życzyć ? )
Pelagia 2010-02-13 09:41:38
Dziękuję za buziaki. Wzajemnie. Właśnie wróciliśmy z Ł. z zakupów. :) Robimy późną kolację. A jutro jedziemy w jego rodzinne strony na bal charytatywny (pieniądze zostaną przekazane na chore dzieci). Buziaki
pikpokowa 2010-02-12 20:08:20
Wiem,wiem...Buziaki dla ciebie i pikpokowej.
Pelagia 2010-02-12 19:57:57
Ale super. Cieszę się, z waszego szczęścia. Ślub to jednak spory wydatek. Za jedną noc trzeba płacić tyle pieniędzy. No i nie masz pewności, że super ślub przyniesie wam szczęście w miłości. Ja miałam bajkowe przyjęcie, ponad 120 gości i co? Dziś jestem z dzieckiem po rozwodzie. Papierek nie daje szczęścia. Pamiętaj Pelagio. Ale trzymam za was kciuki.
Kaja 2010-02-12 15:40:14
Miłego dnia.
Pela 2010-02-12 09:16:46
A nic ciekawego...Myślimy o ślubie,ale to jednak jakiś wydatek,a my chcemy mieć porządne wesele xD Na razie więc się wstrzymujemy.Coś jeszcze ? Nie,żadnych ciekawych niusów,to pa ! :* P.S. Na razie nie będę się odzywać,bo troszkę jestem zajęta.
Pelagia 2010-02-11 19:10:33
Co tam? Wróciłam właśnie z Bytomia. Jestem ledwo żywa.... Bytom jest paskudny. Brudny, biedny. Nic tam nie ma ciekawego! :((((
pikpokowa 2010-02-10 22:06:49
Dobrze,żadnych ubytków.Miłego dnia ;-)
Pelagia 2010-02-09 06:49:30
i jak było u dentysty?
kaja 2010-02-08 22:02:23
Jak mija wam poniedziałek ? Mnie czeka wizyta u dentysty,a potem...nieważne ;) Więc powoli się zbieram.
Pelagia 2010-02-08 14:43:13
Tak,dobranoc.
Pelagia 2010-02-08 00:23:43
Oj, tak. Całe moje życie to jedna wielka podróż. W ciągu ostatnich 2 lat leciałam samolotem 35 razy. Nieźle prawda?
pikpokowa 2010-02-07 22:43:27
Fajnie masz,ciągle sobie podróżujesz.A to do Wawy,a to do Krakowa...
Pelagia 2010-02-07 17:16:22
Jestem już w Krakowie. Jak tu cudnie... Uwielbiam to miasto. Jadę wieczorkiem do galerii.
pikpokowa 2010-02-07 17:00:12
Udanej podróży,szerokiej drogi ;)
Pelagia 2010-02-07 11:19:46
:) Miłego dnia. Wyjeżdżam właśnie na 3dni do Krakowa i Chorzowa w sprawach zawodowych. Całusy.
pikpokowa 2010-02-07 11:12:24
To znaczy nie obejrzałam "Randki".Źle się wyraziłam,ale cóż.Mózg o tej porze mi siada.
Pelagia 2010-02-07 10:52:29
Wieczór mija świetnie,obejrzałam film i zastanawiam się,czy dotrwam do 23 ;0 A co do filmu... Hmm...Myślałam,że jest lepszy,ale wierzę Ci na słowo.
Pelagia 2010-02-06 22:46:31
Cześć kochana. Jak tam Pelciu mija wieczór? Ja właśnie wróciłam z kina. Byliśmy z Łukaszem na nowej polskiej komedii Randka w ciemno. Powiem ci, że... wróciliśmy rozczarowani. Film taki sobie. Nic specjalnego. I o dziwo, sala może w 40% wypełniona. A to przecież sobota, wieczór, 2 dni po premierze. Myślałam,że będzie full. Teraz Ł. robi kolację a ja czytam Planetę.
pikpokowa 2010-02-06 21:45:47
Kaju,pewnie,że tak.Wiem,pisałam,że mnie nie będzie,ale wiadomo,że na 5 sekund zawsze wpadam...;-) Przesyłam buziaki dla wszystkich na Planecie Kobiet :*
Pelagia 2010-02-06 08:52:52
Fajnie, że nie chorujesz :)
Kaja 2010-02-05 22:26:35
Szkoda,że nie ma żadnych odpowiedzi :( Dobranoc.
Pelagia 2010-02-05 21:01:27
Muszę trochę poczytać ( taka praca ),więc usuwam się w tło ;) Pogoda u mnie w miarę,ja na razie ( odpukać ! ) nie choruję,więc wszystko OK.Buziaczki.
Pelagia 2010-02-05 16:47:11
Śpijcie dobrze.
pikpokowa 2010-02-04 22:31:11
Właśnie :) Z góry życzę miłych snów :*
Pelagia 2010-02-04 21:00:46
Oj, bardzo się cieszę... I już wiem, że nie będę tu sama. Codziennie poznaję nowych, znanych, ciekawych ludzi. Tu mam szansę rozwinąć skrzydła.
pikpokowa 2010-02-04 20:57:36
P.,dzionek mija w porządku,a przynajmniej w miarę.Cieszę się,że ty się cieszysz, i dostrzegasz,że moja rada była słuszna ;) Kaju,wzajemnie !
Pelagia 2010-02-04 20:25:54
Ja wróciłam z małą z podrówka. Byłyśmy w parku na sankach. Trochę zmarzłam. Spokojnej nocki.
Kaja 2010-02-04 19:42:06
Cześć kochana. Jak tam mija dzionek? Ja dzisiaj cały dzień biegam na spotkaniach biznesowych. Ogólnie już się zaaklimatyzowałam w stolicy. Bardzo podoba mi się tutaj. :) To była dobra decyzja. Poznaję nowych ludzi. Koleżanki dzwonią, że też przeniosły się do Warszawy, więc nie jestem sama. Jutro z jedną umówiłam się na kawkę.
pikpokowa 2010-02-04 19:14:30
Jem sobie zupkę z torebki,bo nie miałam ochoty na szykowanie bardziej wymyślnej kolacji,przeglądam Planetę i...nic ! Żadnej odpowiedzi ;(
Pelagia 2010-02-04 18:35:46
Cały dzień czekałam na odpowiedź,więc o 20.30 dałam sobie siana ;) OK,rozumiem,byłyście zajęte,wiem...co słychać ?
Pelagia 2010-02-04 13:10:12
Jak mija wieczór moje Drogie?
pikpokowa 2010-02-03 20:43:01
Miłego dnia dla Pikpoczki,Kajusi i innych z Planety ! :*
Pelagia 2010-02-03 08:08:08
Pikpoka,to fakt...
Pelagia 2010-02-02 17:48:15
To prawda. Uważam, że ludzie mogą naprawdę poznać się dopiero,gdy zamieszkają razem. Wtedy wychodzi jaki kto jest naprawdę i czy np. umie się dochodzić do kompromisów, wspólnie rozwiązywać problem, itp.
pikpokowa 2010-02-02 14:17:13
Wiesz Pipkoczku, też myślę o tym, by wspólnie zamieszkać z Pawłem. To zupełnie coś innego niż widywanie się 3 razy w tygodniu po 3-4 godziny. Nawet nie mamy gdzie się pokochać na spokojnie, bez stresu. :))) Paweł okazał się świetnym kompanem. Nie to,co mój ex mąż. Na Pawle mogę polegać tak jak ty na Łukaszu.
Kaja 2010-02-02 14:00:11
O, Kaja. Dawno nie było Cię na Planecie. U mnie wiesz...zamieszanie z przeprowadzką. W sumie już jest ok. Brakuje nam tylko zasłon i firanek. Dzisiaj mamy jechać na zakupy. A tak, wszystko już gotowe. Mamy naprawdę śliczne, przytulne, kochane mieszkanko. To był dobry pomysł na przeprowadzkę. Mieszkamy na Ursusie. Na super strzeżonym, prawie nowym, bardzo zielonym osiedlu. Okolica cudna. Pod domem mam spa, kosmetyczkę, pizzerię, przedszkole ( hi hi hi), fitness, sklepy, markety, empik, pocztę. Wszystko,co potrzebne do codziennego życia. Łukaszek wciąż gotuje pyszne kolacje. Dba o mnie. Mam nadzieję, że nie popadniemy szybko w rutynę i że Łukasz po jakimś czasie nie przestanie o mnie dbać, szanować mnie, wspierać tak, jak to było do tej pory. W sumie tego się najbardziej boje. Żeby przyzwyczajenie nie zniszczyło naszego nowego związku.
pikpokowa 2010-02-02 12:41:17
Co tam moje Drogie u was słychać? Jak po weekendzie? Ja byłam z moim Pawełkiem u jego rodziców. Dopiero ich poznałam. Świetni ludzie.
Kaja 2010-02-02 12:19:53
Udanego dnia,kobitki.
PELA 2010-02-02 12:06:52
Słodkich snów kobitki.
pikpokowa 2010-02-01 23:31:15
Miejcie miły dzień.
Pelagia 2010-02-01 06:36:21
