Osteoporoza – za mało kości w kości

 

Bardzo popularne stwierdzenie znanego angielskiego pediatry Prof. C. E. Denta „Korzenie osteoporozy sięgają wieku dziecięcego” podkreśla istotną rolę prewencji w okresie dziecięcym dla powstania zdrowej kości.


Prawda jest bardziej złożona. Duże znaczenie mają także kolejne etapy życia. W efekcie powstaje odporna na złamania, elastyczna kość, którą należy utrzymać w optymalnym stanie funkcjonowania przez całe życie.

Klinicznymi objawami osteoporozy są obniżenie ilości i jakości kości aż do wystąpienia złamania lub stanu zagrożenia złamaniami. Powstałe, dokonane złamania prowadzą do powikłań i w efekcie do obniżenia jakości życia.

Niezwykła wytrzymałość zdrowej kości wynika z jej doskonałej konstrukcji. W twardej, odpornej na urazy rurze znajduje się część gąbczasta, czyli skomplikowana konstrukcja beleczek biegnących w różnych kierunkach niczym elementy wieży Eiffla. To tu właśnie odbywa się najżywsza przemiana metaboliczna. To dzięki przemyślnej budowie i elastyczności kości gąbczastej cały układ kostny ma taką imponującą wytrzymałość.

W statystycznym życiu organizm musi przebudowywać kość gąbczastą aż kilkanaście razy. Podstawowym surowcem w tej wymianie jest wapń. Jeśli przez dłuższy czas będzie dostarczany w zbyt małej ilości – konstrukcja beleczek zacznie się przerzedzać, a tym samym kości stawać się będą coraz bardziej łamliwe.

Stałe zwiększanie się średniej długości życia populacji ludzkiej, zwłaszcza w krajach rozwiniętych, prowadzi do wzrostu częstości złamań kości. Najczęściej złamaniom ulegają: szyjka kości udowej, trzony kręgów oraz kości przedramienia. Złamanie szyjki kości udowej to nie tylko dominująca przyczyna chorobowości i umieralności, ale także główna przyczyna inwalidztwa ludzi w wieku podeszłym. Spośród osób ze złamaniami szyjki kości udowej około 12-30% umiera w ciągu pierwszego roku od powstania złamania!

Na osteoporozę cierpi w zależności od miejsca zamieszkania jedna trzecia kobiet po menopauzie oraz większość osób obu płci w wieku podeszłym. W warunkach Polski to kilka milionów mężczyzn i kobiet po pięćdziesiątym roku życia!

Nie ma jednego, taniego i w dodatku powszechnie dostępnego badania, które mogłoby skutecznie zaalarmować wszystkie osoby zagrożone. Dysponujemy jednak szerokim wachlarzem aparatów diagnostycznych umożliwiających ocenę masy kostnej, jak badanie rentgenowskie, densytometria, tomograficzne badanie komputerowe. Postępowania te umożliwiają ocenę metabolizmu kostnego.

Procedury te to, w razie potrzeby punkt wyjściowy decyzji dla podjęcie leczenia. Wprawdzie stopniowe zmniejszanie się masy kostnej jest u człowieka zjawiskiem naturalnym, ale o powstaniu choroby decydują: dotychczasowy tryb życia, pułap, z jakiego zaczynamy „tracić kość” i szybkość, z jaką proces ten przebiega. U kobiet proces ten przyspiesza gwałtownie po menopauzie. Z tego powodu, a także z uwagi na fakt, że masa kostna u kobiet jest ogólnie mniejsza – złamania na tle osteoporozy występują u nich wcześniej, bo już po 60 roku życia.

Osteoporoza rozwija się przez wiele lat bez żadnych objawów. Dlatego lekarze nazywają ją „cichym złodziejem kości”. Okradając szkielet ze zdeponowanych zasobów wapnia choroba ta z czasem osłabia kości do tego stopnia, że złamania następują już nie tylko na skutek urazu, ale też samoistne, przy naturalnym obciążeniu ciężarem ciała.

Zwykle pierwsze wyraźniejsze sygnały odbieramy zbyt późno. Wysyła je najczęściej kręgosłup - bóle kręgosłupa mogą pojawiać się nawet w spoczynku.

Zapobieganie polega na zaniechaniu wszystkiego, co mogłoby naszym kościom zaszkodzić. W wieku dziecięcym chodzi o zapewnienie codziennej, bogatej w wapń diety i odpowiedniej dawki ruchu. U ludzi starszych powinno się podjąć wielokierunkowy wysiłek w celu zmniejszenia liczby upadków.

Osoby ze skłonnościami do złamań powinny pamiętać, że największe ryzyko upadku istnieje podczas wstawania po posiłku oraz przy opuszczaniu łóżka w nocy. Warto pamiętać, że dla właściwego wchłaniania wapnia potrzebna jest witamina D. Optymalny byłby, więc ruch na świeżym powietrzu i w słońcu.

