Już dziś recenzja filmu nadesłana przez jedną z naszych stałych Czytelniczek. Historia mężczyzny, który potrafi przenosić się w czasie dzięki nadprzyrodzonym umiejętnościom. Wszystko po to, by pojawiać się i być obecnym w różnych momentach życia swojej ukochanej.
Scenariusz filmu oparty został na na bestselellerowej powieści Audrey Niffenegger. I mam nadzieję, że książka w pełni zasługuje na to określenie.
Film opowiada historię miłości Henry'ego i Clare- bardzo specyficznej pary.
Henry posiada zdolność przemieszczania się w czasie, nad którym nie potrafi zapanować, co przysparza obojgu dużo różnych problemów.
Clarie zna go właściwie całe swoje życie, gdyż pojawiał się od czasów jej dzieciństwa, a i później spotykała go w różnych okresach swojego życia.
Ich spotkanie w "teraźniejszości" zaowocowało pełnym rozkwitem uczuć i założeniem rodziny.
Film nie powala na kolana, widz gubi się w nieścisłościach. Raz Henry jawi się jako 30-latek, raz jako 40-latek, niekoniecznie zachowując jakąś spójną całość.
Chyba reżyser za bardzo skupił się na podróżach Henrego niż trudnościach wynikających ze wspólnego życia Claire i Henrego.
Gra aktorska to chyba jedyny atut filmu, bo Bana i Rachel McAdams doskonale się uzupełniają, tworząc piękną ekranową parę.
Reżyseria: Robert Schwentk
Scenariusz: Bruce Joel Rubin
Obsada: Eric Bana, Rachel McAdams, Maggie Castle, Alex Ferris i inni.
Anna Segeth
Jeszcze nie skomentowano powyższego artykułu.
Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.