Dziękuję za pozdrowienia Pikpoczko i wzajemnie.Pozdrawiam też nieobecną póki co Kaję.
Pelagia 2010-01-31 16:02:24
Witajcie. jak mija niedziela? Ja jestem już prawie "ogarnięta". Jeszcze tylko drobne poprawki i myślę, że w ciągu 3dni powinniśmy się już na dobre do końca przeprowadzić i spokojnie zamieszkać. Troszkę się tego boję, bo odzywczaiłam się od mieszkania z kimś. 3 lata mieszkałam sama. Ale może będzie OK. Pozdrawiam was.
pikpokowa 2010-01-31 14:11:29
Nie opuszczam was,ale mam masę prania,sprzątania,muszę zrobić małe przemeblowanko ( oczywiście nie sama ),bo dawno nie zmieniałam układu mebli,a przydałoby się..."Nie wiem,nie znam się,nie orientuję,zarobiony (-a ) jestem !" xD Nie mam za dużo czasu...Pozdrawiam ciepło.
Pelagia 2010-01-30 20:33:45
Będzie dobrze! Ciesz się. Będziesz mieszkała z Ł. Z kimś, kto cię wesprze, pomoże, pocieszy, utuli. Ja mam teraz ciężkie dni jeśli chodzi o finanse. Firma zalega nam z płatnościami pensji 2 miesiące. jestem bez środków do życia. gdyby nie pomoc mojego Pawełka razem z moją córeczkę nie miałabym teraz na chleb i rachunki. Mężczyźni są od tego, żeby nas- kruche istoty wspierać. Pamiętaj!
Kaja 2010-01-30 20:32:36
Kochana, weszłam tylko na 5sek. sprawdzić mejle. Jestem już w Warszawie. Na naszym nowym, wspólnym mieszkaniu! Rodzice Łukasza pomagają nam od rana. Przewieźliśmy wszystkie meble, naczynia, kwiaty. Część moich rzeczy. Na starym mieszkaniu zostało mi tylko 2 pudła ciuchów do zabrania. Wracam tam za 4dni na końcowe rozliczenie z właścicielem i domknięcie wszystkich spraw i od tego tygodnia zamieszkuję " na stałe" stolicę. Ale się cieszę :) Tylko jazda autem po Warszawie mnie przeraża. Do tej pory jeździłam zawsze pociągiem...
pikpokowa 2010-01-30 20:24:21
Jak tam przeprowadzka Pikpokowa? Pelciu, czemy nie ma cię na Planecie? Czemu nas opuszczasz?
Kaja 2010-01-30 20:21:16
Dzisiaj i jutro raczej nie będę zaglądać na Planetę ( jakby coś ).Przepraszam i dziękuję za uwagę ;)
Pelagia 2010-01-30 10:30:13
Dasz sobie radę ;)
Pelagia 2010-01-29 14:14:41
Pewnie, że się cieszę. Bardzo. Tylko boję się całego tego zamieszania z przewożeniem jutro mebli, rzeczy.Jestem w połowie pakowania a już mam 10 mega pudeł :(
pikpokowa 2010-01-29 10:46:31
To jasne,jak słońce.Miłego wieczoru.
Pelagia 2010-01-28 20:07:48
Ale cieszysz się z przeprowadzki,nie ?
Pelagia 2010-01-28 17:18:18
Cześć Pelciu. Jestem u siebie. Zabieram się powoli za pakowanie rzeczy. W weekend przewożę meble z Ł. rodzicami do Wawy. Dzisiaj idę na pożegnalną dyskotekę z koleżanką. Także powoli nastrajam się słuchając radia Planeta.Fm
pikpokowa 2010-01-28 17:15:41
Witam w czwartkowe popołudnie.Co tam ?
Pelagia 2010-01-28 13:31:57
Dobranoc :*
Pelagia 2010-01-27 21:50:56
U mnie też nic ciekawego.Przed chwilą wróciłam do domu.Ale zimno na dworze...
Pelagia 2010-01-27 14:20:33
Ja siedzę dzisiaj w domku. Pracuję nad pewnym tekstem do pracy. Ogólnie nudy. A u ciebie?
pikpokowa 2010-01-27 14:17:40
Udanego dnia dla wszystkich czytelniczek Planety !!! Co słychać,moje drogie ???
Pelagia 2010-01-27 12:14:10
Jak mija wam wieczór moje drogie? Ja siedzę w domku, popijam ciepłą herbatkę i słucham radia.
pikpokowa 2010-01-26 21:26:39
Ja też już mam dość zimy.
Kaja 2010-01-26 19:18:20
Ja musiałam dziś założyć na siebie coś dużo cieplejszego,niż moja ukochana jesienno - zimowo - wiosenna kurtka...:( Czułam się jak misiek polarny.Nie cierpię zimy !!!
Pelagia 2010-01-26 13:23:10
Udanego dnia kochane. Pędzę na spotkanie. Wrócę wieczorkiem. Ciepło myślę o was w ten mroźny poranek. W Warszawie jest teraz -23 stopnie.
pikpokowa 2010-01-26 08:41:35
słodkich snów. i miłej lektury
pikpokowa 2010-01-25 23:19:10
Dzięki za pozdrowienia.Ja znikam.Lecę zatopić się w lekturze ( nie szkolnej )...
Pelagia 2010-01-25 20:39:01
Oj strasznie leci, strasznie. Jestem już w pociągu! Pozdrawiam z trasy.
pikpokowa 2010-01-25 20:24:58
Przeprowadzka...No tak ! Jak ten czas leci,jejuś...
Pelagia 2010-01-25 19:10:31
hej kochana. ja właśnie pakuję się. jadę o 19.00 do Warszawy na 3dni. Wracam w czwartek do siebie i pakuje walizki bo w sobotę przeprowadzka :)
pikpokowa 2010-01-25 18:02:36
Mimo poniedziałku - miłego dnia ;) Co słychać na razie nie pytam,bo chyba za wcześnie.
Pelagia 2010-01-25 09:42:38
słodkich snów
pikpokowa 2010-01-24 22:39:35
A niech się chrzanią! Idę spać. Wstaje jutro po 6.00 . Dobranoc.
Kaja 2010-01-24 22:13:43
Kaja - może być...Dobranoc.
Pelagia 2010-01-24 22:13:11
Wiesz DD też tak mi kiedyś powiedział. Że on woli takie moje pełniejsze kształty, ale jego kumple z pracy, z pokoju na zadane kiedyś przez niego pytanie o to jakie kobiety lubią, odpowiedzieli że bardzo, bardzo chude. Mój znajomy ochroniarz w jednym z klubów też powiedział mi, że mężczyźni uwielbiają płaski brzuch, zero boczków, ani jednej fałdki. Biodra też wąskie. Więc już sama nie wiem jak to jest....
pikpokowa 2010-01-24 22:12:47
Każdy facet tak gada :) Ale wiesz co... kiedyś rozmawiałam z jednym znajomym u siebie w pracy. Powiedział mi, że każdy z nich mówi swoim kobietom, że wolą krąglejsze kobiety, z pełnymi biodrami, ale .... tak naprawdę wszystkich podniecają chude dziewczyny z płaskim brzuchem i szczupłymi nogami. Że owszem w łóżku lubią mieć za co złapać swoją kobietę, dlatego chcą by ich partnerka była pełniejsza, natomiast oko wieszają zawsze na tych bardzo chudych. I coś w tym jest. Mój ex też mówił, że lubi super zgrabne panny o wymiarach 90-60-90.
Kaja 2010-01-24 22:09:58
Kiedyś miałam momenty, że się głodziłam. Ale po skończonej diecie ( a raczej głodówce) wracałam szybko do dawnych wymiarów i dawnej wagi, a czasem nawet i miałam o 2,3 kg więcej niż przed zaczęciem diety. Teraz odchudzam się przy pomocy Łukaszka, który gotuje mi fantastyczne dietetyczne obiadki, kolacje. Wspiera mnie, motywuje...choć już mówi, że zaczynam być za chuda. Że woli mnie z okrąglejszymi kształtami.
pikpokowa 2010-01-24 22:06:35
To dobrze. W odchudzaniu najważniejszy jest zdrowy rozsądek i spokój, cierpliwość. Nie ma sensu się głodować!
Kaja 2010-01-24 22:04:48
Jem po prostu mniej. Już się tak drastycznie nie odchudzam. Ograniczyłam słodkie. Jem tylko batoniki musli, jak już mnie najdzie ochota na słodycze. Poza tym jem mało (prawie wcale) ziemniaków. I nie objadam się na wieczór. Schudłam już 5kg w 3 tygodnie. A więc odchudzam się już powoli i zdrowo.
pikpokowa 2010-01-24 22:03:47
Pikpokowa, dalej się odchudzasz?
Kaja 2010-01-24 22:01:57
