Spis rzeczy ulubionych - nowa płyta Andrzeja Piasecznego

 

Na własny koszt, na przekór nowym czasom – to cytat z ich wspólnej piosenki, ale i szczera prawda - Andrzej Piaseczny i Seweryn Krajewski pozostali sobą. Choć łatwo nie było…


Pierwszy z nich, chętnie bywa wpychany do przyciasnych szufladek, najpierw rockmana, później popowego łobuziaka i wreszcie wiecznego, nieco rozmarzonego chłopca, ale konsekwentnie z nich ucieka. Drugi, żywa legenda polskiej muzyki rozrywkowej, też ucieka – przed medialnym zgiełkiem, sławą i blichtrem oraz oczekiwaniami fanów. Los chciał, że uciekając osobno, zupełnie przypadkiem wpadli na siebie i w dalszą podróż postanowili ruszyć razem.

Do pierwszego spotkania Piasecznego i Krajewskiego doszło przed dekadą, przy okazji krajowych preselekcji do festiwalu Eurowizji. Choć wtedy piosenkę skomponowaną przez byłego muzyka Czerwonych Gitar zaśpiewał Mieczysław Szcześniak, pomiędzy Sewerynem i Andrzejem nawiązała się nić artystycznego porozumienia. Kompozycje Krajewskiego pojawiły się więc już na wydanej w 2003 roku płycie „Andrzej Piaseczny”. - Dostałem od niego jedną piosenkę, drugą, przy kolejnej płycie udało mi się znowu poprosić go o jeden czy dwa numery - wspomina wokalista.

Współpraca układała się na tyle dobrze, że w końcu klamka zapadła – Seweryn Krajewski zdecydował się skomponować dla Andrzeja Piasecznego cały album! Praca nad materiałem trwała wiele miesięcy, zarówno w leśnej samotni kompozytora, jak i warszawskim studiu nagraniowym. O produkcję muzyczną albumu zadbał Rafał Paczkowski (znany ze współpracy z m.in. Edytą Górniak, Ryszardem Rynkowskim, Lady Pank i duetem Borysewicz-Kukiz), który ponadczasowym melodiom Krajewskiego nadał nowoczesny szlif. Ale bez taniego efekciarstwa.

„Spis rzeczy ulubionych” to piękne naturalne brzmienia. - Bęben, bas, gitara, klawisze, fortepian, rhodes, przepiękne sekcje smyczkowe, bardzo ciekawe podejście do instrumentów dętych – wylicza wokalista.

Teksty, proste i mądre, napisał Piaseczny. O czym? - O świecie, w którym żyjemy, o wątpliwościach, o pytaniach, których nigdy nie zadajemy sobie i naszym bliskim.

„Spis rzeczy ulubionych” łączy oldskulowe, wręcz beatlesowskie myślenie o muzyce Krajewskiego z współczesną, popową lekkością śpiewu, charakterystyczną dla Piasecznego. To pogodne, ciepłe piosenki, wzbogacone o lekką nutę melancholii, właściwą tym wszystkim, którzy poznali już ciemne strony egzystencji na tym łez padole, ale potrafili przejść nad nimi do porządku dziennego.

Krótko mówiąc, to album dojrzały, bo stworzony przez dwóch dojrzałych artystów, ale zarazem świeży świeżością ich wzajemnej artystycznej relacji. Płyta, która już w dniu premiery przejdzie do klasyki polskiej muzyki rozrywkowej.

Premiera w marcu!
 
 
Oceń ten artykuł:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt    Aktualna ocena: 4,48
 
 

Wyślij e-mail rekomendujący ten artykuł

E-mail adresata
 
 
Spis rzeczy ulubionych - nowa płyta Andrzeja Piasecznego
Na własny koszt, na przekór nowym czasom – to cytat z ich wspólnej piosenki, ale i szczera prawda - Andrzej Piaseczny i Seweryn Krajewski pozostali sobą. Choć łatwo nie było…
Czytaj cały artykuł

 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 

Dodaj swój komentarz do artykułu.

 
Komentarz
 
Autor
 
 


