Piątek, 18 maja 2012r. Alicji, Edwina, Eryka
 Szukaj
FACEBOOK RSS EMAIL Strona główna
Planeta Kobiet

Gdy dusza choruje, a ciało cierpi...

Zaczyna się coraz wcześniej, już w wieku 6-7 lat. 85 procent młodych dziewcząt odchudza się. Jeden do dwóch procent z nich zachoruje na anoreksję. Z populacji pacjentów z zaburzeniami psychicznymi, na anoreksję właśnie umiera największy ich procent. Kiedy odchudzanie staje się niebezpieczne? - pytam prof. Irenę Namysłowską, lekarza psychiatrę z wieloletnim stażem w Klinice Dzieci i Młodzieży Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie? - To trudno na początku zauważyć - mówi pani profesor.

- Zaczyna się np. od postanowienia: no dobrze, schudnę pięć kilo, ale jeśli na tym się nie kończy i dana osoba robi wszystko, aby chudnąć dalej i dalej i jeśli już nie chodzi o kilogramy, ale o to, żeby mieć swoistą kontrolę nad swoim życiem, żeby być szczęśliwą, to jest ten moment, kiedy już trudno się zatrzymać.

Anoreksja daje poczucie superkontroli, towarzyszą jej stany euforii, występuje aspekt tryumfu nad sobą. Jest ona fałszywą przyjaciółką, która mnóstwo obiecuje, a przynosi wyniszczenia organizmu, a może nawet śmierć.

- Problemy z jedzeniem: anoreksja (psychiczny jadłowstręt) czy bulimia (żarłoczność psychiczna), są formami uzależnienia - odpowiada pani Ewa Woydyłło znana psychoterapeutka.

Podłoże wszystkich uzależnień jest wspólne. W człowieku powstaje taka czarna dziura, która przejawia się w postaci izolacji, pustki. Zaburzenia łaknienia stanowią pewien sekret, tajemnicę. Choroba jest niezwykle podstępna. Kiedy rodzina, najbliżsi zauważą, że coś jest nie w porządku, to choroba jest już daleko zaawansowana.

Początek jest niewinny. Oto panienka zaczyna dbać o siebie, o swój wygląd. Stara się dorównać wzorcom jakiejś doskonałości sylwetki, urody, np. pokazywanych w mediach. Postępuje proces polepszania siebie, starania o wygląd, które stają się obsesją. Wizja doskonałej wagi, to znaczy jakiej wagi? Wizja nierealistyczna! A ona chce ważyć coraz mniej i mniej.

Trwa odchudzanie, ale gdy wytrwałość się kończy, zaczyna się nieopanowane jedzenie, objadanie się. Wtedy pojawiają się lęk i wyrzuty sumienia, a w ich następstwie wywoływanie torsji i używanie środków przeczyszczających. Towarzyszy temu dojmujące poczucie utraty kontroli nad sobą, nad sytuacją i wstręt do siebie. Głowa w misce klozetowej jest upokorzeniem. Pojawia się potrzeba ukrycia siebie wraz ze swoją brzydką chorobą.

Powstaje istotne, zasadnicze pytanie o źródła tych stanów. Dlaczego tak się dzieje? Żeby leczyć chorobę trzeba poznać jej przyczyny.

Doktor Cezary Żechowski psychiatra z długoletnim stażem w badaniu, leczeniu i terapii zaburzeń łaknienia, stwierdza, że badacze uznają anoreksję i bulimię za zaburzenia bardzo złożone, wieloczynnikowe i wysoce zindywidualizowane. Mają one swoje źródła biologiczne, społeczne, kulturowe. Ich początki i przyczyny są głęboko ukryte.

Zadaniem nieodzownego leczenia i terapii jest szukanie powodów choroby. Mogą one mieć swoje źródło nawet w okresie prenatalnym i wynikać z relacji rodziców w czasie oczekiwania na urodzenie się potomka. Ogromny głód uczuć, tak często występujący w dzisiejszych zabieganych czasach, brak pewności siebie, zaburzenia samooceny, potrzeba przekonania, że jestem w porządku.

Anoreksję najczęściej kojarzymy jako problem płci pięknej. Choruje na nią jednak coraz częściej także płeć brzydka. Chłopcy, panowie, tym trudniej ujawniają się i poszukują pomocy, bo to taka niemęska przypadłość. Szacuje się, że stanowią oni już blisko 30 procent cierpiących na zaburzenia odżywiania.

Zwlekanie z poszukiwaniem pomocy prowadzi do coraz większych komplikacji. Śmiertelność jest wynikiem nieodwracalnych zmian biologicznych w wyniszczonym organizmie, ale również skutkiem udanych prób samobójczych. Niektóre źródła oceniają śmiertelność osób z zaburzeniami odżywiania na 25 procent, jednak realnie należy przyjąć, że jest to od 10 do 15 procent.

Ponieważ anoreksja i bulimia są zakwalifikowane jako zaburzenia emocjonalne, a nie jako choroby psychiczne, na leczenie i terapię musi osobiście zdecydować się i zgłosić do placówki zdrowia psychicznego osoba, której problem dotyczy. Ale ona uważa przecież, że wszystko jest w porządku, bo na tym właśnie polega zaburzenie. A jeśli to jest dziecko?