A ja dzisiaj nie jem kolacji. Zjadłam tylko 4 rzodkiewki. W ogóle po wczorajszej naszej imprezie... mieliśmy marne apetyty ihihhihi Sama rozumiesz. Choć obiadek zrobiony przez Łukaszka był pyszny i zjadłam aż mi się uszka trzęsły.
pikpokowa 2010-01-24 21:42:25
Kanapki :/ A Ty co miałaś ?
Pelagia 2010-01-24 20:43:21
No właśnie :) Smacznego. ps. a co jesz dobrego?
pikpokowa 2010-01-24 19:05:56
To wspaniale :) Jem właśnie kolację ( gdyby ktoś pytał...).Więcej nie piszę,bo to niezdrowo czytać i pisać przy jedzeniu ;)
Pelagia 2010-01-24 19:05:13
U mnie wszystko ok. Zaprosiłam Łukaszka na weekend do moich rodziców. Spędziliśmy super 2dni. Właśnie odpoczywam po całonocnych tańcach ;) Ł. ugotował dzisiaj dla całej mojej rodziny pyszny obiad. Moja mama jest nim oczarowana :)
pikpokowa 2010-01-24 18:27:15
Co tam u was Moje Drogie słychać? Ja powoli , po chorobie dochodzę do siebie. Wybaczcie, że nic nie pisałam, ale nie miałam na nic sił.
Kaja 2010-01-24 17:59:22
Wzajemnie kochana :)
pikpokowa 2010-01-23 17:37:03
Kaja,Pikpokowa - udanego weekendu.
Pelagia 2010-01-23 16:17:21
Och,2 razy napisałam to samo...
Pelagia 2010-01-22 17:41:57
Bardzo się rozwijasz kulturalnie przy Łukaszu ;) Ja wczoraj poszłam spać o 21.30 ( szok ! ) ,więc teraz dopiero przeczytałam.
Pelagia 2010-01-22 14:16:00
Bardzo się rozwijasz kulturalnie przy Łukaszu ;) Ja wczoraj poszłam spać o 21.30 ( szok ! ) ,więc teraz dopiero przeczytałam.
Pelagia 2010-01-22 14:15:59
Jak tam? My właśnie wróciliśmy z Teatru Polonia. Byliśmy na sztuce Czechowa pt. Trzy siostry. Buzek jest rewelacyjna! Przyćmiła na scenie pozostałych 12 aktorów. Fajnie też grała córka Jandy- Seweryn. Jest bardzo podobna do matki, gdy gra. Te same gesty, mimika, wyraz twarzy, grymas... Trzepiecińska też ok, ale Konarowska zupełnie mnie nie przekonała do swojej roli. Jest mało wyrazista. Spektakl świetny. Polecam. Uciekam spać. Jutro powrót do domku, a w sobotę wypad w Bieszczady. Dobranoc.
pikpokowa 2010-01-21 22:46:10
18-19 lat to zdecydowanie za mało lat na takie decyzje.Ludzie sobie obiecują bycie razem "aż do śmierci",a za jakiś czas się rozwodzą...:/ W ogóle dramat.
Pelagia 2010-01-21 17:37:07
ja też jestem zdania, że nie ma co się spieszyć ze ślubem. W końcu to decyzja na całe życie. ja nie uznaję rozwodów. wiec wolę podjąć decyzję o zamążpójściu rozważnie, rozsądnie, powoli... Moje koleżanki w wieku 19 lat, zaraz po maturze wyszły za mąż. Chwaliły się na lewo i prawo obrączkami, a teraz... są już po rozwodach z 5-6 letnimi dziećmi. Zrobiły jednym słowem wielką karierę...
pikpokowa 2010-01-21 16:46:23
Kajuś ! Chodziło mi o pracę zawodową ! xD Ze ślubem jeszcze zdążymy.
Pelagia 2010-01-21 14:13:22
Przygotowania do ślubu? :)
Kaja 2010-01-21 12:06:11
A zgadnij ! :D
Pelagia 2010-01-21 06:29:46
A co takiego porabiasz?
Kaja 2010-01-20 21:02:58
Ja też ostatnimi czasy mam sporo pracy,więc trochę rzadko zaglądam do neta.Miłego wieczoru :****
Pelagia 2010-01-20 19:05:49
A dziękuję za pozdrowienia. Co tam u was? Ja jestem ostatnio strasznie zabiegana. Mam pełno biznesowych rozmów, spotkań. Wracam późno do domu. A już za 2 tygodnie przenoszę się do stolicy. Przeraża mnie to ;((( Ale bardzo chcę już tu być. Jutro idę do Teatru Polonia na sztukę pt. Trzy siostry z Buzek, Konarowską, itp.
pikpokowa 2010-01-20 17:15:07
Kaju,kuruj się nam ! Pozdrowienia dla Pikpokowej.
Pelagia 2010-01-20 14:32:51
Hejka laseczki. Co tam moje drogie słychać w wielkim świecie? ja leżę na zwolnieniu. mam zapalenie oskrzeli. :((( wszystko mnie boli.
Kaja 2010-01-20 09:20:52
Jestem, jestem. Mam marny dostęp do internetu. Ale nie zapomniałam o Tobie Pelciu. Co tam u Ciebie?
pikpokowa 2010-01-19 21:36:07
Cisza jak makiem zasiał.Co jest,moje drogie Planetowiczki ???
Pelagia 2010-01-19 13:23:08
Ja nie,ale nie przepadam za takim gatunkiem-szczerze mówiąc-więc nie rozpaczam.
Pelagia 2010-01-18 15:13:35
Avatar filmem roku. Zgadzam się z werdyktem. Oglądałyście już ten film?
pikpokowa 2010-01-18 14:30:11
Udanego dnia.
Kaja 2010-01-18 09:43:29
Tak,też.Miłego dnia,dziewczyny !
Pelagia 2010-01-18 08:30:10
U was też? Na Śląsku to samo... Kolejny raz.
pikpokowa 2010-01-17 21:08:55
Przepraszam,że odpowiadam dopiero teraz,ale wyłączyli u nas prąd...Też oglądam TV.
Pelagia 2010-01-17 20:50:48
Ciesze się, że mi wybaczach. jak mija ci niedziela? ja właśnie wróciłam z Ł. ze spaceru. Teraz każdy z nas troszkę pracuje, a wieczorem zaczynamy oglądać film na TVN.
pikpokowa 2010-01-17 19:30:26
Odpuszczam Ci grzechy ! ;) Jak ja nie lubię zimy.Też bym sobie pochodziła w lżejszych butach...Powodzenia z pracą.
Pelagia 2010-01-17 12:01:51
Cześć Pelcia. Wybacz, ale cały dzień byłam dzisiaj zajęta. Miałam parę spraw zawodowych do załatwienia. Chcę znaleźć w stolicy nową pracę. Później byłam z moją miłością na zakupach w Złotych Tarasach. Kupiłam sobie piękne szpilki firmy ALDO, o której właśnie czytałam na Planecie ( niestety jednak dopiero na wiosnę mogę w nich wyjść-szkoda, że tak późno, ale poczekam). Potem byliśmy w kinie na "Sherlocku Holmesie". Super film. Polecam. W tym tygodniu byłam aż 4 razy w kinie. Nieźle co? Ukulturalniam się w tej Wawie. Hi hi hi... Żartuję. U siebie w mieście też bardzo często chodziłam i chodzę do kina. Całusy. Dobranoc.
pikpokowa 2010-01-17 00:19:39
Piękna płyta.Słucham prawie codziennie...Kto ma ?
Zasłuchana 2010-01-16 22:06:24
Zero odpowiedzi...OK.
Pelagia 2010-01-16 19:04:14
No i co tam słychać,hmmmm ?
Pelagia 2010-01-16 15:40:06
Dziękuję :-) Ja o Was również.
Pelagia 2010-01-16 09:45:54
Idę spać. Kolorowych snów Pelciu i Kaju. Myślę o was ciepło.
pikpokowa 2010-01-16 00:27:29
Właśnie.Zastanawiające.Ja oglądam film,ale jest reklama,wrrrr !
Pelagia 2010-01-15 20:35:00
Całusy gdzieś spod Warszawy. Za 25min planowo powinnam być w stolicy. Wróciłam z Warsa. Zjadłam pyszny rosołek. Siedzę i czytam Planetę. A co u ciebie? Ciekawe, gdzie się Kaja podziewa?! :))))
pikpokowa 2010-01-15 20:30:33
Oj,rozumiem Cię...Buziaki przesyła Pela :*
Pelagia 2010-01-15 19:14:39
Nie znoszę polskie kolei. Dramat dziewczyny. Jadę do Wawy właśnie. Stoimy w szczerym polu, bo zaczęły palić się hamulce. Poszli gasić :( Tragedia.....
pikpokowa 2010-01-15 19:07:38
Wzajemnie Pelciu.
pikpokowa 2010-01-15 13:53:52
Udanego dzioneczka !
Pelagia 2010-01-15 08:06:38
Nie martw się.Najważniejsze,że teraz będziecie bliżej siebie.
Pelagia 2010-01-14 12:40:26