Wasze komentarze
Dzień dobry,już wł. mam weekend :D
Pelagia 2010-09-03 12:30:23
Różnie...
pikpokowa 2010-09-02 23:35:27
Ciekawe,gdzie Kaja i czemu nam się tak mało udziela :( Jak tam,Pik,OK z Ł. ?
Pelagia 2010-09-02 21:44:15
dokladnie :)
pikpokowa 2010-09-02 21:38:58
Nie chcesz zapeszać,rozumiem.Dobrej nocy,moje miłe.
Pelagia 2010-09-02 21:36:40
Nie moge. Nic nie zdradzam na razie.
pikpokowa 2010-09-02 21:22:30
A możesz powiedzieć o biznesie 2 słowa,Pik ? Jezzz,za 2 h mam rozpoczęcie :( Jak ja lubię lato...A teraz ? Wstawanie,zimno...Fu.
Pelagia 2010-09-01 08:29:33
hej kochana. wlasnie skonczylam ogladac Wyspe Tajemnic na dvd. Umieram z powodow babskich... strasznie boli mnie brzusio. w stolicy zimno, wieje, leje... brrr. Ps. ruszam z nowym biznesem niebawem. Odchodze za miesiac z mojej firmy. Mam dosc oblesnego szefa.
pikpokowa 2010-08-31 23:56:13
Pik,sorry za ten text :P Kaja,co w trawie u Cb piszczy ?
Pelagia 2010-08-31 11:34:30
Cieszy mnie,że już OK między Wami,choć miałaś "te dni" i pewnie łatwo nie było :P
Pelagia 2010-08-30 08:00:14
Ja wlasnie wrocilam z kina. Bylam z L. na Salcie i Incepcji. mega filmy. super. polecam...
pikpokowa 2010-08-30 00:15:23
U mnie padało wczoraj i dziś jeszcze stoją kałuże i chłodno.Mam nieodpartą chęć poleżenia w ciepłym łóżku.
Pelagia 2010-08-29 12:19:40
U nas w Wawie wlasnie wychodzi sloneczko... Wstalam i jade na pl. Zamkowy pochodzic troche. Generalnie nudy na maksa.
pikpokowa 2010-08-29 10:34:54
Witam,laseczki,jak mija dzień ? Zjadłam sobie śniadanko i nic mi się nie chce :P A miałam wczoraj odkurzać.Także dziś się muszę wziąć.No i co więcej...Nudy.A za chwilę wrzesień :( Jesień wczoraj wieczorem czułam.Nic z lata.
Pelagia 2010-08-29 09:46:26
wiem,wiem
pikpokowa 2010-08-28 21:59:21
Mariolka to nie z KMN,tylko z Paranienormalnych ;)
Pelagia 2010-08-28 20:38:50
lachony znam heheheh , albo "Ja pitole, crazy night". Nie ma jak Mariolka.
pikpokowa 2010-08-28 17:01:42
Swoją drogą myślałam,że kiedyś widziałyście w TV KMN ( K.Moralnego Niepokoju ),bo tam jest taki skecz z tym powiedzeniem,zresztą to już weszło do języka nie wczoraj...Pik,już nieco lepiej ? :-/
Pelagia 2010-08-28 15:55:52
a nic, ja chodzę wkurwiona... przed okresem mnie nosi i wyzywam się na L.
pikpokowa 2010-08-28 15:06:06
Ładnie,to było in plus ;) Więc mówicie coś,lachony...;)
Pelagia 2010-08-28 13:03:49
Pelcia... Ale nas nazwałaś?! :)
pikpokowa 2010-08-28 11:47:16
Lachony?
Kaja 2010-08-28 10:44:36
Hej,lachony ! Co słychać ?
Pelagia 2010-08-28 10:30:58
UWIELBIAM PIASKA. ON JEST CUDOWNY.
Magda 2010-08-28 09:47:29
M. lubi tematy o wódce i czasem się chichramy,że alkoholik z niego,ale nie pije prawie w ogóle.Tylko jak naprawdę jest okazja,a nie że co każde czyjeś imieniny/urodziny/w święta/z jakiegos innego "powodu" :) Baaaardzo rzadko.
Pelagia 2010-08-27 12:56:57
Właśnie wstałam. Byłam wczoraj z koleżankami na disco. Pobawiłam się do 1 na parkiecie. Wypiłam tylko dwa piwka, bo dzisiaj mam ważne dwa spotkania. Także delikatnie... Ale za to Ł przyszalał... he he Miał wczoraj bankiet w firmie. Wróciłam na takiej fazie, że szok ;))) Ale upił się na wesoło. Co chwilkę do mnie wesolutki dzwonił. Jak wróciłam po nim, to grzecznie spał. Kochany jest.... :)))) A Twój M dużo, często pije?
pikpokowa 2010-08-27 09:22:16
To się da przy 200 km na godzinę ? :-/ Kaja,gdzie jesteś ?
Pelagia 2010-08-26 22:46:36
spoko, uważam ;)
pikpokowa 2010-08-26 17:32:29
Jezu,Pik !!! Szalona kobieto ! Może ci się coś stać i z kim będziemy pisać ?! ;)
Pelagia 2010-08-26 17:18:27
Kochana, nie pytaj. Moj rekord to 220km/h. Ostatnio scigalam sie jak jechalam do Wroclawia z Krakowa - mialam 210 na liczniku. Ale to tylko tak na autostradach. Generalnie maks- 150km. Po miescie 80-90km. He he
pikpokowa 2010-08-26 07:22:21
Pik,zacznę od tego,że jestem zaskoczona,ze dostałaś życzenia do Diega.To raz.Dwa - ile na godzinę jeździsz ? Kaja,co u Ciebie,kochana ? Dobranoc.Po północy już,a ja nie lulam :P
Pelagia 2010-08-26 00:18:44
Oj tak... Kocham... :))))) Idę spać.Jutro mam mega ciężki dzień w pracy. Ale za to wieczorem idę na party z dziewczynami. he he
pikpokowa  2010-08-25 23:01:29
Wariatka z Ciebie. Lubisz szybko jeździć?
Kaja 2010-08-25 22:01:28
Dzisiaj mandat dostałam :) 300zł. Za nieprawidłowe wjechanie na krzyżówkę ( w samym centrum Wawy) .... he he ... Całe szczęście, że bez punktów. Myślałam, ze się jakoś dogadam, ale czterech ich aż było i za bardzo nie było jak :(((( Kupiłam sobie też CB Radio, bo ostatnio co chwilę dostawałam fotusie z radaru do domu. Miałam 16pnkt. Ale teraz sprawdzałam, pokasowały mi się i mam 5 na koncie :)))
pikpokowa 2010-08-25 21:37:31
Jasne.
Kaja 2010-08-25 21:12:35
Wiem. Ale trudno. Było minęło. Nie rozmawiajmy już o tym. Bardzo Was proszę. To dla mnie wciąż drażliwy temat.
pikpokowa 2010-08-25 20:08:41
No jasne. Nic na siłę. Poza tym ja i tak Cię podziwiam, że w ogóle z nim nawet te dwa razy gadałaś. Po tym jak zerwał z Tobą jak gówniarz, tchórz???? Daj spokój. Jak szczeniak się zachował.
Kaja 2010-08-25 20:06:40
No widzisz. A ja ze swoimi wszystkimi ex ( poza DD w sumie, bo z nim - tak jak wam pisałam- dwa razy może "rozmawiałam") jestem w super relacjach. Z tym, z którym byłam 7 lat jestem w najlepszych mimo, że mnie zdradzał. Ale wybaczyłam i teraz co tydzień do mnie dzwoni, byłam z nim pare razy na obiedzie. Opowiada mi o swoich małżeńskich problemach, pyta o porady. Sam mi doradza jeśli chodzi o moje sprawy. Jest ze wszystkim na bieżąco. Jest naprawdę moim najlepszym kumplem teraz. Z tym, z którym byłam 2 lata przed DD też się przyjaźnie. Wysyłamy sobie życzenia, jak się spotkamy w moim rodzinnym mieście to z chęcią ze sobą rozmawiamy, śmiejemy się. Jest OK. Tylko z DD jakoś marnie, no ale trudno. Nic na to nie poradzę. Nie chcę, to nie. Nie mam zamiaru nikogo zmuszać do rozmów. Widocznie tak mu lepiej i łatwiej. Poza tym nie zamierzam burzyć mu spokoju i nie daj boże robić jakiś problemów żeby jego nowa kobieta nie miała do mnie pretensji. Same wiecie jak to jest. :))))
pikpokowa 2010-08-25 20:05:05
Podziwiam Cię,bo ja bym tak nie umiała. Nie rozmawiam ze swoim byłym mężem w ogóle.
Kaja 2010-08-25 19:24:34
:) Nie skomentuję. Po co? Mam teraz same miłe wspomnienia w sercu. Zapomniałam o wszystkich urazach w stosunku do DD. Jest dobrze. Chciałabym się z nim przyjaźnić tak jak ze wszystkimi swoimi ex, ale on za bardzo nie ma ochoty na kontakt. Ja go też do tego nie zmuszam. Więc jest dobrze, tak jak jest.
pikpokowa 2010-08-25 10:33:55
Sama jestem zdziwiona, że DD napisał. Może nie pamiętał, może ta jego znajoma ( pamiętacie, kiedyś tu coś wypisywała) mu przypomniała, albo sam wszedł na Planetę i zobaczył nasze wpisy :P
Kaja 2010-08-25 10:14:06
Powiem Wam, że dostałam życzenia od DD. Krótkie, bo krótkie, ale dostałam. Na gg. Byłam lekko zdziwiona... W sumie nie liczyłam na życzenia od niego. Mamy marny ze sobą kontakt ( może 2 razy coś tam "pogadaliśmy" przez ten rok od rozstania) , obydwoje jesteśmy w nowych związkach, więc myślałam, że zapomni. Lub będzie pamiętał, ale milczał. Generalnie dostałam ok. 200 smsów , tel, mejli z życzeniami. W tym- od 4 znanych aktorów, których niedawno poznałam na bankietach firmowych. Byłam zaskoczona. Mile... :))))
pikpokowa 2010-08-25 08:50:54
Pik,czekamy na odpowiedź...;) Jak mija dzień ?
Pelagia 2010-08-25 07:42:27
Piasek - kocham Cię.
Anonim 2010-08-25 00:17:12
Jak tam dziewczęta? Wybaczcie za milczenie, ale nie miałam 2 dni prądu. śmieszne. żyjemy w XXI wieku a tu czasami nie ma po 2,3 dni prądu. Jak Pikpokowa minęły urodziny? Dostałaś życzenia od DD? Ciekawa byłam, czy Cię olał, czy pamiętał? Chyba za miesiąc minie rok od waszego rozstania, prawda?
Kaja 2010-08-24 23:20:20
Ja też,przez cb wlasnie je jem !!! Jesteś okropna i podam Cię do sądu :P A z dietą to bez przesady ;) Taka strasznie gruba nie jestem przecież,phi.
Pelagia 2010-08-24 14:27:21
Ja też miałam być na diecie , ale nie wyszło. he he .... Za bardzo kocham lody!
pikpokowa 2010-08-24 11:42:55
Lody ? Normalnie Cię zabiję,Pik !!! Ja się miałam odzwyczajać od słodkiego,a Ty mi... !! Nie wiem,gdzie mieszkasz,ale - przysięgam - kiedyś Cię znajdę !!! :P
Pelagia 2010-08-24 08:37:31
Hej kochane. Jestem, jestem. Dopiero wróciłam z pracy. padam. weekend miałam cudowny w górach. Spałam w extra hotelu z widokiem na Tatry. W pierwszy dzień poszliśmy z przyjaciółmi na Kasprowy. Cudowne widoki. Niesamowite krajobrazy. Wieczorem imprezka przy piwku z sokiem. W drugi dzień spacer po Krupówkach, lody w Krościenku nad Dunajcem. Wizyta w Nowym Sączu. Było fantastycznie. Naprawdę...
pikpokowa 2010-08-23 21:59:32
Heloł,ten teges...Melduję się :P Jest ktokolwiek ? :(
Pelagia 2010-08-23 18:28:48
Ciekawe,ile Pik :) Ja mam 2_,ale będziecie musiały troszku poczekać,aż powiem dokładnie :P
Pelagia 2010-08-22 14:24:17
Ciekawe jak tam Pikpokowa w gorach ? Ja mam 23 urodziny.
Kaja 2010-08-22 10:20:31
Edit : Kaja,ktorego września masz urodziny ? Zdradzisz,ile lat kończysz,czy wolisz nie ? :) Dziewczyny,co z Wami ? Gdzie się ukrywacie ?
Pelagia 2010-08-21 21:19:33
Kaja,przykro mi...Pik,ty masz tylko balangi w głowce,ach ! :P Idę spać,papa.
Pelagia 2010-08-20 23:21:08
http://www.piasek.art.pl/ polecam
Anonim 2010-08-20 16:02:58
KOCHAM ANDRZEJKA. ONA JEST THE BEST
Ewaciaaa323 2010-08-20 16:00:32
Kocham Piaska!!!!!!!!!
Anonim 2010-08-20 15:58:33
Ja mam we wrześniu urodzinki. Planujemy wypad w Bieszczady. O ile Paweł będzie trzeźwy do tego czasu. Jeśli nie, powiedziałam mu, że odejdę.
Kaja 2010-08-20 15:06:44
Dziękuję kochana za życzenia. Właśnie się pakuję. Ł wyjechał do Płocka służbowo. Będzie ok. 17 w domu. I od razu wybywamy. Jutro baluję :))))
pikpokowa 2010-08-20 12:05:44
Pikpokowa,z góry - wsz. naj,zdrowia,szczęścia,milości pod każdą postacią :P Wiesz,moglabym zapomnieć,więc najlepiej od razu złożę życzonka :D A tym Anonimem sprzed kilku postów...To nie ja byłam,tak btw ;)
Pelagia 2010-08-19 21:26:39
nic tylko sie cieszyc
Kaja 2010-08-19 19:35:55
Ja wlanie wróciłam do domu. Padam. Miałam bardzo nerwowy dzień. Czekam na Ł. z obiadkiem. Jutro jedziemy na weekend do Zakopca. Mam w sobotę urodziny. Łukasz szykuje mi wypad z tej okazji. ;)))
pikpokowa 2010-08-19 16:00:21
Jak mija dzionek?
Kaja 2010-08-18 17:21:38
wiem Pelciu, wiem :)
pikpokowa 2010-08-18 08:26:28
tylko pozazdrościć
Anonim 2010-08-17 21:08:05
Kurczę,znów ma ciąg do wódki ? :( Pik,widzisz...Zwykle w zyciu jest coś,w związku.Albo zdrada,albo zazrość,albo uzależnienia...Mój M. jest chyba złoty.Mam farta.
Pelagia 2010-08-17 14:37:55
U mnie jest to samo. Mam cyrk z Pawłem ;(
Kaja 2010-08-17 09:31:37
Łukasz zaczyna być chory z zazdrości. :(((( I to tak konkretnie. Rano wstał, przeprosił mnie, zrobił sniadanie, ale wiesz... mam dalej żal do niego za wczorajszą kłótnie.
pikpokowa 2010-08-17 09:23:35
...kłótliwi ;)
PELA 2010-08-16 21:22:43
Akcja ? :( Matko,wy to jesteście...:P
Pelagia 2010-08-16 19:53:45
ps. spotkałam teraz w centrum Anje Rubik ... Jezu ale chuda. Masakra. I nie jest wcale brzydka.
pikpokowa 2010-08-16 19:31:54
Ja oczywiscie znowu sie kloce z L. Zaczelo sie od...y... I jest akcja. Nie odzywam sie do niego na razie.
pikpokowa 2010-08-16 19:30:53
Tak ? Ale teraz mów :P
Pelagia 2010-08-16 13:11:54
Kochana, padłam wczoraj.... Nie mogłam sie dzisiaj obudzić.
pikpokowa 2010-08-16 10:26:12
Och,ty...Pikpokowa wredna !!! :D Czemuś nie napisała ?!
Pelagia 2010-08-16 10:20:00
Ach,wreszcie nie jestem tu sama,jak miło ! Czekam na wieczór.Napisz coś wtedy,Pik :)
Pelagia 2010-08-15 14:44:05
Jestem juz w stolicy. rano przyjechalam. lukasz jest w Zakopanem. Wraca w nocy. Jade do centrum na kawke z kolezanka. Wieczorem sie odezwe.
pikpokowa 2010-08-15 13:02:42
Nie wiem,co się z wami dzieje.Ja zajrzę tu chyba jutro,a wy ? Nie wiem.
Pelagia 2010-08-14 08:58:15
Pikpokowa,rozumiesz,co wczoraj napisałam ? Gdzie jesteście - tak ogólnie - co ?
Pelagia 2010-08-13 19:41:02
Najgorsze,co możesz zrobić,to uwierzyć,że jesteś brzydka i/lub bezwartościowa.Naprawdę.Jeśli ty tak myślisz,to podświadomie taki komunikat przekazujesz facetowi i w końcu on przestanie cię komplementować,bo będzie wiedział,że i tak nie dasz temu wiary.
Pelagia 2010-08-12 22:12:27
Nie przesadzajmy z tym pięknem... nawet nie wiesz ile mam kompleksów :) często z ich powodów mam kłótnie z Ł. , łapię doła, brak mi wiary w siebie.
pikpokowa 2010-08-12 21:48:01
Kaju,to fajnie.Pikpokowa - nie martw się,tylko już szukaj innej roboty.Takie życie,co zrobisz.Cierpisz przez swoje piękno...:P
Pelagia 2010-08-12 21:16:41
To dobrze, że nie pije. Masz chociaż spokój. ja właśnie wskakuję do łóżka. Jutro jadę (sama) na weekend do Krakowa. :)))
pikpokowa 2010-08-12 21:05:32
Nie dziwie Ci się. Ja też mam dość swojej. Tyle mam pisania, liczenia, mnożenia, tyle papierów, że powoli zaczynam się gubić. Całe szczęście, że Paweł od 2 tyg nie pije.
Kaja 2010-08-12 20:27:11
Chyba tak. Naprawdę mam serdecznie dość swojej pracy i tych wszystkich ludzi. Nigdy się tak nie dusiłam w pracy. Szef dosłownie podwala. Szefowa (jego zastępczyni) ciągle ma do mnie jakieś ale... Mam dość.
pikpokowa 2010-08-12 20:11:07
To chyba mobbing się nazywa, co?
Kaja 2010-08-12 19:55:10
Kochana, wiem. Ja go wyśmiałam. Stary facet po 60. Okropny i w ogóle. Nie kręcą mnie dziadki. He he
pikpokowa 2010-08-12 19:45:58
Bredzi jak potłuczony.W żadnym wypadku nie bierz tej "deklaracji" na serio.Ten typ tak ma i pewnie każdej lasce to mówi.Ale co było z mamą ? I jak tam Łukaszek ?
Pelagia 2010-08-12 19:33:03
Dziś już lepiej. Generalnie jestem ostatnio zmęczona sytuacją w domu. Ciągłe nerwy... Chodzę od 3 dni totalnie zdołowana. W pracy też mnie szef wkurza. Znowu zaczyna się dobierać. Ostatnio mi nawet powiedział, że on dla mnie gotów jest żonę i dom w Olsztynie zostawić. czujesz?
pikpokowa 2010-08-12 19:08:50
Pikpokowa,co się wydarzyło ? Mów ! Możemy ci jakoś pomóc,wesprzeć cię choćby ?
Pelagia 2010-08-12 17:50:30
Ojej,co jej jest ?! :(
Pelagia 2010-08-11 17:21:15
Kochana, sory ale wczoraj miałam ciężki dzień. Musiałam pojechać do rodziców, 300km za warszawę. Zostaję tu do piątku. Mama coś się źle czuje.
pikpokowa 2010-08-11 15:01:02
Och,ty kłamczucho ! Nic nie napisałaś w końcu,takaś była stęskniona :P Jak mija poranek ? :)
Pelagia 2010-08-11 08:35:51
Tak ? To może napisz więcej,a nie dwa słowa,dla Pelagii...? :P
Pelagia 2010-08-10 20:53:22
uffffff ale ulga. tęskniłam
pikpokowa  2010-08-10 20:44:29
Pik.,event ? Ouuu :) Kaju,nie,nie wyjeżdżałam nigdzie :( Po prostu kasa nie była wpłacona na czas za neta :P Ale już wróciłam !
Pelagia 2010-08-10 20:04:31
Miłego dnia dziewczyny. Ja dzisiaj pędzę do redakcji i na spotkanie w ambasadzie. Organizuję duży event dla ambasady Maroka.
pikpokowa 2010-08-10 08:25:02
Pelcia chyba faktycznie nas opuściła ( i to aż na miesiąc?!)
pikpokowa 2010-08-09 19:53:13
To fajnie. ja też chodzę na przeceny :) Ciekawe,gdzie nasza Pelcia się podziała.
Kaja 2010-08-09 14:31:31
Tak, to droga Marka. Zwykłe podkoszulki kosztują ok. 300zl , ale wczoraj była przecena. Kupiłam buty z 400zł przecenione na 200zł. Także fajnie. Jestem zadowolona. Nie przepłaciłam.
pikpokowa 2010-08-09 14:16:13
To świetna ale chyba droga firma co?
Kaja 2010-08-09 13:41:53
Hilfigera :)
pikpokowa 2010-08-08 14:00:34
czyżby Pelcia już nas opuściła? :(((( tylko nie to..... Co u was? Ja jestem z Ł. w Małopolsce. Właśnie wróciliśmy z zakupów w galerii. Kupiłam sobie piękne buty Tommego Hilfgera. Cudne...
pikpokowa 2010-08-08 13:28:17
Pelcia, miesiąc aż? gdzie jedziesz?
Kaja 2010-08-07 05:21:13
Gdzie jesteście,Pikpokowa,Kaja ? :( Ale mi się nudzi.Napiszcie coś !
Pelagia 2010-08-06 12:40:02
...ale na razie jestem,piszcie ;)
Pelagia 2010-08-05 17:06:21
Kochane,może mnie nie być nawet miesiąc,jak nie więcej,nie chcę o tym pisać.Czekajcie cierpliwie :( P.,wejdź na yt,wpisz tytuł i Reni Jusis.Genialna piosenka,wsz. komenty pozytywne.
Pelagia 2010-08-04 21:39:58
kurde nie da się
pikpokowa 2010-08-04 17:45:35
No nie da się...(koncówka
Pelaggia 2010-08-04 17:03:20
http://www.youtube.com/watch?v=eVIkfGUOGz4
Pe 2010-08-04 17:01:42
To byl utwór "Ginger girl",ale pomimo dziwnego textu,piosenka świetna.Szkoda,że końcówka linkuu nie wrzucili ( ja napisałam,ale tu chyba jakaś cenzura ).
Pelagia 2010-08-04 16:56:58
Jak mija dzień? Ja dzisiaj pracowałam tylko do 12. Mam już wolne. Byłam na zakupach. Strasznie się nudzę. Odliczam dni do wylotu na Ibizę. Jeszcze 2 tygodnie.
pikpokowa 2010-08-04 16:17:53
Dziewczyny,musicie tego posłuchać koniecznie - http://www.youtube.com/watch?v=eVIkfGUOGz4
Pelagia 2010-08-04 13:43:23
Jednak d.upa ze wcześniejszego pójścia palulu,bo net mi nawala i ledwo się połączyłam,więc korzystam i nabijam ( kończę ) piosenkę,jeja,jaki on wolny...:((( Mam nadzieję,że nie chcą mi odciąć :P chyba,że pieniążki na czas nie doszły,także jakby co,to nie będzie mnie tu...miesiąc :P :(
Pelagia 2010-08-03 22:56:34
u mnie podobnie :)
pikpokowa 2010-08-03 18:45:47
Uj :( Ze mną już dziś lepiej,ale najgorzej jest wieczorem :( Zobaczymy.Jejku,chyba trza będzie wcześniej chodzić spać,a nie o 11,bo ciągle mam podkrążone oczy.Nie wiem,jak będę wstawać we wrześniu.Nie chcę o tym myśleć.Teraz zwlokę się o 10,nim się ogarnę jest 12 i jakoś dzień leci...
Pelagia 2010-08-03 11:14:09
jezu ja mam to samo... ale z powodu okresu. mam apetyt jak koń. czekam aż Ł. wróci z pracy i niech jedzie ze mną do Mc Donalda bo zwariuje. Zjadłam dziś tonę i dalej mi mało ;)))
pikpokowa 2010-08-02 21:35:55
Kurczę,nie wiem,co robić.Cały czas bym dziś żarła :( Zjadłam 2 albo 3 małe kajzerki i dalej ! Czuję,że nie wyrobię przez ten głód,a nie chcę więcej już jeść ! :( Będzie mnie skręcało w nocy...Aha,woda nie pomaga.Wypiłam pół litra i nadal nic.
Pelagia 2010-08-02 21:20:15
Paweł na razie grzeczny. Jest spokój. Byliśmy 3 dni na Śląsku u jego znajomych. Nie miałam dostępu do internetu stąd moje milczenie. Właśnie zabieram się za robienie kolacji. Pikpokowa cieszę się, że z Ł już OK. Tak trzymaj.
Kaja 2010-08-02 18:31:01
Super,żeście znowu tacy zalovciani :) Kaja,napisz,co z Pawłem,chcemy wiedzieć ! :P
Pelagia 2010-08-01 18:25:44
Już dzisiaj trochę mniej widać zdrapania po różach... ale mimo wszystko widać. Jestem już w stolicy. Z Łukaszkiem, który przywitał mnie z bukietem słoneczników i pysznym obiadem. Oglądamy teraz wspólnie żużel. Chodzę często z Ł. na mecze. Zaraził mnie pasją oglądania i kibicowania Golobowi i Hampelowi.
pikpokowa 2010-08-01 17:58:35
O,kurczaczek,mocno sobie poranilaś ? :(
Pelagia 2010-07-31 22:42:06
Kochana, ja dzisiaj cały dzień spędziłam z mamcią w ogrodzie. Od 10 do 19.00 . Padam. Nie czuję pleców. Mam poranione ręce, bo przycinałam róże. :((( Pogoda piękna. Aż chce się żyć. Rano o 6.30 wyjeżdżam do stolicy. Już nie mogę się doczekać spotkania z Ł.
pikpokowa 2010-07-31 21:46:03
Hej,laski,co tam ? Udanego dnia.
Pelagia 2010-07-31 13:51:51
Kurczę,ale się rozwija akcja...powoli,ale już wiem,kto jest narratorem i czemu jest powiązany z tą historią.Tak tajemniczo zaczął,a teraz wiem,ale nie zdradzę.Sama poczytaj :) A ty co ostatnio "pożarłaś" ?
Pelagia 2010-07-30 18:40:02
Fajnie... ja też pożeram książki.
pikpokowa 2010-07-30 18:14:51
"Na zakręcie", Nicholas Sparks.Mało wyczytałam, ale już wiem,że dobra.
Pelagia 2010-07-30 10:16:44
A jaką czytasz? Ja właśnie wstałam. lekko mnie głowa boli. Byłam wczoraj ze znajomymi na disco. Wróciłam po 3.00. Za oknem cudna pogoda nareszcie. Może się chwilę poopalam. Z Łukaszem już fajnie. Jak dawniej!
pikpokowa  2010-07-30 09:56:40
To fajnie,cieszę się.Posłuchałam rano fajowej piosenki i chodziła za mną cały dzień...więc właśnie znów jej słucham :) Przeczytałam od wczoraj w nocy prawie 4 rozdziały,świetna książka.
Pelagia 2010-07-29 18:31:45
Dzisiaj u mnie ciepło i słonecznie. Właśnie jestem u rodziców, skończyłam plewić w ogródku. Z Ł. już OK. Pogodziliśmy się :)
pikpokowa 2010-07-29 17:19:16
I tak ma mi zostać,proszę ! :D Dziś cieplej,o raju,czyżby lato sobie o nas przypominało ?
Pelagia 2010-07-29 15:31:03
Ja też marznę. Dzisiaj w aucie włączałam ogrzewanie. W lecie???? Jaja. Z Ł. się powoli godzimy :)
pikpokowa 2010-07-28 23:28:32
W jakim sensie,Kaju ? Że taka pogoda ? Ech,ja w 18 stopniach w mieszkaniu przeziębienia dostaję.Już zdaje się złapałam,dmucham noc,zimno mi...Masakra. Skończyłam jedną książkę i miałam wziąć się za inną,ale to jutro :)
Pelagia 2010-07-28 21:11:57
tragedia
Kaja 2010-07-28 20:59:02
U mnie podobnie.Aż boję się myśleć o wrześniu,jak w lipcu...! :(
Pelagia 2010-07-28 12:08:23
Jak mija dzień? U mnie 4 dzień i noc leje. Zimno, ok. 13 stopni. Chodzę w kurtce a po domu w skarpetkach i swetrach. Dosłownie jesień. Tragedia...
pikpokowa 2010-07-28 11:43:30
Na razie tak sobie. Dalej się kłócimy.... Do południa zapowiadał się rozejm, ale od 20 znowu mam do niego agresora.
pikpokowa 2010-07-27 22:26:49
Pikpoczek,jak tam ? Lepiej,czy rozpaczliwa decyzja o nagłym rozstaniu ? :(
Pellagia  2010-07-27 21:47:05
Pamiętaj,że zawsze są jakieś kłótnie w związkach.Nie możesz ot tak tego przekreślać.Zegar biologiczny tyka :P
Pelagia 2010-07-27 09:50:57
Ja od rana znowu granda z Ł. Już mam powoli dość tego wszystkiego.... Wprawdzie on dzwoni, chce się przepraszać, mówi, że kocha, ale ja na razie nie chcę.
pikpokowa 2010-07-27 09:32:39
Powiedzmy,że jestem wróżką :P Sama mowiłaś,że krzywa nie jesteś,co nie ? Heloooł !
Pelagia 2010-07-26 19:32:12
przecież mnie nie widziałaś? he he
pikpokowa 2010-07-26 17:43:19
Sliczna jesteś i znasz swoją wartość,a to przyciąga jak magnes.Nie dziwię się Łukaszkowi,że boi się konkurencji :)
Pelagia 2010-07-26 16:38:50
Na razie nie zerwałam z nim, ale nie odzywamy się od rana. Jestem na niego wściekła. Zaczyna być chory z zazdrości. Wpada w furie z byle powodu. Nie często , ale jednak.... Rano przegiął.
pikpokowa 2010-07-26 15:43:27
Jezu,Pikpok,co się dzieje ? Wytłumacz nam choć tyle,ile możesz ! :-/ Przecież tak wam było ze sobą dobrze,nie rozumiem ! Nie podejmuj takich decyzji w emocjach,proszę !!!
Pelagia 2010-07-26 11:49:14
Dlaczego?
Kaja 2010-07-26 11:02:48
a ja się kłócę od rana z Ł. i to na poważnie. tak, że mu właśnie powiedziałam, że go nienawidzę i że chcę odejść.
pikpokowa 2010-07-26 10:52:15
U mnie podobnie,Kaju.Niedawno wstałam i nie wiem,w co ręce wsadzić,bo trzeba włosy umyć i jakoś wgl się ogarnąć,śniadanie zrobić,posprzątać,posprzątać w klatce świnki morskiej,pojechać na działkę,żeby pokosić trochę...A najchętniej zatopiłabym się w fajnej książce.Z M. już OK i na razie tematy ślubne poszły w kąt ( mamy czas,po co spieszyć się nam ),więc choć to mam za sobą :) Kaja,jak Paweł ? Pikpok,jak po grillu ? Udanego dnia !
Pelagia 2010-07-26 09:39:18
Jak tam laski mija weekend? Ja śpię cały dzień. Nudy i tyle.
Kaja 2010-07-25 21:31:22
Aha.Jak Wrocek,opowiadaj ! Co tak lakonicznie ostatnio ? :P
Pelagia 2010-07-24 19:37:00
Jeszcze tam pracuje. Szef na razie się uspokoił. Nie rzuca mi dziwnych haseł, ale myślę o odejściu.
pikpokowa 2010-07-24 17:54:26
...Tzn zwolnił cię/odeszłaś/ani to,ani to ? Coś się zmieniło na plus ?
Pelagia 2010-07-24 17:25:35
POWIEDZ w końcu,co z tą pracą ? Pytałam,ale nic ;-/
Pelagia 2010-07-24 15:50:19
Ja właśnie wróciłam z Wrocławia. Cudownie było. Wrocław jest przepiękny. Zwłaszcza nocą. :))) Teraz czekam na burze. Zbliża się wielkimi krokami. Mam nadzieję,że szybko minie bo wieczorem mamy grilla.
pikpokowa 2010-07-24 14:40:21
Jednak idzie :D Leniwy dzień.Wyprałam kilka rzeczy,poczytałam i się obijam.
Pelagia 2010-07-24 13:47:19
W mordę...Koleżanka ma problem,ale taki głupi,Jezuśku...Otóż spotyka się ona z pewnym facetem.Jakiś czas temu wspominała,że ma iść na wesele,bo ją zaprosił.A dziś jest kłopot.Ciągle się waha,czy iść na wesele z nim,więc w żartach ustaliła,że jednak pójdzie z kim innym ( ten chłop ).Tylko że na dzień przed nie ma czasu na żarty,więc wziął to na serio ( nie dziwię się,niezdecydowana jest...) i poprosił kobitkę ,która już się zaczęła szykować. A teraz moja koleżanka ma pretensje do całego świata,że nic jej się nie należy od życia,że jej tu gorąco,a tam jest klimatyzowana sala,a w końcu,że tamta się zgodziła. A najpierw tak marudziła,że nie idzie... Więc jej radzę,żeby poszła,bo jakby co może zwiać ( niedaleko jest ),a się trochę rozerwie,a tak tylko będzie siedzieć i marudzić..Naprawdę z czystego serca jej radzę iść.A ona teraz,że inna ( jakaś znajoma faceta,ale rzadko się spotykają,ale ona jest chociaż bardziej przebojowa ) się wybiera i nawet nie zamierza tego odkręcać...Ludzie to jednak są dziwni.
Pelagia 2010-07-23 16:34:14
Jezu ale mam odciski. Wczoraj byliśmy w Tatrach. W Dolinie Pięciu Stawów, potem wspinaliśmy się na Spiglasową Przełęcz (2200m). Później kolacja w Morskim Oku i zejście na Łysą Polanę. Zrobiliśmy ok. 32km pieszo w górę. Masakra. Nie czuję nóg, mam odparzenia. Ale widoki boskie. Góry są piękne.A ile turystów?! SZOK. O 11 jadę do Wrocławia. Miłego dnia.
pikpokowa 2010-07-23 09:39:18
Byłaś kiedyś we Wrocławiu ? Opowiedz mi,ładnie tam ? Dziś znów duchówa,rany...:(
Pelagia 2010-07-22 11:57:26
My juz po pogrzebie. :( Piekna msza, 4 ksiezy, potem elegancka stypa w hotelu z pysznym obiadem na 50 osob. Po wszystkim ze znajomymi Lukaszka poszlismy wieczorem na piwko. Lukasz chcial odreagowac. Na chwile zapomniec. Dzisiaj jest spokojniejszy, ale co chwile mysli o tacie. Jutro jedziemy w gory. Do Doliny Pieciu Stawow. A w piatek jade do Wroclawia. :)
pikpokowa 2010-07-21 22:49:01
Ja dzisiaj śpię pod kołdrą ( cienką,ale zawsze ).Tak,to były klucze...On jest taki troszkę zapominalski,ale już sama nie wiem,czy to to,czy zrobił to specjalnie.Ja nieraz też mam 'sklerozę',ale to wtedy,jak robię dużo rzeczy na raz i nie wiem,w co ręce włożyć i rzeczy mi się plączą,a on to naprawdę :D Się dobraliśmy...Dzisiaj Pan Hrabia się do mnie odezwał - zapytał : - Czy w tym domu nie może być szklanki wody ? ;D Ano nie może,bo wczoraj nie byłam w sklepie,ale przeciez Pan także ma rączki i nóżki i może powędrować sam,nie ? Jeszcze dluga droga,żeby go wychować ;) Ale może wszystko idzie dobrą drogą,bo wieczorem jakby nieco skruszony,przytulił się nawet...I nie robił dziwacznych min...Najważniejsze to konsekwencja :))) Pikpoczku,nie wiedziałam,że to już jutro,kurczę,jak czas leci...A,nie odpowiedziałaś mi kiedyś,co z pracą ? Wywalił cię ten obleśny facet,czy jak ? Wybacz,że w takim momencie pytam.
Pelagia 2010-07-20 08:54:31
Ja dzisiaj chodziłam też w spodniach i długim rękawie. Zimno strasznie. Musiałam teraz zamknąć balkon, bo chłodno... Kurczę, lekko śmieszny ten Twój M. Już któryś raz z kolei coś zapomniał ( chyba?!) Klucze raz, tak? Czy coś sobie poplątałam. Ja jutro jadę do Ł. Na pogrzeb jego taty. Byłam zamówić właśnie wieniec. Byłam do spowiedzi, porozmawiałam chwilę z księdzem. Smutno mi. Myślę non stop o Ł. On to bardzo przeżywa. Zresztą nie dziwne. To przecież najbliższa mu osoba.
pikpokowa 2010-07-19 22:10:13
Ja dziś założyłam lekką bluzkę z długim rękawem,nawet fajnie,nieco odpoczynku od Sahary.M. od wczoraj się nie odzywa.Nie mam do niego siły.Wyszłam na kilka godzin i choć mu mówiłam,że idę,on zapomniał i wmawia mi,że poszłam bez słowa.Całą historię dorobił.Zadzwonił do B.,czy mnie tam nie ma.Naprawdę nie wiem,co się dzieje.Teraz ma mega-giga-super-extra focha.Przecież nic zlego nie zrobiłam.Tak mnie tym rani :( Zaczynam się zastanawiać,czy chcę tego ślubu.Czy chcę mieć kogoś takiego.Nie poznaję go.Zwykle wręcz mnie wypycha z domu i mówi,żebym się rozerwała.I nie pozmywał naczyń,choć tak go prosiłam.Czy wszystko musi być na mojej głowie ?
Pelagia 2010-07-19 20:53:34
U mnie też w rodzinie ślub bez wódki, imprez i tańców do białego rana nie przejdzie. Wiejska mentalność ludzi ze strony mojego ojca. Bo ja to jestem za małym rodzinnym przyjęciem w restauracji na maks. 20 osób. W ogóle nie śpieszno mi do ślubu. Nie czuję jeszcze tego. U nas leje. Dzisiaj nici z opalania. Ale to dobrze. :) Czas odpocząć od słońca.
pikpokowa 2010-07-19 10:51:01
U mnie prawie padało.Prawie robi wielką różnicę.Remont dachu jakoś idzie naprzód,rozebrali nam komin i postawią nowy,bo tamten się sknocił 100 %.Przez okno widać rusztowanie,jest na wyciągnięcie ręki,a pod nim te cegły.Jutro muszą sprzątnąć.I znowu ciężko będzie wyjść,bo drzwi zastawią drabiną...Nudy totalne,nawet do kościoła nie poszłam,bo byczyłam się do prawie 11,a potem wiadomo - obiad,sprzątanie itd.No i mi się nie chciało.M.dziś zaczął nawijkę o ślubie...a ja nie mam do tego głowy jakoś.I kasa pójdzie na dach...No i jak tu mysleć o takich rzeczach ? A w mojej rodzinie ślub bez wesela nie przejdzie ( wódka,tańce i śpiewy,taaa dawno się nie wybawili,to na pewno nie przejdzie hehe ).M. się obraził i nie odzywa się do mnie,bo mysli,że nie chcę NIGDY.Nie da sobie wytłumaczyć.Próbowałam na 1000 sposobów,ale nie kapuje.On chciał już jakiś czas temu,ale teraz naprawdę coś mu się poprzestawiało i chce już,tu i teraz.Wygląda na to,że ja w tym związku jestem najbardziej odpowiedzialna.Boję się trochę,że on pomyśli to,co wy kiedyś o nim,tylko na odwrót.Że mam innego :( Już tak dziwnie na mnie patrzy.
