Prezydent Lech Kaczyński, jego małżonka Maria oraz kilkadziesiąt najważniejszych osób w państwie zginęło w sobotę w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem, którym lecieli na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.
To największa tragedia w historii Polski. Prezydent Polski Lech Kaczyński wraz z 95 osobami zginęli w katastrofie samolotu Tupolew 154M.
Na pokładzie były najważniejsze osoby w państwie.
Do katastrofy doszło o godzinie o 8.56 czasu polskiego na lotnisku wojskowym w Smoleńsku.
- Zginęła para prezydencka, zginęli szefowie ważnych instytucji państwowych, parlamentarzyści, dowódcy sił zbrojnych, księża, załoga, wicemarszałkowie, liderzy partii politycznych. Takiego dramatu współczesny świat nie widział. - powiedział premier Donald Tusk na krótkiej konferencji poświęconej tragicznej katastrofie nad Smoleńskiem.
Na liście osób lecących z prezydentem do Katynia byli m.in.: były prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, wicemarszałkowie Sejmu Jerzy Szmajdziński i Krzysztof Putra, wicemarszałek Senatu Krystyna Bochenek, prezydenccy ministrowie - Władysław Stasiak, Paweł Wypych i Mariusz Handzlik, szef BBN Aleksander Szczygło, wiceministrowie: spraw zagranicznych - Andrzej Kremer, obrony - Stanisław Komorowski i kultury - Tomasz Merta, rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski, prezes NBP Sławomir Skrzypek, prezes IPN Janusz Kurtyka.
Samolotem lecieli też posłowie - Maciej Płażyński, Arkadiusz Rybicki, Grzegorz Dolniak, Przemysław Gosiewski, Zbigniew Wassermann, Joanna Szymanek - Deresz, Izabela Jaruga - Nowacka, Grażyna Gęsicka, Wiesław Woda, Edward Wojtas, Sebastian Karpiniuk, Leszek Deptuła, Aleksandra Natalii - Świat oraz senatorzy Janina Fetlińska i Stanisław Zając.
Premier powiedział, że pierwsi z kondolencjami zadzwonili prezydent Rosji Miedwiediew i premier Putin. Z całego świata płyną kondolencje. Rząd na specjalnym posiedzeniu Rady Ministrów zarządził na jutro na godz. 12 dwie minuty ciszy. Podobnie uczczony będzie dzień uroczystości pogrzebowych.
Od godziny 10.00 pod Pałacem Prezydenckim tłumnie gromadzą się rodacy, aby oddać cześć ofiarom katastrofy. Składają kwiaty, znicze, przynoszą zdjęcia pary prezydenckiej.
- To ogromna strata dla naszego narodu. Takiego dramatu już dawno świat nie widział. Ludzie pokazują jednak, że mimo różnic politycznych, w obliczu wielkiego dramatu, wszyscy potrafią się zgromadzić, zjednoczyć i stworzyć jedną wielką rodzinę.
Nie pozostaja nam nic innego jak w ciszy i skupieniu modlić się za dusze zmarłych.- powiedział ks. Robert Żołnierzow w rozmowie z
Planetą Kobiet.
Źródło: onet.pl
fot. image.google.pl , Łukasz Pęcak
Pelagia 2010-04-13 19:27:30
oko 2010-04-11 10:52:06
Patrycja 2010-04-11 10:48:10
Ewela 2010-04-11 08:45:03
Anonim 2010-04-11 00:21:39
Paulina 2010-04-10 21:35:00
smutna 2010-04-10 20:53:39
Anonim 2010-04-10 19:24:44
Jarek 233 2010-04-10 19:22:11
Anonim 2010-04-10 19:20:07
zosia 2010-04-10 18:25:19
I.23 2010-04-10 18:23:49
Anonim 2010-04-10 18:11:20
Anonim 2010-04-10 18:10:10
Adam 2010-04-10 18:00:55
pikpokowa 2010-04-10 18:00:17
Anonim 2010-04-10 17:58:58
Anonim 2010-04-10 17:56:09
Megan 2010-04-10 17:55:32
xcv 2010-04-10 17:55:15
Anonim 2010-04-10 17:54:56
Pala09 2010-04-10 17:48:08
Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.