Tak :) Już się nie mogę doczekać. Ale jak pomyślę sobie o tej całej przeprowadzce, meblach, pakowaniu to aż mam ciarki. Boję się tego wszystkiego :(
pikpokowa 2010-01-14 12:34:32
To już całkiem niedługo.Za 2 tygodnie.
Pelagia 2010-01-14 12:22:15
1 ego lutego.
pikpokowa 2010-01-14 11:58:45
A kiedy dokładnie się przenosisz ?
Pelagia 2010-01-14 11:37:37
Jest. Jest. Już nie mogę doczekać się przeprowadzki.
pikpokowa 2010-01-14 11:24:25
Wszystko jest na dobrej drodze :-)
Pelagia 2010-01-13 13:15:22
Oj jestem, jestem. Wreszcie ktoś mnie bardzo kocha. Dba o mnie, gotuje pyszne kolacje :) hi hi... zabiera na wycieczki. Szanuje. Przy nim czuje się bezpieczna.
pikpokowa 2010-01-13 10:40:10
Fajnie to napisałaś. Cieszę się, że jesteś szczęśliwa.
Kaja 2010-01-13 10:33:40
Cześć Kaju. Pytasz jak pobyt u Łukaszka? Hm... jednym słowem odpowiem- SUPER. Było romantycznie, wesoło, radośnie. Byliśmy dwa razy w kinie, na pysznej kolacji u Gessler. Dostałam cudowny perfum w prezencie ( z zaskoczenia-nie spodziewałam się). Mój Fistaszek potrafi być słodki i kochany. Spędziliśmy super czas. Choć raz było smutno, ale to z powodu informacji o tym, że nie lecę do Turcji. Choć może to i dobrze. Znajomi mówią, że tak miało być. Że to dziwny kraj, inna kultura. Turcy to zboczeńcy. Mogłoby się różnie skończyć. Zwłaszcza, że miałam sama lecieć. Sama w obcym kraju.... Hm... Czy myślę o DD? Nie. Myślę teraz tylko o przeprowadzce do Warszawy. Powoli , stopniowo zakochuję się w tym mieście. Warszawa ma swój urok. Cieszę się, że dzięki Ł. mogę poznawać ją od tej lepszej strony.
pikpokowa 2010-01-13 10:19:47
To nieźle źle pikpokuś. PKP powinno odwoływać pociągi a nie wystawiać sie na pośmiewisko. Jak tam ogólnie minął pobyt u Ł.? Przyzwyczaiłaś się do stolicy? Myślisz jeszcze o DD? Udanego dnia dziewczynki :]
Kaja 2010-01-13 08:30:24
Tak, podawali w minutach. Lepiej brzmi niż 21 godzin. Prawda? Moim zdaniem powinni odwołać pociąg a nie błaźnić się i ośmieszać.
pikpokowa 2010-01-12 22:31:29
Oj,to dużo...Ponad 20 godzin.Podawali to w minutach ? Bardzo duża liczba...Na pewno aż tyle...?
Pelagia 2010-01-12 17:10:19
To jeszcze nic. Podawali, że pociąg z Katowic do Gdyni miał 1235 minut spóźnienia.
pikpokowa 2010-01-12 15:52:21
Współczuję Ci...
Pelagia 2010-01-12 15:32:35
Uffff. dojechałam po 6 h. Tragedia. Nie ma jak polska PKP.... brrr
pikpokowa 2010-01-12 15:29:49
Wzajemnie. jadę właśnie w pociągu z Wawy. Dramat. Stoimy w szczerym polu.
pikpokowa 2010-01-12 11:27:26
Przyjemnego dnia !
Pelagia 2010-01-12 08:15:32
Właśnie wróciliśmy z Ł. z kina. Byliśmy na nowej polskiej komedii Ciacho. Film rewelacja. Zagrał w niej m.in. Kononowicz, Pani Basia- czyli ubaw po pachy. Świetna gra aktorów tj. Żmuda-Trzebiatowska, Karolak, Liszowska, Bosak, Kot. Teksty i hasła bohaterów- nieziemskie!!! Śmiałam się cały film. Rewelacja. Polecam. Najlepsza polska komedia na jakiej byłam w ciągu ostatnich 2 lat ( poza Lejdis).
pikpokowa 2010-01-11 23:20:11
Baj, baj
Kaja 2010-01-11 17:08:15
A ja uciekam do kina na Ciacho. Buźka. Do potem.
pikpokowa 2010-01-11 17:05:35
Bo jest, dziewczyno! Mężczyzn to kręci. Kończę na razie. Idę z moją córeczką na spacer i do sklepu. Do wieczora.
Kaja 2010-01-11 17:02:14
Ja się wstydzę wychodzić bez, bo nie lubię jak mi suteczki przebijają :) hi hi Chociaż moi wszyscy ex twierdzili, że to jest sexi.
pikpokowa 2010-01-11 17:00:38
tzn. nie muszę chodzić w staniu- mogę bez
Kaja 2010-01-11 16:59:29
Ale B to fajna sprawa. Ja też mam B. Nie muszę nawet chodzić w lecie bez stanika, bo mi piersi ładnie się trzymają. Nie są obwiśnięte.
Kaja 2010-01-11 16:58:30
Nie wiem. Nie chcę go pytać. Pewnie lubi kobiety z dużym biustem, ale sama mam rozmiar B, więc nie przyzna się jaki rozmiar woli.
pikpokowa 2010-01-11 16:57:01
Moim zdaniem facetom podobają się fizycznie sztuczne piersi, ale wątpię żeby chcieli mieć puste lalki jako swoje dziewczyny a potem zony. Ciekawe co na ten temat myśli Twój Ł.?
Kaja 2010-01-11 16:52:15
Hej Kaju. No ja właśnie czytam. Nawet zaczęłam się udzielać. :)
pikpokowa 2010-01-11 16:49:40
Cześć Laski. Czytałyście dyskusje na portalu o sylikonach?
Kaja 2010-01-11 16:36:50
Wiem. Kochana. :)
pikpokowa 2010-01-11 14:37:59
Pikpokuś,podobno "nie ma tego złego,co by na dobre nie wyszło" ;)
Pelagia 2010-01-11 14:27:57
Tak, chciałam dobrze wyglądać lecąc do Stambułu. Musiałam. Niestety wylot odwołany :( Strasznie mi żal. Mogłam naprawdę nieźle zarobić i żyć spokojnie przez 2,3 miesiące. No ale trudno. Zostaje w polskiej, szarej rzeczywistości. Dobrze, że mam przy sobie Ł. Z nim życie od razu nabiera barw. Byliśmy wczoraj w kinie na filmie " Parnassus". Dramat. Żenada. Porażka. Ludzie wychodzili w środku filmu. Nuda. Beznadzieja. I tyle...
pikpokowa 2010-01-11 09:24:01
Pikpokowa,to o to chodziło z tą dietą...Nie żebym myślała,że podjęłaś taki trud tylko dla Stambułu i o siebie nie dbasz,ale...Gratuluję Pikpokuś dobrej decyzji ( przeprowadzka ) :)
Pelagia 2010-01-10 17:17:30
Smacznego szczęściaro ;)
Kaja 2010-01-10 17:05:17
Tu też raczej nie ma dużego mrozu. Może z -2. Idę jeść obiadek. Łukasz mnie woła. Całusy.
pikpokowa 2010-01-10 16:44:29
Poważnie? U nas prawie w ogóle nie pada. W nocy coś posypało lekko i tyle. Temp. na plusie.
Kaja 2010-01-10 16:43:49
Chyba nie wiesz Kaju co się teraz dzieje w stolicy? Dramat. Warszawa tonie w śniegu. Mega zaspy. Na drodze korki. Samochody jadą 5km/h. Auta nie mogę wyjechać spod bloków. Jeszcze takiej zimy nie widziałam. Sypie bez przerwy od 3dni.
pikpokowa 2010-01-10 16:42:32
Stara głowa do góry!!! Życie jest zbyt piękne, żeby przejmować się takimi pierdołami. Ciesz się pięknymi chwilami ze swoją drugą połówką. Ale ci zazdroszczę przenosin do stolicy. Uwielbiam Warszawę. Zwłaszcza zimą.
Kaja 2010-01-10 16:39:55
Ja mam doła od wczoraj. Moje plany wyjazdowe do Stambułu legły w gruzach. Nie muszę się już katować dietą ;( Mogę powoli,zdrowo chudnąć. Nie mam presji czasu. Ale mi smutno, bo bardzo chciałam lecieć na ten kontrakt. Życie jednak pisze inne scenariusze. Wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie. Nie ma co planować z tego,co widzę. Wróciłam właśnie z Ł ze sklepu. Mój kwiatuszek gotuje mi pyszny obiad a ja czytam Planetę. Wieczorkiem pewnie wypad do kina. Już za 3-4 tygodnie przenoszę się na stałe do Wawy.
pikpokowa 2010-01-10 16:32:29
I jutro znów poniedziałek ;( Co porabiacie ?
Pelagia 2010-01-10 15:52:27
Wiem,wiem ;) Czytałam przecież.
Pelagia 2010-01-09 12:02:08