Pelagia 2010-07-18 19:32:43
A,o tym myślałaś.Nie masz lekko,Kaja,wiemy o tym i jesteśmy z tobą.
Pelagia 2010-07-18 10:51:50
Chodzi mi o wasz wolny czas. Nie o opalanie konkretnie. Ja zasuwam codziennie tak strasznie, że nie mam czasu nawet na to by zaglądnąć na Planetę. Do tego stres związany z wybrykami Pawła ( choć znowu od 3dni spokój).
Kaja 2010-07-18 07:49:20
No mnie nie masz co zazdrościć,Kaju.Po wakacjach znowu dowiem się,że jestem blada jak trup.A ja mam na to zwis.Kompletnie olewam to :P
Pelagia 2010-07-17 23:37:07
Ale wam zazdroszczę. Ja mam tyle pracy, że ledwo wyrabiam się ze wszystkim. Jestem blada jak ściana.
Kaja 2010-07-17 22:41:07
No i po burzy. Znowu grzeje...
pikpokowa 2010-07-17 17:56:11
I po opalaniu. Właśnie schowałam się w domu. Mega burza. Wali piorunami, strasznie wieje i leje... Ale od razu zrobiło się lepsze powietrze. Rześkie, ożywcze. Super.
pikpokowa 2010-07-17 15:31:29
Musisz mieć piękne ciało ( zaraz pojawi się odp."Krzywa nie jestem :) " ) !
Pelagia 2010-07-17 14:30:13
ja się właśnie opalam topless heheh Strasznie smaży. I śmieję się z dwóch sąsiadów, którzy nagle przyszli podlewać kwiaty i kukają do mnie zza krzaków hehehe
pikpokowa 2010-07-17 13:19:34
*mieszkanie
Pelagia 2010-07-17 09:36:15
Najlepiej człowiek opala się w ruchu,nie leżąc jak naleśnik na talerzu ;) Kurczę,przez ten remont dachu same problemy.Zleciało mnóstwo sadzy na mieszkania...:(
Pelagia 2010-07-17 08:43:47
ja lubię się opalać, ale czuję,że im jestem starsza, tym mniej chce mi się siedzieć na słońcu... dziwne. no chyba, że jestem nad morzem lub wodą - to co innego. wtedy mogę się smażyć na ręczniczku...
pikpokowa 2010-07-17 07:51:48
Jogurt podobnież też jest dobry.Nie wiem,bo nigdy się nie opalałam i unikam słońca,ponieważ zaraz moja skóra robi się czerwona i czuję dyskomfort,jakieś jakby pieczenie,nie wiem,jak to nazwać.Mam bardzo jasną karnację...
Pelagia 2010-07-16 15:03:50
smaruje dużą ilością kremu
pikpokowa 2010-07-16 14:35:50
Posmaruj ją sobie jogurtem.Powinno pomóc.
Pelagia 2010-07-16 13:17:56
spiekłam buzię, aż mnie piecze
pikpokowa 2010-07-16 12:44:16
I jak wyniki opalania ? Na podwórku jakieś dzieciaki rozmawiały do późna i M. się nie wyspał.A ja tak,dziwne.Zwykle jest na odwrót :)
Pelagia 2010-07-16 08:35:11
Ja dzisiaj się opalałam w ogrodzie. Przyjechałam do rodzinnego domku na tydzień. Rodzice wyjechali nad morze na 2 tygodnie. Jestem sama :)
pikpokowa 2010-07-15 21:51:08
Pikpokowa,to musiało strasznie wyglądać :-/ U mnie popadało nieźle,wiecie ? To dobrze,bo susza,ale kiepsko ze względu na dach.Aaaa właśnie,nie mówiłam wam.Postanowiliśmy odnowić dach.Od wczoraj robotnicy szurają.Jak jechaliśmy na działkę,nie zamknęliśmy okien,a przecież mogli wejść po rusztowaniu :P No i pi...jestem,bo w końcu nie kupiłam nic,co zamierzałam.Ech,ja to jestem,nie ma to tam to.
Pelagia 2010-07-15 18:10:16
Ja też jestem cała w krostach, pogryziona przez komary. Masakra. Wczoraj byłam przejazdem w Sandomierzu. Dramat. Miałam gęsią skórę jak widziałam te wszystkie puste, rozwalone, podmoknięte domy... Po powodzi. Dramat.
pikpokowa 2010-07-15 16:12:06
Przykro mi,Kajuś.Jeśli nie chce iść na leczenie to - wiem,trudne - daj sobie z nim spokój.Nie widzę innego wyjścia.Nie trać życia na pijaczków ( nie jestem w stanie ująć tego inaczej ).U mnie nuda.Słucham różnych piosenek,wreszcie mam na to czas.Jeździmy czasem na działkę,ale nie często,bo duchota przeraźliwa.Wczoraj pojechaliśmy i całe nogi mam obsypanie bąblami od komarów :( M. też pochlały.Skończylo się nam jedzenie,szampon i sprej na komary,więc idę do sklepu i apteki.Trzymajcie się jakoś.
Pelagia 2010-07-15 08:36:40
Co tam? Mój Paweł znowu od 3 dni pije :(
Kaja 2010-07-14 21:54:29
Jest ktoś ?
Pelagia 2010-07-14 09:09:48
a czego sluchalas ?
Pelagia 2010-07-13 11:53:02
Wiem... :( Właśnie słucham Patricka Swayze
pikpokowa 2010-07-13 09:51:57
Ja tak samo,mysle.Teraz,pikpok,jestes poniekad czescia rodziny i zaloba dotyczy tez Cb,to zrozumiale.
Pelagia 2010-07-12 17:57:18
Pikpoczku musisz być twarda. Łukasz musi mieć w Tobie wsparcie. On Cię teraz baaardzo potrzebuje. Myślami jestem z Wami. Codziennie o Tobie myślę, chociaż osobiście się nie znamy.
Kaja 2010-07-12 16:49:35
Sama mam doła. Nie moge dzisiaj nic zrobić. Jadę zamyślona autem. Mało gościowi nie wjechałam w tył samochodu... Chodzę poddenerwowana, zdołowana. Nie mogę słuchać radia. :( Myślę non stop o Łukaszu i jego mamie. Tak mi strasznie ich żal.
pikpokowa 2010-07-12 16:24:07
nie dziwie sie,ze plakala,sprawa jest jeszcze b. swieza...Z czasem bedzie coraz lepiej,ale ona musi wychodzic z domu,zeby nie myslec tak duzo.
Pelagia 2010-07-12 12:10:11
Wiesz... w górach się śmiała, ale przyjechała do domu i zaczęła płakać :( Strasznie mi jej szkoda. To taka dobra, miła, ciepła, kochana osoba. Uwielbiam ją.
pikpokowa 2010-07-11 23:02:07
Malo czasu minelo,a ona sie usmiechnela.Dzielne kobity jestescie.Bedziecie dobra rodzinką :)
Pelagia 2010-07-11 21:12:38
Dzisiaj zrobilismy sobie super wycieczkę. Zabralismy Lukasza mame i babcie i pojechalismy do Piwnicznej . Weszlismy na szczyt Suchej Doliny (940 m n.p.m.), potem pojechalismy na obiad na Slowacje do Starej Lubvnej a na koncu do Krynicy na lody. Spedzilismy naprawde super dzien. Lukasza mama choc na chwile zapomniala o smierci meza. Nawet dwa razy usmiechnela sie i zartowala. :) Jutro wracam do stolicy.
pikpokowa 2010-07-11 19:35:24
No pewnie,choc na chwile sie oderwal,b. dobrze.
Pelagia 2010-07-11 14:13:09
Fajny, fajny... Dzisiaj za to ja zabrałam go razem z moim bratem i jego dziewczyną na wycieczkę do Chochołowa, Kościeliska i Zakopanego. Było super. Łukasz choć na chwilkę zapomniał o tragedii.
pikpokowa 2010-07-10 22:17:42
ten twoj Lukasz...fajny
Pelagia 2010-07-09 21:37:19
Trzymam. Lukasz jest silny. I kochany. Wlasnie mi podarowal nowego laptopa. Maca. Za to,ze tak mu pomagam i wspieram. Jestem w szoku. Za chwilkę mamy różaniec. Pogrzeb dopiero za półtora tygodnia, bo tydzien potrwa sprowadzenie zwlok z Bulgarii.
pikpokowa 2010-07-09 18:32:11
Kochanie,trzymaj sie jakos.Musisz wspierac mame Lukaszka i L. ...
Pelagia 2010-07-09 14:04:24
Trzymaj się pikpokowa. Wspieraj Łukasza. Jestem myślami z Tobą.
Kaja 2010-07-09 13:52:02
Zginął w Bułgarii, jechał z pielgrzymką do Ziemi Świętej na rowerach. Wjechał w niego samochód. Zmarł w karetce, gdy Go przewozili do szpitala. :((( Dramat straszny. Jestem lekko podłamana, bo to był niesamowity człowiek. Dobry, ciepły, kochany, bez żadnych nałogów. Zakochany w rowerach. Przejechał na rowerze całą Europę. Źle mi...
pikpokowa 2010-07-09 11:24:16
A jak to się stało, jeśli mogę wiedziec? Jestem z Tobą pikpoczku. Wspierał Ł. To dobry człowiek. Musi być mu bardzo ciężko. modę się o Was.
Kaja 2010-07-09 10:54:48
Jest tragicznie. Mieszkam teraz do poniedziałku u Łukasza mamy. Staram się ich jakoś wspierać. Łukasz podłamany. Jego mama w strasznym stanie....
pikpokowa 2010-07-09 10:24:06
Jezu
Kaja 2010-07-08 21:57:33
Pikpoczku,strasznie mi przykro ! Dobrze pamiętam,jak pisałaś,jaki był fajny :(
Pelagia 2010-07-08 17:10:34
Nie będzie mnie kilka dni. Stała się wielka tragedia. Ł. tato zginął w nocy w wypadku sam. Coś strasznego...
pikpokowa 2010-07-08 15:30:25
Coś mnie wczoraj naszło na porządki.I przekopałam calą szafę z ciuchami,szafki w kuchni...a dywan nieodkurzony.Znalazłam parę fajnych bluzek o których kompletnie zapomniałam.Wczoraj taka wystrojona stanęłam przed M. i oczy mu z orbit wyszły,bo na co dzień tylko ten dres i dres,a tu ma ! Powiedział nawet "W tym dekolcie nie wyjdziesz !".A ja wyszłam.Bardzo niegrzeczna jestem :P I przekorna.Być kobietą,być kobietą...
Pelagia 2010-07-08 09:13:36
ja też słyszałam... masakra... na razie chciałabym 3 dni chłodu.
pikpokowa 2010-07-07 11:09:47
Nooo,oczywiście nie dziś - tak wgl.
Pelagia 2010-07-07 10:52:30
W "Pytaniu na śniadanie" słyszałam,że ma być ponad 30 stopni.wysiadam.
Pelagia 2010-07-07 10:52:11
Jestem, jestem. Miałam gości przez dwa dni i byłam zajęta. Właśnie wyjechali. Lecę zaraz do pracy. Dzisiaj chłodniej całe szczęście, bo wczoraj było okropnie gorąco.
pikpokowa 2010-07-07 10:46:22
Edit : czy mnie wgl ktoś czyta ? Gdzie jesteście,dziołchy ?
Pelagia 2010-07-07 09:50:06
Jak leci u was,kochaniutkie ? Gorąco było dziś niemiłosiernie,choć działkę odwiedziliśmy dopiero o 6.30 po południu.Mój wspaniałomyślny ukochany M. był też wczoraj i bez mojej wiedzy i zgody przemieścił MÓJ ukochany hamak,cham jeden.W najbardziej naslonecznione miejsce ! Wścieklizny dostałam,ale że sąsiedzi obok,to powiedziałam,że pogadamy potem :P I chyba właśnie teraz jest to potem.Wypchnę go tylko sprzed Bonda w TV.
Pelagia 2010-07-05 22:04:17
całe szczęście
Kaja 2010-07-05 16:59:55
Wg wsz. źródeł,na razie ( chyba nie policzyli wszystkich głosów,nie wiem...) wygrywa BK.
Pelagia 2010-07-05 14:07:03
o 24.00 podali , że Kaczor wygrywa... Umarłam...
Kaja 2010-07-05 11:11:18
"...granicząc. z pewnością można powiedzieć,że wygrał B.Komorowski" - i nie mam więcej pytań.
Pelagia 2010-07-04 21:54:21
no na razie sondaże mówią, że Komorowski wygrywa
Kaja 2010-07-04 20:21:37
Ja dziś byłam na WOŚP dla powodzian,a wcześniej kupiłam sobie 2 kulki lodów ( jedna straciatella,a druga - mój ulubiony smak,prócz śmietankowego,ale nie było - czekolada ) :) Pogadalam z taką babeczką i spytałam,na kogo oddała głos.A ona : - Żaden mi do torby nie da :P Ciekawe,kto wygra.Pewnie Komorowski...
Pelagia 2010-07-04 20:04:36
Ciekawa jestem kto wygra :) Oby nie Kaczorek, bo nie przeżyję :(
pikpokowa 2010-07-04 18:53:49
Ja też właśnie wróciłam z głosowania. Mam nadzieję, że Komorowski wygra (chociaż średnio go lubię, ale lepszy on niż Kaczor).
pikpokowa 2010-07-04 16:41:26
No, już zagłosowałam na Komorowskiego. A wy?
Kaja 2010-07-04 15:51:17
Kochana byliśmy w Mariocie na kolakcji, na pysznym kremie z kurek i kurczaku w sosie pomidorowym z szparagami i grzybami. Na deser obowiązkowo lody, które kocham i uwielbiam. Później powoziliśmy się godzinę po Warszawie. Kocham to miasto nocą. Jest piękne. O 23.30 byliśmy w domu. Idziesz na wybory?
pikpokowa 2010-07-04 08:45:31
To potem obowiązkowo powiedz,co jedliście i na jaki filmik poszliście :*
Pelagia 2010-07-03 16:39:28
Oczywiście, że nadrobimy. He he ... Ł. poszedł dzisiaj do pracy, ja się rozpakowuję. Wieczorem skoczymy na jakąś kolację do restauracji i może do kina.
pikpokowa 2010-07-03 12:22:36
Ale teraz musicie nadrobić te kilka dni ;)
Pelagia 2010-07-03 12:08:13
Trochę tęskniłam... ale szczerze- nie miałam zbytnio na to czasu ;)
pikpokowa 2010-07-03 10:48:05
Pa,Kaju.Cześć,Pikpokowa.Ale miałaś atrakcje...Nie tęskniłaś za Łukaszkiem ? :P
Pelagia 2010-07-03 09:34:11
Nic tylko pozazdrościć. Udanego dnia dziewczynki. jadę na działkę. :)
Kaja 2010-07-03 09:27:03
Kochane, wróciłam. Jestem nieprzytomna, totalnie zmęczona. Było cudownie. Pojeździłam na wielbłądach, zwiedziałam Agadir, Casablancę i Taroudant ( miasto zwane w Maroku małym Marrakeszem). Niestety pogoda była średnia. Tzn. lepsza podobno była wtedy w Polsce. U nas nie padało, ale było trochę pochmurno, dopiero ok. 17.00 wychodziło mocne słońce na 3h. Kąpałam się w morzu, spacerowałam plażą, kosztowałam ich potrawy. Wróciłam 2kg większa hehehe. Idę spać. Leciałam ponad 6h. Mam dość.
pikpokowa 2010-07-02 23:53:57
Nie, Paweł na razie grzeczny i spokojny. Jestem wesoła. Planujemy wyjazd do Grecji w sierpniu.
Kaja 2010-07-02 23:04:12
Dziś wieczorem,zdaje się,wróciła.Albo jutro rano.Pisała,że na 4 dni się wybiera :-/ Kaju,jak tam z Pawłem ? Dalej popija ? Ja to miałam dziś dzień ! Do ostat. chwili nie wiedziałam,czy jedziemy na wycieczkę.Spakowałam się na ekstra.
Pelagia 2010-07-02 21:25:28
Ciekawe jak tam Pikpokowa w Maroku?
Kaja 2010-07-02 17:34:01
edit : gdzie Kaja ? :-/
Pelagia 2010-07-02 08:32:37
Pikpokowa,jak wrocisz to powiedz,jaką decyzję podjełaś co do pracy,zwolnisz się ?
Pelagia 2010-06-29 14:59:50
:)
pikpokowa 2010-06-29 12:43:19
No pewno.Baw się dobrze,że tak napiszę.
Pelagia 2010-06-29 12:10:07
No a ja właśnie się spakowałam i czekam na taxi. Tzn. za 2h wyjeżdżam bo o 16.00 mam samolot. Trochę się denerwuję, ale lecę z 8 osobową ekipą, więc będzie mi raźniej i weselej :)
pikpokowa 2010-06-29 11:35:35
Au,już to czuję,Pikpok ;( Mój M. OK.Poprawił się.Wczoraj byliśmy na działce.Poprzytulałam takie słodkie psie maleństwo,Pusię,jak ją wczoraj ochrzciłam.Poleżałyśmy z nią na hamaku z książką.Super ! Dziś znów się wybieramy.Tylko,cholerka,komarzyska mnie pochlały i cały czas się drapię,ech...A M. nie tknęły.Jaka niesprawiedliwość ! :P Co do twojego lubego,Kaju,popieram poprzedniczkę ;)
Pelagia 2010-06-29 08:30:41
Pilnuj go kochana. Pilnuj. Ja właśnie wróciłam z basenu i sauny. Odpoczywam. Rano będę się pakować , bo o 16.00 wylatuję do Maroka na 4dni. Podobno jest tam teraz 40 stopni. Chyba umrę... hehehe
pikpokowa 2010-06-28 22:56:29
Na razie jest grzeczny i spokojny. Dzisiaj przyszedł do mnie po pracy z kwiatami. Zobaczymy na jak długo. A jak Twój M?
Kaja 2010-06-28 21:46:28
Oby nie wybrał wódy,kochana.Tego Ci życzę z całego serca.
Pelagia 2010-06-28 21:28:31
Ach tak. Rozumiem. No cóż. Nie wiem. Na razie 3 dni jest spokój, nie pije. Powiedziałam mu,że odejdę jeśli się znowu spije na umór.
Kaja 2010-06-28 13:50:54
Kontrast - Pikpokowej układa się dobrze,a tobie nie.
Pelagia 2010-06-28 13:11:59
ale jaki kontrast?
Kaja 2010-06-28 12:08:34
Ale mamy kontrast na Planecie ( edit - czy biały i czarny to kontrast,bo dowiedziałam się,że nie ? :-? ).
Pelagia 2010-06-28 11:26:48
Jak tam dziewczyny mija niedziela? Ja sobie odpoczywam, Ł. ogląda mecz. Wczoraj byłam na babskim grillu i disco w jednym z warszawskich klubów. Było superrrr. We wtorek wylatuję do Maroko. Już nie mogę się doczekać.
pikpokowa 2010-06-27 17:33:51
Potrafi nie pić np. 2 miesiące, ale potem 5 dni chleje :(
Kaja 2010-06-27 16:39:40
Kaja,czyli jest jakaś nadzieja,umie nie pić dłuższy czas.Namów go na terapię,on musi zrozumieć,że jej potrzebuje !
Pelagia 2010-06-26 21:04:03
Nie czułam. Nie pił przez pół roku. Jestem podłamana.
Kaja 2010-06-26 18:16:33
Pikpokowa,widzisz,ile mogą zdziałać dobrze zyczące Planetowiczki ! :P Kaju,przykro mi,że dopiero teraz się dowiedziałaś.A wcześniej nie czułaś alkoholu od niego i takie tam ? Jeśli go kochasz,to może powinnaś namówić go na leczenie ?
Pelagia 2010-06-26 07:47:23
Pikpokowa bardzo się cieszę, że operacja się udała. Ja mam zmartwienie z Pawłem. Pije od tygodnia. Ukrywał chyba przede mną , że jest uzależniony. Kłócimy się codziennie. Nie wiem co robić dalej.
Kaja 2010-06-25 19:19:47
Kochana wszystko poszło dobrze. Mama już leży i odpoczywa po operacji. Udała się. Właśnie wróciłam od niej ze szpitala. Jest zmęczona, senna, ale ważne, że żyje i ma się dobrze.
pikpokowa 2010-06-25 19:09:34
Tak,jak obiecałam,myślami byłam z twoją mamą.Kaja,jak tam z Pawciem ?
Pelagia 2010-06-25 16:29:29
Trzymam kciuki o 12,Pikpok.
Pelagia 2010-06-25 08:04:40
super, zazdroszczę Ci. Ja na razie jestem w stresie. Jutro o 12.00 mama ma operację. ps. w Paryżu było super. Piękna pogoda, poznałam super ludzi.
pikpokowa 2010-06-24 20:38:57
Och,trzymam kciuki,żeby wsz.poszło,jak trzeba ;) Jestem już po zakończeniu roku.Było bardzo fajnie,prezentacja o szkole,śpiewanie...Ale mam dobrze,jutro własciwie wakacje.
Pelagia 2010-06-24 20:24:36
Na razie nie mam na to sił. Dzisiaj zawiozłam mamę do szpitala. Siedziałam z nią 5h, ale wróciłam bo muszę się przespać. Mama oczekuje na operacje. Bardzo sie denerwuje.
pikpokowa 2010-06-24 20:08:25
Jak wrócisz,opowiedz,jak było.
Pelagia 2010-06-22 13:04:01
Goraco was pozdrawiam z Francji. jest cudownie. piekna pogoda dzisiaj (wczoraj padalo). wlasnie uderzam na lunch pod wieze Eiffla. CMOK
pikpokowa 2010-06-22 12:27:07
Papa...Kaja,chyba zostałyśmy same.
Pelagia 2010-06-21 06:35:46
ja na Komora , ale to nie mój idol. ale lepsze to niż Kaczor. Doła mam dzisiaj strasznego. Pakuje się . Lecę rano do Paryża na 3dni.
pikpokowa 2010-06-20 22:10:11
Kaja,jak to ? :0 Kochane,u mnie dla odmiany dobrze.M.po tym waleniu w klawiaturę opamiętał się ( ciekawe,czy na długo ) i teraz jest świetne,cudownie,nawet więcej ^^ Woła mnie już,także wyłączam się.
Pelagia 2010-06-20 21:29:32
Pikpoczku mój biedny...No i na kogo głosowałaś ? Ja nie poszłam,nikt z kandydatów nie wydał mi się rozsądny.
Pelagia 2010-06-20 20:37:48
U mnie też kicha. Od 2 dni nie odzywam się z Pawłem. Coś zaczyna ostatnio popijać.
Kaja 2010-06-20 20:36:23
ale mam beznadziejny humor. strasznie się czuję. jeszcze kłócę się z Ł.
pikpokowa 2010-06-20 19:02:54
Hmm.Chyba musisz tak zrobić,bo dalej będzie Cię molestował :/
Pelagia 2010-06-20 07:50:33
Nie wiem. Nie mam ochoty iść do biura. Całe szczęście w poniedziałek lecę na 3dni do Paryża, a potem do Maroka, więc nie będzie mnie jakiś czas w firmie, ale nie wiem,co dalej. Chyba sama złoże wypowiedzenie. Co mi radzicie?
Anonim 2010-06-19 22:32:10
Pikpok,ale chamidło,no ! Szowinistyczna męska świnia.Dobrze,że uciekłaś do Łukasza.I co teraz zrobisz ?
Pelagia 2010-06-19 21:17:22
Myślałam,że mnie to nie spotka :(
pikpokowa 2010-06-19 19:12:57
Słyszałam właśnie, że w Warszawie takie praktyki to codzienność. Że szefowie w dużych firmach wykorzystują swoje pracownice. To straszne. Pikpokowa brawo dla Ciebie,że uciekłaś. Nie daj się. Z tym trzeba walczyć.
Kaja 2010-06-19 18:22:55
Ja mam doła totalnego. Mój szef chce mnie zwolnić, bo się z nim nie przespałam na ostatnim firmowym bankiecie. Zwiałam do domu, do Łukaszka, bo zaczynałam czuć co się może wydarzyć. Zwłaszcza, że mój szef sobie wypił, zaczął mnie adorować, potem dotykać po kolankach, wyznawać,że mu się cholernie podobam i takie tam. Wczoraj dostałam tel od jego zastępczyni, że szef jest na mnie zły, że wyszłam za szybko z imprezy firmowej i że rozważa zerwanie umowy o pracę ze mną. Że chce dać mi umowę -zlecenie. Jestem zawiedziona strasznie. Tak się starałam, solidnie przez 3 miesiące dla nich pracowałam, a tu się okazuje, ze jak nie dasz tzw...., to cię mogą wylać. Warszawa jest straszna. Poza tym już za kilka dni mama ma operacje. Siedzą teraz od 3dni z bratem na zmianę w domku, przy niej. Denerwuje się okropnie.
pikpokowa 2010-06-19 15:52:50
Hej,dziewczynki,co ciekawego u was słychać ? Już coraz bliżeeeej do wakacji ;D
Pelagia 2010-06-19 10:02:50
Komorowski to...taki bufon :/ Widać,że podoba mu się bycie PO prez. i teraz zrobi wszystko,żeby być prezydentem.Ale pewnie wygra,ma dużą przewagę.Zawsze zachodzę w glowę,po co startuje taki Lepper ze śladowym poparciem ? Na pewno nie takiego bym chciała.Opalona Twarz...
Pelagia 2010-06-18 13:41:52
Ja głosuję na Komorowskiego... To mój faworyt. Choć po naszych ostatnich dyskusjach o tym, że niby PO wiedziało o Smoleńsku wcześniej- waham się.
Kaja 2010-06-17 21:30:25
Tak,pisałaś kiedyś...A ty,Kaja ?
Pelagia 2010-06-17 21:21:09
Nigdy nie lubiłam Pisu.
pikpokowa 2010-06-17 08:57:26
Też myślisz,że żeruje na smoleńskiej tragedii,czy ot,nie lubisz PIS-u ?
Pelagia 2010-06-16 19:43:20
Ja nie wiem. Na pewno nie na Kaczora.
pikpokowa 2010-06-16 15:54:52
P.S na kogo zagłosujecie w wyborach ? Ja obejrzałam kilka spotów i normalnie mam wodę z mózgu :/
Pelagia 2010-06-16 15:21:54
Ja też,ale mnie pikpok też przeraża.Pikpokowa,a wystartujesz kiedyś na prezydenta RP ? ( Ups ! Ameryki nawet ? ^^)
Pelagia 2010-06-16 14:27:36
a co, źle? fajnie. podziwiam ją.
Kaja 2010-06-15 21:58:38
No co ty ! Ale masz aspiracje,fiu,fiu...
Pelagia 2010-06-15 12:16:43
chcę wykładać na uczelni w wawie
pikpokowa 2010-06-14 22:28:03
Ale po co ci jakiś papiórek magistra REhabilitowanego,co ? Nie wiem,czy jest jakiś zawód po tym.Socjolog ? Hmm...Ale ty zaciemniasz sytuacje,nic nie chcesz powiedzieć,wredoto.
Pelagia 2010-06-14 22:23:57
Lubię oglądać. Mój tato kiedyś zawodowo grał w nogę. Brat też trenuje, więc piłka od zawsze jest obecna w moim życiu. :)))) Po studiach będę miała tytuł dr nauk socjologicznych. ;)
pikpokowa 2010-06-14 22:04:23
Lubisz mecze,czy oglądasz tylko dla towarzystwa ? Socjologia...pewnie ciekawy kierunek.A kim po tym będziesz ?
Pelagia 2010-06-14 21:55:05
Mama różnie. Wczoraj czuła się świetnie, a dzisiaj dzwoniłam do niej i nie za dobrze. 26ego ma zabieg u jednego z najlepszych kardiologów w Polsce. Modlę się, by było dobrze. Przełożyłam zatem swój wylot do Maroka na 29ego czerwca (miałam lecieć 25ego). A w lipcu ok. 25ego lecę na Ibizę. Już się nie mogę doczekać. Wróciłam właśnie z basenu i sauny. Łukasz zrobił pyszną sałatkę. Wcinamy i oglądamy mecz.
pikpokowa 2010-06-14 20:38:07
Ja też,ale poza sprawą mamy.A dokładniej,Pikpok ?
Pelagia 2010-06-14 17:58:35
Pikpoczku jesteś wielka. Naprawdę. Zazdroszczę Ci takiego fajnego, kolorowego życia.
Kaja 2010-06-13 22:07:04
Z socjologii ;)
pikpokowa 2010-06-13 21:19:11
A z czego ta obrona możesz chociaż swoim wirtualnym koleżankom zdradzić ?
Pelagia 2010-06-13 09:05:02
Kobieta musi być zagadką i tajemnicą :)
pikpokowa 2010-06-13 08:11:30
Ja też...Nic nie wiedziałam o studiach,ty tajemnicza Ty...! ;)
Pelagia 2010-06-12 23:30:43
Pikpokowa podziwiam Cię!
Kaja 2010-06-12 22:59:36
Dzięki kochana. Dzisiaj mamcia czuje się dobrze. 26ego będzie mieć zabieg. Ja dzisiaj padam. Ukończyłam dzisiaj studia doktoranckie. Miałam rano egzaminy i zaliczenia. A o 15 .00 miała oficjalne rozdanie świadectw ukończenia studiów. Jestem dzisiaj cała w skowronkach. Przede mną jeszcze tylko obrona. Myślę, że w rok się obronię ( choć przewód doktorski mam otwarty na 10lat i w te 10 lat muszę się wyrobić). Za kilka dni lecę do Maroka. Odliczam dni...
pikpokowa 2010-06-12 22:18:00
Rozumiem.Och,Pikpoczku,tak mi przykro z powodu mamy...Chociaz jej nie znam,to zycze duzo zdrowia.
Pelagia 2010-06-11 23:07:56
Kochana ja mam małe zmartwienie z mamą. Miałam stan przedzawałowy :( Byłam dzisiaj w domu. U lekarza z nią. Ma zabieg 26ego czerwca. Lekko się podłamałam... Dlatego nie siedzę na razie na necie.
pikpokowa 2010-06-11 22:46:59
Martwie sie,czemu juz nie piszecie...
Pellagia 2010-06-11 19:52:05
Co sie dzieje z wami ? :0
PELA 2010-06-11 06:25:07
Hejjj,jak leci ? Duszno mi,zdycham.
Pelagia 2010-06-10 14:57:04
Fajnie juz chlodno...Ale mam ochote ma sok lub aranzade...M.u kumpla juz cos przydlugo siedzi.Jak znowu da sie naciagnac na picie,to go zabije.Ostatnio w sobote cos o reniferach gadal,jaki debil.A jeszcze gtydz.roboczy...Ja sie zastrzele...Ihih.Za to wlasnie go kocham :P
Pelagia 2010-06-09 21:38:48
u nas teraz chwile pogrzmiało, popadało, ale delikatnie i już słonecznie
pikpokowa 2010-06-09 15:40:04
Jezus,ale mnie zlalo.Duszno,a potem bum ! deszcz.Buty mialam odkryte,wiec przemokly.
Pelagia 2010-06-09 14:18:17
Nie ma :( hi hi... Żaden mój ex nie miał. Ps. film nudny na maksa, ale widok i patrzenie na nagi tors Ashtona wynagradzało wszystko. Wyszłyśmy z przyjaciółką zachwycone (aktorem), bo film porażka. Teraz siedzę w domku. Łukasz mi dzisiaj urodziny. Czekam na niego z niespodzianką. Za tydzień lecę do Grecji, a za 2 tygodnie do Maroka. Służbowo. :)
pikpokowa 2010-06-09 11:33:52
A czy Lukasz ma typ urody tego aktora ?: )
Pelagia 2010-06-08 19:41:19
U nas w Wawie też cudna pogoda. Ł. wyjechał. Zostaje sama. Wpada do mnie przyjaciółka, robimy babski wieczór. Idziemy do kina na komedię z boskim Ashtonem Kutcherem (mój ideał faceta), potem robimy przejażdżkę po Wawie moim autkiem, a potem ploteczki przy drinku u mnie w mieszkaniu.
pikpokowa 2010-06-08 17:00:55
No hejka,dziewuchy ! Upal u mnie jak cholera,a u was ?
Pelagia 2010-06-08 16:17:09
Pikpokowa,tam jest czadowo :) Kurka,ale sie wnerwilam na M.Wrocilam wyjatkowo wczesnie i ten...zamiast zostawic mi 1 z 3 kluczy,nie zostawil mi ani jednego.Dobrze wie,ze gubie wsz.,wiec musi mi zostawiac w pewnym miejscu.Naczekalam sie jak idiotka,bez kropli wody i nawet nie moglam zrobic obiadu,wiec jeszcze zla bylam,ze mi burczalo w brzuchu.Moglam skoczyc do sklepu po cos na zabek dla mnie,ale...zapomnialam portfela.Wrrr.Mam takie chwile,ze chce go udusic...ale juz jestem w domciu,obiadek bedzie pozniej...No,ale za gapowe sie placi.
Pelagia 2010-06-07 14:31:15
Ale tam pięknie. Właśnie oglądam stronę, którą podałaś. Bajkowo. Zazdroszczę. Może kiedyś zabiorę tam moją córcię.
Kaja 2010-06-07 10:21:10
To są te wyspy tropikalne pod Berlinem, gdzie byliśmy. Polecam http://www.tropical-islands.de/pl/goscie.html
pikpokowa 2010-06-07 08:51:28
Jestem laseczki. Nie odzywałam się, bo wczoraj byłam jeszcze na wycieczce w Toruniu. Łukasz zabrał mnie na obiad na toruńską starówkę. Później poszliśmy na projekcję filmową do Planetarium. Na krótką mszę do Katedry Toruńskiej i na pyszne lody pod pomnik Kopernika. Oczywiście obkupiłam się w pyszne pierniki ;)) Super było. Piękne miasto. Polecam Wam. A w Berlinie... RAJ na ziemi. Piękne plaże w duuuużej hali. Baseny, wodospady, zjeżdżalnie, ptaki, dżungla. SZAŁ. A na drugi dzień pojechaliśmy pozwiedzać Berlin, bramę brandenburską.
pikpokowa 2010-06-07 08:35:20
Kobity,no,co sie dzieje ? Pikpok,jak po mini wakacjach ? Kajka,where are you ?
Pelagia 2010-06-06 20:26:34
Rozmawialam z M.Powiedzial mi,ze mu przykro,ze tak pomyslalam i ze kocha mnie najmocniej na swiecie.A ze zawsze mial klopot z ukryciem emocji,to wyczytalam z jego twarzy,ze jest szczery.I obiecal ograniczyc czas spedzany przed monitorem,bo co jak co,ale to moje stanowisko ! A teraz zeby nie bylo,ze jestem niepoprawna,wylaczam komputerek...
Pelagia 2010-06-05 21:44:06
Czujna,nie wiem,co przez to rozumiesz...Wierze,ze by mi tego nie zrobil.I chyba nie chce sie o tym przeknywac...
Pelagia 2010-06-05 12:01:48
Nie wiem, ale bądź czujna.
Kaja 2010-06-05 11:10:10
Kaja,to co ma robic.Sprawdzac mu poczte itd.,czy...? Nie chce,zeby wyszlo,ze nie mam zaufania.On zawsze byl wyczulony na tym punkcie.
Pelagia 2010-06-05 08:08:27
Ale wiesz jacy są mężczyźni?!!! Miej oczy szeroko otwarte. Patrz na pikpokową i DD. On też ją w konia zrobił i z tego,co pisała kiedyś tam niby jego znajoma jest szczęśliwy i zadowolony z inną. A jeszcze rok niecały temu wypisywał tutaj jaki jest szczęśliwy, że pogodził się z naszą pikpoczkową. Ja to wszystko pamiętam. Mój ex mąż też mnie oszukiwał. Ale dowiedziałam się o tym dopiero po rozwodzie.
Kaja 2010-06-04 20:44:07
Kochanie,nie romansuje,bo zna mores i wie,ze bym mu oczy wydrapala.
Pelagia 2010-06-04 19:23:07
Kurka wodna. Jak to się psuje? Myślisz, że ma kogoś? Że z kimś romansuje na komputerku?
Kaja 2010-06-04 18:44:46
Kasa,glownie to.Ale wiesz,mi wystarczyl by nawet wypad nad jakies jezioro,po prostu.Nie wiem...Niby wieczorem przymila sie itd.,ale jest jakby bumerang.Jest,ucieka w kompa...Oj,cos sie psuje miedzy nami,a ja nawet nie wiem,co.A,wtedy wybral mnie ihihih !
Pelagia 2010-06-04 16:48:34
Nie macie kasy, czy M. nie ma czasu, ochoty? Bo u nas wynika to raczej z braku czasu. Paweł pracuję czasem w nocy , ma dyżury i ciężko coś w ogóle zaplanować.
Kaja 2010-06-04 15:00:50
My z M. tez,ona to ma...
Pelagia 2010-06-04 13:40:22
Dobry pomysł. Ciekawe jak tam Pikpokowa wypoczywa na Tropican Islands? Słyszałam o tym największym Parku Tropikalnym w Europie same super rzeczy. Zazdroszczę jej. Widać, że chyba jest szczęśliwa z Łukaszem. My z Pawełkiem siedzimy ciągle w domu, nigdzie nie jeździmy. :(
Kaja 2010-06-04 10:47:57
Mam chytry plan i juz baaaaardzo niedlugo do niego przystepuje,otoz zamierzam postawic M.ultimatum...stane przed nim w cienkim szlafroczku i powiem...wybieraj,ja,albo ten laptop ihih.Trzymajcie kciukasy,zeby dobrze wybral.
Pelagia 2010-06-02 21:17:00
Mów, mów... Ja właśnie wróciłam z dużego eventu , który organizowałam dla ambasady Maroka. Padam... Jutro jadę z Łukaszkiem na Tropical Island do Berlina. Jedziemy się pobyczyć na sztucznych plażach karaibskich.
pikpokowa 2010-06-02 20:34:13
Ale jestem wariatka...Powiem wiecej potem.Chyba,ze nie chcecie
Pelagia 2010-06-02 19:32:37
Kaja,ja cie normalnie udusze,przeciez wiesz,ze nie moge inaczej.Ale ja jeszcze wygram z ta maszyna,ja mu pokaze ! A,Pikpokowa,dzieki :)
Pelagia 2010-06-02 14:16:02
