Wtorek, 22 maja 2012r. Emila, Neleny, Romy
 Szukaj
FACEBOOK RSS EMAIL Strona główna
Planeta Kobiet

Zaufanie to odwaga, wierność to siła...

Zaufanie! Czym ono jest? Czy coś takiego w ogóle istnieje? Co sprawia, że komuś ufamy lub nie? Ufamy swoim partnerom, swoim przyjaciołom, oni ufają nam…ale czy na pewno? Dokąd sięgają granice zaufania i kiedy ufać przestajemy? Każdy z nas, a na pewno większość, ma ogromną potrzebę ufania. Chcemy ufać i chcemy by nam ufano. Chcemy wierzyć w to, że są ludzie, którzy nas nie zawiodą, którzy nas nie zranią i chcemy kimś takim być dla innych.

Niedawno rozmawiałam z kimś, kto od lat, więcej czasu spędza poza granicami kraju, niż z rodziną. Od jakiegoś czasu, prowadzi tam drugie życie…dzieli życie z kimś. Co czas jakiś wraca do domu i przez kilka tygodni jest wzorowym ojcem i mężem. Żona nie zadaje pytań dotyczących jego życia tam, on nie pyta żony o jej życie. Stwarzają sobie pewną iluzję, która pozwala im funkcjonować razem, i która pozwala im ufać sobie wzajemnie.

W taki sposób funkcjonuje wiele związków. Żyją w stworzonej przez siebie iluzji, bo boją się dowiedzieć, że nie mogą partnerowi ufać. Czasami pojawia się wątpliwość, czy oby na pewno możemy partnerowi ufać. Nie próbujemy rozwiać swoich wątpliwości, zadając partnerowi pytanie wprost, bo co będzie, jeśli nasza wątpliwość okaże się być uzasadniona? Sami rozwiewamy wątpliwości jedną, prosta myślą: nie, on/ona nigdy by mi tego nie zrobił/ła! Czy tak ma wyglądać zaufanie?

Często żyjemy w takiej iluzji, bo jak sami twierdzimy, nie chcemy zranić partnera. Tak naprawdę nie myślimy o partnerze, ale o sobie. Egoistycznie boimy się dowiedzieć, że nie jesteśmy godni zaufania, jednocześnie, nie chcemy pozbyć się iluzji, że godnym zaufania jest nasz partner. Zachowujemy się przez to jak dzieci. Tak jak dziecko, które chowa głowę pod poduszkę, myśląc, że w taki sposób go nie widać, tak my nie mówimy o pewnych rzeczach, uznając, że skoro o nich nie mówimy, to zwyczajnie ich nie ma.

A co z zaufaniem między przyjaciółmi? Kiedy możemy komuś ufać i kiedy jesteśmy godni zaufania? Przez kilka ostatnich lat, ktoś twierdził, że bardzo mi ufa, ja ufałam temu komuś. Kiedy znaleźliśmy się w sytuacji, kiedy pomyślałam o sobie, o tym czego ja w tym momencie chcę i czego potrzebuję, a przestałam się koncentrować na potrzebach mojego „ przyjaciela”, okazało się, że zawiodłam, że nie może mi ufać. Ja też uznałam, że skoro on ma problem z respektowaniem jakichś moich potrzeb, to nie ma mowy o zaufaniu. Zaraz potem pomyślałam, że przez te wszystkie lata, nie ufaliśmy sobie nawet przez sekundę.

Znowu pojawiła się iluzja, on twierdził, że mi ufa, ja w to wierzyłam i odwrotnie. Zaufanie zostało zweryfikowane przez nasz egoizm. Żadne z nas nie uważa, że zrobiło coś złego…on nie widzi nic złego w tym, że obraził się na mnie „ na śmierć”, a ja nie widzę niczego złego w tym, że przez moment pomyślałam o sobie. Czy coś, co przestaje istnieć, dlatego, że ktoś chciał czegoś dla siebie, a drugiej osobie to się nie spodobało, istniało kiedykolwiek?

Każdy z nas doświadcza takich chwil, w których przestaje komuś ufać. Przestajemy ufać, bo ktoś zrobił coś, co naszym zdaniem jest złe i nas dotyka. Przestajemy ufać, bo trudno nam jest pojąć, że ludzie popełniają błędy, a jeszcze trudniej nam uwierzyć w to, że ktoś wyciągnął z popełnionego błędu wnioski i nie zrobi tego nigdy więcej.

