Miłość to najpiękniejszy dar, którym obdarzyć może siebie para zakochanych. Jednak równie ważne jak uczucia są w związku słowa.
„Mowa srebrem – milczenie złotem” wiedzą o tym wszyscy, nie tylko zakochani, a może ci szczególnie, bo przecież kochać to również prowadzić długie rozmowy. Słowa, podobnie jak gesty, kryją w sobie bogactwo znaczeń, emocji i symboliki. Dlatego warto poznać te frazy, których należy się wystrzegać jak ognia – chyba, że zależy nam na jak najszybszym zakończeniu obecnego związku.
Jesteś jak…
„Jesteś jak Marcin…”, „Przestań. Zachowujesz się jak moja matka”, „Jesteś taki sam jak…” – chociaż stosując porównania do osób z przeszłości, zwykle robimy to w afekcie, to nasze słowa niosą jednoznaczne negatywne przesłanie. Nic tak nie boli jak porównanie do byłej sympatii, wstrętnego kolegi zza biurka, czy zrzędliwej matki. W końcu związek to nie niewola, sami wybieramy tego z kim jesteśmy, ale zawsze mniej boli ocenianie drugiej osoby, niż samego siebie.
-
Często w przypływie złości albo czasem zupełnie bez powodu (bo mamy na przykład gorszy dzień), pozwalamy sobie na negatywne oceny czy krzywdzące porównania. Poddajemy w wątpliwość zdolności partnera, krytykujemy jego wygląd i umniejszamy zasługi. A czy zastanawiamy się nad tym, co może czuć adresat naszych słów i jak my byśmy się czuli, będąc na jego miejscu? Bezradność, poczucie krzywdy, narastające zwątpienie i niechęć - tak reagujemy na raniące słowa. Ich powtarzanie prowokuje dodatkowo ostre kłótnie, po których żadna ze stron nie czuje się wygrana - czytamy w artykule "Słowa, ktore niszczą związek" w jednym z kobiecych tygodników.
Psycholog radzi aby unikać następujących zwrotów:
• Tobie nic nie wychodzi!
• Jesteś nieudacznikiem!
• Beze mnie byłbyś nikim!
• Nikt oprócz mnie, nie wytrzymałby z tobą tak długo!
• Spójrz na siebie, wyglądasz beznadziejnie!
• Jesteś za chuda (za gruba)!
• Taką pracę jak ty, każdy z łatwością może wykonywać.
Mógłbyś być…
„Mógłbyś być bardziej szarmancki”, „Mógłbyś zabrać mnie na wakacje do Egiptu”, „Mógłbyś kupić mi tę sukienkę”… takie zdania padają, niestety, nie tylko z ust filmowych bohaterów. Jakże często kochając kogoś, bardziej wiążemy się z wyimaginowanym przez siebie ideałem, niż z prawdziwym wizerunkiem partnera. W nadziei na zgodną z wyobrażeniami zmianę, stosujemy twardą miłość, usidlenie zakazami i nakazami, próbując zmienić za pomocą słów swojego partnera. Dopiero na końcu same wpadamy we własne sidła, poznając gorzką prawdę, że najtrudniejsza ale i najpiękniejsza miłość to miłość nieuwarunkowana niczym miłość. Silna i czysta w intencji, bez zbędnych wymagań i żądań.
Wzbudzanie poczucia winy
- Kiedy słyszymy pod swoim adresem ciągłe oskarżenia, że to my jesteśmy sprawcami wszelkich nieszczęść drugiej osoby, jej niepowodzeń, złego stanu zdrowia czy kiepskiego humoru, wywołuje to w nas poczucie winy i skłania do bezustannych poświęceń. Żeby zmazać nasze "winy", których tak naprawdę nie ma, zaniedbujemy swoje potrzeby, starając się zaspokajać potrzeby drugiej osoby. I nigdy nie czujemy się dobrze. Bo przecież skoro jesteśmy źródłem wszelkich nieszczęść, to zapewne jesteśmy do niczego- pisze Violetta Nowacka w artykule "Słowa, które niszczą związek".
Unikaj więc następujących sformułowań:
• Ja przez ciebie się rozchoruję.
• Od twojego ciągłego narzekania wiecznie boli mnie głowa.
• Gdybym ożenił się z Iwoną, moje życie byłoby ciekawsze.
• Gdyby nie ty, nie miałbym tylu problemów w pracy.
• Twoje ciągłe gadanie doprowadza mnie do szału.
Huśtawka uczuciowa
Tworzenie atmosfery zagrożenia w związku i trzymanie partnera w ciągłej niepewności co do swoich uczuć nie wpływa budująco na związek. Gdy jedna strona nie jest przekonana, że partner ją akceptuje taką, jaką jest, i że ją kocha, traci poczucie bezpieczeństwa i własnej wartości. Życie w niepewności prowadzi do wielu napięć, nagromadzenia żalu i niekontrolowanych wybuchów złości. Partner, który boi się odrzucenia, jest bardziej uległy i łatwiej można nim manipulować.
Psycholog radzi, aby za wszelką cenę wystrzegać się następujących stwierdzeń:
• Jak ci się coś nie podoba, to się wyprowadź, droga wolna.
• Nie wiem, co tak naprawdę do ciebie czuję.
• Nie podoba ci się moje zachowanie? Innym kobietom to jakoś nie przeszkadzało!
• Coś mi w tobie nie pasuje, ale nie wiem co.
• Twoje miejsce może zająć sporo innych kobiet.
• Może lepiej byłoby dla ciebie, gdybym odszedł.
Nie kochasz mnie…
„Nie kochasz mnie, bo znów się spóźniłeś”, „Nie kochasz mnie, bo się obrażasz”, „Nie kochasz mnie i nigdy mnie nie kochałeś” – te słowa to zabójcza-szpilka dla każdego związku, po których mało który partner lub partnerka jeszcze z nami być. Nic tak bowiem nie boli i upokarza, jak fałszywe stwierdzenie drugiej połowy, że nigdy nie była przez nas kochana. W tym przypadku czasem lepiej jest zamknąć usta i ugryźć się w język, mając na uwadze stare mądre, słowa „Mowa srebrem – milczenie złotem”.
I.D.Media
fot. Tomasz Pluta, www.tomaszpluta.com
Hela 2010-01-31 21:13:00
prosta riposta! 2009-02-10 18:05:15
załamana Anna 2009-02-09 22:47:12
kasia 2009-02-09 22:45:19
antymasochistka 2009-02-09 22:43:05
psycholożka 2009-02-09 22:42:19
ddd 2009-02-09 22:39:43
smutna 2009-02-09 22:36:08
Kasia P. 2009-02-09 22:29:46
Ewa 2009-02-09 22:03:17
Pola 2009-02-09 21:40:31
Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.