Kaju nie dołuj Pelci!!!
pikpokowa 2010-06-02 08:43:27
No co Kaju? jak gość zaczyna być oschły, niemiły, i tylko siedzi przed komputerem to coś jest nie tak. Pomyśl...
Kaja 2010-06-01 22:28:30
tak, pewnie... pełną parą :)
pikpokowa 2010-06-01 22:12:59
Pikpokowa,wybacz,ze pytam,ale wy z Lukaszem jestescie juz oficjalnie para,pełna gębą ?
Pelagia 2010-06-01 20:36:14
Kaja,zabije cie za to moze ma kogos na BOKU ! Boj sie ! :))) P.,my 3 jestesmy duze dziewczynki...
Pelagia 2010-06-01 19:34:06
Ja, za duża? he he , no co ty. Czuje się jeszcze czasami dzieckiem :)
pikpokowa  2010-06-01 19:11:47
Jestem, jestem. Czytam co piszecie. :) Może M. jest przemęczony? Albo kogoś ma na boku?
Kaja 2010-06-01 18:59:28
Kochana,a ty nie za duza na Dzien DZIECKA,czasem ? Och,wam to dobrze.Moj M.nic ostatnio tylko by w komputerze siedzial :( Ja rozumiem to,bo sama nieraz oderwac sie nie moge,bo a to jakas piosenka,a to cos,ale ilez mozna.Chcialabym sie przytulic,a nie patrzyc jak siedzi przy biurku...Praca,a po pracy komp.A na mnie juz coraz mniej mu wystarcza czasu.Gdzie sie podzial moj stary,poczciwy M. ? Dzis nawet nie podziekowal mi za obiad,choc zawsze to robi.Mowie wam,dziewczyny,jest mi zle,szaro,buro i ponuro.Kaja,gdzie jestes ?
Pelagia 2010-06-01 18:36:25
Ja właśnie wróciłam do domku. Łukaszek zrobił mi uroczy prezent na Dzień Dziecka. Zabrał na obiad i lody do Nałęczowa i Kazimierza Dln. Pokazał mi piękne okolice, zabytki. Spędziliśmy wspaniały dzień. :)))
pikpokowa 2010-06-01 18:25:59
Film piękny, naprawdę. wzruszający. a jaka muzyka? Polaka! Nominowana do Złotych Globów. ...
pikpokowa 2010-06-01 18:25:09
Historia milosci dwoch gejow...e,wg nawet na inne filmy mi sie nie chce lazic...Nic mi sie nie chce.Byle do wakacji.
Pelagia 2010-06-01 13:05:57
Właśnie wróciłam z filmu Single Man (Samotny mężczyzna). Przepiękny film. Musicie obejrzeć. Poruszający film o miłości dwojga ludzi (mężczyzn). Muzyka niesamowita. Aż płakać mi się chciało...
pikpokowa 2010-05-31 23:02:13
Troche masz racji...Ale teraz bylo to usprawiedliwione,jubileusz,20lecie,jak ten czas leci...
Pelagia 2010-05-31 19:18:30
Ja lubię Górniakową. Ma niesamowity głos. Ale lepiej, gdy nic nie mówi tylko śpiewa, bo czasami się błaźni. I nie znoszę tych jej patetycznych , denerwującyh wzruszeń.
pikpokowa 2010-05-31 15:49:37
Tak, teraz ma sztuczne usta i brązowe włosy. Lepiej jej w czarnych. Ale głos- najlepszy w Polsce.
Kaja 2010-05-31 10:03:59
Co,nie ma was ? Odpowie mi ktos,bo nie wiem ? Bede jutro miec koszmarny dzien,trzymajcie kciuki...Katar juz wyleczony w 90 proc.
Pelusia,czyli Pelagia 2010-05-30 21:51:02
...no i dodam,ze bardziej podobaly mi sie jej piosenki bez tych aranzacji w wczoraj,co nie zmienia faktu,ze cudnie.
Pelagia 2010-05-30 10:30:32
A...teraz jakie ma ? Ech,chyba slepne,bo nie zauwazylam...brązowe ?
Pelagia 2010-05-30 08:36:45
oglądałam. głos ma piękny, super śpiewa, ale nie podoba mi się już na buzi. widać, że ma napompowane usta i lepiej jej było w ciemnych włosach.
Kaja 2010-05-30 08:06:40
Kaju,oglądalas Edyte Gorniak wczoraj ? Bo ja tak...Ciekawa bylam.
Pelagia 2010-05-30 07:16:35
śpijcie dobrze DZIEWCZYNKI he he
Kaja 2010-05-29 23:16:09
Ja jestem dzisiaj sama. U rodziców. Skończyliśmy grillować. ;) Dzisiaj cieplutko, pogodnie, uroczo. Jutro wieczorem wracam do stolicy.
pikpokowa 2010-05-29 22:41:24
Ciesze sie.Kochane,milego wieczoru z waszymi mezczyznami lub bez !
Pelagia 2010-05-29 21:00:32
Oj będą. Ja od kiedy jestem z Ł już tak nie baluję, jak dawniej. Teraz jestem bardziej spokojniejsza, odpowiedzialna, ułożona. Jak imprezuję, to tylko z nowymi koleżankami na grillu u jednej z nich w domku lub na tarasie. Poznałam tutaj 3 niesamowite dziewczyny. Jedna z nich- super materiał na przyjaciółkę.,
pikpokowa 2010-05-29 13:54:33
Jednak będą z Cb ludzie,pikpok ^^ Odpowiedziałaś.
Pelagia 2010-05-28 16:42:12
Ja wczoraj balowałam w Krakowie. Ale delikatnie. 2 piwka, bo dzisiaj rano już siedzę w aucie. Jestem teraz na Południu Polski, rozkoszuję się pięknymi widokami. Cudowna pogoda.
pikpokowa 2010-05-28 15:29:09
Pikpokowa - jak wyjazd ? Ładne widoki pewnie ? Kaja - jak leci ? Dziołchy,u mnie masakra,kupa rzeczy do zrobienia przez weekend,a fatalnie się czuję,mam nos-fontankę.Buziole ;) :-*
Pelagia 2010-05-28 15:22:56
Cześć.Wcale mi nie lepiej...Wręcz przeciwnie :(
Pelagia 2010-05-27 20:51:47
O,masz fajnie...Kurd e,gardło mnie boli jak chol.era...
Pelagia 2010-05-27 07:39:34
a ja jutro jadę na 2 dni do Krakowa :) a w weekend w Bieszczady alalalalal hehehe
pikpokowa 2010-05-26 22:31:59
Ja jutro wstaję na 8.55,alalalalalabamba ! ;D Wreszcie się wyspię hihih.
Pelagia 2010-05-26 12:28:02
Warto, warto :))) Właśnie mamy gości ;) Zajadamy pyszne jedzonko, oglądamy tv i rozmawiamy.
pikpokowa 2010-05-25 23:05:45
No,czyli warto było :) Dobranoc...
Pelagia 2010-05-25 21:16:28
Film super. Ale trochę przydługi... Fajna muzyka, piękne obrazy, fajna obsada.
pikpokowa 2010-05-25 20:22:26
...co milczysz jak zaklęta ???
Pelagia 2010-05-25 14:53:27
Pikpokowa,ty *%**¤"
Pelagia 2010-05-25 14:46:29
Wrociliscie.Jak film
Pelagia 2010-05-24 22:16:28
Na Robin Hooda
pikpokowa 2010-05-24 18:40:58
No a u mnie popadało.Na co idziecie ?
Pelagia 2010-05-24 17:21:19
U mnie cudownie... Piękna pogoda, wiosna na całego. Wieczorem idziemy do kina. Buziaki.
pikpokowa 2010-05-24 16:24:14
A,no to luz ;) Co u was,piękne ?
Pelagia 2010-05-24 14:10:38
kaca nie ma, to tylko redssy ;))) ehehhe
pikpokowa 2010-05-24 09:02:02
5 na głowę,tak ? To moze być kacyk,hi :)
Pelagia 2010-05-23 21:50:16
ja właśnie mam mikro fazę. byłam u przyjaciółki. wypiłyśmy po 5 piw. hehehe
pikpokowa 2010-05-23 21:00:06
Przedtem tez mial...Super,wrocilam wlasnie z wycieczki.
Pelagia 2010-05-23 18:39:50
Oj u mnie też cudowna pogoda. pięknie... ciepło. biegam już w króciutkich spodenkach i bluzeczce na szeleczkach. Ł zachwycony tym jak wyglądam, jak schudłam. Mówi, że ma piękną kobietę hehehehe
pikpokowa 2010-05-23 12:44:53
Hej,lasencje,spicie,czy jak,co jest z wami.Juz b.cieplutko u mnie,lato,a u was.Jakie plany na dzis.
Pelagia 2010-05-23 12:07:51
U mnie ( jeszcze...? ) - odpukać - nie ma.Mieszkam w łódzkim.Kaja - chcemy my 3,ale jak przyjdzie co do czego,to będziemy żałować,że wykrakałyśmy :P
Pelagia 2010-05-21 18:41:22
Jest u was powódź?
Anonim 2010-05-21 18:07:48
Ja też chcę już upały :)
Kaja 2010-05-21 15:44:55
Do czego to doszło,żeby w środku maja chodzić w swetrze,powiedz ! Ja wczoraj pół dnia tak przechodziłam.Ja nie wiem,czy momentami nie lepsze upały...Sama nie wiem.Mam dość zimy na wiosnę,tyle wiem na pewno !
Pelagia 2010-05-21 10:50:01
Ja też chcę lato, zwłaszcza, że już miałam je przez 3 dni. Było ponad 27 stopni, słoneczko. 1 dzień się wylegiwałam nad basenem. :))) Dobrze, że chociaż dziś w Wawie słonko świeci. Siedzę dziś sama, bo Ł. pojechał do Łodzi. Właśnie wstałam zrobić mu kanapeczki i już nie mogę zasnąć.
pikpokowa 2010-05-21 07:16:07
No to obie mamy pracy.A najgorzej właśnie wypaść z rytmu.Bo wiesz,jak się codziennie coś robi,to nagle takie Cannes może wywołać rozleniwienie...Ja chcę lato !
Pelagia 2010-05-20 18:21:12
Współczuję, choć ja dzisiaj też zapieprzam :) i nie wiem za co się zabrać po 3 dniach obijania i pracy bez neta...
pikpokowa 2010-05-20 16:53:54
"Matko a czemuż to?" - temuż,Kaju,że mam dość pracy,wstawania rano przed moją ulubioną godz.10 i 'wg'...Pikpokowa - tobie to dobrze.Opalanie,Cannes...a ja co mam zrobić ? Nawet za miasto pojechać nie pojadę,bo tyle roboty sobie wzięłam do domu...Ech,szkoda gadać.Miłego dnia.
Pelagia 2010-05-20 14:49:29
Cześć Laseczki. Wróciłam. Byłam w Nicei i pod Cannes. Jezu ale tam cudnie i bajkowo. Coś pięknego. Na lotniskach pełno gwiazd, bo trwa festiwal w Cannes. Pogoda bajkowa, jeden dzień po pracy opalałam się. Byłam na zakupach. Ledwo wczoraj wsiadłam do samolotu z tymi tabołami hehhe. Super było.
pikpokowa 2010-05-20 08:34:22
Matko a czemuż to?
Kaja 2010-05-19 20:08:47
Mam dziś cholernego doła.Nic mi się nie chce i mam ochotę rozbić stos talerzy...:(
Pelagia 2010-05-18 20:47:55
Cześć,myszki ! Jak mija dzień ?
Pelagia 2010-05-18 17:43:42
O,ja też chcę taką pogodę !!! 8) Przemoczyłam sobie buty :(
Pelagia 2010-05-17 20:54:57
ciekawe jak tam pikpokowa w nicei ? patrzylam w neta to tam jest ponad 23 stopnie. ale jej dobrze.
kaja 2010-05-17 19:06:20
oj sarkazm sarkazm
kaja 2010-05-17 19:04:07
Znajoma DD - ale bije z Ciebie sarkazm.Zresztą wcale nie zdziwiłabym się,gdybyś była DD...Pikpok - miłej wyprawy do Nicei :)
Pelagia 2010-05-17 11:29:15
hehehe skąd ja to znam?! Mój Ł. też się wścieka, że nic tylko na necie urzęduję. Teraz mi tu płacze, że jutro lecę i co on sam będzie robił przez 4 dni :( hi hi...
pikpokowa 2010-05-16 23:03:43
Trzymaj się. Miłej podróży. Lecę bo Paweł się wścieka, że od 2 godzin siedzę na internecie.
Kaja 2010-05-16 21:57:01
Nic już nie mówię na temat DD. :)))) KONIEC TEMATU. TO JUŻ PRZESZŁOŚĆ. Idę się pakować. Jutro rano wylatuję. Buziaki. ps. Pelcia ta reklama o której mówiłam ci, że w niej statystowałam leci już w telewizji. reklama iplusa. :)))
pikpokowa 2010-05-16 21:54:39
I tak trzymaj! Jesteśmy z Pelcią z Tobą. Dopingujemy Ci od zawsze. A o DD zapomnij. Choć myślę,że już dawno to zrobiłaś :p
Kaja 2010-05-16 21:51:53
Też się cieszę z tego mojego wylotu. Tam przynajmniej jest ponad 25 stopni i ciepło. A co do DD to temat skończony. Było minęło. Spędziliśmy fajne chwile. Nie ma co jednak wspominać, trzeba iść do przodu. Ja dopiero teraz poczułam wiatr w żaglach. Rozwinęłam skrzydła w Wa-wie. Jestem baaardzo szczęśliwa. Nie patrzę wstecz. Idę do przodu.
pikpokowa 2010-05-16 21:49:30
Pikpokowa, ale ci zazdroszczę! Nicea, w ogóle Francja jest piękna. Byłam tylko raz w Normandii. I zakochałam się. Uwielbiam francuską kuchnię. PS Pikpokowa DD jest szczęśliwy pewnie z tą dla której cię zostawił. Dobrze chociaż , że dzidzi nie ma :p Masz rację, z tego co pamiętam - nie zerwaliście normalnie.
Kaja 2010-05-16 21:44:36
Cześć Dziewczynki. Dopiero wróciłam z Wrocławia. Ale tam pięknie. Byłam na przepięknym pokazie multimedialnej fontanny. Wieczorem na ryneczku na disco. Piękny jest Wrocław, ale tylko nocą jak dla mnie :). Jutro lecę służbowo na 3dni do Nicei. Nie będę mieć internetu. Co do wypowiedzi Znajomej DD- hm... miło to słyszeć, że DD nie wpadł hehehe i jest szczęśliwy. Życzę mu jak najlepiej. Naprawdę. Przekaż mu tylko, że zachował się jak szczeniak nie umiejąc nawet zerwać jak normalni, dorośli, poważni ludzie. :( Tylko o to miałam do niego żal. O nic więcej. A co do moich znajomych- ja ich sobie nie wybieram. A selekcja ze starej ekipy już dawno została dokonana. Niektórzy okazali się tak podle dwulicowi, że szkoda gadać.
pikpokowa 2010-05-16 21:41:52
Nie martw się znajoma DD. Pikpokowa z tego,co tu z nią rozmawiamy też jest bardzo szczęśliwa. Kwitnie nam dziewczyna w tej stolicy. :) Uwielbiamy ją.
Kaja  2010-05-16 21:22:37
o a może DD się odezwał?
Kaja 2010-05-16 21:20:59
Jeżeli Was to tak bardzo intersesuje to znam DD osobiscie. Wprawdzie nie dorobił sie jeszcze żadnego malucha, ale jest szczęśliwy.Pozdrowienia dla pikpokowej, która chyba dobiera nieodpowiednich znajomych, co zresztą może kiedyś odbic sie jej czkawką. Miłego popołudnia. Super potral.
znajona DD 2010-05-16 21:01:36
Ale przebywałby ze mną non stop mając dziecko na boku? Nie sądzę...
pikpokowa 2010-05-16 16:37:19
A czyli jednak ten kolega...może...Bywają takie przypadki,że kobiety są zdradzane latami i nic nie podejrzewają.
Pelagia 2010-05-16 12:25:03
Wiem, że jest we mnie ...zauroczony i może faktycznie chce żebym zwróciła na niego uwagę. Nie wiem już sama co o tym sądzić. On twierdzi, że DD ma dziecko, które ma już 14 miesięcy. A my nie jesteśmy ze sobą dopiero 8 miesięcy. Dodać 9 miesięcy - okres ciąży to wychodzi, że DD miałby ponad półtoraroczne dziecko. Dziwne... Nie sądzę, że przez półtora roku ładowałby mnie w konia. Z drugiej strony ten kolegi twierdzi, że on miał swoje życie zawodowe, częste wyjazdy,więc.... ;( Już sama nie wiem... Staram się o tym nie myśleć.
pikpokowa 2010-05-16 11:46:38
Myślisz ? ;D Ale...on jest z innego miasta i niby skąd ją tak dobrze znał ? Pikpok,co myślisz ?
Pelagia 2010-05-15 19:31:42
Ja bym do końca nie wierzyłam obcym ludziom, którzy mówią takie rzeczy. Nie ma dowodów na to, że to prawda. Może kolega kocha się w naszej pikpokowej i chce żeby ona zapomniała na zawsze o DD?
Kaja 2010-05-15 19:18:00
Kaju,to co pisał nie ma nic do rzeczy.To już przeszłość ! Zresztą - nawet 'niechcący ( choć w przypadki nie wierzę,zwłaszcza takie ) można dorobić się dzidzi,więc...? A moje pytanie z 12.05 godz.18.35 ? :) Miłej soboty.
Pelagia 2010-05-15 12:19:06
Myślisz pikpokowa że z DD to prawda? Ja bym w to jednak nie wierzyła. Aż takim gnojkiem to on nie był chyba. pamiętam jak pisał na Planecie jak cię kocha i jak się cieszył, gdy się godziliście...
Kaja 2010-05-15 11:28:48
Dobranoc,kolorowych !!!
Pelagia 2010-05-14 22:58:31
Jestem z Ł. we Wrocławiu.... U znajomych na parapetówce :)
pikpokowa 2010-05-14 21:33:34
Co słychać u was ? Mnie wczoraj tak zmoczyło...a dziś nie :)
Pelagia 2010-05-14 16:46:48
OMG,pikpokowa,strasznie mi przykro,serio :( I dobrze mu tak,niech wącha te śmierdzące pieluchy pacan.Jestem z tobą,kochana ! :*
Pelagia 2010-05-13 22:29:58
Ja jestem w szoku od wczoraj. Nie spałam całą noc. Dowiedziałam się prawdy dlaczego DD odszedł. Zdradzał mnie. Podobno wtopił z jakąś laską. Mają dziecko :( SZOK, SZOK. Nie wiem, czy w to wierzyć. Nie wiem. Powiedział mi to jeden z jego kolegów z pracy. Tyle że z innego miasta, ale twierdzi, że dobrze go zna.
pikpokowa 2010-05-13 16:42:41
Cio tam,dziewczynki ? Pikpokowa - pogodzona ? Kaja - od czasu ostatniej sprzeczki,o której pisałaś już OK ?
Pelagia 2010-05-12 18:35:40
Życie,zycie.
Pelagia 2010-05-11 22:09:23
Hm... już sama nie wiem jak to oceniać. Zaczynamy się kłócić hehehe
pikpokowa 2010-05-11 20:24:53
To wasze pierwsze kłótnie.Docieracie się,to dobrze ;)
Pelagia 2010-05-11 18:17:24
Kochana, ja mam mega sajgon w pracy. Naprawdę. Ostatnio coś się kłócę z Ł. Od 2 dni. Jest strasznie nerwowy. Tłumaczy się pracę i stresem. Sama już nie wiem,co mam myśleć...
pikpokowa 2010-05-11 17:11:24
...a dziś to w ogóle...:(
Pelagia 2010-05-11 16:29:27
Cześć,kochaniutkie.Wpadłam po raz pierwszy od 2 dni i...3 nowe posty ?! cio tak słabo ? ;)
Pelagia 2010-05-10 22:27:59
Dzień dobry dziewczyny. Jak mija poniedziałkowy poranek? Ja się fatalnie czuję. Głowa mi pęka, mdli mnie, boli brzuch ( sprawy kobiece). Zdycham. Nawet nospa nie pomaga.
pikpokowa 2010-05-10 10:29:56
Jak mija wieczór drogie koleżanki?
Kaja 2010-05-09 20:09:17
Dietka świetnie. Schudłam kolejne 2kg. właśnie oglądam Kubice. Ł. pojechał testować nowe autko.
pikpokowa 2010-05-09 15:16:12
P.S...Jak dietka ?
Pelagia 2010-05-08 15:06:47
A zdradzisz,jaka marka auta ? Miłej soboty :*
Pelagia 2010-05-08 13:25:26
Ja byłam wczoraj w Krakowie. Dzisiaj Ł. odbiera nowy samochód z salonu, więc od rana chodzi podniecony. Jedziemy na przejażdżkę. Jutro idę na Targi książki w Warszawie, a w poniedziałek na pokaz biżuterii. Buźka
pikpokowa 2010-05-08 10:20:22
Co słychać,dziołchy ?
Pelagia 2010-05-07 17:10:12
Cytat fajny,ale...brr ! Nawet mi nie mówcie.
Pelcia 2010-05-06 18:32:36
Jasna. Zakończę rozmowę cytatem Roosvelta " W polityce nie ma przypadków. A jak są, to są dokładnie zaplanowane".
pikpokowa 2010-05-06 18:08:30
Jest wiele znaków zapytania. Ale nie gadajmy o tym tutaj bo nas jeszcze zamkną.
Kaja 2010-05-06 18:07:15
Mój kolega też uważa, że to nie był wypadek. Gdzie ciała , zwłoki ludzi? Nigdzie nie pokazali, a przecież jak się rozbił samolot np. na Kabatach w Wawie to zwłoki wisiały nawet na drzewach...
pikpokowa 2010-05-06 18:06:21
Różne są teorie. Nawet, że były dwa samoloty, a to co oglądamy w tv to atrapa.
Kaja 2010-05-06 18:04:54
ja w to wierzę... czytałam wczoraj wywiad z córką pana waserrmana. mówiła, że chciała na identyfikacji zwłok w Moskwie zobaczyć rzeczy ojca. powiedzieli jej, że są zniszczone, w błocie, podarte. Kazali jej podpisać zgodę na ich podpalenie. Zgodziła się, po czym po chwili dostała do ręki telefon ojca, plik biletów lotniczych do Krakowa, różaniec ZUPEŁNIE NIEZNISZCZONYCH. ANI JEDNEJ RYSY. Jak niby podczas palenia się samolotu przetrwały papierowe bilety lotnicze? dlaczego telefony wszystkich polityków były nieruszone? jest wiele pytań...?!
pikpokowa 2010-05-06 18:03:18
Dziewczyny,nawet jeśli,to ani slowa o tym przy mnie,bo walnę na zawał :(
Pelagia 2010-05-06 15:19:26
Ja to samo wczoraj widziałam. Poważnie. I tez mi mówili znajomi pracujący w wojsku, że są w stanie gotowości... Że może być różnie. I że to nie była katastrofa.
pikpokowa 2010-05-06 13:15:23
Ty ! Weź mnie nawet nie strasz,Kaja...
Pelagia 2010-05-06 09:05:04
http://fronda.pl/jorgen/blog/komorowski_prorok - widziałyście? jaja... będzie 3 wojna. zobaczycie.
Kaja  2010-05-06 08:24:32
Jak mija wieczór ?
Pelagia 2010-05-05 20:58:10
Dobra,w tym tygodniu postaram się kupić szampon dla psów,udanego,wzajemnie.
Pelagia 2010-05-05 09:16:46
Umyj, zrób to dla mnie. Bo aż mi smutno się zrobiło. Udanego dnia.
pikpokowa 2010-05-05 08:07:58
Ech,chyba go 'nielegalnie' wymyję,nie wytrzymam,hi,hi...Jak wieczór ?
Pelagia 2010-05-04 22:36:54
Biedny piesio. Szkoda mi go strasznie...
pikpokowa 2010-05-04 21:23:10
Ja ci powiem - z lenistwa,ot co ! Nie chce jej się i zaniedbuje psiątko.
Pelagia 2010-05-04 16:40:00
jak mozna nie myć psa? psy się myje 2-3 razy do roku tak konkretnie.... a w lecie jak umorusane od błota (np. moja soncia heheh) to się je samą wodą tylko chlapie...
pikpokowa 2010-05-04 15:46:00
No to już jestem kompletnie zdezorientowana.Nieraz jak go widzę,to aż mam nieodpartą chęć,żeby coś z nim zrobić.Ale nie jest mój,więc jeśli byłaby to prawda,to chyba byłaby draka.Dzięki za opinię.
Pelagia 2010-05-04 15:15:36
Pewnie że myją. Moja koleżanka- sąsiadka ma pekińczyka i go myje na bank.
pikpokowa 2010-05-04 14:44:29
Dzięki.Słuchajcie,dziewczyny,mam pytanko.Zwłaszcza do Ciebie,Pikpokowa.Pamiętasz Pekana,tego psa pekińczyka,o którym opowiadałam ? On jest strasznie brudny.Ma 2 lata,nie był kąpany,albo tylko raz i to dawno.I jak kiedyś wspomniałam koleżance,że warto by bylo to zmienić,bo nie wygląda zbyt reprezentacyjnie i jak go głaszczę,to całe ręce mam czarne jak smoła,a ona na to,że jak się zmyje "pierwszy połysk",to będzie śmierdział przed deszczem.Myślisz,że to możliwe ? Wydaje mi się,że on jak był maleńki był ''prany'',bo chyba nawet to słyszałam,i ten połysk zmyty i nie smierdzi wcale.Ty myślisz,że to w ogóle byłoby możliwe ? Przejrzałam jedno forum o tej rasie i wlaściele je myją i jest OK...:-/
Pelagia 2010-05-04 14:03:57
I tak cię kosiam... hehehe
pikpokowa 2010-05-04 11:36:10
Przeczytałaś,to co ja napisałam,było warto zadać głupie pytanie xD Udanego dnia,słonka !
Pelagia 2010-05-04 09:21:11
Jak to co? :))) Odpoczywałam, grillowałam, zwiedzałam Bieszczady. Pogoda dopisała.
pikpokowa 2010-05-03 20:59:30
Ta ? Co robiłaś ? Na tym wyjeździe... :)
Pelagia 2010-05-03 20:25:49
Jak wam mija dzionek? Skończył się długi weekend :) Ja właśnie przyjechałam do Wawy. Ale korki...
pikpokowa 2010-05-03 19:57:17
He,ja też jadłam grilla,patrz ! ;)
Pelagia 2010-05-02 08:26:46
Jak tam mija dzionek? My jesteśmy z Ł. w Bieszczadach. Piękna pogoda, cisza, spokój. Właśnie wróciliśmy ze spaceru. Wcześniej,od 15.00 grillowanie, o 19 rolki. Trzeba było spalić pyszną karkówkę, schabik i kiełbaski, które przygotował Łukasz. Jest cudownie... Ciepło , spokojnie. Sama natura. I duuuużo turystów.
pikpokowa 2010-05-01 21:35:32
Nie wiem.W sumie fajny dzień miałam,zabawny,ale jakoś...Plany ? Przede wszystkim postawię na rower - dziś lub jutro znowu jedziemy z M.
Pelagia 2010-05-01 08:02:58
Czemu ci smutno??? Jakie plany na weekend?
pikpokowa 2010-04-30 21:53:24
:) Smutno mi dziś,nie wiem,czemu.Baw się dobrze !
Pelagia 2010-04-30 21:04:46
Jak mija wieczór? Ja czekam na gości... Robimy dzisiaj małe party.
pikpokowa 2010-04-30 21:00:20
Udanego dnia !
Pelagia 2010-04-30 06:59:30
To jeszcze gorzej.
Pelagia 2010-04-29 22:24:42
Ja ostatnio jeździłam chwilę z Ł. Pierwszy raz od roku. Dramat. Ale mnie nadgarstki bolały... W weekend na rolkach. Po 3km padłam.
pikpokowa 2010-04-29 21:57:37
Jak tam minął dzień ? Ja drugi raqz jechałam rowerem ( w tym r.).Ale mnie siedzenie boli !
Pelagia 2010-04-29 21:16:23
Cieszę się... :))))
pikpokowa 2010-04-29 16:21:14
Dobra.Nutka tajemniczości dodaje Ci uroku xD...
Pelagia 2010-04-29 08:55:38
Kochana, mam ważny projekt do zrobienia. Na razie nie chcę zdradzać szczegółów.
pikpokowa 2010-04-29 08:18:31
Nie było pytania.Dobranoc.
Pelagia 2010-04-28 22:49:31
Aha.A nad czym teraz pracujesz ? :)
Pelagia 2010-04-28 07:55:00
Wczoraj pracowałam do 21.00
pikpokowa 2010-04-28 07:41:41
Pikpokowa,a co ty robisz całymi dniami,że piszesz do mnie po 11 w nocy ? ;)
Pelagia 2010-04-28 07:27:44
hej laseczki. jak tam mija wieczór? ja oglądam tv i zajadam mrożone truskawki. Ł. pracuje przy komputerze...
pikpokowa 2010-04-27 23:10:15
OK.Wróciłam jakiś czas temu od dentysty.Bardzo dbam o ząbki :) A Tobie ?
Pelagia 2010-04-27 16:31:17
:) Jak mija dzionek?
Kaja 2010-04-27 15:33:51
To samo,co kiedyś :)) A mieć gdzieś te wszystkie konwenanse !
Pelagia 2010-04-26 12:22:44
Głupio tak pisać o siebie, że jest się ładną. Nie zbyt dobrze i skromnie to brzmi. Powiem więc, że krzywa nie jestem :)
pikpokowa 2010-04-26 08:41:51
Buu...Ślicznotka pewnie jesteś jak malowana,a nie chcesz powiedzieć ? No wiesz ! Trudno.Mam niezbadane możliwości i i tak Cię wyjasnowidzę tam,hi,hi...
Pelagia 2010-04-25 22:40:12
a nie zdradzę :) powiem tylko, że sieć komórkowa
pikpokowa 2010-04-25 21:23:49
A czego dotyczy ta reklamówka ?
Pelagia 2010-04-25 17:54:24
No coś Ty. Nie wyprowadzę się przecież z powodu imprez (że słabe) he he ... Bogu dziękuję, że żyję. Wczoraj statystowałam w reklamie telewizyjnej, która za 2 tygodnie wchodzi do tv. Skończyłam zdjęcia o 23, o 24 wyjechałam z Wawy, musiałam być dziś w Małopolsce. O 3 w nocy sen mnie zmógł. Zasnęłam za kierownicą. Gdyby nie Ł. - wylądowalibyśmy na drzewie. Już zjeżdżałam z drogi... Normalnie ze zmęczenia przysnęłam za kierownicą.
pikpokowa 2010-04-25 17:36:45
Zjadłam żurek,a teraz planuję wybrać się z M.na działkę.Miłego popołudnia.
Pelagia 2010-04-25 14:55:29
Hej,babeczki.Jak leci ?
Pelcia 2010-04-25 11:58:57
To faktycznie słabo.Ale chyba nie chcesz wyprowadzić się od Ł.?
Pelagia 2010-04-24 16:04:17
nie, byłam w 3 najlepszych podobno klubach w wawie - lemoniadzie, platinium i el presidente i było żenująco. w pierwszym klubie super muza, ale dzieci w wieku 21 lat. goście byli nachalni-smarkacze. w drugim same lafiryndy co wyrywają facetów z kasą ( faceci sami dziani, stare dziady), a w trzecim- fatalna muza, lokal i ludzie. Wróciłam wściekła i rozczarowana do domu.
pikpokowa 2010-04-24 15:00:36
Pikpok - nie znalazłaś nic godnego uwagi ? Ja wczoraj byłam u koleżanki ( tej od psa ).Ale się wybawiłam,ech ! Bez alkoholu !!!
Pelagia 2010-04-24 11:37:40
mnie się nie chce, nie mam sił. troszkę wczoraj podrinkowałyśmy :)
pikpokowa 2010-04-24 10:35:51
Ja zabieram się za porządki. Udanego dnia.
Kaja 2010-04-24 10:15:01
Ja dogorewam :)))) hhaha byłam wczoraj na babskim wieczorze z koleżankami. Najpierw domówka, potem clubbing. I jestem rozczarowana. Nie podoba mi się w stolicy jeśli chodzi o dyskoteki. Beznadzieja.
pikpokowa 2010-04-24 10:10:27
Witam w sobotę.Co słychać ?
Pelagia 2010-04-24 08:32:20
Oj,ale nie wiem,czy bym się dała przeprosić.
Pelagia 2010-04-23 13:04:04
Ja się dzisiaj przeprosiłam z Pawłem. Przyszedł do mnie z 40 różami i pysznymi czekoladkami...
Kaja 2010-04-23 11:14:33
Oj dziwny, dziwny.
pikpokowa 2010-04-22 20:39:35
Miłego wieczoru,słonka.
Pelagia 2010-04-22 20:12:51
DD to naprawdę dziwak.
Pelagia 2010-04-22 13:04:48
On chyba ma coś z głową! Ale tchórz.
Kaja 2010-04-22 09:52:25
Raz w święta o nim pomyślałam, bo jakoś - nie wiem, dlaczego- wielkonac kojarzy mi się z DD. W Wielkanoc po raz pierwszy zaprosiłam go do rodziców żeby go przedstawić. Nie dzwonię do niego, ani on do mnie. Nie wysłał mi życzeń w święta, choć każdy z moich ex to zrobił. Z każdym moim byłym jestem w super kontakcie, czasem do siebie zadzwonimy, pośmiejemy się, oni mi opowiadają o swoich żonach, dziewczynach. A DD po tych prawie 3 latach znajomości, wspólnie spędzonych chwil nie jest w stanie nawet życzeń wysłać. ostatnio byłam w jego mieście. zobaczył mnie na drodze, na ulicy. staliśmy obok siebie na światłach. zobaczył mnie i .... uciekł. jak tchórz. czujecie? ZWIAŁ. Nie wiem,czego on się boi? Może ma coś na sumieniu? Do dziś w sumie nie wiem, dlaczego ze mną zerwał.
pikpokowa 2010-04-22 09:36:04
ps. a tam a propo masz kontakt z DD? Myślisz jeszcze o nim?
Kaja 2010-04-22 09:26:30
Brak słów , dziewczyny. Nie wiem co tym naszym facetom chodzi po głowie. Paranoja!
Kaja 2010-04-22 09:26:00
Nie uwierzycie. Ja o to samo pożarłam się w weekend z Ł. Pierwszy raz od pół roku chodzenia przejrzał mi spis połączeń w telefonie. Czujecie? Tłumaczył się tym, że bał się, czy czasem nie dzwonię do DD. Strasznie się wściekłam. GG ani mejli, smsow mi nie sprawdza, nigdy! Ale raz wziął mój tel. jak poszłam do wc i przejrzał spis połączeń. Granda była na maksa.
pikpokowa 2010-04-22 09:10:49
Tak, dalej. Nie wybaczę mu tego tak szybko. Jak tak można kogoś kontrolować? Jestem podłamana. Totalny brak zaufania. A bez zaufania nie ma związku ;(
Kaja 2010-04-22 08:12:03
Jak tam,Kaju z Pawciem ? Dalej się kłócicie ?
Pelagia 2010-04-21 13:10:11
Nie mam gg,a telefonu się na szczęście nie tyka,tak samo z pocztą.Ale chyba bym się bardzo wściekła i...spakowała walizkę, a potem powiedziała ''WON'' ? Nie wiem,bo nigdy nie byłam w takiej sytuacji.Jedno wiem na pewno - jeśli twój ukochany robi takie rzeczy,to coś jest nie tak.Najwyraźniej nie ma do Ciebie zaufania,a to z kolei - niestety - nie wróży wam najlepiej :(
Pelagia 2010-04-20 17:44:48
Co byś zrobiła, gdyby twój facet przejrzał ci gg i telefon?
Kaja 2010-04-20 16:51:57
Aż tak ? Nieźle musieliście się pokłócić.
Pelagia 2010-04-20 16:10:24
A ja dalej nie odzywam się z Pawłem.
Kaja 2010-04-20 15:47:16
Ja też :)
Pelagia 2010-04-20 13:00:23
Ja już się pogodziłam z Ł. Właśnie zrobił mi pyszne śniadanko.
pikpokowa 2010-04-20 09:08:20
Czytałam,słonko :( Dziwny zbieg okoliczności.
Pelagia 2010-04-19 20:15:33
Wszyscy się żrą. Ja okropnie.... z Pawełkiem.
Kaja 2010-04-19 17:57:49
Ja też mam małe spięcie.Zaczyna się bunt i tupanie nogą ( jaja se robię,ale poniekąd tak to wygląda ) :( Czy to jakaś epidemia ?!
Pelagia 2010-04-19 14:10:26
Ja też pożarłam się z Pawłem. Wyszedł wczoraj i trzasnął drzwiami.
Kaja 2010-04-19 07:23:02
Tym razem wolę nie mówić... Powoli się godzimy, ale .... coś prysnęło. :( Choć... wciąż oczywiście kosiamy się.
pikpokowa 2010-04-18 21:48:46
Jej...a co się stało ? Wolisz nie mówić ?
Pelagia 2010-04-18 16:22:54
Tak sobie. Pożarłam się z Ł. :(((((
pikpokowa 2010-04-18 15:52:52
W porządku.A u Ciebie ?
Pelagia 2010-04-18 10:28:23
Jesteśmy właśnie u moich rodziców. :)))Kursujemy cały weekend między miastami Polski.... Jak samopoczucie?
pikpokowa 2010-04-18 07:37:35
To świetnie,że znalazłyście jakąś płaszczyznę porozumienia :) Naprawdę.
Pelagia 2010-04-16 18:19:33
Są świetni. Kochani. Mama Łukasza jest cudowną, ciepłą, miłą kobietą. Kiedyś powiedziała mi, że traktuje mnie jak swoją córkę. Mam sto razy lepszy kontakt z nią niż z mamą Don Diego.
pikpokowa 2010-04-16 16:01:07
Tak ? Jacy oni są,poznalaś ju,ż ich ?
Pelagia 2010-04-16 15:50:59
ja się pakuję, jadę do Łukasza rodziców :)
pikpokowa 2010-04-16 15:41:51
Hej,co u was ?
Pelagia 2010-04-16 13:04:19
Na bank.
Anonim 2010-04-16 08:21:17
Jest hipoteza,że Prezydent chciał spróbować lecieć dalej i dlatego...Może bał się,że będzie nagonka,bo nie zdążył na uroczystości...
Pelagia 2010-04-15 13:07:48
Ja też.
Kaja 2010-04-15 11:15:30
Ja dziewczyny dalej w to wszystko nie wierzę :(
pikpokowa 2010-04-15 07:07:12
Dzisiaj na gg przeczytałam, że przez 5 sekund wszyscy na pokładzie wiedzieli, że umrą, że się rozwalą. SZOK. Nie mogę tego pojąć.
Anonim 2010-04-14 22:32:24
dostałam 2 smsy w tym jednen od kolegi, którego przyjaciel pracuje w Borze... ale nie wierzę w to... pewnie to ploty
pikpokowa 2010-04-14 22:31:00
Och...To smutne,syn,a teraz matka :( Skąd to wiesz ?
Pelagia 2010-04-14 21:26:58
Nie chcę o tym mówić. Ale już jest w miarę OK. Słyszałam, że podobno matka Kaczyńskiego nie żyje, ale ukrywają to w tajemnicy.