Szynka na maksa chuda... Chudszej nie widziałam. Wzięłam bardzo dietetyczne potrawy. Kaczki nie jadłam.
pikpokowa 2010-01-09 11:06:37
Późno wróciłaś,Pikpokuś.Pyszoty ;) Tylko ciekawe,jak takie chodzenie do restauracji wpłynie na twoją dietkę...Szynka,kaczka...Hmmm,zobaczymy.
Pelagia 2010-01-09 10:54:57
Pozazdrościć... Dobranoc!
Kaja 2010-01-08 22:54:25
Oby, oby ;) Wróciłam z restauracji Magdy Gessler. Pycha jedzenie!!! Szał. Ale ceny też niezłe. :)))) Zjadłam pyszną szynkę z kluskami śląskimi , a Ł. pyszną kaczkę z .... truskawkami!!! Klimatyczna restauracja na wysokim poziomie. Coś pięknego.....
pikpokowa 2010-01-08 22:53:36
E...na pewno ruszy ! Będziesz mieć figurę jak modelka.Trzymam kciuki !!! :)
Pelagia 2010-01-08 18:02:04
Wolno idzie ta dieta.... teraz waga stoi od 2dni :((( i mam doła. Zostało mi tylko 24dni na zgubienie jeszcze 6-7kg.
pikpokowa 2010-01-08 17:25:31
Ale Ci zazdroszczę...A,gratulacje z okazji postępów w diecie !
Pelagia 2010-01-08 17:17:29
Ja zajadam kromeczki z szyneczką i warzywkami ( dietka, już - 4 kg w ciągu 10dni). Czekam na Ł. i idziemy na kolację do restauracji AleGloria Magdy Gessler.
pikpokowa 2010-01-08 17:14:58
Dobrze.Popijam herbatkę i patrzę na śnieg...
Pelagia 2010-01-08 17:08:55
Dzięki kochana. Co u ciebie? Jak mija dzionek?
pikpokowa 2010-01-08 17:07:04
Och,Kaja...współczuję.Pikpokowa ( i Kaja )- jesteś usprawiedliwiona ;)
Pelagia 2010-01-08 16:46:09
Dziewczyny, a ja mam znowu dziecko chore. Już 3 raz podczas tej zimy. Ręce mi opadają :(
Kaja 2010-01-08 16:31:50
Cześć kochana. Wybacz, ale mam na głowie tyle spraw. Jestem w stolicy, biegam na spotkania biznesowe. Do domu wracam po 23. Nie mam sił na internet. Przepraszam kochana. Na pewno o was nie zapomniałam.
pikpokowa 2010-01-08 16:11:50
Hmm...Widzę,że żadna z was tu nie zagląda...Szkoda.OK,ja też dziś nie wpadnę...I chyba nie ma co wybaczać ;) Pozdrawiam.
Pelagia 2010-01-08 15:31:03
Miłej nocy i miłego piątku :*
Pelagia 2010-01-07 22:08:41
Kaju,proszę o wybaczenie !;-)
Pelagia 2010-01-07 12:19:54
Jak Pelciu mogłaś zapomnieć wejść na Planetę? Toż to nie dopuszczalne! Wstydź się :)
Kaja 2010-01-07 08:54:33
Cześć ! Na śmierć zapomniałam tutaj wczoraj zajrzeć...:( Swoją drogą Mandaryna...też ma chłopak gust :\ Dużo u was śniegu ? U mnie nieźle sypnęło,jak na to,że jeszcze kilka dni temu było go raczej niezbyt wiele.
Pelagia 2010-01-06 15:06:06
Boże co za gość. Słucha Mandaryny... Brrr. Dobrze, że za 10min będę już w Wawie.
pikpokowa 2010-01-05 20:34:00
Oj ty to się wozisz dziewczyno!! :] Pozdrów Ł. Ja piorę właśnie.
Kaja 2010-01-05 19:26:24
Hej Pelcia. Ja jestem właśnie w pociągu do Wawy. jadę sama, z jednym chłopakiem, który tak głośno słucha muzyki, że mam dość. Za oknem cudowna zima. Pełno śniegu. Podziwiam....
pikpokowa 2010-01-05 18:55:39
Co u was ciekawego ? Udanej reszty dnia.Wasza Pela ;)
Pelagia 2010-01-05 18:43:00
Wylaczylam komputer kolo...19.
Pelagia 2010-01-05 17:06:14
Idę spać. Kolorowych snów laseczki. ps. A Ty Pelciu gdzie się podziewasz?
pikpokowa 2010-01-04 23:22:54
Ale ci dobrze. Tylko pozazdrościć.
Kaja 2010-01-04 21:58:16
A ja jutro jadę do Ł do stolicy, więc myślę, że mój "fistaszek" przygotuje coś dobrego na kolację. Cały tydzień był u mnie. Codziennie miałam robione pyszne śniadanka i obiadki. Czułam się wyjątkowo....
pikpokowa 2010-01-04 21:14:42
Cześć pikpokowa. Fajny film chyba. Na podstawie tego, co napisałaś-wart obejrzenia. Ja skończyłam gotować zupę na jutro, bo późno wrócę do domu.
Kaja 2010-01-04 21:09:28
Cześć kochane. Jak mija poniedziałkowy wieczór? Ja właśnie skończyłam oglądać świetny film pt. Życie małżeńskie z Chrisem Cooperem, Prince Brosmanem, Patricą Clarkson i Rachel McAdams. Polecam! To doskonała, pełna niespodzianek mieszanka kryminału, melodramatu i komedii. Harry, główny bohater, postanawia zabić swoją żonę. Nie żeby miał do niej jakieś pretensje- po prostu zakochał się w pewnej młodej blond-piękności o imieniu Kay i postanowił spędzić z nią resztę życia. Jednak nie chce, żeby małżonka cierpiała z powodu jego odejścia. Najlepszym kumplem Harry'egp jest kawaler i playboy Richard. Kiedy ten wkracza do akcji, sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdyż on również nie pozostaje obojętny na urok Kay. A na dodatek nie jest powiedziane, że mająca wkrótce zostać uśmiercona żona, nie ma swoich sekretów... Oj ma. I to baaardzo zaskakujące. Obejrzyjcie sobie film. Daje dużo do myślenia. Nikt z nas bowiem nie wie, co ma w głowie osoba z którą śpimy w jednym łóżku!!!!
pikpokowa 2010-01-04 20:02:54
Współczuję,Kaju.Ja jakoś się trzymam ;)
Pelagia 2010-01-04 12:34:24
I jak tam powrót do pracy? Mnie jest się strasznie ciężko zebrać. Pije już 2 kawę. Stos papierów na stole. Nie wiem jak to wszystko dzisiaj ogarnę.
Kaja 2010-01-04 09:07:00
Spóźnione,ale szczere życzenia ;)
Pelagia 2010-01-03 20:33:30
Oglądam film :) Miłego spacerku życzę.
Pelagia 2010-01-03 20:28:54
Hej piękne. Ja właśnie wróciłam z Ł. z kina. Byliśmy na Avatar. Rewelacyjny film. Świetny. Idziemy za chwilkę na spacer, mimo, że za oknem zimno i śnieżnie. Muszę się troszkę poruszać, bo cały dzień siedzimy praktycznie w domku. A wy co moje drogie porabiacie?
pikpokowa 2010-01-03 19:02:15
Cześć,Kaju ! Rzeczywiście,nie było Cię przez tydzień...Też nie wiem,jak to zniosę ;)
Pelagia 2010-01-03 18:25:59
Cześć dziewczyny. Dawno mnie nie było. Przedłużyliśmy sobie z Pawciem wczasy świąteczne. Jutro powrót do pracy. Nie wiem jak to przeżyję. Co u was?
Kaja 2010-01-03 18:01:39
Gdzie wszyscy ? :( Kaja,Pikpokuś ? Jutro znowu praca...Smutno mi.
Pelagia 2010-01-03 17:59:21
Masa była oczywiście z puszki...;) Jak minął poranek ? Gdzie Kaja ???
Pelagia 2010-01-03 10:10:08
Sobota bardzo miła.Piekę właśnie spóźniony makowiec,bo masa nie może się w końcu zmarnować...Na Wigilii jedliśmy niestety kupny :( Już się nie mogę doczekać.
Pelagia 2010-01-02 12:17:33
Oj było... Ponad 2500 ! Niezły wynik ;) Jak mija sobota? Ja już po zakupach. Siedzimy z Ł. i oglądamy wspólne zdjęcia.
pikpokowa 2010-01-02 11:19:49
To dobrze,Pikpokowa.Miałam nadzieję,że tak będzie.A komentarzy najwięcej było gdzie indziej...;)
Pelagia 2010-01-01 19:19:22
Ale dużo komentarzy!!!
Ola 2010-01-01 16:15:41
Ja też się cieszę! Jest super.
pikpokowa 2010-01-01 12:54:39
Ja zasnęłam wyjątkowo szybko - 1.30 :( Cieszę się,że znalazłaś kogoś takiego, jak Łukasz i że jest Ci z nim dobrze.No i że zdecydowałaś się na przeprowadzkę ;)
Pelagia 2010-01-01 12:06:46
