Umrę z zazdrości!

 

Chcesz mieć swojego ukochanego tylko dla siebie? Doskonale! Są jednak sytuacje, które komplikują wasz związek, a jedną z nich może być chorobliwa zazdrość. Czy da się walczyć z tym niszczycielskim uczuciem?


Marta i Mariusz są młodym małżeństwem, oboje maja po 28 lat. Lubią korzystać z życia; często chodzą na imprezy, wyjeżdżają poza miasto. Wydaje się, że są szczęśliwi. Tak naprawdę jednak ich związek to klatka, w której męczą się oboje. A wszystko spowodowane jest chorobliwą zazdrością:

- Jesteśmy dwa lata po ślubie, wcześniej spotykaliśmy się przez 3 lata. - opowiada Marta. - Uważam, że idealnie do siebie pasujemy, mamy podobne zainteresowania i upodobania. Problemy zaczęły się jeszcze w okresie narzeczeństwa. Mariusz jest otwartym i wesołym facetem, często się uśmiecha i łatwo nawiązuje kontakty z innymi ludźmi. Zauważyłam już wtedy, że okropnie mnie denerwuje jego stosunek do kobiet; na spacerze, na zakupach, podczas naszych wycieczek. Przykład? Robimy zakupy w supermarkecie. Tuż przy kasie Mariusz zaczyna żartować z kasjerką, zabawia ją. Ona nagle jest cała w skowronkach, promienieje. A ja wściekam się i czuję, że wszystko w środku się we mnie gotuje! Podobnych sytuacji jest wiele: wystarczy, że Mariusz zagada pracownicę biura podróży, a ona już do niego szczebiocze. Ja natomiast siedzę cicho i czuję, jak wzbiera we mnie złość.

Potem przychodzi jednak czas na wyładowanie złych emocji. Nie odzywam się do niego, wściekam się w domu, jestem opryskliwa. Na nic zdają się tłumaczenia męża, że przecież on nie prawi im żadnych komplementów, że po prostu żartuje na temat danego produktu, usługi itp. Mnie tego typu tłumaczenia doprowadzają do szału. Po takim wybuchu potrafimy nie odzywać się do siebie kilka dni. Dochodzi nawet do takich sytuacji, że gdy mąż zwraca mi uwagę, ja reaguję krzykiem i hasłami typu: ,,Jak ci się nie podoba, to możesz iść do swojej koleżanki z pracy". Potem Mariusz zacina się, nie chce ze mną rozmawiać, z trudem przyjmuje moje przeprosiny. Zauważyłam też, że bardzo zmieniło się jego zachowanie. Gdy mimowolnie zażartuje z sąsiadką zaraz na jego twarzy pojawia się smutek, bo dostrzega moją minę, która wygląda jak chmura gradowa. Czuję, że oddalamy się od siebie, że już nie jest tak dobrze, jak było nam kiedyś. Co mogę zrobić w tej sytuacji?


Czy z chorobliwą zazdrością można jakoś sobie poradzić?

Nie ma miłości bez zazdrości- głosi tekst znanej piosenki. Zazdrość jest cennym uczuciem, bo pomaga partnerom dowiedzieć się, jak bardzo nam na sobie nawzajem zależy. Poza tym, mała dawka zazdrości dodaje pikanterii każdemu związkowi.

Problem pojawia się jednak dopiero wtedy, gdy okazujemy zazdrość swojemu partnerowi na każdym kroku. Nie dość bowiem, że stwarzamy wrażenie, że nasz partner jest wyłącznie naszą własnością, to jeszcze gwałtowne wybuchy zazdrości potrafią zburzyć atmosferę w każdym, nawet najlepszym związku. A przecież nie o to chodzi, by ciągle się ze sobą kłócić.

Jak więc walczyć z chorą zazdrością? Przede wszystkim musimy uświadomić sobie, czy nasze ataki były uzasadnione. Często bowiem bywa tak, że mężczyźni wcale nie chcą flirtować z każdą ekspedientką czy spotkaną podczas spaceru sąsiadką. Jeśli po każdej tego typu rozmowie ,,częstujemy" swojego faceta awanturą, nie dziwmy się, że uzyskamy efekt odwrotny od zamierzonego.