pikpokowa 2010-04-14 19:39:25
Pikpokowa - a jakie masz problemy ( jeślik możesz napisać ) ?
Pelagia 2010-04-14 14:33:42
SZOK
Anonim 2010-04-13 21:39:49
Boże... oni chcą pochować Parę na Wawelu. Z jakiej racji? A co Oni jacyś bohaterzy narodowi?
Kaja 2010-04-13 21:10:25
Mam doła :( Oprócz tragedii, problemy rodzinne. Jestem właśnie u rodziców. Chodzę przybita, nic mi się nie chce.
pikpokowa 2010-04-13 20:09:56
Co u was ?
Pelagia 2010-04-13 16:04:43
Ja dziś musiałam przerwać z oczywistych względów siedzenie przed telewizorem,ale teraz znów oglądam...Zidentyfikowali wreszcie panią Prezydentową...Po obrączce i lakierze na paznokciach.
Pelagia 2010-04-12 20:45:06
ja nie jestem w stanie nawet zupy ugotować :(
Kaja 2010-04-12 16:21:26
Przesiedziałam wpatrzona w TV. :( Nie mogę zabrać się do pracy. Coś tam próbowałam pisać, poszłam na chwilę na pocztę i od 2h siedzę w domu przez tvn24.
pikpokowa 2010-04-12 15:11:36
Ja też...Jak minął dzien ?
Pelagia 2010-04-12 14:19:24
Nie mogę skupić się na pracy. Nie mogę dalej uwierzyć w to,co się stało...
pikpokowa 2010-04-12 10:39:44
Mi też smutno...Dobrej nocy !
Pelagia 2010-04-11 22:45:46
Ale mi dzisiaj smutno... Ta tragedia przerosła mnie chyba.
pikpokowa 2010-04-11 22:42:46
Pikpokowa - dopiero dziś zerknęłam na temat o rozstaniach.Napisałam też kilka słów od siebie...
Pelagia 2010-04-11 18:31:16
Kaja,teraz nic nie jest ważne.Ani to,jakie kto ma poglądy,ani z jakiej jest partii.Ta tragedia dotknęła nas wszystkich jednakowo.
Pelagia 2010-04-11 12:15:12
Ja też płakałam. Choć nie lubię PISu ani Prezydenta. Ale w obliczu takiej tragedii chowam wszelkie polityczne poglądy... Straszna tragedia.
Kaja 2010-04-10 19:23:58
Zgadzam się.Straszna tragedia.Od rana mam włączony telewizor.Wszyscy mówią,że to był bardzo ciepły człowiek...On i jego żona.W sumie chyba 96 osób.Popłakałam się...
Pelagia 2010-04-10 17:54:18
Ja właśnie wróciłam spod Pałacu Prezydenckiego. Byłam zapalić z Łukaszem znicz. Tyle ludzie już tam dawno nie widziałam. SZOK. Tragedia ogromna. Mimo, że nie przepadałam za PISem , to jednak jestem głęboką patriotką i czuję ogromny żal, pustkę, smutek. Zginęła cała polska elita polityczna.
pikpokowa 2010-04-10 16:40:49
Straszna tragedia. Siedzę od rana przez TVN24 i nie mogę uwierzyć w to,co widzę i słyszę. Dramat.
pikpokowa 2010-04-10 11:57:31
WIELKA TRAGEDIA. NIE MOGĘ W TO UWIERZYĆ.
Kaja 2010-04-10 11:29:32
Słyszałaś, prezydent nie żyje. Szok! Nie wierzę...
pikpokowa 2010-04-10 10:12:07
W Wawie też zimno,ale nie pada. Właśnie weszłam na artykuł na Planecie pt. Jak żyć po rozstaniu? Aż się popłakałam jak przeczytałam 1 komentarz. Widziałaś co tam kobiety piszą?
pikpokowa 2010-04-09 19:47:06
Świetnie :) Przed chwilą wróciłam do domku.Zaczyna padać,jak ja tego nie lubię...
Pelagia 2010-04-09 13:15:36
Super. Byłyśmy na disco. Wybawiłam się na całego.
pikpokowa 2010-04-08 21:51:26
Jak tam u koleżanki ? :)
Twoja Pelcia 2010-04-08 21:49:34
Pikpokuś,miałam raczej na myśli,czy byłaś tam w ostatnim czasie ( 2 tygodnie ).A czasu wolnego nie masz,więc nie czekam na opis.Baw się dobrze,kochana ! ;)
Pelagia 2010-04-07 10:50:59
Byłam kilka razy , nawet chyba kilkanaście. W wolnej chwili opiszę. :) Idę spać. Miałam ciężki dzień. jestem właśnie w Myślenicach u mojej koleżanki. Przyjechałam na 2 dni.
pikpokowa 2010-04-06 22:54:22
Pies oddany.Bardzo mi go brak.Dziś nie wychyliłam nosa z domku i prawdopodobnie już tak zostanie ( do jutra :( ) Pikpokowa,z twojego komentarza z 22.03 wynika,że już byłaś w Paryżu.Byłaś ? I nic mi nie napisałaś.
Pelagia 2010-04-06 11:44:11
Pikpkok - może i pisałaś,ale nie pamiętam :-[ Ja też tak mam - pies wstaje i kładzie się spać,a ja z pół godziny przewracam się w łóżku.A na niego mówię Pekan,Peki,Pekunia,Pekuś,Pekin nawet,Kluska,Kluseczka itp.Kaja - święta jakby nie mijały,to jednak mijają i smutno mi,że w środę wracam do pracy.Nie dam rady ;( Dobrze,że pamiętasz.A jak remont ? Dużo już masz zrobione ?
Pelagia 2010-04-05 10:37:16
Jak mijają święta? Ja goszczę u siebie 12 osobową rodzinkę. Zamieszanie na całego. Pamiętam o was. Buziak
Kaja 2010-04-05 08:13:35
Moja wabi się Sonka. Pisałam ci już kiedyś :) Mówię na nią Sonesia, Sonka, Sononensia, Soneczka (rzadziej). Właśnie wstałam. O 6.00 mnie obudziła, bo usłyszała ptaszki na dachu. Musiałam otworzyć jej balkon :) Teraz śpi w moich nogach i uroczo chrapie. A ja już nie mogę zasnąć.
pikpokowa 2010-04-05 07:18:27
Nawet jak nie płakać,to będzie mi niewyobrażalnie przykro z tegoż powodu.Jak się wabi twój piesek ? Danych osobowych Kluski wolałabym nie podawać,ale świnka - Niuton - jak wiesz.
Pelagia 2010-04-04 22:15:59
Ciekawe czy będziesz płakać za nim? :) Ja właśnie zabawiam się z moją psinką. Lata po całym domku ze swoim ulubionym misiem Dyziem w pysku.:)
pikpokowa 2010-04-04 21:33:07
Jutro prawdopodobnie oddam psiutę,bo już bardzo tęskni.Nie chce za bardzo jeść :( Jeśli koleżanka będzie w domu ( zadzwonię ),to oddaję,a jak nie...? Już się boję.
Pelagia 2010-04-04 20:37:56
U,to może być punkt zwrotny w twojej diecie ;) :-*
Pelagia 2010-04-04 13:23:31
odchudzam na co dzień, ale w święta zawsze sobie folguję...
pikpokowa 2010-04-04 11:53:54
Przejedzenia ? To już się nie odchudzasz,tak ?
Pelagia 2010-04-04 11:28:29
Ja umieram z przejedzenia. ;) Ale się najadłam. Idę do Kościoła. Wesołych Świąt.
pikpokowa 2010-04-04 10:13:43
Co słychać,powiedzcie ? Dziś mi się przysnęło i z psem wyszliśmy ok.9.00 ! :0 O dziwo,Klusek nie protestował przeciwko takiemu obrotowi sprawy ( przedtem rwał się,wskakiwał na łóżko,szczekał itd.).Zrobił siusiu i jedno kółko,i wróciliśmy do naszej Itaki.Nie miałam ochoty dziś dłużej łazić ( a zawsze spacer trwał 30-40 min.).Udanej Wielkanocy !
Pelagia 2010-04-04 09:46:20
Nom,ładne ma piosenki :)
Pelagia 2010-04-03 23:03:14
Piasek jest the best.
Ona 2010-04-03 22:28:55
Ja też :( Nawet,jakby mi się znudziło,to oddałabym w dobre ręce.Nie - wyrzuciła na zbity pysk.
Pelagia 2010-04-03 22:21:00
Bardzo radykalnie. Bo nie wiem jak można tak traktować zwierzęta.
pikpokowa 2010-04-03 21:21:03
Nie jestem za karą śmierci,ale faktycznie coś w tym jest.Za dużo bezkarności.
Pelagia 2010-04-03 19:33:49
O,bardzo radykalnie podchodzisz do tematu :0
Pelagia 2010-04-03 19:19:29
O matko, aż mnie zatkało. Zabijałbym tych ludzi, którzy wyrzucili pieska. Jak tak można? Nie rozumiem ludzi, którzy są bez serca dla naszych mniejszych braci....
pikpokowa 2010-04-03 19:14:48
Nie wiem,czy jestem gotowa na inne zwierzę,niż Niuton.To jednak odpowiedzialność.Pies to nie zabawka.Muszę zastanowić się,czy będę miała ochotę wychodzić z nim ( nie mam naturalnie na mysli Kluski ) z samego rana w śnieg,deszcz...Teraz jest wiosna,za _ _ dni lato.Jest świetna pogoda na wypady "na miasto",a potem ? Poza tym,nie mam odpowiednich warunków.W jego prawdziwym domu jest spora przestrzeń.Zdaję sobie sprawę,że to odpowiedzialność.Aktualnie jestem w fazie zafascynowania,a kiedy mi już przejdzie,spowszednieje ? Nieraz widziałam psy włóczęgi,bezpańskie.Nie masz pojęcia,jak jestem wrażliwa na takie sprawy.Rok temu zwrócił moją uwagę przejeżdżający samochód,a ludzie,którzy w nim jechali,stanęli na ułamek sekundy,wyrzucili psinkę i odjechali z piskiem opon.Piesek desperacko usiłował ich dogonić,ale jak ma się równać z prędkością auta ?! Bardzo długo o tym myślałam i za nic w świecie nie chciałabym zgotować jakiemukolwiek z "braci mniejszych" takiego przykrego losu.Jeżeli więc zadecyduję kupić,to będzie to bardzo przemyślana decyzja.
Pelagia 2010-04-03 14:54:49
Kup sobie pieska. Nawet nie wiesz ile psinka wnosi radości do domu, do życia. Ja właśnie z moją biegałam po ogrodzie. Teraz sprzątam i po obiadku razem z bratem zabieramy ją na przejażdżkę samochodem. Uwielbia to. Wystawia mordkę na szybkę i ogląda wszystko co się dzieje na zewnątrz. Tylko powiem jej że jedziemy "brmm brmm", a ona już pod drzwiami stoi i merda ogonkiem , gotowa do wyjścia :))))
pikpokowa 2010-04-03 13:23:45
Dziś Kluseczka zrobiła pierwsze kółeczko po okolicy o 6.05.Spotkaliśmy znajomą mojej mamy.Myslała,że Zwierz jest mój.Powiedziała "jakie masz słodkie psiątko..." :) Ma ( M.-->na tą literę zaczyna się jego prawdziwe imię ) obsesję na punkcie gryzienia i podgryzania,znalazł moją starą kurtkę,która poniewierała się gdzieś po kątach,i dopadł wszystkie sznurki od niej.Teraz zajął się nakrętką butelki.Może to robić cały dzień i nadal mu mało ( podobnie,jak oczywiście spacerów i wygłupiania się )...Uwielbiam go !!! :)))
Pelagia 2010-04-03 10:50:57
Uwierz mi, ja też nie chciałam spać z moją psinką na początku. A teraz? Źle mi, gdy czasem zdradza mnie i idzie spać do moich rodziców. :( właśnie siedzi obok mnie i merda ogonkiem żebym się z nią bawiła. jest taka kochanaaaa
pikpokowa 2010-04-02 21:36:11
Oj,on najchętniej chodziłby na dwór co godzinę.Trudno,musi mu wystarczyć 3,4 razy dziennie.Ja z psiakiem nie chciałabym spać,a zwłaszcza teraz.Przed chwilą wróciłam z nim,a ponieważ padało,jest przemoczony i strasznie brudny,ale tak się rwał,że co miałam zrobić...Pogoda pod psem,a ja wychodzę z psem :) Sądzę,że jak przyjdzie mi go oddać,to będzie mi bardzo smutno.Niesamowite,jak szybko można się przywiązać do takiego zwierzaczka ! Już nie mogę się doczekać następnego raza :P
Pelagia 2010-04-02 20:44:40
Oj wiem co mówisz. Moja maleńka psinka też była niesforna, gdy była szczeniakiem. o 4-5.00 wstawałam i szłam z nią na spacerki. Piła mleko, jadła drób. I robiła kupkę gdzie popadnie.Nigdy jednak nie zapomnę tego dnia, gdy po raz pierwszy, po 2 miesiącach nauki, podeszła sama pod drzwi i pokazała, że chce siusiu, że chce na podwórko. To było jak zobaczenie pierwszych kroczków dziecka. Niesamowita radość. Kocham mojego pieska jak własne dziecko. Śpię z nią, gdy jestem u rodziców ( mieszkała ze mną kawał czasu, ale od rozstania z facetem z którym ją wychowywałam zostawiłam ją rodzicom- są z tego powody zadowoleni, mają zajęcie, rozrywkę). Tęsknie za nią każdego dnia w stolicy. mam jej zdjęcia w ramce w każdym pokoju. Mam bzika na jej punkcie. Ps. moja to mieszanka pekińczyka z jamnikiem :) Ogon, sierść pekińczyka (charakter też), a długość i mordka jamnika. Urocza...
pikpokowa 2010-04-02 20:13:42
Ja też mam psa,bo podrzuciła mi go koleżanka,która szukała kogoś,kto mógłby się nim zaopiekować parę dni.Słodki pekińczyk,ale troszkę ciężko mi wstawać o 5.30 rano na spacerek ( mogłabym sobie jeszcze odrobinę pospać...).No,ale za to,jak niezwykle wygląda świat o tej porze ! Latarnie,rześkie ( choć już dość ciepłe ) powietrze...Odkrywam rzeczy na nowo ;) I także świetnie się bawimy.Mimo,że muszę nieść Kluseczkę ( tak go nazwałam ) ważącą 5 kg.w tę i z powrotem po schodach,nadal bardzo go lubię i poranne rozespanie wynagradza mi jego śmieszna mordka.Oglądam TV i czytam Planetę,zjadłam kolację i za dwie godzinki chyba zbieram się spać - jutro powtórka z rozrywki.Miłego wieczoru dla wszystkich Czytelniczek.
Pelagia 2010-04-02 19:57:22
Ja właśnie skończyłam się bawić z moją psinką kochaną. Ale poszalałyśmy. Posprzątam trochę w domu, Czekam na przyjazd brata :)
pikpokowa 2010-04-02 17:27:16
A gdzie byłaś ? Ja właśnie studiuję książkę "Psy.Rasy i wychowanie".Bardzo ciekawa...:)
Pelagia 2010-04-02 13:24:56
Ja właśnie wróciłam ze spowiedzi i spacerku.
pikpokowa 2010-04-02 08:59:40
Jak się macie,dziewczyny ?
Pelagia 2010-04-01 18:50:56
To odpowiedź na jedno,a reszta ? ;) Udanej reszty dnia.
Pelagia 2010-03-31 21:57:54
Nic jej nie pasuje. Odrzuca każdą moją myśl, pomysł. Laska ma 22lata, młoda gówniara, bez studiów i rządzi nami, całym zespołem starszych od siebie kobiet. Jest roztrzepana, niepozbierana. I strasznie wrzeszczy.
pikpokowa 2010-03-31 19:43:06
I jeszcze dwa pytanka : miałaś mi opisać Paryż i co ? Jak dieta ?
Pelagia 2010-03-31 17:43:14
A co się dzieje ?
Pelagia 2010-03-31 15:24:26
Jak mija dzień? Ja właśnie jadę do ambasady na ważne spotkanie biznesowe. Ogólnie chodzę ostatnio zła, bo coś nie mogę się dogadać z moją red. naczelną... w mojej nowej pracy.
pikpokowa 2010-03-31 11:04:15
:) Dobranoc,pikpokowa,Kaja i inne planetowiczki !
Pelagia 2010-03-30 21:38:26
bardzo mily, szarmancki, jednym slowem super
pikpokowa 2010-03-30 20:25:01
A powiedz,jaki on jest ? Miły chociaż ?
Pelagia 2010-03-30 19:31:37
Witaj. Byłam dzisiaj na spotkaniu z pewną panią. Wchodzimy do knapki, a tam... siedzi Boguś Linda z żoną. I co? Moja "Pani" wita się z nimi, okazuje się, że się przyjaźnią. Przedstawia mnie Lindzie. Nogi trzęsą mi się z wrażenie :) SZOK.
pikpokowa 2010-03-30 18:46:06
Cześ ! Co słychać ?
Pelagia 2010-03-30 10:44:48
uwielbiam je... dzisiaj jednak jem nie surowe, a mrożone
pikpokowa 2010-03-29 22:57:53
A ty ciągle te truskawki i truskawki ! :)
Pelagia 2010-03-29 22:52:42
Właśnie zajadam truskawki i odpoczywam po basenie i saunie. Cudownie się czuję...
pikpokowa 2010-03-29 22:09:41
Hej,pikpoczek ! Wiesz,po...11 ( ? ) edycjach,to juz nie może być nic specjalnego.Cóż porabiasz ?
Pelagia 2010-03-29 19:29:39
:)))) Buziaki
pikpokowa 2010-03-29 18:34:50
Nie podobają mi się, też nie oglądam tego programu. Wczoraj włączyłam dosłownie na końcówkę jak już wymieniali kto odpadanie.... DNO.
pikpokowa 2010-03-29 09:20:24
Nie,nie oglądam.Dla mnie to badziewie jest.A tobie się oni podobali ? Proszę,odpowiedz.
Pelagia 2010-03-29 00:13:14
Ja też się cieszę, że wreszcie jest ciepło. Siedzę i oglądam TVN. Lubicie Taniec z gwiazdami? Co sądzicie o Maseraku i BrzydUli?
pikpokowa 2010-03-28 22:19:18
Kaja,ja już o to pytałam ! ;) Na taką wiosnę dawno czekałam,jak dobrze,że już jest.
Pelagia 2010-03-28 17:45:12
Jak mija dzień?
Kaja 2010-03-28 17:20:51
Właśnie wyjechał mój brat. Ł. gotuje rosołek i idziemy na basen. Pogoda wspaniała. Aż chce się żyć.
pikpokowa 2010-03-28 15:42:02
Hej wam ! Jak spędzacie dzisiejszą niedzielę ?
Pelagia 2010-03-28 13:55:49
A jednak.Myślałam,że juz dziś nie wpadniesz.
Pelagia 2010-03-27 20:20:08
Jadłam :) Pyszne było...
pikpokowa 2010-03-27 20:03:55
Pewnie jadłaś,bo przecież nie wąchałaś xD Siedzę sobie i przeglądam Planetę ( gdyby kogoś to wg interesowało ).
Pelagia 2010-03-27 20:01:13
Oooo :) Pyszota.Jadłaś to sushi ?
Pelagia 2010-03-27 10:31:56
Jedzenie? Hm... nie wiem,czy wszystko zapamiętałam.. Kawior, sushi, kuchnia włoska, 5 rodzajów ciast. Alkohole do wyboru,do koloru. Pysznie i słodko.
pikpokowa 2010-03-27 09:25:27
A co było do jedzenia ?
Pelagia zaciekawiona błahostką ;) 2010-03-26 22:25:26
Fajnie było, jedzonko pyszne. W trakcie bankietu był pokaz mody biżuterii. Cudnaaa ale mega droga. Teraz czekam na brata i jego dziewczynę. Przyjeżdżają do nas do Wawy na weekend.
pikpokowa 2010-03-26 19:51:01
No wreszcie cos napisałaś :) opowiadaj o bankiecie !
Pelagia 2010-03-26 13:04:38
Miałam dziś bankiet firmowy. Dopiero wróciłam. Idę spać. całusy kochana.
pikpokowa 2010-03-26 00:32:21
Pikpokowa - where are you ?
Pelagia 2010-03-25 21:07:44
Jasna rzecz :) Wiesz,lecę już.Do potem.
Pelagia 2010-03-25 19:54:29
Gorzej ! A,dobra tam.Nie będę po pracy przynudzać o pracy,odprężyć się jakoś trzeba,nie ?
Amy 2010-03-25 19:52:21
Aż tak źle ?
Pelagia 2010-03-25 19:50:10
jaki ja mam młyn w robocie.Nawet za 5 h nie będę wypoczęta,wrr !
Amy 2010-03-25 19:48:23
Pewnie...
Pelagia 2010-03-25 19:46:21
O drobną pomyłkę ? każdemu się może zdarzyć,hi,hi...
Amy 2010-03-25 19:42:00
Amy - nic ciekawego właściwie.Rzeczywiście,nie było Cię jeszcze w tym temacie ( w tamtym już nie można pisać :( ) Smutno mi troszkę,bo pomyślałam,że Pikpokowa się obraziła...
Pelagia 2010-03-25 19:40:24
Cześć,wieki mnie nie było,więc postanowiłam nadrobic zaległości i wreszcie sie odezwać.Co słychać,Pela ?
Amy ;) 2010-03-25 19:37:40
Pikpokuś - napisałam "moje",ale szybko poprawiłam przecież ;) Co słychać ?
Pelagia 2010-03-25 13:44:13
Napisałam: NASZE DOBRE SERCE !!!! :)
Pelagia 2010-03-24 21:35:20
A ja nie mam dobrego serca Pelciu? :(
pikpokowa 2010-03-24 21:19:49
Kaja,znasz moje...ups ! Nasze dobre serce :) Wybaczamy Ci,ostań w pokoju ! Wystarczy,ze dalaś znak życia.
Pelagia 2010-03-24 21:10:06
Dziewczyny mam w domu remont. Nie mam na nic czasu. Robię nową łazienkę. W domu pełno brudu, syfu. Nie mam sił wieczorem żeby siedzieć na internecie. Przepraszam was.
Kaja 2010-03-24 20:53:26
A gdzie jest Kaja ? Nie odezwała się od niedzieli :(
Pelagia 2010-03-24 18:04:18
Truskawki...Ostatnio jadłam pod koniec lipca.Na coś ostatnio miałam smaka i teraz już wiem,na co...:)
Pelagia 2010-03-24 10:17:43
skarb, skarb... właśnie odpoczywamy po basenie i zajadamy pyszne, słodziutkie truskawki
pikpokowa 2010-03-23 22:29:19
Wiedziałam,że późno odpiszesz,ale i tak wcześnie zarazem.Fajnie masz,że ci Ł.gotuje takiego indyczka i w ogóle.Skarb ;)
Pelagia 2010-03-23 20:28:44
Ja kochana dopiero wróciłam do domu. Po całym dniu bieganiny... Łukasz przygotowuje właśnie kolację- indyka z grilla z pieczarkami i brukselką, a ja czytam Planetę. O 21 idziemy na basen.
pikpokowa 2010-03-23 19:29:20
Pikpokowa,jak się masz ? Czy na pogawędkę temat dasz ? Nawet nie czuję,jak rymuję xD Zapewne jesteś zajęta,trudno się mówi i żyje się dalej.Przecież pisanie do powietrza nie jest zabronione :)
Pelagia 2010-03-23 19:22:32
Smakowe,kulturalne,o resztę nie pytam xD
Pelagia 2010-03-23 11:08:00
Hmmm... opiszę w wolnej chwili. My właśnie odpoczywamy. Byliśmy na sushi. Koło Teatru Narodowego. Pyszneeeee było :) Z Ł. poznaję nowe doznania smakowe hi hi hi
pikpokowa 2010-03-22 22:38:14
No to napisz cosik ! Ja tam nie byłam nie nie będę nigdy,a ciekawość mnie zżera !
Pelagia zaintrygowana 2010-03-22 18:26:00
W Paryżu byłam 9 razy. Już mnie nie rusza i nie wzrusza to miasto...
pikpokowa 2010-03-22 15:58:21
Po twoich relacjach z Pragi,chyba uraczysz mnie też takimi z Paryża ? Bardzo na to liczę.Zdaję sobie sprawę,że nie lecisz sobie zwiedzać,ale coś będzie,nie ? Miłego dnia życzy Pela :)
Pelagia 2010-03-22 15:28:50
Nie lecę. Odwołali mi lot. :(((( Tzn. przełożyli na za tydzień. Sprawy służbowe związane z nową pracą, nową firmą w której od kilku dni pracuję. Duża spółka, wydawnictwo.
pikpokowa 2010-03-22 13:03:53
Do Paryża ? A dlaczego ? Masz tam coś do załatwienia,czy...? :/
Pelagia 2010-03-22 10:31:21
Ja dzisiaj cały dzień byłam poza domem. Za chwilkę pakuję się. Lecę jutro na 2dni do Paryża. o 16.00 wylatuję...
pikpokowa 2010-03-21 23:00:15
A co tam słychać ? Co macie na obiad ?
Pelagia 2010-03-21 12:45:55
Przyłączam się do was....
pikpokowa 2010-03-21 12:19:42
Mamy bardzo zbliżone opinie :)
Pelagia 2010-03-21 11:28:36
Majdan mi się w ogóle nie podoba. Straszny lansiarz. I burak.
Kaja 2010-03-21 09:32:13
Cześć Pikpokowa i Kaja.Udanego dnia i więcej wolnego czasu życzę ;)
Pelagia 2010-03-21 08:26:02
Dzięki za odpowiedź,w każdym bądź razie xD P.S - o Majdanie już kiedyś pisałyśmy w tamtym temacie,pamiętasz ? :)
Pelagia 2010-03-20 20:44:03
No nie wiem, bo Frytka np. udzielala wywiadu dla Planety, więc na pewno tu wchodziła i czytała... Majdan to burak. Lanser. Koterski wariat totalny. Sympatyczny.
pikpokowa 2010-03-20 19:39:50
I jak wrażenia z poznania tych osób ? Jeśli nie chcesz,to nie musisz pisać,ale i tak na pewno nie przeczytają...xD
Pelagia 2010-03-20 15:10:47
Plecia ja nie mam na nic czasu. Dostałam nową pracę, która bardzo mnie absorbuje. A teraz jestem na wyjeździe. W odwiedzinach u rodziców. Sama rozumiesz. :) Byłam wczoraj na bankiecie. Poznałam Frytkę, Koterskiego. Był też Majdan i Piotr Zelt. Dużo znanych osób. Panny poubierane w Chanel, Dior. Masakra. Fatalnie się tam czułam. Ale był ze mną mój Ł. i kilku znajomych, więc nie czułam się samotnie :)
pikpokowa 2010-03-19 20:03:51
Dlaczego mnie tak wyczekiwałyście,a teraz milczycie ? :(
Pelagia 2010-03-18 19:06:52
Cześć dziewczyny ! Sorry,że się nie odzywałam,ale miałam naprawdę ważny powód.Na "Alicji" też byłam i trochę żałuję - podobnie,jak Ty,pikpokowa.Mam nadzieję,że wszystko w porządku ?
Pelagia 2010-03-17 19:30:24
Wzajemnie Kaju. Coś Pelci dzisiaj nie ma na portalu :( Słodkich snów.
pikpokowa 2010-03-15 22:19:55
Słodkich snów kobiety. Myślę o was choć mam teraz pełno spraw na głowie i nie mam czasu na Planetę.
Kaja 2010-03-15 21:51:47
Jak mija poniedziałek? Ja mam dzisiaj znowu gorszy dzień... Dół totalny. Płaczę od rana.
pikpokowa 2010-03-15 15:41:53
Właśnie wróciliśmy z kina z Alicji w Krainie Czarów. Nawet nie wiedziałam, że gra w nim Polka. Szok. Film oglądaliśmy w 3d. efekty cudne, jak w Awatarze, ale film.... NUDA.
pikpokowa 2010-03-14 22:00:58
Pikpoczko,tylko spytałam ;) Udanej niedzieli.
Pelagia 2010-03-14 12:44:24
a za co ja mogę dostać? :) standardowo za prędkość. miałam 83km na zabudowanym :(
pikpokowa 2010-03-13 21:44:05
A za co ( jeśli można wiedzieć ) ?
Pelagia 2010-03-13 11:28:11
ja jestem wściekła...dostałam dzisiaj znowu mandat. 6pnkt i 200zł. i nie wiem ile mam już tych punktów na koncie... :( brrr
pikpokowa 2010-03-12 23:56:42
Kochane,to pisałam ja.Poznaliście mnie po podpisie,chyba ? Miłej nocki.
Pelagia 2010-03-12 22:14:51
Właśnie ?
Wasza Pelcia 2010-03-12 19:04:53
Dzięki Kaju. Wzajemnie. Co u ciebie?
pikpokowa 2010-03-12 15:22:03
Udanego dnia.
Kaja 2010-03-12 08:35:49
Dziękuję kochana :) Właśnie wróciłam z basenu. Odpoczywam.
pikpokowa 2010-03-11 22:05:11
Moje gratulacje,pikpoczek ! Jesteś w stu procentach usprawiedliwiona,w takim razie.
Pelagia 2010-03-11 18:20:07
Ja mam sajgon. Dostałam nową pracę w Wawie, w pewnym wydawnictwie i zmieniam od poniedziałku pracę. Nie wyrabiam czasowo. Nie mam czasu na Planetę od 2 dni bo latałam na spotkania w związku z nową pracą. Jestem strasznie szczęśliwa. Będę pracować w pewnym kobiecym magazynie :))))
pikpokowa 2010-03-11 17:57:43
Co tam.Nie piszecie juz 2 dni...
Pelagia 2010-03-11 16:24:51
A widzisz.Mowilam Ci od razu.Co najwazniejsze,masz Lukasza blisko siebie.
Pelagia 2010-03-09 16:06:13
Fajnie, fajnie... Warszawa daje dużo możliwości. Można poznać fajnych ludzi, nawiązać kontakty biznesowe. Jestem zadowolona w 1000% z przeprowadzki tutaj.
pikpokowa 2010-03-09 13:55:02
No,prosze.Fajnie.
Pelagia 2010-03-09 13:06:06
Tak, dziś pracuję. Wczoraj byłam na bankiecie. Wróciłam o 1.00. Poznałam kilka osób z pierwszych stron gazet, m.in. Panią Dr Irenę Eris. :)
pikpokowa 2010-03-09 12:34:34
Pikpoczek,co robisz.Pracujesz pewnie.
Pelagia 2010-03-09 12:15:40
No w to nie watpie,hi,hi...
Pelagia 2010-03-08 16:06:54
2 było fajnych :) hi hi ale Ł. lepszy hi hi
pikpokowa 2010-03-08 15:41:23
Ach,te twoje salonowe życie...A ratownicy ładni jacyś,nie ? xD
Pelagia 2010-03-08 15:07:14
Ja super. Właśnie wróciłam z basenu. Dziś był za darmo. Średnio sobie popływałam, bo mnie lekko onieśmielali ratownicy. Było ich z 7 a ja sama plus 2 stare dziadzie na basenie. Krępowałam się :) Popluskałam się i po 40 min wyszłam. Teraz gotuję obiadek, a wieczorem idę na bankiet. Dziś mam wolne. Buźka.
pikpokowa 2010-03-08 14:19:11
Witam w poniedziałkowe popołudnie ! Jak się macie ?
Pelagia 2010-03-08 14:15:06
Dobranoc,kochane ;)
Pelagia 2010-03-07 21:05:26
Ale Ci dobrze,że masz takiego Ł. ...:)
Pelagia 2010-03-07 12:18:26
Już jest OK, ale wczoraj było ostro. Hm... ;( Wróciliśmy właśnie z basenu. Popływaliśmy, posiedzieliśmy w jacuzzi. Teraz Ł. robi obiadek, schab z pieczarkami, porem i marchewką a ja czytam Planetę.
pikpokowa 2010-03-07 11:27:47
Kłótnia ? :0 I co - teraz już OK,czy na dobre się pogryzliście ?
Pelagia 2010-03-07 09:42:43
z warzyw konserwowych ( ogórek, papryka, groszek, kukurydza i jajko). pycha.... ale ... na razie mam pierwszą kłótnię z Ł od czasu poznania :( nie mogę pisać. pa
pikpokowa 2010-03-06 22:25:27
Sałatka...mniam,dawaj ! :) P.S. a z czego ?
Pelagia 2010-03-06 20:47:42
Ja właśnie zrobiłam sałatkę dla Ł. Czekam na niego. Dziś pracuje od 9.00 ... aż do 22.00
pikpokowa 2010-03-06 20:38:28
Co porabiacie,Kaju i pikpoczko ?
Pelagia 2010-03-06 20:18:28
Ludzie potrafią być złośliwi.Żal mi ich.Nie mają co robić,tylko...
Pelagia 2010-03-06 17:48:11
Też się zgadzam.Gratulacje z powodu postępów w diecie ;)
Pelagia 2010-03-06 17:40:35
To prawda :( Idę coś zjeść. Do potem. Pa pa
pikpokowa 2010-03-06 14:12:04
W internecie każdy jest bezkarny. Można pisać wszystko. Często rzeczy zupełnie nie zgodne z prawdą. To plaga naszych czasów.
Kaja 2010-03-06 14:01:08
Ja już dawno czytałam, ale nie patrzyłam na komentarze. Zaraz zerknę. ps. uwielbiam zupę pomidorową. Daj troszkę!!!! hi hi
pikpokowa 2010-03-06 14:00:09
Cześć dziewczynki. :))) Ja właśnie gotuję pomidorówkę. Za oknem pełno śniegu. I zimno. Czytałam właśnie na Planecie wywiad z Teodorską. Ciekawy. Ale jestem strasznie zdziwiona jak ktoś ją oczernia pod rozmową. Widziałyście?
Kaja 2010-03-06 13:59:13
Pewnie. Są, są. Ł. zachwycony. Dupcia mi się podniosła, ujedrniła. Schudłam z 2cm w tyłku w tydzień. Także jestem zadowolona...
pikpokowa 2010-03-06 13:58:01
A jakie już są efekty tych działań ? Dawno nie pisałaś...
Pelagia 2010-03-06 13:46:18
Jak mija sobotni poranek? Ja byłam na 10.00 na basenie. Znalazłam sobie w stolicy piękny, nowoczesny, przestronny basen. Cudowne miejsce. Jutro znowu idę. Wzięłam się ostro za siebie. Chcę na wiosnę pokazać piękne, jędrne ciałko.
pikpokowa 2010-03-06 13:22:42
Biedny pikpoczek :( :*
Pelagia 2010-03-06 09:08:33
Tragiczna pogoda. Zmarzłam dzisiaj na całego. Dramat.
pikpokowa 2010-03-05 21:43:15
Planow zadnych.Jest zima,jestem zla i chce zatopic sie w lekturze i przeczekac to wszystko.
Pelagia 2010-03-05 14:22:53
Co tam dziewczyny słychać? Jak mija piąteczek? Jakieś plany na weekend?
Kaja 2010-03-05 11:35:12
kochana dopiero przyjechałam do warszawy po dłuższym odpoczynku :) spaliłam się na solarium, piecze mnie twarz, robię okłady z jogurtu. wyglądam okropnie. a byłam tylko na 7 minut.
pikpokowa 2010-03-04 20:00:33
Znowu nie masz neta :C Szkoda.
Pelagia 2010-03-04 19:57:06
Jak tam mija czwartek,hmm
Pelagia 2010-03-04 17:14:57
Już środa.Zostały 2 dni do weekendu :)
Pelagia 2010-03-03 14:17:54
U mnie też nudy na całego. Dzisiaj nic nie robiłam. Właśnie wróciłam z basenu. Jutro jadę do Krakowa, w czw. do stolicy. Śpijcie dobrze.
pikpokowa 2010-03-02 22:04:37
Ano u mnie to słychać,że nic konkretnego się nie dzieje xD.Rano strasznie ziewałam,bo troszkę za późno wybrałam się spać.Od dziś zostaję skowronkiem,koniec kropa ! Nudy,nudy,nudy po prostu.
Pelagia 2010-03-02 13:25:21
Co tam dziewczyny u was słychać? Ja jestem na 2 dniowym urlopie. Mała znowu chora. Zapalenie oskrzeli. 3 raz tej zimy.
Kaja 2010-03-02 13:16:09
Padam po basenie... Ale lubię ten typ zmęczenia. Dobranoc.
pikpokowa 2010-03-01 22:40:56
Całusy...:)
Pelagia 2010-03-01 19:36:45
Jadę na basen popływać. Całusy.
pikpokowa 2010-03-01 17:13:22
Cześć Pelciu. Byłam 2 dni bez internetu. Jestem teraz na Podkarpaciu w odwiedzinach u znajomych. Za oknem piękna pogoda. Już czuć wiosnę. Aż chce się żyć.
pikpokowa 2010-03-01 15:35:48
Kochane,zaczynam się poważnie niepokoić.Jeśli wy opuszczacie temat,to ja też.
Pelagia 2010-03-01 14:30:52
Co słychać ? Czemu wszyscy milczą ? Dobranoc.Wyłączam już komputer.
Pelagia 2010-02-28 20:18:53
Oj :) A czym to się tak objadłaś,hmmm ?
Pelagia 2010-02-28 10:31:27
Dobranoc :) Umieram po przejedzeniu we włoskiej knajpeczce...
pikpokowa 2010-02-27 22:04:49
Dobranoc,Pikpokowa i Kaja.
Pelagia 2010-02-26 21:09:09
Kochasz zwierzaki.No,chyba że tak :) Pozazdrościć twojej psiutce.
Pelagia 2010-02-26 15:32:08
Dobranoc :)
Kaja 2010-02-26 00:14:20
Naprawdę się martwię, bo ja strasznie kosiam zwierzaki. Moje też mają pecha. Kanarki zdechły, 2 Żółtowie też. Tylko moja kochana psinka jakoś dzielnie się trzyma. Moi rodzice śmieją się, że ma iście królewskie warunki w domu, jada najlepsze i najdroższe mięso. Jest regularnie kąpana. Pani weterynarz ciągle mi mówi, że mam na 6 zadbanego pieska.
pikpokowa 2010-02-25 21:56:30
Martwisz się ? Nawet jej nie widziałaś :0 Na każdego musi przyjść pora.Na zwierzaka i na człowieka.Lubię go,ale kiedyś musiał zachorować.Wszystkie moje zwierzaki mają pecha :(
Pelagia 2010-02-25 21:54:27
Ja już nikomu nie ufam. Nikomu. Zawiodłam się na swoich najbliższych przyjaciołach. Dzisiaj odkryłam pewną rzecz. Nie chcę o tym mówić. Ale doznałam szoku jak się dowiedziałam, co moi "przyjaciele" na mnie wypisywali, wygadywali. Martwię się Twoją świnką.
pikpokowa 2010-02-25 21:11:02