To dobrze. Ja już po Sylwestrze. Było super. Miła kameralna domówka na 5 osób. Byłam kierowcą więc wiesz... :) Jak dla mnie Sylwester bezalkoholowy. I strasznie cieszę się z tego powodu. Przynajmniej jutro nie będę umierać i mieć kaca. Mam doła. Moja przyjaciółka zapomniała o mnie w Nowy Rok. Nie zadzwoniła z życzeniami, nie napisała do mnie nawet smsa. Jest mi strasznie przykro z tego powodu. No ale cóż... Łukasz ma świetnych znajomych u których byliśmy na domówce. Ciepli, serdeczni. Już za miesiąc przenoszę się do niego do stolicy. Mam nadzieję, że Nowy Rok będzie dla mnie wyjątkowy i lepszy niż ten. Mam nadzieję, że wreszcie będę szczęśliwa i już żaden facet nie zostawi mnie z dnia na dzień. A jak tobie mija sylwester?
pikpokowa 2010-01-01 02:48:08
Pikpoczku,smutna...Czy ja wiem...Nic szczególnego po prostu ;) Szczęśliwego Nowego Roku !
Pelagia 2009-12-31 19:43:43
Dlaczego nie pytać? Coś ostatnio wyczuwam, że jakaś smutna jesteś....
pikpokowa 2009-12-30 22:27:22
O plany nawet nie pytaj...Baw się dobrze i szczęśliwego Nowego Roku !
Pelagia 2009-12-30 21:31:47
Oj mam. :) A ty jakie plany na Sylwka? My idziemy na tzw. domówkę do Ł. znajomych. Na pewno będzie miło. A w sobotę wypad w Bieszczady na narty. Całusy.
pikpokowa 2009-12-30 20:35:38
Cieszę się bardzo,gratuluję,Pikpoczko ! Masz co świętować w Sylwestra ;)
Pelagia 2009-12-29 20:53:09
Jak tam Pelcia? Nie uwierzysz. Dzisiaj się ważyłam. Schudłam przez święta 2,5kg, a ja płakałam że przytyłam po tym moim świątecznym obżarstwie. Jutro idę na bieżnie i do spa. Dieta znowu. Mam 5tyg na schudnięcie 6-7kg.
pikpokowa 2009-12-29 19:46:15
Jak tam po Świętach ? Słaba frekwencja...
Pelagia 2009-12-29 19:24:43
Dopiero wróciłam do domu. Będę jutro. Idę spać. Cium
pikpokowa 2009-12-28 22:33:35
Jak tam ? Halllo ! Żyje ktosik ? Nie...? :(
Pelagia 2009-12-28 19:37:04
Musiała być niezła imprezka,hi,hi.
Pelagia 2009-12-27 19:48:35
U mnie też zero śniegu, ale w nocy było -6. Cały dzień dochodzę do siebie po wczorajszej imprezie. :)
pikpokowa 2009-12-27 16:19:56
Mój M. ? Nic wam nie powiem,taka będę ! ;D Nie no,sorry. U nas śniegu jak na lekarstwo.Ostatnio wstaję o 9 albo 10 :)))
Pelagia 2009-12-26 18:41:47
Jak tam mijają święta moje drogie? U nas w Żywcu wspaniale. Miło, ciepło, sympatycznie. Tylko śniegu brak i z nart nici. Paweł rano biega. Ja leżę do 11.00 w łóżku. Żyć- nie umierać! Jutro powrót do szarej codzienności. Pikpokowa widzę, że tęsknisz za Łukaszkiem. Fajnie. Trzymam za Was kciuki. Pelcia a co u Ciebie? Nic nie piszesz o swoim M.
Kaja 2009-12-26 12:25:41
To chyba na to samo wychodzi ;)
Pelagia 2009-12-26 10:53:39
Tęsknię za nim. Dopiero w poniedziałek zobaczymy się.
pikpokowa 2009-12-26 10:51:04
czyli jednak go kochasz :)
Pelagia 2009-12-26 10:47:44
Bo Ł. daleko ode mnie....
pikpokowa 2009-12-26 10:45:13
A ja dopiero teraz zajrzałam na Planetę...Czemu Ci smutno ? Jeśli nie chcesz - nie wyjaśniaj.
Pelagia 2009-12-26 10:43:08
Powiedzmy ...... Nie mogę do końca zdradzić. Po prostu muszę... :((((( Jak ci mija wieczór? Ja siedzę sama w domku i tak mi jakoś smutno.
pikpokowa 2009-12-25 21:55:22
Lekarz Ci zalecił...?
Pelagia 2009-12-25 21:14:07
Bardzo. Bo to odgórny nakaz :) a nie moje widzimisię.
pikpokowa 2009-12-25 20:54:21
No to naprawdę trudna sprawa...
Pelagia 2009-12-25 18:04:25
wiem,ale mam mało czasu na schudnięcie... mam miesiąc na zrzucenie 7kg
pikpokowa 2009-12-25 14:42:09
głodówka nie jest dobrą metodą na schudnięcie...daje bardzo krótkie efekty
Pelagia 2009-12-25 14:17:04
Musimy mi się udać. Będę się głodzić. Plus zabiegi w SPA już wykupione.
pikpokowa 2009-12-25 14:08:07
Pikpokowa,nie wiem,czy uda Ci się schudnąć...Trudno się oprzeć pokusie np.makowca,prawda...? Ale powodzenia ;)
Pelagia 2009-12-25 13:48:40
To ci Pelciu zazdroszczę... Ja co roku mam ten sam problem. Nie umiem sobie odmawiać pyszności mojej mamci. Ale od czego są Święta? hi hi hi Od jutra dietka! WESOŁYCH ŚWIĄT.
pikpokowa 2009-12-25 12:12:41
Mnie udało się uniknąć przejedzenia.Obudziłam się o 9.30.Miłych Świąt ;)
Pelagia 2009-12-25 11:28:27
Jak tam? Ja umieram kochane z przejedzenia. Tragedia. Chyba przesadziłam troszkę z ciastami ;( Wyspałam się dzisiaj. Spałam do 10.30 jak nigdy. Po Pasterce. Teraz odpoczywam... a co u was? Ciekawe jak tam Kaja i jej wypoczynek w Żywcu?! Ale jej zazdroszczę ....
pikpokowa 2009-12-25 11:05:43
Zmieliłam 2 razy ser ( na ciasto ) dla siebie i 2 dla cioci odkurzyłam mieszkanko...:D
Pelagia 2009-12-24 16:09:41
Ja też nie lubię karpia. Mama robi 2 rodzaje ryb. Dla każdego karpia, a dla mnie zwykłego mintaja. :)
pikpokowa 2009-12-24 11:14:46
Oj,karpia wręcz nie cierpię,ale dzięki za życzonka i wzajemnie !
Pelagia 2009-12-24 09:35:01
Wesołych Świąt Pelciu i Kaju. Radości, miłości, ciepła... Pysznego karpia!
pikpokowa 2009-12-24 07:46:36
Święta to taki czas, gdy myśli się o tym,co było. O bliskich, dawnych miłościach. To zrozumiałe. No chyba że Pikpokowa ma inny powód smutku? U mnie dziewczyny superowo. Żywiec jest piękny. Zupełnie inne powietrze niż w moim mieście. Mam marny dostęp do internetu ( korzystam tylko gościnnie z komp. naszej babci-właścicielki chatki). Życzę Wam zdrowych i radosnych Świąt.
Kaja 2009-12-23 22:55:12
I myślisz o DD...Zgadłam ? :(
Pelagia 2009-12-23 22:46:00
No, ja już tyle na dzisiaj. Wróciłam z ostatnich zakupów i siedzę w domu. Mam dziś doła. Płaczę sobie w kącie w swoim pokoju....
pikpokowa 2009-12-23 20:42:56
Ja też powoli kończę. Mała przerwa na obiad.
pikpokowa 2009-12-23 15:37:37
Papatki ! Ja właśnie kończę...
Pelagia 2009-12-23 12:45:32
Ja też sprzątam od 2 h. Rano byłam wyspowiadać się. A teraz pomagam mamie w przedświątecznej krzątaninie. Calusy. Będę później.
pikpokowa 2009-12-23 12:35:10
Pewnie ! Pozdrawiam was ciepło i spadam sprzątać ;)
Pelagia 2009-12-23 11:39:11
Wiesz, coś w tym jest. Czasami trzeba dać sobie czas na "żałobę" po starym związku. Ale z drugiej strony czemu nie masz korzystać z życia, z chwili? DD już dawno pewnie o tobie zapomniał. Może ma nową. Więc żyj dniem dzisiejszym. Nie warto wracać do przeszłości!
Kaja 2009-12-22 23:23:47
Myślałam o tym w niedzielę....
pikpokowa 2009-12-22 23:15:53
"Największym błędem jaki można popełnić, to leczyć się po jednej miłości od razu drugą miłością. Trzeba dać wypalić się jednemu uczuci, aby drugie mogło rozkwitać". Czy to masz na myśli?
Kaja 2009-12-22 23:09:06
Wiem, przeczytałam. :(
pikpokowa 2009-12-22 23:05:31