Dlatego obserwujmy uważnie partnera i postarajmy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy faktycznie kokietuje on każdą napotkaną kobietę, czy może jest po prostu miły i wesoły, a jego żarty nie mają nic wspólnego z flirtowaniem.

Jeśli uświadomimy sobie, że nasza zazdrość jest bezpodstawna- osiągniemy już połowę sukcesu! Musimy jeszcze uświadomić sobie, że każdy z nas ma prawo do minimum wolności.

Jeśli zabronimy partnerowi kontaktów, nawet tych pobieżnych, z innymi osobami, to tak, jakbyśmy zamknęły go w klatce. A tego przecież nie chce nikt!

Sytuacji nie poprawia twoja wiecznie niezadowolona mina i pełne agresji spojrzenie. Dlatego spróbuj pokonać swoją zazdrość.  Z tego samego powodu powinnaś również o siebie zadbać. Nie snuj się po domu bez makijażu, w przydeptanych kapciach i rozciągniętych dresach.

Jeśli o siebie zadbasz, to mąż na pewno nie zwróci uwagi na nową fryzurę atrakcyjnej sąsiadki ( w końcu faceci nie są aż tak bystrzy, jak by się mogło wydawać), a jedynie wymieni z nią bezpłciowe uwagi o pogodzie.

Kto wie, może dzięki tej ostatniej metodzie sama sprawisz, że mężczyźni będą się za tobą oglądać, a twój facet... stanie się zazdrosny o ciebie?

Być może sam wtedy zrozumie, jak bardzo można cierpieć z zazdrości...

Joanna Bielas, I.D.Media
 
 
Oceń ten artykuł:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt    Aktualna ocena: 5,00
 
 

Wyślij e-mail rekomendujący ten artykuł

E-mail adresata
 
 
Umrę z zazdrości!
Chcesz mieć swojego ukochanego tylko dla siebie? Doskonale! Są jednak sytuacje, które komplikują wasz związek, a jedną z nich może być chorobliwa zazdrość. Czy da się walczyć z tym niszczycielskim uczuciem?
Czytaj cały artykuł

 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 

Dodaj swój komentarz do artykułu.

 
Komentarz
 
Autor
 
 


Wasze komentarze
użądzanie scen zazdrości nic nie pomoże, podobnie jak nadskakiwanie facetowi w obawie, że on upatrzy sobie lepszą. lepiej zadbać o siebie i sprawić by inni faceci się za nami oglądali. wtedy on dostanie za swoje!
wiola 2010-03-05 16:35:32
Ciągle wydaje mi się, że ogląda się za innymi :( Choć on twierdzi, że nie.
Anonim 2010-03-05 11:34:30
ale masz jakies powody?
Anonim 2010-03-05 11:34:01
Ja ciągle robię sceny zazdrości swojemu facetowi :(((
Anonim 2010-03-05 08:47:40


Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.
 
Najchetniej komentowany artykul
 
 
Ostatni komentarz
Polecam Wam drogie Czytelniczki film pt. Wieczór. Przepiękny, wzruszający o nieszczęśliwej, głębokiej miłości.
Ilcia 2009-12-15 23:47:15
 
 
 
 
 
Newsletter
Zapisz się do naszego newslettera

 

 
 
 
 
 
Ankieta

Czy wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia?

 
 
 
Polecamy Adresy

Agencja I.D.Media
Sanok, ul. Pogodna 3
Ars Medica
Kraków, ul. Warszawska 17
Centrum Honda Łódź
Łódź, ul. Przybyszewskiego 199/205
IK Magazine
Warszawa, ul. Giełdowa 4a/39

Plich fashion
Kraków, ul. Dominikańska 3
Polska Biżuteria
Gdańsk, ul.Edisona 3/3
Restauracja indyjska Bombay
Szczecin, ul. Partyzantów 1
Restauracja włoska La Casa
Wrocław, ul.Wita Stwosza 16
Sensido
Kupuj i zarabiaj!

 
 
Copyright © 2012 Planeta Kobiet. Wszelkie prawa zastrzeżone.