Świniak nie chce ruszać się z miejsca,jest osowiały,jeszcze do niedawna bardzo marzł w nocy mimo kocyka i ręcznika na klatce.Kiedyś sam uderzył się kilka razy o ściankę klatki.Pod brzuszkiem ma jakieś gule.Byłam z nim u weterynarza,ale on stwierdził,że jest jeszcze "żywy" i je,więc nie ma czym się przejmować.Załamka.Jest coraz gorzej.Nie wiem,co o tym wszystkim myśleć.Co do tego,co napisałaś o przyjaciołach - przykro mi.Gadać,zwierzać się komuś,myśleć,że ten ktoś cię lubi i jest twoim prawdziwym przyjacielem,a potem dowiedzieć się,co tak naprawdę o tobie myśli.Nic przyjemnego.Też kiedyś to przerabiałam.Do tej pory mam kontakt z tą osobą,ale kończy się tylko na grzecznościowym "cześć''.Nie chcę zadręczać się złośliwością innych i - szczerze mówiąc - może sobie o mnie myśleć i paplać wszystko - dlatego nie uciekam przed nią.Ona też.Nie ufam od tej pory nikomu z moich znajomych do końca i chyba się to nie zmieni.Mówię o wielu rzeczach,ale niektóre zachowuję dla siebie.Na wszelki wypadek.Teraz jest mało prawdziwych,niezawodnych przyjaciół,trzeba o tym pamiętać...
Pelagia 2010-02-25 21:02:03
Pelcia pewnie, że rozumiem. Sama mam suczkę, kochanego pieska od 4 lat i jak tylko coś jej się dzieje, od razu lecę do weterynarza. Z każdą pierdołą. Moja psinka jest dla mnie jak córeczka. A co sie dzieje śwince? Ja kolejny dzień mam doła. Dzisiaj się dowiedziałam, że mam fałszywych przyjaciół, dwulicowych, którzy za moimi plecami gadają na mnie straszne rzeczy. Szok przeżyłam...
pikpokowa 2010-02-25 19:51:26
P.S.-w moim woj.są teraz ferie ;)
PELA 2010-02-25 19:39:57
Ja ostatnio za długo siedzę po nocach i późno wstaję.Niby nastawiam sobie budzik,ale jestem mistrzynią w jego super szybkim wyłączaniu i...śpię dalej.Potem mam rozwalony cały dzień.Nic ciekawego ogólnie.Tylko moja świnka morska jakaś taka ostatnio markotna.Jak nigdy.Bardzo się o nią martwię.Jest ze mną już prawie 5 lat i trochę się do zwierzątka przywiązałam,rozumiesz.
Pelagia 2010-02-25 16:37:17
Dzień dobry Pelciu. Jak mija czwartkowy poranek? Ja wybieram się na pocztę. Mam do wysłania parę listów. Później jadę na spotkanie z koleżanką. A od 13 znowu siadam do pracy. W weekend wyjazd w rodzinne strony mojego lubego :)
pikpokowa 2010-02-25 11:25:26
Dzień dobry,moje panie :)
Pelagia 2010-02-25 11:23:15
Kaja pewnie zajeta.Ja tez chce lato,wiec dobrze Cie rozumiem.O stluczce nie wiedzialam,ale nieprzyjemna sprawa...
Pelagia 2010-02-24 14:32:04
Witaj Pelciu. Coś Kaja nam zaginęła znowu ;) Ja pracuję. Łapię doła. Pogoda mnie dobija. Chcę już lato. ps. dwa dni temu miałam stłuczkę. Facet we mnie wjechał na światłach. Mojemu autko nic wielkiego się nie stało, tylko zderzak lekko zrysowany, ale facet w Oplu nie ma pół przodu. ;( Właśnie dzwoniłam zgłosić szkodę.
pikpokowa 2010-02-24 11:27:38
Co słychać ?
Pelagia 2010-02-24 10:46:19
Pewnie. Ja wstaję codziennie o 7.30-8.00. Jak w zegarku. hi hi. Choćbym chciałam pospać dłużej- nie mogę. Męczę się zawsze... całusy. Idę spać.
pikpokowa 2010-02-23 23:06:56
Pierwszy raz od dawna tak zaspałam,więc chyba jestem usprawiedliwiona ;)
Pelagia 2010-02-23 18:42:13
Oj ty śpiochu ;) hihihi Ja ciężko pracuję, choć robię sobie właśnie 10 min przerwy. Coś mnie głowa boli. udanego dnia.
pikpokowa 2010-02-23 14:50:42
Witaj,Emilio :) Portal fajny,wiemy to.Dlatego tu właśnie jesteśmy.Wstyd się przyznać,ale dziś spałam prawie do 11.Zjadłam śniadanko,obejrzałam prognozę pogody i wpadłam na stronkę.Udanego dnia.
Pelagia 2010-02-23 12:11:48
Jak mija dzień drogie Czytelniczki? Kilka minut temu odkryłam ten portal. Fajny.Pozdrawiam z Zakopanego.
Emilia 2010-02-23 10:57:33
To miło...:)
Pelagia 2010-02-22 15:51:10
Żyję, żyję :) Jadę na spotkanie biznesowe. Będę wieczorkiem. Udanego dnia.
pikpokowa 2010-02-22 13:00:27
Żyje ktoś ?
Pelagia pyta 2010-02-22 11:38:54
I gdzie jakieś słowo na temat Krakowa ? Słodkich snów tylko :(
Pelagia 2010-02-21 14:35:42
Słodkich snów dziewczyny!
pikpokowa 2010-02-20 23:05:34
Witam was.Cieszę się Pikpoczku z twojego szczęścia ;)
Pelagia 2010-02-19 16:03:24
Ja siedzę z Ł. w domku. Odpoczywam po pysznej kolacji zrobionej przez mojego Kwiatuszka. Ł. pracuje przy komp. a ja czytam Planetę. Jutro jedziemy na weekend do Krakowa :)
pikpokowa 2010-02-18 20:49:39
Kochana jesteś! Co u was?
Kaja 2010-02-18 20:24:06
To miło.Bardzo mi pochlebiasz.
Pelagia 2010-02-18 20:00:57
Ej Pelcia. Co ty mówisz? Jak mam o was zapomnieć? Ja już bez was żyć nie mogę. ;)
pikpokowa 2010-02-18 17:45:15
Uuuu ! To ty teraz gruba ryba jesteś,tak bardziej,nie ? Ale nie zapomnisz o nas...?
Pelagia 2010-02-18 17:39:38
Pelagio mnie się właśnie zdaje, że czyta. Bo skąd by wiedział. Nie mam z nim kontaktu, ani z jego znajomymi. Ciekawe o myśli o nas wszystkich? he he . Spotkanie super. Widziałam się z kimś z pierwszych stron gazet. Bardzo znana artystka. Więcej nie zdradzam. ;) Jadę teraz na spotkanie z ambasadorem. Nawiązuję współpracę z Ambasadą pewnego kraju. Moja firma ma dla nich przygotować pewien duuuuży event.
pikpokowa 2010-02-18 12:08:25
I jak po spotkaniu ? Dobranoc,miłe panie ;)
Pelagia 2010-02-17 22:02:42
Ale się rozpisałyście.No,no.To dobrze,że już nie żyjesz przeszłością.Ty masz swoje życie,on swoje.Tak właśnie powinno być.Tylko jeśli DD czyta Planetę,to ciekawe co o nas myśli...Na pewno czyta,skąd by wiedział o Ł.,sama piszesz,pikpokuś....Do potem.
Pelagia 2010-02-17 17:20:38
Do potem!
Kaja 2010-02-17 16:41:10
Pięknie. Cieszę się. Ok, ja uciekam. Idę do wanny i o 18.30 mam spotkanie. Pozdrawiam. Całusy ze stolicy.
pikpokowa 2010-02-17 16:40:27
Kochana jesteś, wiesz?! rzadko zdarza się, by w tak krótkim czasie po zerwaniu mówić ciepło i bez zawiści o swoim ex. Zwłaszcza,że to on cie zostawił. Choć wiesz sama teraz staram się ocieplić stosunki ze swoim byłym mężem. Dla dobra naszej córeczki. Życie w zawiści jest bezsensowne. Trzeba sobie umieć wybaczać.
Kaja 2010-02-17 16:39:27
Moje przyjaciółki też uważają, że on ma kogoś. Ja co najwyżej mogę twierdzić, że może wrócił do Reginki, swojej ex. jego pierwszej wielkiej miłości. No ale mogę się mylić. Nie mam z nim kontaktu. Więc nie wiem. Ale teraz, po 6 miesiącach od zerwania ( boże to już pół roku!!! ale ten czas leci) z całego serca życzę mu jak najlepiej. Niech będzie szczęśliwy z inną. Nie był złym człowiekiem. Nie mam do niego żalu i urazy.
pikpokowa 2010-02-17 16:37:42
Dla mnie to też jest dziwne, że będąc ze sobą tyle lat byłaś u niego 3 razy w domu. Jakaś paranoja! Ja nie wiem,czy DD myślał o tobie serio. Tak się przecież nie robi. Ja z moim Pawłem jestem 6 miesiąc a jego rodziców odwiedzam praktycznie co 2 dzień. Myślisz, że on ma kogoś? Mnie się zdaje, ze tak. W ogóle twierdzę, że on cie dla innej zostawił skoro odszedł bez słowa z dnia na dzień wysyłając tylko smsa.
Kaja 2010-02-17 16:35:05
Nie znam. Wyobraź sobie, że przez prawie 2,5 roku chodzenia byłam u niego w domu dokładnie 3 czy 4 razy. Nie chciał mnie zapraszać do siebie. ;( Musiałam zawsze tydzień wcześniej zapowiadać się, że chcę wpaść. To było dla mnie baaaardzo dziwne. Wcześniej jak chodziłam przed nim z 2 facetami ( 7 lat i 2 lata) to praktycznie non stop siedziałam u nich, rozmawiałam z ich rodzicami, nawet na wspólne wczasy jeździliśmy. A z DD było odwrotnie. Nie chciał mnie pokazywać mamie. Nie wiem dlaczego. Moja koleżanka powiedziała mi kiedyś, że DD jak wypił to powiedział jej,że jego mama mnie niezbyt lubi, że jest zła , że nie zjadam wszystkiego na obiadach, i takie tam pierdoły. Szkoda, że nie miał odwagi mi tego wprost powiedzieć, tylko gadał to moim znajomym, a oni mi. Ja lubiłam nawet jego mamę. Choć nie ukrywam, że z Ł rodzicami mam milion razy lepszy kontakt. Dostałam od jego mamy już 2 razy cudowną biżuterię na prezent. Gdy do nich przyjeżdżam ( z Ł. jestem 5 miesięcy, a byłam u niego już z 10 razy), jego rodzice częstują mnie pysznościami. Specjalnie jego mama piecze na mój przyjazd wspaniałe ciasta. Ostatnio nawet podała moim rodzicom- mimo,że jeszcze nie poznali się. Jest super. Wiem, że gdybym była z Ł. już na zawsze- miałabym świetnych teściów :)
pikpokowa 2010-02-17 16:32:18
Jak to pikpoczku, nie znasz nikogo z jego strony? przyjaciół, rodziny?
Kaja 2010-02-17 16:27:51
Kaju nie wiem. Kiedyś myślałam, że nie czyta. Że nie chce mieć już nic wspólnego ze mną, zero kontaktu, nie chce nic robić co by mu przypominało o mnie. M.in. czytanie Planety (zwłaszcza, że codziennie ją przeglądał). Ale teraz,skoro napisał mi, że życzy mi powodzenia z nowym ukochanym to... zaczynam sadzić, że chyba czyta dalej Planetę. Bo skąd miałby wiedzieć, że się z kimś spotykam? Ja nie znam żadnych jego znajomych. Nigdy mi ich nie pokazywał, nie zapoznawał. Było mi przykro czasami, że nikomu mnie nie chce "pokazać". No ale może wynikało to z tego, kim był z zawodu. Nie wiem. W każdym bądź razie nie mamy wspólnych znajomych, którzy mogliby mu przekazać, że Pikpokowa ma nowego faceta. Nową miłość! :) hi hi hi
pikpokowa 2010-02-17 16:26:40
Wiesz w sumie pamiętam jak kiedyś pisał z nami o swojej miłości do Ciebie. Więc może nadal śledzi nasze posty?! :)
Kaja 2010-02-17 16:23:42
Nie mam pojęcia. Moze czyta Płanetę.
pikpokowa 2010-02-17 16:21:55
Cześć dziewczyny. Kupę lat. Nie było mnie jakiś czas na Planecie. :( Przepraszam was za chwile milczenia. Pikpokowa , A skąd on wie o Ł. ?
Kaja 2010-02-17 16:20:53
Nie Pelciu. Nie myślę o DD już od dawna. Kilka dni temu napisałam do niego smsa, że znalazłam jego rolki przy przeprowadzce i co mam z nimi zrobić, a on mi odpisał, żebym sprzedała i będę mieć na kolację z ukochanym. Jak mam to odebrać?! Nie myślę już o nim. Mam na głowie tysiące innych spraw związanych z przeprowadzką do Wawy ( gdzie czuję się fantastycznie), z rozwojem własnej działalności i planem otwarcia nowego wspólnego biznesu z Łukaszkiem. Poza tym tak cudownie bawiłam się na balu z Ł., że miałam wrażenie jakbym od nowa zakochała się w nim. :))))
pikpokowa 2010-02-17 16:19:13
Oj,to niedobrze.I niech zgadnę - myślisz o swoim byłym,tak ? Moje biedactwo,tak bym ci chciała jakoś pomóc,ale widocznie myślenie o DD jest silniejsze od ciebie,co ja mogę...Tylko tak się zastanawiam,czy on jest tego naprawdę wart ? Pomyśl,nie chciał Cię,porzucił jak gdyby nigdy nic,a ty tak za nim tęsknisz.,jakby był pępkiem świata.Masz Łukasza.Super faceta.Nie zaprzepaść takiej szansy.Trzymaj się jakoś,muszę spadać,buziaki :****
Pelagia 2010-02-17 16:16:34
A dzień dobry Panno Pelagio. U mnie też wszystko Ok, choć dzisiaj mam jakiegoś doła. Chyba przesilenie zimowe. Nic mnie nie cieszy...
pikpokowa 2010-02-17 15:06:05
Dzień dobry,cześć i czołem.Jak zdrówko ? U mnie dobrze.
Pelagia 2010-02-17 14:10:18
Aha.Bieszczady,śnieg...ładnie brzmi :)
Pelagia 2010-02-16 17:51:40
Jestem dziś w Krakowie. Zaraz jadę do stolicy. Byłam na 2 dni w Bieszczadach. zasypało nas :) tak więc ciągle w drodze...
pikpokowa 2010-02-16 17:14:56
Co tam słychać w wielkim świecie,ze tak napiszę,moje panie ?
Pelagia 2010-02-16 09:56:28
No tak...Ale i tak miałaś fajnie.
Pelagia 2010-02-15 13:58:38
Nic nie wymyślił. Obsypywał mnie całusami, komplementami. Nasze walentynki spędziliśmy na balu. W końcu 13-14ego lutego! Tak więc romantyczne tańce, wyznania. Było cudownie. Poza tym Łukasz nie lubi tego święta. Uważa, że kocha się zawsze, codziennie a nie od święta. Ja też jestem zdania, że walentynki to święto komercyjne...
pikpokowa 2010-02-15 11:12:45
A tobie jak minęły ? Co wymyślił twój Ł.?
Pelagia 2010-02-15 10:12:06
uroczo... Idę spać. Buziaki.
pikpokowa 2010-02-14 21:57:10
Dobrze,dostałam kwiatki od M. :)
Pelagia 2010-02-14 19:24:17
Jak się super rozmawia i ma się fajne towarzystwo, to czas leci nieubłaganie. Jak mijają Walentynki?
pikpokowa 2010-02-14 18:14:20
Oj,ja też miałam,oj.Wiesz,siedziałam wczoraj z przyjaciółmi do północy i dziś spałam w związku z tym do 10.00 :) Posiedzieliśmy sobie,pogadaliśmy,patrzymy - dwunasta.
Pelagia 2010-02-14 16:48:09
Super. Dopiero wróciliśmy ;) Impreza świetna. Pyszne jedzenie, sympatyczni ludzie. Poznałam wielu znajomych Łukasza. Przemiłe osoby. Jestem zadowolona. Idę spać. padam...
pikpokowa 2010-02-14 15:50:24
I jak po balu ?
Pelagia 2010-02-14 10:23:06
Bal charytatywny,no,no.Miłej zabawy ( chyba mogę tego życzyć ? )
Pelagia 2010-02-13 09:41:38
Dziękuję za buziaki. Wzajemnie. Właśnie wróciliśmy z Ł. z zakupów. :) Robimy późną kolację. A jutro jedziemy w jego rodzinne strony na bal charytatywny (pieniądze zostaną przekazane na chore dzieci). Buziaki
pikpokowa 2010-02-12 20:08:20
Wiem,wiem...Buziaki dla ciebie i pikpokowej.
Pelagia 2010-02-12 19:57:57
Ale super. Cieszę się, z waszego szczęścia. Ślub to jednak spory wydatek. Za jedną noc trzeba płacić tyle pieniędzy. No i nie masz pewności, że super ślub przyniesie wam szczęście w miłości. Ja miałam bajkowe przyjęcie, ponad 120 gości i co? Dziś jestem z dzieckiem po rozwodzie. Papierek nie daje szczęścia. Pamiętaj Pelagio. Ale trzymam za was kciuki.
Kaja 2010-02-12 15:40:14
Miłego dnia.
Pela 2010-02-12 09:16:46
A nic ciekawego...Myślimy o ślubie,ale to jednak jakiś wydatek,a my chcemy mieć porządne wesele xD Na razie więc się wstrzymujemy.Coś jeszcze ? Nie,żadnych ciekawych niusów,to pa ! :* P.S. Na razie nie będę się odzywać,bo troszkę jestem zajęta.
Pelagia 2010-02-11 19:10:33
Co tam? Wróciłam właśnie z Bytomia. Jestem ledwo żywa.... Bytom jest paskudny. Brudny, biedny. Nic tam nie ma ciekawego! :((((
pikpokowa 2010-02-10 22:06:49
Dobrze,żadnych ubytków.Miłego dnia ;-)
Pelagia 2010-02-09 06:49:30
i jak było u dentysty?
kaja 2010-02-08 22:02:23
Jak mija wam poniedziałek ? Mnie czeka wizyta u dentysty,a potem...nieważne ;) Więc powoli się zbieram.
Pelagia 2010-02-08 14:43:13
Tak,dobranoc.
Pelagia 2010-02-08 00:23:43
Oj, tak. Całe moje życie to jedna wielka podróż. W ciągu ostatnich 2 lat leciałam samolotem 35 razy. Nieźle prawda?
pikpokowa 2010-02-07 22:43:27
Fajnie masz,ciągle sobie podróżujesz.A to do Wawy,a to do Krakowa...
Pelagia 2010-02-07 17:16:22
Jestem już w Krakowie. Jak tu cudnie... Uwielbiam to miasto. Jadę wieczorkiem do galerii.
pikpokowa 2010-02-07 17:00:12
Udanej podróży,szerokiej drogi ;)
Pelagia 2010-02-07 11:19:46
:) Miłego dnia. Wyjeżdżam właśnie na 3dni do Krakowa i Chorzowa w sprawach zawodowych. Całusy.
pikpokowa 2010-02-07 11:12:24
To znaczy nie obejrzałam "Randki".Źle się wyraziłam,ale cóż.Mózg o tej porze mi siada.
Pelagia 2010-02-07 10:52:29
Wieczór mija świetnie,obejrzałam film i zastanawiam się,czy dotrwam do 23 ;0 A co do filmu... Hmm...Myślałam,że jest lepszy,ale wierzę Ci na słowo.
Pelagia 2010-02-06 22:46:31
Cześć kochana. Jak tam Pelciu mija wieczór? Ja właśnie wróciłam z kina. Byliśmy z Łukaszem na nowej polskiej komedii Randka w ciemno. Powiem ci, że... wróciliśmy rozczarowani. Film taki sobie. Nic specjalnego. I o dziwo, sala może w 40% wypełniona. A to przecież sobota, wieczór, 2 dni po premierze. Myślałam,że będzie full. Teraz Ł. robi kolację a ja czytam Planetę.
pikpokowa 2010-02-06 21:45:47
Kaju,pewnie,że tak.Wiem,pisałam,że mnie nie będzie,ale wiadomo,że na 5 sekund zawsze wpadam...;-) Przesyłam buziaki dla wszystkich na Planecie Kobiet :*
Pelagia 2010-02-06 08:52:52
Fajnie, że nie chorujesz :)
Kaja 2010-02-05 22:26:35
Szkoda,że nie ma żadnych odpowiedzi :( Dobranoc.
Pelagia 2010-02-05 21:01:27
Muszę trochę poczytać ( taka praca ),więc usuwam się w tło ;) Pogoda u mnie w miarę,ja na razie ( odpukać ! ) nie choruję,więc wszystko OK.Buziaczki.
Pelagia 2010-02-05 16:47:11
Śpijcie dobrze.
pikpokowa 2010-02-04 22:31:11
Właśnie :) Z góry życzę miłych snów :*
Pelagia 2010-02-04 21:00:46
Oj, bardzo się cieszę... I już wiem, że nie będę tu sama. Codziennie poznaję nowych, znanych, ciekawych ludzi. Tu mam szansę rozwinąć skrzydła.
pikpokowa 2010-02-04 20:57:36
P.,dzionek mija w porządku,a przynajmniej w miarę.Cieszę się,że ty się cieszysz, i dostrzegasz,że moja rada była słuszna ;) Kaju,wzajemnie !
Pelagia 2010-02-04 20:25:54
Ja wróciłam z małą z podrówka. Byłyśmy w parku na sankach. Trochę zmarzłam. Spokojnej nocki.
Kaja 2010-02-04 19:42:06
Cześć kochana. Jak tam mija dzionek? Ja dzisiaj cały dzień biegam na spotkaniach biznesowych. Ogólnie już się zaaklimatyzowałam w stolicy. Bardzo podoba mi się tutaj. :) To była dobra decyzja. Poznaję nowych ludzi. Koleżanki dzwonią, że też przeniosły się do Warszawy, więc nie jestem sama. Jutro z jedną umówiłam się na kawkę.
pikpokowa 2010-02-04 19:14:30
Jem sobie zupkę z torebki,bo nie miałam ochoty na szykowanie bardziej wymyślnej kolacji,przeglądam Planetę i...nic ! Żadnej odpowiedzi ;(
Pelagia 2010-02-04 18:35:46
Cały dzień czekałam na odpowiedź,więc o 20.30 dałam sobie siana ;) OK,rozumiem,byłyście zajęte,wiem...co słychać ?
Pelagia 2010-02-04 13:10:12
Jak mija wieczór moje Drogie?
pikpokowa 2010-02-03 20:43:01
Miłego dnia dla Pikpoczki,Kajusi i innych z Planety ! :*
Pelagia 2010-02-03 08:08:08
Pikpoka,to fakt...
Pelagia 2010-02-02 17:48:15
To prawda. Uważam, że ludzie mogą naprawdę poznać się dopiero,gdy zamieszkają razem. Wtedy wychodzi jaki kto jest naprawdę i czy np. umie się dochodzić do kompromisów, wspólnie rozwiązywać problem, itp.
pikpokowa 2010-02-02 14:17:13
Wiesz Pipkoczku, też myślę o tym, by wspólnie zamieszkać z Pawłem. To zupełnie coś innego niż widywanie się 3 razy w tygodniu po 3-4 godziny. Nawet nie mamy gdzie się pokochać na spokojnie, bez stresu. :))) Paweł okazał się świetnym kompanem. Nie to,co mój ex mąż. Na Pawle mogę polegać tak jak ty na Łukaszu.
Kaja 2010-02-02 14:00:11
O, Kaja. Dawno nie było Cię na Planecie. U mnie wiesz...zamieszanie z przeprowadzką. W sumie już jest ok. Brakuje nam tylko zasłon i firanek. Dzisiaj mamy jechać na zakupy. A tak, wszystko już gotowe. Mamy naprawdę śliczne, przytulne, kochane mieszkanko. To był dobry pomysł na przeprowadzkę. Mieszkamy na Ursusie. Na super strzeżonym, prawie nowym, bardzo zielonym osiedlu. Okolica cudna. Pod domem mam spa, kosmetyczkę, pizzerię, przedszkole ( hi hi hi), fitness, sklepy, markety, empik, pocztę. Wszystko,co potrzebne do codziennego życia. Łukaszek wciąż gotuje pyszne kolacje. Dba o mnie. Mam nadzieję, że nie popadniemy szybko w rutynę i że Łukasz po jakimś czasie nie przestanie o mnie dbać, szanować mnie, wspierać tak, jak to było do tej pory. W sumie tego się najbardziej boje. Żeby przyzwyczajenie nie zniszczyło naszego nowego związku.
pikpokowa 2010-02-02 12:41:17
Co tam moje Drogie u was słychać? Jak po weekendzie? Ja byłam z moim Pawełkiem u jego rodziców. Dopiero ich poznałam. Świetni ludzie.
Kaja 2010-02-02 12:19:53
Udanego dnia,kobitki.
PELA 2010-02-02 12:06:52
Słodkich snów kobitki.
pikpokowa 2010-02-01 23:31:15
Miejcie miły dzień.
Pelagia 2010-02-01 06:36:21
Dziękuję za pozdrowienia Pikpoczko i wzajemnie.Pozdrawiam też nieobecną póki co Kaję.
Pelagia 2010-01-31 16:02:24
Witajcie. jak mija niedziela? Ja jestem już prawie "ogarnięta". Jeszcze tylko drobne poprawki i myślę, że w ciągu 3dni powinniśmy się już na dobre do końca przeprowadzić i spokojnie zamieszkać. Troszkę się tego boję, bo odzywczaiłam się od mieszkania z kimś. 3 lata mieszkałam sama. Ale może będzie OK. Pozdrawiam was.
pikpokowa 2010-01-31 14:11:29
Nie opuszczam was,ale mam masę prania,sprzątania,muszę zrobić małe przemeblowanko ( oczywiście nie sama ),bo dawno nie zmieniałam układu mebli,a przydałoby się..."Nie wiem,nie znam się,nie orientuję,zarobiony (-a ) jestem !" xD Nie mam za dużo czasu...Pozdrawiam ciepło.
Pelagia 2010-01-30 20:33:45
Będzie dobrze! Ciesz się. Będziesz mieszkała z Ł. Z kimś, kto cię wesprze, pomoże, pocieszy, utuli. Ja mam teraz ciężkie dni jeśli chodzi o finanse. Firma zalega nam z płatnościami pensji 2 miesiące. jestem bez środków do życia. gdyby nie pomoc mojego Pawełka razem z moją córeczkę nie miałabym teraz na chleb i rachunki. Mężczyźni są od tego, żeby nas- kruche istoty wspierać. Pamiętaj!
Kaja 2010-01-30 20:32:36
Kochana, weszłam tylko na 5sek. sprawdzić mejle. Jestem już w Warszawie. Na naszym nowym, wspólnym mieszkaniu! Rodzice Łukasza pomagają nam od rana. Przewieźliśmy wszystkie meble, naczynia, kwiaty. Część moich rzeczy. Na starym mieszkaniu zostało mi tylko 2 pudła ciuchów do zabrania. Wracam tam za 4dni na końcowe rozliczenie z właścicielem i domknięcie wszystkich spraw i od tego tygodnia zamieszkuję " na stałe" stolicę. Ale się cieszę :) Tylko jazda autem po Warszawie mnie przeraża. Do tej pory jeździłam zawsze pociągiem...
pikpokowa 2010-01-30 20:24:21
Jak tam przeprowadzka Pikpokowa? Pelciu, czemy nie ma cię na Planecie? Czemu nas opuszczasz?
Kaja 2010-01-30 20:21:16
Dzisiaj i jutro raczej nie będę zaglądać na Planetę ( jakby coś ).Przepraszam i dziękuję za uwagę ;)
Pelagia 2010-01-30 10:30:13
Dasz sobie radę ;)
Pelagia 2010-01-29 14:14:41
Pewnie, że się cieszę. Bardzo. Tylko boję się całego tego zamieszania z przewożeniem jutro mebli, rzeczy.Jestem w połowie pakowania a już mam 10 mega pudeł :(
pikpokowa 2010-01-29 10:46:31
To jasne,jak słońce.Miłego wieczoru.
Pelagia 2010-01-28 20:07:48
Ale cieszysz się z przeprowadzki,nie ?
Pelagia 2010-01-28 17:18:18
Cześć Pelciu. Jestem u siebie. Zabieram się powoli za pakowanie rzeczy. W weekend przewożę meble z Ł. rodzicami do Wawy. Dzisiaj idę na pożegnalną dyskotekę z koleżanką. Także powoli nastrajam się słuchając radia Planeta.Fm
pikpokowa 2010-01-28 17:15:41
Witam w czwartkowe popołudnie.Co tam ?
Pelagia 2010-01-28 13:31:57
Dobranoc :*
Pelagia 2010-01-27 21:50:56
U mnie też nic ciekawego.Przed chwilą wróciłam do domu.Ale zimno na dworze...
Pelagia 2010-01-27 14:20:33
Ja siedzę dzisiaj w domku. Pracuję nad pewnym tekstem do pracy. Ogólnie nudy. A u ciebie?
pikpokowa 2010-01-27 14:17:40
Udanego dnia dla wszystkich czytelniczek Planety !!! Co słychać,moje drogie ???
Pelagia 2010-01-27 12:14:10
Jak mija wam wieczór moje drogie? Ja siedzę w domku, popijam ciepłą herbatkę i słucham radia.
pikpokowa 2010-01-26 21:26:39
Ja też już mam dość zimy.
Kaja 2010-01-26 19:18:20
Ja musiałam dziś założyć na siebie coś dużo cieplejszego,niż moja ukochana jesienno - zimowo - wiosenna kurtka...:( Czułam się jak misiek polarny.Nie cierpię zimy !!!
Pelagia 2010-01-26 13:23:10
Udanego dnia kochane. Pędzę na spotkanie. Wrócę wieczorkiem. Ciepło myślę o was w ten mroźny poranek. W Warszawie jest teraz -23 stopnie.
pikpokowa 2010-01-26 08:41:35
słodkich snów. i miłej lektury
pikpokowa 2010-01-25 23:19:10
Dzięki za pozdrowienia.Ja znikam.Lecę zatopić się w lekturze ( nie szkolnej )...
Pelagia 2010-01-25 20:39:01
Oj strasznie leci, strasznie. Jestem już w pociągu! Pozdrawiam z trasy.
pikpokowa 2010-01-25 20:24:58
Przeprowadzka...No tak ! Jak ten czas leci,jejuś...
Pelagia 2010-01-25 19:10:31
hej kochana. ja właśnie pakuję się. jadę o 19.00 do Warszawy na 3dni. Wracam w czwartek do siebie i pakuje walizki bo w sobotę przeprowadzka :)
pikpokowa 2010-01-25 18:02:36
Mimo poniedziałku - miłego dnia ;) Co słychać na razie nie pytam,bo chyba za wcześnie.
Pelagia 2010-01-25 09:42:38
słodkich snów
pikpokowa 2010-01-24 22:39:35
A niech się chrzanią! Idę spać. Wstaje jutro po 6.00 . Dobranoc.
Kaja 2010-01-24 22:13:43
Kaja - może być...Dobranoc.
Pelagia 2010-01-24 22:13:11
Wiesz DD też tak mi kiedyś powiedział. Że on woli takie moje pełniejsze kształty, ale jego kumple z pracy, z pokoju na zadane kiedyś przez niego pytanie o to jakie kobiety lubią, odpowiedzieli że bardzo, bardzo chude. Mój znajomy ochroniarz w jednym z klubów też powiedział mi, że mężczyźni uwielbiają płaski brzuch, zero boczków, ani jednej fałdki. Biodra też wąskie. Więc już sama nie wiem jak to jest....
pikpokowa 2010-01-24 22:12:47
Każdy facet tak gada :) Ale wiesz co... kiedyś rozmawiałam z jednym znajomym u siebie w pracy. Powiedział mi, że każdy z nich mówi swoim kobietom, że wolą krąglejsze kobiety, z pełnymi biodrami, ale .... tak naprawdę wszystkich podniecają chude dziewczyny z płaskim brzuchem i szczupłymi nogami. Że owszem w łóżku lubią mieć za co złapać swoją kobietę, dlatego chcą by ich partnerka była pełniejsza, natomiast oko wieszają zawsze na tych bardzo chudych. I coś w tym jest. Mój ex też mówił, że lubi super zgrabne panny o wymiarach 90-60-90.
Kaja 2010-01-24 22:09:58
Kiedyś miałam momenty, że się głodziłam. Ale po skończonej diecie ( a raczej głodówce) wracałam szybko do dawnych wymiarów i dawnej wagi, a czasem nawet i miałam o 2,3 kg więcej niż przed zaczęciem diety. Teraz odchudzam się przy pomocy Łukaszka, który gotuje mi fantastyczne dietetyczne obiadki, kolacje. Wspiera mnie, motywuje...choć już mówi, że zaczynam być za chuda. Że woli mnie z okrąglejszymi kształtami.
pikpokowa 2010-01-24 22:06:35
To dobrze. W odchudzaniu najważniejszy jest zdrowy rozsądek i spokój, cierpliwość. Nie ma sensu się głodować!
Kaja 2010-01-24 22:04:48
Jem po prostu mniej. Już się tak drastycznie nie odchudzam. Ograniczyłam słodkie. Jem tylko batoniki musli, jak już mnie najdzie ochota na słodycze. Poza tym jem mało (prawie wcale) ziemniaków. I nie objadam się na wieczór. Schudłam już 5kg w 3 tygodnie. A więc odchudzam się już powoli i zdrowo.
pikpokowa 2010-01-24 22:03:47
Pikpokowa, dalej się odchudzasz?
Kaja 2010-01-24 22:01:57
A ja dzisiaj nie jem kolacji. Zjadłam tylko 4 rzodkiewki. W ogóle po wczorajszej naszej imprezie... mieliśmy marne apetyty ihihhihi Sama rozumiesz. Choć obiadek zrobiony przez Łukaszka był pyszny i zjadłam aż mi się uszka trzęsły.
pikpokowa 2010-01-24 21:42:25
Kanapki :/ A Ty co miałaś ?
Pelagia 2010-01-24 20:43:21
No właśnie :) Smacznego. ps. a co jesz dobrego?
pikpokowa 2010-01-24 19:05:56
To wspaniale :) Jem właśnie kolację ( gdyby ktoś pytał...).Więcej nie piszę,bo to niezdrowo czytać i pisać przy jedzeniu ;)
Pelagia 2010-01-24 19:05:13
U mnie wszystko ok. Zaprosiłam Łukaszka na weekend do moich rodziców. Spędziliśmy super 2dni. Właśnie odpoczywam po całonocnych tańcach ;) Ł. ugotował dzisiaj dla całej mojej rodziny pyszny obiad. Moja mama jest nim oczarowana :)
pikpokowa 2010-01-24 18:27:15
Co tam u was Moje Drogie słychać? Ja powoli , po chorobie dochodzę do siebie. Wybaczcie, że nic nie pisałam, ale nie miałam na nic sił.
Kaja 2010-01-24 17:59:22
Wzajemnie kochana :)
pikpokowa 2010-01-23 17:37:03
Kaja,Pikpokowa - udanego weekendu.
Pelagia 2010-01-23 16:17:21
Och,2 razy napisałam to samo...
Pelagia 2010-01-22 17:41:57
Bardzo się rozwijasz kulturalnie przy Łukaszu ;) Ja wczoraj poszłam spać o 21.30 ( szok ! ) ,więc teraz dopiero przeczytałam.
Pelagia 2010-01-22 14:16:00
Bardzo się rozwijasz kulturalnie przy Łukaszu ;) Ja wczoraj poszłam spać o 21.30 ( szok ! ) ,więc teraz dopiero przeczytałam.
Pelagia 2010-01-22 14:15:59
Jak tam? My właśnie wróciliśmy z Teatru Polonia. Byliśmy na sztuce Czechowa pt. Trzy siostry. Buzek jest rewelacyjna! Przyćmiła na scenie pozostałych 12 aktorów. Fajnie też grała córka Jandy- Seweryn. Jest bardzo podobna do matki, gdy gra. Te same gesty, mimika, wyraz twarzy, grymas... Trzepiecińska też ok, ale Konarowska zupełnie mnie nie przekonała do swojej roli. Jest mało wyrazista. Spektakl świetny. Polecam. Uciekam spać. Jutro powrót do domku, a w sobotę wypad w Bieszczady. Dobranoc.
pikpokowa 2010-01-21 22:46:10
18-19 lat to zdecydowanie za mało lat na takie decyzje.Ludzie sobie obiecują bycie razem "aż do śmierci",a za jakiś czas się rozwodzą...:/ W ogóle dramat.
Pelagia 2010-01-21 17:37:07
ja też jestem zdania, że nie ma co się spieszyć ze ślubem. W końcu to decyzja na całe życie. ja nie uznaję rozwodów. wiec wolę podjąć decyzję o zamążpójściu rozważnie, rozsądnie, powoli... Moje koleżanki w wieku 19 lat, zaraz po maturze wyszły za mąż. Chwaliły się na lewo i prawo obrączkami, a teraz... są już po rozwodach z 5-6 letnimi dziećmi. Zrobiły jednym słowem wielką karierę...
pikpokowa 2010-01-21 16:46:23
Kajuś ! Chodziło mi o pracę zawodową ! xD Ze ślubem jeszcze zdążymy.
Pelagia 2010-01-21 14:13:22
Przygotowania do ślubu? :)
Kaja 2010-01-21 12:06:11
A zgadnij ! :D
Pelagia 2010-01-21 06:29:46
A co takiego porabiasz?
Kaja 2010-01-20 21:02:58
Ja też ostatnimi czasy mam sporo pracy,więc trochę rzadko zaglądam do neta.Miłego wieczoru :****
Pelagia 2010-01-20 19:05:49
A dziękuję za pozdrowienia. Co tam u was? Ja jestem ostatnio strasznie zabiegana. Mam pełno biznesowych rozmów, spotkań. Wracam późno do domu. A już za 2 tygodnie przenoszę się do stolicy. Przeraża mnie to ;((( Ale bardzo chcę już tu być. Jutro idę do Teatru Polonia na sztukę pt. Trzy siostry z Buzek, Konarowską, itp.
pikpokowa 2010-01-20 17:15:07
Kaju,kuruj się nam ! Pozdrowienia dla Pikpokowej.
Pelagia 2010-01-20 14:32:51
Hejka laseczki. Co tam moje drogie słychać w wielkim świecie? ja leżę na zwolnieniu. mam zapalenie oskrzeli. :((( wszystko mnie boli.
Kaja 2010-01-20 09:20:52
Jestem, jestem. Mam marny dostęp do internetu. Ale nie zapomniałam o Tobie Pelciu. Co tam u Ciebie?
pikpokowa 2010-01-19 21:36:07
Cisza jak makiem zasiał.Co jest,moje drogie Planetowiczki ???