Jeśli kość podlega bardzo intensywnemu metabolizmowi, tak jak to ma miejsce np. w okresie menopauzy, procesy resorpcyjne tkanki kostnej prowadzące do jej ubytku dominują nad procesami kościotworzenia. W tej sytuacji zaburzeniu ulega przebudowa kości i łatwo dochodzi do złamań. Taki stan wymaga wczesnego leczenia.

Istnieje duża gama leków przeciwresorpcyjnych, które zmniejszają intensywność metabolizmu kostnego. Obok leków estrogenowych najszerzej są stosowane nowe generacje bisfosfonianów. Zwiększają one uwapnienie kości i zapobiegają złamaniom.

Leki przeciwresorpcyjne utrzymują istniejący stan tkanki kostnej, nie uzupełniając powstałych ubytków. Istotny postęp w leczeniu łączy się z pojawieniem leków odbudowujących tkankę kostną, w których efekcie dochodzi do dynamicznego i spektakularnego przyrostu tkanki kostnej.

Opcje te to teraparatyd oraz strontu ranelinian. Ten ostatni odznacza się podwójnym mechanizmem działania: obok blokowania resorpcji stymuluje, bowiem także kościotworzenie, tworząc nową, mocną kość. W efekcie strontu ranelinian zapewnia wysoką skuteczność przeciwzłamaniową w obrębie kręgów oraz szyjki kości udowej.

Coraz częściej podkreśla się konieczność indywidualnego podejścia w leczeniu osteoporozy. Okazuje się, że niektóre schematy postępowania skuteczne, przyjazne dla jednych pacjentek, nie sprawdzają się u innych i na odwrót. Całościowo polega to na tym, by wybrać optymalny sposób postępowania zaakceptowany i akceptowany przez pacjentów.

Najistotniejsza, bowiem prawda to ta, że leczy tylko ten lek, który jest przyjmowany systematycznie i zgodnie z zaleceniami.

Prof. dr hab. Roman S. Lorenc
Instytut Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka, Warszawa
 
 
Oceń ten artykuł:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt    Aktualna ocena: 5,00
 
 

Wyślij e-mail rekomendujący ten artykuł

E-mail adresata
 
 
Osteoporoza – za mało kości w kości
Bardzo popularne stwierdzenie znanego angielskiego pediatry Prof. C. E. Denta „Korzenie osteoporozy sięgają wieku dziecięcego” podkreśla istotną rolę prewencji w okresie dziecięcym dla powstania zdrowej kości.
Czytaj cały artykuł

 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 

Dodaj swój komentarz do artykułu.

 
Komentarz
 
Autor
 
 


Wasze komentarze
Muszę pokazać ten artykuł mojej mamie :)
Ewa 2010-01-27 11:52:09
Wbrew powszechnym przekonaniom, choroba ta nie dotyczy tylko i wyłącznie kobiet w okresie przekwitania, ale także mężczyzn, a nawet młodych ludzi. Więc młodzi też niech uważają i pilnują się.
znawczyni 2010-01-26 19:17:29
to naprawdę poważny problem społeczny
Anonim 2010-01-26 19:16:43
Moja babcia cierpi na to schorzenie. Wiem więc dobrze co to znaczy :(
brzoskwinka 2010-01-26 17:34:51
Profesjonalnie przygotowany tekst. Dobrze, że mówi się o takich sprawach.
Monika K. 2010-01-26 17:25:32


Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.
 
Najchetniej komentowany artykul
 
 
Ostatni komentarz
Polecam Wam drogie Czytelniczki film pt. Wieczór. Przepiękny, wzruszający o nieszczęśliwej, głębokiej miłości.
Ilcia 2009-12-15 23:47:15
 
 
 
 
 
Newsletter
Zapisz się do naszego newslettera

 

 
 
 
 
 
Ankieta

Czy wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia?

 
 
 
Polecamy Adresy

Agencja I.D.Media
Sanok, ul. Pogodna 3
Ars Medica
Kraków, ul. Warszawska 17
Centrum Honda Łódź
Łódź, ul. Przybyszewskiego 199/205
IK Magazine
Warszawa, ul. Giełdowa 4a/39

Plich fashion
Kraków, ul. Dominikańska 3
Polska Biżuteria
Gdańsk, ul.Edisona 3/3
Restauracja indyjska Bombay
Szczecin, ul. Partyzantów 1
Restauracja włoska La Casa
Wrocław, ul.Wita Stwosza 16
Sensido
Kupuj i zarabiaj!

 
 
Copyright © 2012 Planeta Kobiet. Wszelkie prawa zastrzeżone.