Kiedy przez czyjeś słowa, czy czyjeś zachowanie w danej sytuacji, przestajemy ufać, czujemy się oszukani, zranieni. Zarzekamy się, że już nigdy więcej nikomu nie zaufamy, że to był ostatni raz, po czym spotykamy na swojej drodze kolejne osoby, poznajemy je coraz lepiej i znowu zaczynamy mówić o zaufaniu. Znowu zaczynamy sobie stwarzać tę samą iluzję, jaką stwarzaliśmy sobie wobec osób z przeszłości. Robimy to, bo naprawdę tak bardzo chcemy wierzyć w to, że zaufanie istnieje, w to, że są ludzie, którym możemy bezgranicznie ufać? Czy może dlatego, że rozczarowanie i cierpienie, leży w naszej, ludzkiej naturze? Może musimy co jakiś czas się rozczarowywać, by za czas kolejny „ odradzać” się w ufności wobec kolejnych osób?

Wielu z nas twierdzi, że ma zaufanie do samych siebie. Ale czy na pewno? Bo w co tak naprawdę w tej kwestii ufamy? W to, że nie skrzywdzimy kogoś? W to, że tak a nie inaczej zachowamy się w danej sytuacji? W to, że nie zrobimy czegoś głupiego, może czegoś niemoralnego? Na jakiej podstawie deklarujemy zaufanie do samych siebie? Nie byliśmy przecież w każdej z życiowych sytuacji. Nie wydarzyły się przecież w naszym życiu te wszystkie rzeczy, które mogłyby o tym świadczyć.

Jedni z nas doświadczyli więcej, inni mniej, nikt jednak nie doświadczył wszystkiego, zatem deklarowanie, że mamy zaufanie do samych siebie, jest znowu wiarą, w iluzję, jaką sobie stworzyliśmy. Z tej iluzji bierze się krytykanctwo. Krytykujemy zachowania innych, postepowania innych, wydajemy sądy, a przecież każdy z nas, kiedyś, będąc w podobnej sytuacji może zachować się dokładnie tak samo, mimo tego, że dziś deklaruje: mam do siebie pełne zaufanie, nigdy bym tak nie postąpił.

Chyba dopóki świat i ludzie będą istnieć, dopóty będziemy stwarzać sobie iluzję zwaną zaufaniem. Będziemy ją sobie stwarzać, bo bardzo jej potrzebujemy. I nie ma w tym niczego złego, bo czym byłoby nasze życie bez możliwości powiedzenia komuś i usłyszenia od kogoś: naprawdę ci ufam?


Katarzyna Wełnic
Oceń ten artykuł:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt    Aktualna ocena: 5,00
 
Wyślij e-mail rekomendujący ten artykuł
E-mail adresata
 
 
Zaufanie to odwaga, wierność to siła...
Zaufanie! Czym ono jest? Czy coś takiego w ogóle istnieje? Co sprawia, że komuś ufamy lub nie?
Czytaj cały artykuł

 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 
Dodaj swój komentarz do artykułu.
 
Komentarz
Autor
 

Wasze Komentarze

Ładne ... ale okrutne... przecież to nie możliwe że żyjemy w świecie czystej iluzji , to właśnie życie stawiając nas w róznych sytuacjach weryfikuje na ile możemy sobie i innym ufać. To prawda że świat umiera bez miłości ale czy umiera też bez możliwości zaufania ? Zaufanie to nadzieja ... Ja wolę ja mieć ! :-)
Nicka1802 2011-08-30 13:00:20
Fajnie, lekko napisane
Megan 2011-08-29 20:49:34


Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.

Konkursy

Wywiady z gwiazdami

Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera

 
zapisz wypisz

Nasza Ankieta

Co najbardziej cenisz w mężczyźnie?

zagłosuj
Moda   Trendy   Projektanci   Modna w ciąży   Ciekawostki   Porady stylisty   Zdrowie i Uroda   Zdrowie   Uroda   Make-up   Rozmaitości   Kącik kulinarny   Z życia wzięte   Wielki świat   Motoryzacja   Nasze dzieci   Porady   Nasz ślub   Kultura   Muzyka   Kino   Teatr   Książka   Konkursy   Konkurs SMS-owy   Konkurs książkowy   Konkurs muzyczny   Wywiady z gwiazdami   Polityka   
Copyright © 2012 Planeta Kobiet. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie L77 - Strony internetowe Strony internetowe