Swoją drogą oglądałam dziś DDTVN.W Polsce niby tylu katolików,a sporo wierzy w horoskopy i wróżki...Pikpokowa przeczytałam właśnie w poradach artykuł.Coś dla Ciebie...
Pelagia 2009-12-22 21:37:28
Masz farta ;)
Pelagia 2009-12-22 21:34:12
A mi się zawsze sprawdzają. Poważnie. Czytam niby dla żartów, ale w 80% to,co piszą to dla mnie prawda.
pikpokowa 2009-12-22 14:31:20
Któregoś dnia w tym tygodniu ma być nawet 6 czy 8 stopni :) Ja nie wierzę,bo nigdy mi się nie sprawdzają.Miłego dnia.
Pelagia 2009-12-22 09:39:16
U mnie dzisiaj bylo -1. A jutro zapowiadają 3. Skończyłam się pakować. Idę spać. Cieszę się, że w tym roku spędzę święta inaczej niż zwykle. A Wy, moje drogie, jakie plany na święta?ps. Wierzycie we wróżby i horoskopy? Dzisiaj bowiem przeczytałam, że czeka mnie bardzo szczęśliwy nowy rok. Ciekawa jestem czy to prawda :]
Kaja 2009-12-21 21:58:18
U mnie - 4 stopnie.
Pelagia 2009-12-21 17:28:34
U mnie też cieplej. Właśnie wróciłam z pracy. Zabieram małą na sanki. A potem pakowanie. Jutro po południu wyjeżdżamy w trójkę z Pawłem do Żywca na święta. Na 5dni.
Kaja 2009-12-21 15:20:37
A nic Pelcia. Wróciłam właśnie z siłowni. Pędzę teraz na pocztę. Ogólnie ciepło się zrobiło, piękne słoneczko. Aż chce się żyć.
pikpokowa 2009-12-21 12:35:30
Dzień dobry ! Co słychać ?
Pelagia 2009-12-21 10:55:09
Tylko nie myślałam,że jest coś napisane i...się zagapiłam na film.
Pelagia 2009-12-20 21:56:45
Telepatia...akurat weszłam...:)
Pelagia 2009-12-20 21:46:35
A my zabieramy się za lekką przegryzkę i oglądanie kolejnego filmu. Całusy. Dobranoc.
pikpokowa 2009-12-20 21:14:45
Mój Paweł też czasami gotuje. Gonię kąpać małą. Do jutra!
Kaja 2009-12-20 21:13:49
Ł. świetnie gotuje! Jest najlepszy w kuchni. A jaki podniecający jest widok, gdy krząta się po mojej kuchni i sieka pietruszkę :)
pikpokowa 2009-12-20 21:13:06
mmmmm pychotka
Kaja 2009-12-20 21:12:14
Super. Nie poszliśmy jednak na obiad, tylko na zakupy do Tesco i... Ł. ugotował pyszny makaron penne z kurczakiem, grzybkami, bazylią i parmezanem. Właśnie skończyliśmy oglądać film "Człowiek legenda" na dvd i zabieramy się do lekkiej kolacji. A co u Ciebie?
pikpokowa 2009-12-20 21:09:45
Pikpokuś,jak było z Ł. ? Dobranoc...
Pelagia 2009-12-20 21:01:05
Ktoś napisał,że jest ...gejem .Dlaczego ? Macie jakieś dowody ?
P 2009-08-30 18:32:39
KOcham Cię Andrzej ;** . piękne ma piosenki, piękne teksty jest najlepszy ! ;D
O l u ś ;* 2009-08-14 18:33:08
Piasek jesteś super. Uwielbiam cię.
Gabi 2009-07-19 19:39:21
ha ha ha ha ha czapel a Ty spales ze swoim kumplem_)Nie pisz bzdur!!!!!!!!!!
Anonim 2009-07-19 19:20:35
SUUUUUUUUUUUUUUUUPER TELEDYSKI,AŻ CHCE SIĘ ICH SŁUCHAĆ.POZDRAWIAM PIASKA
ANNA 2009-07-15 21:03:34
Andrzej, jesteś najleeeepszy. ;***
hektorkaaaa.xd 2009-07-15 15:11:13
kocham piaska
Anonim 2009-06-28 09:43:16
Albo chodź przytul mnie, albo odejdź i przebacz.... ;)
Weronika 2009-05-20 18:52:45
super jak zwykle powinni zrobic konkursik z tą płytką!!!!!!!!!!!! uwielbiam Piaska
ewkavip 2009-05-13 22:51:59
jak dla mnie Piasek jest ok, a to czy jest gejem to nie nasza sprawa
Magda 2009-05-07 16:04:56
hhaah
Anonim 2009-05-06 09:17:56
pan Pierog miał piasek w rowie na bank
czapel 2009-05-05 18:29:20
Proszę Andzreju pisz nadal te utwory, są przepiękne. Przy nich czuję się wyjątkowo i cudownie
Nela 2009-04-28 20:12:51
Jak wszystkie jego płyty i uwory- są przepiękne. Andrzeju kocham cię za to co robisz i za to jak piszesz. Jesteś wielki
Anonim 2009-04-28 20:11:03
On chyba jednak jest gejem!
KOLa 2009-04-27 21:51:53
Piasek,jak zwykle-na nowo nas zaskoczył.Piękny utwór-zarówno słowa,muzyka i wykonanie.
Yasmina 2009-04-26 16:34:02
Ciekawa jestem,czy to prawda, że był z Pirógiem? Ale jedno jest pewne- ma super głos.
jolka23 2009-04-20 19:16:19
pięknie śpiewa Andrzej
maja 2009-04-20 19:15:23
Jak ktoś kiedyś wymyślił odrębną od słownika definicję tańca: "Taniec to poezja ruchu" tak dzisiaj ja powiem: Muzyka Krajewskiego to poezja nut i słów w jednym.
Adrian 2009-04-11 19:13:32
A ja juz ja mam i jestem zachwycona tym co uslyszalam-plytka jest poprostu przepiekna i zachwycajaca.Polecam ja kazdemu kto chce posluchac naprawde dobrej muzyki !!!
kasia 2009-04-01 21:35:41
Muzyka łączy pokolenia - ta płyta to potwierdzenie. Singiel świetny, płyty już nie mogę się doczekać :) Niech już będzie ten 30 marca :))
martuszkaa 2009-03-20 22:33:57
Uważam, że świetnym pomysłem było złączenie muzycznych umiejętności Seweryna Krajewskiego z umiejętnościami Andrzeja Piasecznego. Płyta zapowiada się więc baardzo ciekawie. Co mam więcej dodać? Po prostu już nie mogę się doczekać…
Paulaaa 2009-03-20 20:38:20
Dużymi krokami, zbliża się czas premiery długo oczekiwanej płyty Andrzeja. Pomysł połączenia kompozycji Seweryna Krajewskiego - jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów, z tekstami Andrzeja, którego wielu uważa za jednego z najlepszych tekściarzy obecnego pokolenia, sam w sobie skazany jest na sukces. Płyta na pewno będzie się podobać fanom Piasecznego jak również sięgną po nią wielbiciele muzyki Krajewskiego. Ja jednego jestem pewna - To będzie mój "ulubiony spis rzeczy ulubionych" :)) NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ !!
aga_malusiaxl 2009-03-20 19:38:30
Fakt singielek jest BOMBA !!! :)) Można się przy nim nieźle rozbujać :)) Zapowiada się całkiem niezła płytka :)) Myślę, że z takiego połączenia - Seweryn Krajewski i Andrzej Piaseczny - musiała powstać EXTRA! romantyczno-refleksyjna mieszanka :)) Akurat na coraz dłuższe i cieplejsze wiosenne wieczorki :))) Już same tytuły piosenek rozpalają apetyt i zmysły hah :))) Jednym zdaniem ... już zamówiłem :D
Tayger 2009-03-20 17:37:15
plyta na pewno bedzie przepiekna, slyszalam z niej dwie piosenki..i jesli cala bedzie taka jak owe piosenki..to slowo daje..nie ma lepszego wyadawnictwa w tym roku:)
slawka 2009-03-20 16:56:20
...świetnie - Andrzej Piaseczny i Seweryn Krajewski to z pewnością strzał w dziesiątkę . Jeden pisze piękne słowa , drugi wspaniale składa muzykę to muszą być ppiękne piosenki . Jedna już jest hitem , przy innej , którą słyszałam świat wydaję się piękniejszy - więc całość musi się podobać . Czuję ,że często będę jej słuchać i to już od 30 marca . :))
niulka 2009-03-20 16:26:16
bardzo sie ciesze ze obaj panowie pracowali nad ta plyta , oddajac tym samym swoje emocje w postaci tekstow , muzyki jest to naprawde piekne polaczenie i pokazanie ze muzyka laczy pokolenia
beatkaa 2009-03-20 15:46:24


Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.
 
Najchetniej komentowany artykul
 
 
Ostatni komentarz
Polecam Wam drogie Czytelniczki film pt. Wieczór. Przepiękny, wzruszający o nieszczęśliwej, głębokiej miłości.
Ilcia 2009-12-15 23:47:15
 
 
 
 
 
Newsletter
Zapisz się do naszego newslettera

 

 
 
 
 
 
Ankieta

Najprzystojniejszy polski aktor to?

 
 
 
Polecamy Adresy

Amaris
Kraków ul. Floriańska
Ars Medica
Kraków, Warszawska 17
Bielizna Obsessive
Czaniec, ul. Kęcka 29
Centrum Honda Łódź
Łódź, ul. Przybyszewskiego 199/205
La szafa
Sklep internetowy tylko dla kobiet
Plich fashion
Kraków, ul. Dominikańska 3
Podkarpacka Agencja Prasowa I.D.Media
Sanok, ul. Pogodna 3
Polska Biżuteria
Gdańsk, ul.Edisona 3/3
Prozak
Kraków, Pl. Dominikański 6
Restauracja indyjska Bombay
Szczecin, ul. Partyzantów 1
Restauracja włoska La Casa
Wrocław, ul.Wita Stwosza 16
Studio 4 Beauty
Kraków, ul. Kościuszki 72
Studio 9
Kraków, ul. Karmelicka 15
Supermodelki
Warszawa, ul. Fantazyjna 42
Włoska restauracja Da Pietro
Kraków, ul. Rynek Główny 17
Łukasz Pęcak
Studio fotografii

 
 
Copyright © 2010 Planeta Kobiet. Wszelkie prawa zastrzeżone.