Już dziś w Planecie Kobiet recenzja filmu będącego drugą odsłoną sagi "Zmierzch", pt. "Księżyc w nowiu".
Księżyc w nowiu to druga część wampirzej sagi wg książki Stephenie Meyer.
Historia rozpoczyna się w dniu urodzin Belli, podczas przyjęcia wydanego z tej okazji przez Cullenów. Bella kaleczy się w palec podczas otwierania prezentu. Zapach krwi budzi uśpiony instynkt. Jeden z braci traci panowanie nad sobą. Edward zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństwa jakie grozi Belli w jego otoczeniu, podejmuje decyzję o rozstaniu i wyjeździe z Forks.
Dziewczyna zostaje sama, popada w przygnębienie, z którego powoli wyciąga ją jej przyjaciel Jacob. Jednak i on ma swoją tajemnicę, którą niebawem pozna Bella.
Jak potoczą się dalej losy bohaterów?!
Tyle w dużym skrócie o treści filmu.
Dla mnie druga część sagi, to historia opowiedziana z innej perspektywy. To w pewnym sensie wprowadzenie nas w świat wampirów i wilkołaków. Odkrycie rąbka tajemnicy, zwyczajów, historii i być może motywacji jakimi się kierują w swoim świecie, ale na tyle oszczędnie, by zachęcić nas do obejrzenia kolejnych części.
To nie tylko historia miłosna, niczym z "Romea i Julii". I choć ma się wrażenie, że w kinie przeważają nastolatki zakochane w Pattisonie, to jednak film dość dobrze się ogląda.
Polecam!
Anna Segeth, Czytelniczka
Planety Kobiet
Renny 2009-12-22 23:45:20
Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.