Rodzice są zrozpaczeni, bo czyż może być coś gorszego niż świadomość, że własne dziecko może umrzeć z głodu, w dodatku, kiedy wszędzie jest tak dużo jedzenia. Do 15. roku życia, w obliczu zagrożenia egzystencji, decyzję o leczeniu mogą podjąć rodzice, ale w przypadku starszego już dziecka, jedynie dość skomplikowane czynności prawne mogą skłonić do poddania się leczeniu.

Po osiągnięciu pełnoletności, o poszukiwaniu ratunku i przyjęciu pomocy decyduje wyłącznie osoba dotknięta zaburzeniem. Jednak ustawa o zawodzie lekarza pozwala na udzielenie pomocy w przypadkach, gdy życie pacjenta jest ewidentnie zagrożone.

W leczeniu anoreksji, po odbudowaniu wyniszczonego biologicznie pacjenta, skuteczna jest terapia indywidualna, skojarzona z terapią rodzinną i grupową. Trwa ona na ogół dość długo, jej czas uwarunkowany jest indywidualną konstelacją przyczyn. Bulimię leczy się łatwiej. Problem jednak jest w tym, że oba zaburzenia dość często występują przemiennie.

Zapytana o to, czy wzorce estetyczne, moda, media mogą wywołać anoreksję - prof. Namysłowska określa te czynniki jako wspierające próby ryzykownego odchudzania się i trochę utrudniające leczenie. Przywołuje także przypadki dawno, dawno temu głodzących się świętych, jak na przykład święta Katarzyna ze Sieny.

Anoreksja rozpoznana i opisana występowała już ponad 200 lat temu, kiedy media nie były ani tak rozwinięte, ani dostępne. O głębokiej niemocy wyrwania się z zaburzenia łaknienia i zagłodzenia się na śmierć, świadczy głośny przypadek modelki Isabelle Caro. Zmarła w szpitalu we Francji, w listopadzie ubiegłego roku. Ważyła 32 kilogramy. A przecież kilka lat wcześniej, w 2007 roku, wzięła ona udział w kampanii społecznej we Włoszech pod hasłem No anorexia (Nie dla anoreksji). Pozwoliła, aby wizerunek jej przeraźliwie wychudzonego ciała posłużył przestrodze dla innych. Sama nie zdołała się uratować.

Poeta Maria Rilke pisał, że miłość jest czuwaniem nad cudzą samotnością. Czy w cywilizacji XXI wieku, coraz częściej odczuwana samotność nie sprzyja czasem, rosnącym niewątpliwie, przypadkom wielu zaburzeń psychicznych? A więc może znamy lekarstwo? Może trzeba nam, po prostu, więcej miłości?

Do napisania tego artykułu zainspirowała mnie sztuka teatralna Głodne dziecko Elisabeth Vera Rathenböck, w przekładzie Karoliny Bikont, w wykonaniu Magdaleny Czerwińskiej (w zastępstwie Agaty Buzek) i reżyserii Olgi Chajdas.

Treścią utworu jest poruszająca historia młodej dziewczyny Katrin, która mając problemy z akceptacją siebie, zaczyna eksperymentować z jedzeniem, a właściwie niejedzeniem i w konsekwencji trafia na szpitalną salę. Spotkanie odbyło się w Teatrze Praga w Warszawie, z inicjatywy Agencji Dramatu i Teatru ADiT.

W debacie z udziałem publiczności, którą prowadziłam jako dziennikarka Imperium Kobiet uczestniczyli eksperci: psychoterapeutka Ewa Woydyłło, prof. Irena Namysłowska oraz dr Cezary Żechowski. Temperatura i dynamika dyskusji wskazywały, jak bardzo żywe i często spotykane są zaburzenia odżywiania.

Więcej w nowym numerze Imperium Kobiet!

Bożenna Ulatowska
fot. Jan Juchniewicz
Oceń ten artykuł:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt    Aktualna ocena: 0,00
 
Wyślij e-mail rekomendujący ten artykuł
E-mail adresata
 
 
Gdy dusza choruje, a ciało cierpi...
Zaczyna się coraz wcześniej, już w wieku 6-7 lat. 85 procent młodych dziewcząt odchudza się. Jeden do dwóch procent z nich zachoruje na anoreksję. Z populacji pacjentów z zaburzeniami psychicznymi, na anoreksję właśnie umiera największy ich procent.
Czytaj cały artykuł

 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 
Dodaj swój komentarz do artykułu.
 
Komentarz
Autor
 

Wasze Komentarze

Jeszcze nie skomentowano powyższego artykułu.

Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.

Konkursy

Wywiady z gwiazdami

Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera

 
zapisz wypisz

Nasza Ankieta

Co najbardziej cenisz w mężczyźnie?

zagłosuj
Moda   Trendy   Projektanci   Modna w ciąży   Ciekawostki   Porady stylisty   Zdrowie i Uroda   Zdrowie   Uroda   Make-up   Rozmaitości   Kącik kulinarny   Z życia wzięte   Wielki świat   Motoryzacja   Nasze dzieci   Porady   Nasz ślub   Kultura   Muzyka   Kino   Teatr   Książka   Konkursy   Konkurs SMS-owy   Konkurs książkowy   Konkurs muzyczny   Wywiady z gwiazdami   Polityka   
Copyright © 2012 Planeta Kobiet. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie L77 - Strony internetowe Strony internetowe