Pelagia 2010-01-19 13:23:08
Ja nie,ale nie przepadam za takim gatunkiem-szczerze mówiąc-więc nie rozpaczam.
Pelagia 2010-01-18 15:13:35
Avatar filmem roku. Zgadzam się z werdyktem. Oglądałyście już ten film?
pikpokowa 2010-01-18 14:30:11
Udanego dnia.
Kaja 2010-01-18 09:43:29
Tak,też.Miłego dnia,dziewczyny !
Pelagia 2010-01-18 08:30:10
U was też? Na Śląsku to samo... Kolejny raz.
pikpokowa 2010-01-17 21:08:55
Przepraszam,że odpowiadam dopiero teraz,ale wyłączyli u nas prąd...Też oglądam TV.
Pelagia 2010-01-17 20:50:48
Ciesze się, że mi wybaczach. jak mija ci niedziela? ja właśnie wróciłam z Ł. ze spaceru. Teraz każdy z nas troszkę pracuje, a wieczorem zaczynamy oglądać film na TVN.
pikpokowa 2010-01-17 19:30:26
Odpuszczam Ci grzechy ! ;) Jak ja nie lubię zimy.Też bym sobie pochodziła w lżejszych butach...Powodzenia z pracą.
Pelagia 2010-01-17 12:01:51
Cześć Pelcia. Wybacz, ale cały dzień byłam dzisiaj zajęta. Miałam parę spraw zawodowych do załatwienia. Chcę znaleźć w stolicy nową pracę. Później byłam z moją miłością na zakupach w Złotych Tarasach. Kupiłam sobie piękne szpilki firmy ALDO, o której właśnie czytałam na Planecie ( niestety jednak dopiero na wiosnę mogę w nich wyjść-szkoda, że tak późno, ale poczekam). Potem byliśmy w kinie na "Sherlocku Holmesie". Super film. Polecam. W tym tygodniu byłam aż 4 razy w kinie. Nieźle co? Ukulturalniam się w tej Wawie. Hi hi hi... Żartuję. U siebie w mieście też bardzo często chodziłam i chodzę do kina. Całusy. Dobranoc.
pikpokowa 2010-01-17 00:19:39
Piękna płyta.Słucham prawie codziennie...Kto ma ?
Zasłuchana 2010-01-16 22:06:24
Zero odpowiedzi...OK.
Pelagia 2010-01-16 19:04:14
No i co tam słychać,hmmmm ?
Pelagia 2010-01-16 15:40:06
Dziękuję :-) Ja o Was również.
Pelagia 2010-01-16 09:45:54
Idę spać. Kolorowych snów Pelciu i Kaju. Myślę o was ciepło.
pikpokowa 2010-01-16 00:27:29
Właśnie.Zastanawiające.Ja oglądam film,ale jest reklama,wrrrr !
Pelagia 2010-01-15 20:35:00
Całusy gdzieś spod Warszawy. Za 25min planowo powinnam być w stolicy. Wróciłam z Warsa. Zjadłam pyszny rosołek. Siedzę i czytam Planetę. A co u ciebie? Ciekawe, gdzie się Kaja podziewa?! :))))
pikpokowa 2010-01-15 20:30:33
Oj,rozumiem Cię...Buziaki przesyła Pela :*
Pelagia 2010-01-15 19:14:39
Nie znoszę polskie kolei. Dramat dziewczyny. Jadę do Wawy właśnie. Stoimy w szczerym polu, bo zaczęły palić się hamulce. Poszli gasić :( Tragedia.....
pikpokowa 2010-01-15 19:07:38
Wzajemnie Pelciu.
pikpokowa 2010-01-15 13:53:52
Udanego dzioneczka !
Pelagia 2010-01-15 08:06:38
Nie martw się.Najważniejsze,że teraz będziecie bliżej siebie.
Pelagia 2010-01-14 12:40:26
Tak :) Już się nie mogę doczekać. Ale jak pomyślę sobie o tej całej przeprowadzce, meblach, pakowaniu to aż mam ciarki. Boję się tego wszystkiego :(
pikpokowa 2010-01-14 12:34:32
To już całkiem niedługo.Za 2 tygodnie.
Pelagia 2010-01-14 12:22:15
1 ego lutego.
pikpokowa 2010-01-14 11:58:45
A kiedy dokładnie się przenosisz ?
Pelagia 2010-01-14 11:37:37
Jest. Jest. Już nie mogę doczekać się przeprowadzki.
pikpokowa 2010-01-14 11:24:25
Wszystko jest na dobrej drodze :-)
Pelagia 2010-01-13 13:15:22
Oj jestem, jestem. Wreszcie ktoś mnie bardzo kocha. Dba o mnie, gotuje pyszne kolacje :) hi hi... zabiera na wycieczki. Szanuje. Przy nim czuje się bezpieczna.
pikpokowa 2010-01-13 10:40:10
Fajnie to napisałaś. Cieszę się, że jesteś szczęśliwa.
Kaja 2010-01-13 10:33:40
Cześć Kaju. Pytasz jak pobyt u Łukaszka? Hm... jednym słowem odpowiem- SUPER. Było romantycznie, wesoło, radośnie. Byliśmy dwa razy w kinie, na pysznej kolacji u Gessler. Dostałam cudowny perfum w prezencie ( z zaskoczenia-nie spodziewałam się). Mój Fistaszek potrafi być słodki i kochany. Spędziliśmy super czas. Choć raz było smutno, ale to z powodu informacji o tym, że nie lecę do Turcji. Choć może to i dobrze. Znajomi mówią, że tak miało być. Że to dziwny kraj, inna kultura. Turcy to zboczeńcy. Mogłoby się różnie skończyć. Zwłaszcza, że miałam sama lecieć. Sama w obcym kraju.... Hm... Czy myślę o DD? Nie. Myślę teraz tylko o przeprowadzce do Warszawy. Powoli , stopniowo zakochuję się w tym mieście. Warszawa ma swój urok. Cieszę się, że dzięki Ł. mogę poznawać ją od tej lepszej strony.
pikpokowa 2010-01-13 10:19:47
To nieźle źle pikpokuś. PKP powinno odwoływać pociągi a nie wystawiać sie na pośmiewisko. Jak tam ogólnie minął pobyt u Ł.? Przyzwyczaiłaś się do stolicy? Myślisz jeszcze o DD? Udanego dnia dziewczynki :]
Kaja 2010-01-13 08:30:24
Tak, podawali w minutach. Lepiej brzmi niż 21 godzin. Prawda? Moim zdaniem powinni odwołać pociąg a nie błaźnić się i ośmieszać.
pikpokowa 2010-01-12 22:31:29
Oj,to dużo...Ponad 20 godzin.Podawali to w minutach ? Bardzo duża liczba...Na pewno aż tyle...?
Pelagia 2010-01-12 17:10:19
To jeszcze nic. Podawali, że pociąg z Katowic do Gdyni miał 1235 minut spóźnienia.
pikpokowa 2010-01-12 15:52:21
Współczuję Ci...
Pelagia 2010-01-12 15:32:35
Uffff. dojechałam po 6 h. Tragedia. Nie ma jak polska PKP.... brrr
pikpokowa 2010-01-12 15:29:49
Wzajemnie. jadę właśnie w pociągu z Wawy. Dramat. Stoimy w szczerym polu.
pikpokowa 2010-01-12 11:27:26
Przyjemnego dnia !
Pelagia 2010-01-12 08:15:32
Właśnie wróciliśmy z Ł. z kina. Byliśmy na nowej polskiej komedii Ciacho. Film rewelacja. Zagrał w niej m.in. Kononowicz, Pani Basia- czyli ubaw po pachy. Świetna gra aktorów tj. Żmuda-Trzebiatowska, Karolak, Liszowska, Bosak, Kot. Teksty i hasła bohaterów- nieziemskie!!! Śmiałam się cały film. Rewelacja. Polecam. Najlepsza polska komedia na jakiej byłam w ciągu ostatnich 2 lat ( poza Lejdis).
pikpokowa 2010-01-11 23:20:11
Baj, baj
Kaja 2010-01-11 17:08:15
A ja uciekam do kina na Ciacho. Buźka. Do potem.
pikpokowa 2010-01-11 17:05:35
Bo jest, dziewczyno! Mężczyzn to kręci. Kończę na razie. Idę z moją córeczką na spacer i do sklepu. Do wieczora.
Kaja 2010-01-11 17:02:14
Ja się wstydzę wychodzić bez, bo nie lubię jak mi suteczki przebijają :) hi hi Chociaż moi wszyscy ex twierdzili, że to jest sexi.
pikpokowa 2010-01-11 17:00:38
tzn. nie muszę chodzić w staniu- mogę bez
Kaja 2010-01-11 16:59:29
Ale B to fajna sprawa. Ja też mam B. Nie muszę nawet chodzić w lecie bez stanika, bo mi piersi ładnie się trzymają. Nie są obwiśnięte.
Kaja 2010-01-11 16:58:30
Nie wiem. Nie chcę go pytać. Pewnie lubi kobiety z dużym biustem, ale sama mam rozmiar B, więc nie przyzna się jaki rozmiar woli.
pikpokowa 2010-01-11 16:57:01
Moim zdaniem facetom podobają się fizycznie sztuczne piersi, ale wątpię żeby chcieli mieć puste lalki jako swoje dziewczyny a potem zony. Ciekawe co na ten temat myśli Twój Ł.?
Kaja 2010-01-11 16:52:15
Hej Kaju. No ja właśnie czytam. Nawet zaczęłam się udzielać. :)
pikpokowa 2010-01-11 16:49:40
Cześć Laski. Czytałyście dyskusje na portalu o sylikonach?
Kaja 2010-01-11 16:36:50
Wiem. Kochana. :)
pikpokowa 2010-01-11 14:37:59
Pikpokuś,podobno "nie ma tego złego,co by na dobre nie wyszło" ;)
Pelagia 2010-01-11 14:27:57
Tak, chciałam dobrze wyglądać lecąc do Stambułu. Musiałam. Niestety wylot odwołany :( Strasznie mi żal. Mogłam naprawdę nieźle zarobić i żyć spokojnie przez 2,3 miesiące. No ale trudno. Zostaje w polskiej, szarej rzeczywistości. Dobrze, że mam przy sobie Ł. Z nim życie od razu nabiera barw. Byliśmy wczoraj w kinie na filmie " Parnassus". Dramat. Żenada. Porażka. Ludzie wychodzili w środku filmu. Nuda. Beznadzieja. I tyle...
pikpokowa 2010-01-11 09:24:01
Pikpokowa,to o to chodziło z tą dietą...Nie żebym myślała,że podjęłaś taki trud tylko dla Stambułu i o siebie nie dbasz,ale...Gratuluję Pikpokuś dobrej decyzji ( przeprowadzka ) :)
Pelagia 2010-01-10 17:17:30
Smacznego szczęściaro ;)
Kaja 2010-01-10 17:05:17
Tu też raczej nie ma dużego mrozu. Może z -2. Idę jeść obiadek. Łukasz mnie woła. Całusy.
pikpokowa 2010-01-10 16:44:29
Poważnie? U nas prawie w ogóle nie pada. W nocy coś posypało lekko i tyle. Temp. na plusie.
Kaja 2010-01-10 16:43:49
Chyba nie wiesz Kaju co się teraz dzieje w stolicy? Dramat. Warszawa tonie w śniegu. Mega zaspy. Na drodze korki. Samochody jadą 5km/h. Auta nie mogę wyjechać spod bloków. Jeszcze takiej zimy nie widziałam. Sypie bez przerwy od 3dni.
pikpokowa 2010-01-10 16:42:32
Stara głowa do góry!!! Życie jest zbyt piękne, żeby przejmować się takimi pierdołami. Ciesz się pięknymi chwilami ze swoją drugą połówką. Ale ci zazdroszczę przenosin do stolicy. Uwielbiam Warszawę. Zwłaszcza zimą.
Kaja 2010-01-10 16:39:55
Ja mam doła od wczoraj. Moje plany wyjazdowe do Stambułu legły w gruzach. Nie muszę się już katować dietą ;( Mogę powoli,zdrowo chudnąć. Nie mam presji czasu. Ale mi smutno, bo bardzo chciałam lecieć na ten kontrakt. Życie jednak pisze inne scenariusze. Wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie. Nie ma co planować z tego,co widzę. Wróciłam właśnie z Ł ze sklepu. Mój kwiatuszek gotuje mi pyszny obiad a ja czytam Planetę. Wieczorkiem pewnie wypad do kina. Już za 3-4 tygodnie przenoszę się na stałe do Wawy.
pikpokowa 2010-01-10 16:32:29
I jutro znów poniedziałek ;( Co porabiacie ?
Pelagia 2010-01-10 15:52:27
Wiem,wiem ;) Czytałam przecież.
Pelagia 2010-01-09 12:02:08
Szynka na maksa chuda... Chudszej nie widziałam. Wzięłam bardzo dietetyczne potrawy. Kaczki nie jadłam.
pikpokowa 2010-01-09 11:06:37
Późno wróciłaś,Pikpokuś.Pyszoty ;) Tylko ciekawe,jak takie chodzenie do restauracji wpłynie na twoją dietkę...Szynka,kaczka...Hmmm,zobaczymy.
Pelagia 2010-01-09 10:54:57
Pozazdrościć... Dobranoc!
Kaja 2010-01-08 22:54:25
Oby, oby ;) Wróciłam z restauracji Magdy Gessler. Pycha jedzenie!!! Szał. Ale ceny też niezłe. :)))) Zjadłam pyszną szynkę z kluskami śląskimi , a Ł. pyszną kaczkę z .... truskawkami!!! Klimatyczna restauracja na wysokim poziomie. Coś pięknego.....
pikpokowa 2010-01-08 22:53:36
E...na pewno ruszy ! Będziesz mieć figurę jak modelka.Trzymam kciuki !!! :)
Pelagia 2010-01-08 18:02:04
Wolno idzie ta dieta.... teraz waga stoi od 2dni :((( i mam doła. Zostało mi tylko 24dni na zgubienie jeszcze 6-7kg.
pikpokowa 2010-01-08 17:25:31
Ale Ci zazdroszczę...A,gratulacje z okazji postępów w diecie !
Pelagia 2010-01-08 17:17:29
Ja zajadam kromeczki z szyneczką i warzywkami ( dietka, już - 4 kg w ciągu 10dni). Czekam na Ł. i idziemy na kolację do restauracji AleGloria Magdy Gessler.
pikpokowa 2010-01-08 17:14:58
Dobrze.Popijam herbatkę i patrzę na śnieg...
Pelagia 2010-01-08 17:08:55
Dzięki kochana. Co u ciebie? Jak mija dzionek?
pikpokowa 2010-01-08 17:07:04
Och,Kaja...współczuję.Pikpokowa ( i Kaja )- jesteś usprawiedliwiona ;)
Pelagia 2010-01-08 16:46:09
Dziewczyny, a ja mam znowu dziecko chore. Już 3 raz podczas tej zimy. Ręce mi opadają :(
Kaja 2010-01-08 16:31:50
Cześć kochana. Wybacz, ale mam na głowie tyle spraw. Jestem w stolicy, biegam na spotkania biznesowe. Do domu wracam po 23. Nie mam sił na internet. Przepraszam kochana. Na pewno o was nie zapomniałam.
pikpokowa 2010-01-08 16:11:50
Hmm...Widzę,że żadna z was tu nie zagląda...Szkoda.OK,ja też dziś nie wpadnę...I chyba nie ma co wybaczać ;) Pozdrawiam.
Pelagia 2010-01-08 15:31:03
Miłej nocy i miłego piątku :*
Pelagia 2010-01-07 22:08:41
Kaju,proszę o wybaczenie !;-)
Pelagia 2010-01-07 12:19:54
Jak Pelciu mogłaś zapomnieć wejść na Planetę? Toż to nie dopuszczalne! Wstydź się :)
Kaja 2010-01-07 08:54:33
Cześć ! Na śmierć zapomniałam tutaj wczoraj zajrzeć...:( Swoją drogą Mandaryna...też ma chłopak gust :\ Dużo u was śniegu ? U mnie nieźle sypnęło,jak na to,że jeszcze kilka dni temu było go raczej niezbyt wiele.
Pelagia 2010-01-06 15:06:06
Boże co za gość. Słucha Mandaryny... Brrr. Dobrze, że za 10min będę już w Wawie.
pikpokowa 2010-01-05 20:34:00
Oj ty to się wozisz dziewczyno!! :] Pozdrów Ł. Ja piorę właśnie.
Kaja 2010-01-05 19:26:24
Hej Pelcia. Ja jestem właśnie w pociągu do Wawy. jadę sama, z jednym chłopakiem, który tak głośno słucha muzyki, że mam dość. Za oknem cudowna zima. Pełno śniegu. Podziwiam....
pikpokowa 2010-01-05 18:55:39
Co u was ciekawego ? Udanej reszty dnia.Wasza Pela ;)
Pelagia 2010-01-05 18:43:00
Wylaczylam komputer kolo...19.
Pelagia 2010-01-05 17:06:14
Idę spać. Kolorowych snów laseczki. ps. A Ty Pelciu gdzie się podziewasz?
pikpokowa 2010-01-04 23:22:54
Ale ci dobrze. Tylko pozazdrościć.
Kaja 2010-01-04 21:58:16
A ja jutro jadę do Ł do stolicy, więc myślę, że mój "fistaszek" przygotuje coś dobrego na kolację. Cały tydzień był u mnie. Codziennie miałam robione pyszne śniadanka i obiadki. Czułam się wyjątkowo....
pikpokowa 2010-01-04 21:14:42
Cześć pikpokowa. Fajny film chyba. Na podstawie tego, co napisałaś-wart obejrzenia. Ja skończyłam gotować zupę na jutro, bo późno wrócę do domu.
Kaja 2010-01-04 21:09:28
Cześć kochane. Jak mija poniedziałkowy wieczór? Ja właśnie skończyłam oglądać świetny film pt. Życie małżeńskie z Chrisem Cooperem, Prince Brosmanem, Patricą Clarkson i Rachel McAdams. Polecam! To doskonała, pełna niespodzianek mieszanka kryminału, melodramatu i komedii. Harry, główny bohater, postanawia zabić swoją żonę. Nie żeby miał do niej jakieś pretensje- po prostu zakochał się w pewnej młodej blond-piękności o imieniu Kay i postanowił spędzić z nią resztę życia. Jednak nie chce, żeby małżonka cierpiała z powodu jego odejścia. Najlepszym kumplem Harry'egp jest kawaler i playboy Richard. Kiedy ten wkracza do akcji, sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdyż on również nie pozostaje obojętny na urok Kay. A na dodatek nie jest powiedziane, że mająca wkrótce zostać uśmiercona żona, nie ma swoich sekretów... Oj ma. I to baaardzo zaskakujące. Obejrzyjcie sobie film. Daje dużo do myślenia. Nikt z nas bowiem nie wie, co ma w głowie osoba z którą śpimy w jednym łóżku!!!!
pikpokowa 2010-01-04 20:02:54
Współczuję,Kaju.Ja jakoś się trzymam ;)
Pelagia 2010-01-04 12:34:24
I jak tam powrót do pracy? Mnie jest się strasznie ciężko zebrać. Pije już 2 kawę. Stos papierów na stole. Nie wiem jak to wszystko dzisiaj ogarnę.
Kaja 2010-01-04 09:07:00
Spóźnione,ale szczere życzenia ;)
Pelagia 2010-01-03 20:33:30
Oglądam film :) Miłego spacerku życzę.
Pelagia 2010-01-03 20:28:54
Hej piękne. Ja właśnie wróciłam z Ł. z kina. Byliśmy na Avatar. Rewelacyjny film. Świetny. Idziemy za chwilkę na spacer, mimo, że za oknem zimno i śnieżnie. Muszę się troszkę poruszać, bo cały dzień siedzimy praktycznie w domku. A wy co moje drogie porabiacie?
pikpokowa 2010-01-03 19:02:15
Cześć,Kaju ! Rzeczywiście,nie było Cię przez tydzień...Też nie wiem,jak to zniosę ;)
Pelagia 2010-01-03 18:25:59
Cześć dziewczyny. Dawno mnie nie było. Przedłużyliśmy sobie z Pawciem wczasy świąteczne. Jutro powrót do pracy. Nie wiem jak to przeżyję. Co u was?
Kaja 2010-01-03 18:01:39
Gdzie wszyscy ? :( Kaja,Pikpokuś ? Jutro znowu praca...Smutno mi.
Pelagia 2010-01-03 17:59:21
Masa była oczywiście z puszki...;) Jak minął poranek ? Gdzie Kaja ???
Pelagia 2010-01-03 10:10:08
Sobota bardzo miła.Piekę właśnie spóźniony makowiec,bo masa nie może się w końcu zmarnować...Na Wigilii jedliśmy niestety kupny :( Już się nie mogę doczekać.
Pelagia 2010-01-02 12:17:33
Oj było... Ponad 2500 ! Niezły wynik ;) Jak mija sobota? Ja już po zakupach. Siedzimy z Ł. i oglądamy wspólne zdjęcia.
pikpokowa 2010-01-02 11:19:49
To dobrze,Pikpokowa.Miałam nadzieję,że tak będzie.A komentarzy najwięcej było gdzie indziej...;)
Pelagia 2010-01-01 19:19:22
Ale dużo komentarzy!!!
Ola 2010-01-01 16:15:41
Ja też się cieszę! Jest super.
pikpokowa 2010-01-01 12:54:39
Ja zasnęłam wyjątkowo szybko - 1.30 :( Cieszę się,że znalazłaś kogoś takiego, jak Łukasz i że jest Ci z nim dobrze.No i że zdecydowałaś się na przeprowadzkę ;)
Pelagia 2010-01-01 12:06:46
To dobrze. Ja już po Sylwestrze. Było super. Miła kameralna domówka na 5 osób. Byłam kierowcą więc wiesz... :) Jak dla mnie Sylwester bezalkoholowy. I strasznie cieszę się z tego powodu. Przynajmniej jutro nie będę umierać i mieć kaca. Mam doła. Moja przyjaciółka zapomniała o mnie w Nowy Rok. Nie zadzwoniła z życzeniami, nie napisała do mnie nawet smsa. Jest mi strasznie przykro z tego powodu. No ale cóż... Łukasz ma świetnych znajomych u których byliśmy na domówce. Ciepli, serdeczni. Już za miesiąc przenoszę się do niego do stolicy. Mam nadzieję, że Nowy Rok będzie dla mnie wyjątkowy i lepszy niż ten. Mam nadzieję, że wreszcie będę szczęśliwa i już żaden facet nie zostawi mnie z dnia na dzień. A jak tobie mija sylwester?
pikpokowa 2010-01-01 02:48:08
Pikpoczku,smutna...Czy ja wiem...Nic szczególnego po prostu ;) Szczęśliwego Nowego Roku !
Pelagia 2009-12-31 19:43:43
Dlaczego nie pytać? Coś ostatnio wyczuwam, że jakaś smutna jesteś....
pikpokowa 2009-12-30 22:27:22
O plany nawet nie pytaj...Baw się dobrze i szczęśliwego Nowego Roku !
Pelagia 2009-12-30 21:31:47
Oj mam. :) A ty jakie plany na Sylwka? My idziemy na tzw. domówkę do Ł. znajomych. Na pewno będzie miło. A w sobotę wypad w Bieszczady na narty. Całusy.
pikpokowa 2009-12-30 20:35:38
Cieszę się bardzo,gratuluję,Pikpoczko ! Masz co świętować w Sylwestra ;)
Pelagia 2009-12-29 20:53:09
Jak tam Pelcia? Nie uwierzysz. Dzisiaj się ważyłam. Schudłam przez święta 2,5kg, a ja płakałam że przytyłam po tym moim świątecznym obżarstwie. Jutro idę na bieżnie i do spa. Dieta znowu. Mam 5tyg na schudnięcie 6-7kg.
pikpokowa 2009-12-29 19:46:15
Jak tam po Świętach ? Słaba frekwencja...
Pelagia 2009-12-29 19:24:43
Dopiero wróciłam do domu. Będę jutro. Idę spać. Cium
pikpokowa 2009-12-28 22:33:35
Jak tam ? Halllo ! Żyje ktosik ? Nie...? :(
Pelagia 2009-12-28 19:37:04
Musiała być niezła imprezka,hi,hi.
Pelagia 2009-12-27 19:48:35
U mnie też zero śniegu, ale w nocy było -6. Cały dzień dochodzę do siebie po wczorajszej imprezie. :)
pikpokowa 2009-12-27 16:19:56
Mój M. ? Nic wam nie powiem,taka będę ! ;D Nie no,sorry. U nas śniegu jak na lekarstwo.Ostatnio wstaję o 9 albo 10 :)))
Pelagia 2009-12-26 18:41:47
Jak tam mijają święta moje drogie? U nas w Żywcu wspaniale. Miło, ciepło, sympatycznie. Tylko śniegu brak i z nart nici. Paweł rano biega. Ja leżę do 11.00 w łóżku. Żyć- nie umierać! Jutro powrót do szarej codzienności. Pikpokowa widzę, że tęsknisz za Łukaszkiem. Fajnie. Trzymam za Was kciuki. Pelcia a co u Ciebie? Nic nie piszesz o swoim M.
Kaja 2009-12-26 12:25:41
To chyba na to samo wychodzi ;)
Pelagia 2009-12-26 10:53:39
Tęsknię za nim. Dopiero w poniedziałek zobaczymy się.
pikpokowa 2009-12-26 10:51:04
czyli jednak go kochasz :)
Pelagia 2009-12-26 10:47:44
Bo Ł. daleko ode mnie....
pikpokowa 2009-12-26 10:45:13
A ja dopiero teraz zajrzałam na Planetę...Czemu Ci smutno ? Jeśli nie chcesz - nie wyjaśniaj.
Pelagia 2009-12-26 10:43:08
Powiedzmy ...... Nie mogę do końca zdradzić. Po prostu muszę... :((((( Jak ci mija wieczór? Ja siedzę sama w domku i tak mi jakoś smutno.
pikpokowa 2009-12-25 21:55:22
Lekarz Ci zalecił...?
Pelagia 2009-12-25 21:14:07
Bardzo. Bo to odgórny nakaz :) a nie moje widzimisię.
pikpokowa 2009-12-25 20:54:21
No to naprawdę trudna sprawa...
Pelagia 2009-12-25 18:04:25
wiem,ale mam mało czasu na schudnięcie... mam miesiąc na zrzucenie 7kg
pikpokowa 2009-12-25 14:42:09
głodówka nie jest dobrą metodą na schudnięcie...daje bardzo krótkie efekty
Pelagia 2009-12-25 14:17:04
Musimy mi się udać. Będę się głodzić. Plus zabiegi w SPA już wykupione.
pikpokowa 2009-12-25 14:08:07
Pikpokowa,nie wiem,czy uda Ci się schudnąć...Trudno się oprzeć pokusie np.makowca,prawda...? Ale powodzenia ;)
Pelagia 2009-12-25 13:48:40
To ci Pelciu zazdroszczę... Ja co roku mam ten sam problem. Nie umiem sobie odmawiać pyszności mojej mamci. Ale od czego są Święta? hi hi hi Od jutra dietka! WESOŁYCH ŚWIĄT.
pikpokowa 2009-12-25 12:12:41
Mnie udało się uniknąć przejedzenia.Obudziłam się o 9.30.Miłych Świąt ;)
Pelagia 2009-12-25 11:28:27
Jak tam? Ja umieram kochane z przejedzenia. Tragedia. Chyba przesadziłam troszkę z ciastami ;( Wyspałam się dzisiaj. Spałam do 10.30 jak nigdy. Po Pasterce. Teraz odpoczywam... a co u was? Ciekawe jak tam Kaja i jej wypoczynek w Żywcu?! Ale jej zazdroszczę ....
pikpokowa 2009-12-25 11:05:43
Zmieliłam 2 razy ser ( na ciasto ) dla siebie i 2 dla cioci odkurzyłam mieszkanko...:D
Pelagia 2009-12-24 16:09:41
Ja też nie lubię karpia. Mama robi 2 rodzaje ryb. Dla każdego karpia, a dla mnie zwykłego mintaja. :)
pikpokowa 2009-12-24 11:14:46
Oj,karpia wręcz nie cierpię,ale dzięki za życzonka i wzajemnie !
Pelagia 2009-12-24 09:35:01
Wesołych Świąt Pelciu i Kaju. Radości, miłości, ciepła... Pysznego karpia!
pikpokowa 2009-12-24 07:46:36
Święta to taki czas, gdy myśli się o tym,co było. O bliskich, dawnych miłościach. To zrozumiałe. No chyba że Pikpokowa ma inny powód smutku? U mnie dziewczyny superowo. Żywiec jest piękny. Zupełnie inne powietrze niż w moim mieście. Mam marny dostęp do internetu ( korzystam tylko gościnnie z komp. naszej babci-właścicielki chatki). Życzę Wam zdrowych i radosnych Świąt.
Kaja 2009-12-23 22:55:12
I myślisz o DD...Zgadłam ? :(
Pelagia 2009-12-23 22:46:00
No, ja już tyle na dzisiaj. Wróciłam z ostatnich zakupów i siedzę w domu. Mam dziś doła. Płaczę sobie w kącie w swoim pokoju....
pikpokowa 2009-12-23 20:42:56
Ja też powoli kończę. Mała przerwa na obiad.
pikpokowa 2009-12-23 15:37:37
Papatki ! Ja właśnie kończę...
Pelagia 2009-12-23 12:45:32
Ja też sprzątam od 2 h. Rano byłam wyspowiadać się. A teraz pomagam mamie w przedświątecznej krzątaninie. Calusy. Będę później.
pikpokowa 2009-12-23 12:35:10
Pewnie ! Pozdrawiam was ciepło i spadam sprzątać ;)
Pelagia 2009-12-23 11:39:11
Wiesz, coś w tym jest. Czasami trzeba dać sobie czas na "żałobę" po starym związku. Ale z drugiej strony czemu nie masz korzystać z życia, z chwili? DD już dawno pewnie o tobie zapomniał. Może ma nową. Więc żyj dniem dzisiejszym. Nie warto wracać do przeszłości!
Kaja 2009-12-22 23:23:47
Myślałam o tym w niedzielę....
pikpokowa 2009-12-22 23:15:53
"Największym błędem jaki można popełnić, to leczyć się po jednej miłości od razu drugą miłością. Trzeba dać wypalić się jednemu uczuci, aby drugie mogło rozkwitać". Czy to masz na myśli?
Kaja 2009-12-22 23:09:06
Wiem, przeczytałam. :(
pikpokowa 2009-12-22 23:05:31
Swoją drogą oglądałam dziś DDTVN.W Polsce niby tylu katolików,a sporo wierzy w horoskopy i wróżki...Pikpokowa przeczytałam właśnie w poradach artykuł.Coś dla Ciebie...
Pelagia 2009-12-22 21:37:28
Masz farta ;)
Pelagia 2009-12-22 21:34:12
A mi się zawsze sprawdzają. Poważnie. Czytam niby dla żartów, ale w 80% to,co piszą to dla mnie prawda.
pikpokowa 2009-12-22 14:31:20
Któregoś dnia w tym tygodniu ma być nawet 6 czy 8 stopni :) Ja nie wierzę,bo nigdy mi się nie sprawdzają.Miłego dnia.
Pelagia 2009-12-22 09:39:16
U mnie dzisiaj bylo -1. A jutro zapowiadają 3. Skończyłam się pakować. Idę spać. Cieszę się, że w tym roku spędzę święta inaczej niż zwykle. A Wy, moje drogie, jakie plany na święta?ps. Wierzycie we wróżby i horoskopy? Dzisiaj bowiem przeczytałam, że czeka mnie bardzo szczęśliwy nowy rok. Ciekawa jestem czy to prawda :]
Kaja 2009-12-21 21:58:18
U mnie - 4 stopnie.
Pelagia 2009-12-21 17:28:34
U mnie też cieplej. Właśnie wróciłam z pracy. Zabieram małą na sanki. A potem pakowanie. Jutro po południu wyjeżdżamy w trójkę z Pawłem do Żywca na święta. Na 5dni.
Kaja 2009-12-21 15:20:37
A nic Pelcia. Wróciłam właśnie z siłowni. Pędzę teraz na pocztę. Ogólnie ciepło się zrobiło, piękne słoneczko. Aż chce się żyć.
pikpokowa 2009-12-21 12:35:30
Dzień dobry ! Co słychać ?
Pelagia 2009-12-21 10:55:09
Tylko nie myślałam,że jest coś napisane i...się zagapiłam na film.
Pelagia 2009-12-20 21:56:45
Telepatia...akurat weszłam...:)
Pelagia 2009-12-20 21:46:35
A my zabieramy się za lekką przegryzkę i oglądanie kolejnego filmu. Całusy. Dobranoc.
pikpokowa 2009-12-20 21:14:45
Mój Paweł też czasami gotuje. Gonię kąpać małą. Do jutra!
Kaja 2009-12-20 21:13:49
Ł. świetnie gotuje! Jest najlepszy w kuchni. A jaki podniecający jest widok, gdy krząta się po mojej kuchni i sieka pietruszkę :)
pikpokowa 2009-12-20 21:13:06
mmmmm pychotka
Kaja 2009-12-20 21:12:14
Super. Nie poszliśmy jednak na obiad, tylko na zakupy do Tesco i... Ł. ugotował pyszny makaron penne z kurczakiem, grzybkami, bazylią i parmezanem. Właśnie skończyliśmy oglądać film "Człowiek legenda" na dvd i zabieramy się do lekkiej kolacji. A co u Ciebie?
pikpokowa 2009-12-20 21:09:45
Pikpokuś,jak było z Ł. ? Dobranoc...
Pelagia 2009-12-20 21:01:05
Ktoś napisał,że jest ...gejem .Dlaczego ? Macie jakieś dowody ?
P 2009-08-30 18:32:39
KOcham Cię Andrzej ;** . piękne ma piosenki, piękne teksty jest najlepszy ! ;D
O l u ś ;* 2009-08-14 18:33:08
Piasek jesteś super. Uwielbiam cię.
Gabi 2009-07-19 19:39:21
ha ha ha ha ha czapel a Ty spales ze swoim kumplem_)Nie pisz bzdur!!!!!!!!!!
Anonim 2009-07-19 19:20:35
SUUUUUUUUUUUUUUUUPER TELEDYSKI,AŻ CHCE SIĘ ICH SŁUCHAĆ.POZDRAWIAM PIASKA
ANNA 2009-07-15 21:03:34
Andrzej, jesteś najleeeepszy. ;***
hektorkaaaa.xd 2009-07-15 15:11:13
kocham piaska
Anonim 2009-06-28 09:43:16
Albo chodź przytul mnie, albo odejdź i przebacz.... ;)
Weronika 2009-05-20 18:52:45
super jak zwykle powinni zrobic konkursik z tą płytką!!!!!!!!!!!! uwielbiam Piaska
ewkavip 2009-05-13 22:51:59
jak dla mnie Piasek jest ok, a to czy jest gejem to nie nasza sprawa
Magda 2009-05-07 16:04:56
hhaah
Anonim 2009-05-06 09:17:56
pan Pierog miał piasek w rowie na bank
czapel 2009-05-05 18:29:20
Proszę Andzreju pisz nadal te utwory, są przepiękne. Przy nich czuję się wyjątkowo i cudownie
Nela 2009-04-28 20:12:51
Jak wszystkie jego płyty i uwory- są przepiękne. Andrzeju kocham cię za to co robisz i za to jak piszesz. Jesteś wielki
Anonim 2009-04-28 20:11:03
On chyba jednak jest gejem!
KOLa 2009-04-27 21:51:53
Piasek,jak zwykle-na nowo nas zaskoczył.Piękny utwór-zarówno słowa,muzyka i wykonanie.
Yasmina 2009-04-26 16:34:02
Ciekawa jestem,czy to prawda, że był z Pirógiem? Ale jedno jest pewne- ma super głos.
jolka23 2009-04-20 19:16:19
pięknie śpiewa Andrzej
maja 2009-04-20 19:15:23
Jak ktoś kiedyś wymyślił odrębną od słownika definicję tańca: "Taniec to poezja ruchu" tak dzisiaj ja powiem: Muzyka Krajewskiego to poezja nut i słów w jednym.
Adrian 2009-04-11 19:13:32
A ja juz ja mam i jestem zachwycona tym co uslyszalam-plytka jest poprostu przepiekna i zachwycajaca.Polecam ja kazdemu kto chce posluchac naprawde dobrej muzyki !!!
kasia 2009-04-01 21:35:41
Muzyka łączy pokolenia - ta płyta to potwierdzenie. Singiel świetny, płyty już nie mogę się doczekać :) Niech już będzie ten 30 marca :))
martuszkaa 2009-03-20 22:33:57
Uważam, że świetnym pomysłem było złączenie muzycznych umiejętności Seweryna Krajewskiego z umiejętnościami Andrzeja Piasecznego. Płyta zapowiada się więc baardzo ciekawie. Co mam więcej dodać? Po prostu już nie mogę się doczekać…
Paulaaa 2009-03-20 20:38:20
Dużymi krokami, zbliża się czas premiery długo oczekiwanej płyty Andrzeja. Pomysł połączenia kompozycji Seweryna Krajewskiego - jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów, z tekstami Andrzeja, którego wielu uważa za jednego z najlepszych tekściarzy obecnego pokolenia, sam w sobie skazany jest na sukces. Płyta na pewno będzie się podobać fanom Piasecznego jak również sięgną po nią wielbiciele muzyki Krajewskiego. Ja jednego jestem pewna - To będzie mój "ulubiony spis rzeczy ulubionych" :)) NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ !!
aga_malusiaxl 2009-03-20 19:38:30
Fakt singielek jest BOMBA !!! :)) Można się przy nim nieźle rozbujać :)) Zapowiada się całkiem niezła płytka :)) Myślę, że z takiego połączenia - Seweryn Krajewski i Andrzej Piaseczny - musiała powstać EXTRA! romantyczno-refleksyjna mieszanka :)) Akurat na coraz dłuższe i cieplejsze wiosenne wieczorki :))) Już same tytuły piosenek rozpalają apetyt i zmysły hah :))) Jednym zdaniem ... już zamówiłem :D
Tayger 2009-03-20 17:37:15
plyta na pewno bedzie przepiekna, slyszalam z niej dwie piosenki..i jesli cala bedzie taka jak owe piosenki..to slowo daje..nie ma lepszego wyadawnictwa w tym roku:)
slawka 2009-03-20 16:56:20
...świetnie - Andrzej Piaseczny i Seweryn Krajewski to z pewnością strzał w dziesiątkę . Jeden pisze piękne słowa , drugi wspaniale składa muzykę to muszą być ppiękne piosenki . Jedna już jest hitem , przy innej , którą słyszałam świat wydaję się piękniejszy - więc całość musi się podobać . Czuję ,że często będę jej słuchać i to już od 30 marca . :))
niulka 2009-03-20 16:26:16
bardzo sie ciesze ze obaj panowie pracowali nad ta plyta , oddajac tym samym swoje emocje w postaci tekstow , muzyki jest to naprawde piekne polaczenie i pokazanie ze muzyka laczy pokolenia
beatkaa 2009-03-20 15:46:24


Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.
 
Najchetniej komentowany artykul
 
 
Ostatni komentarz
Polecam Wam drogie Czytelniczki film pt. Wieczór. Przepiękny, wzruszający o nieszczęśliwej, głębokiej miłości.
Ilcia 2009-12-15 23:47:15
 
 
 
 
 
Newsletter
Zapisz się do naszego newslettera

 

 
 
 
 
 
Ankieta

Co najbardziej cenię u swojego faceta?

 
 
 
Polecamy Adresy

Amaris
Kraków ul. Floriańska
Ars Medica
Kraków, Warszawska 17
Bielizna Obsessive
Czaniec, ul. Kęcka 29
Centrum Honda Łódź
Łódź, ul. Przybyszewskiego 199/205
La szafa
Sklep internetowy tylko dla kobiet
Plich fashion
Kraków, ul. Dominikańska 3
Podkarpacka Agencja Prasowa I.D.Media
Sanok, ul. Pogodna 3
Polska Biżuteria
Gdańsk, ul.Edisona 3/3
Prozak
Kraków, Pl. Dominikański 6
Restauracja indyjska Bombay
Szczecin, ul. Partyzantów 1
Restauracja włoska La Casa
Wrocław, ul.Wita Stwosza 16
Studio 4 Beauty
Kraków, ul. Kościuszki 72
Studio 9
Kraków, ul. Karmelicka 15
Supermodelki
Warszawa, ul. Fantazyjna 42
Włoska restauracja Da Pietro
Kraków, ul. Rynek Główny 17
Łukasz Pęcak
Studio fotografii

 
 
Copyright © 2010 Planeta Kobiet. Wszelkie prawa zastrzeżone.