8 lutego na polskim rynku muzycznym ukaże się nowa płyta Sade zatytułowana „Soldier of love”. Mając na uwadze oryginalny głos, nastrojowe piosenki, liryczne aranżacje, z których znana jest artystka, a przede wszystkim datę premiery, będzie to świetna okazja, aby zakupić prezent walentynkowy dla ukochanej osoby.
Jednak zaszufladkowanie do kategorii typowej walentynkowej „pościelówy” byłoby niesprawiedliwym uproszczeniem.
Nigeryjsko-brytyjska wokalistka może poszczycić się subtelnością i niespotykaną elegancją. Jak nikt inny wytwarza magiczny nastrój dzięki połączeniu aksamitnego brzmienia głosu z niezwykłymi wariacjami muzycznymi.
Nowa płyta powstawała w lecie w Wielkiej Brytanii. Sade współpracowała, tak jak przy wcześniejszych krążkach, ze Stuartem Matthewman’em oraz z producentem Mike’em Peli.
Poprzednia płyta wokalistki
Lovers rock ukazała się w listopadzie 2000 roku. Jak widać Sade należy do artystek przedkładających jakość nad ilość.
O jej bogatym dorobku muzycznym może świadczyć ponad 50 milionów sprzedanych płyt na całym świecie oraz nagroda
Grammy.
Jej twarz pojawiła się na okładce magazynu
Times. Śpiewa od 25 lat.
Wiernym fanom pozostaje tylko uzbroić się w cierpliwość w oczekiwaniu na żołnierza miłości…
Iza Lazar
Jeszcze nie skomentowano powyższego artykułu.
Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.