Wieczorny spacer bez telefonu, spokojna rozmowa z bliską osobą, wspólny posiłek czy śmiech przy prostych kanapkach – właśnie takie chwile budują wspomnienia, do których wracamy z największym sentymentem. Nie potrzebują filtrów ani zdjęć. Wystarczy, że zostaną w pamięci i sercu.
Psychologowie od lat podkreślają, że poczucie szczęścia znacznie częściej wynika z jakości relacji i uważnej obecności niż z posiadania kolejnych rzeczy. To dlatego wiele osób, wspominając dzieciństwo, nie opowiada o drogich prezentach czy egzotycznych wakacjach, lecz o wspólnych wyprawach do lasu, domowych kanapkach czy rozmowach przy kuchennym stole.
Dziś luksus coraz częściej przestaje oznaczać to, co kosztowne. Luksusem staje się czas dla najbliższych, możliwość bycia tu i teraz oraz odłożenie telefonu, by naprawdę pobyć z drugim człowiekiem.
Być może właśnie dlatego najpiękniejszych chwil nie da się zaplanować ani kupić. Pojawiają się niepostrzeżenie – w codzienności, która z pozoru wydaje się zwyczajna. To one zostają z nami najdłużej, ponieważ nie imponują światu, lecz mają prawdziwe znaczenie dla nas samych.
Może więc warto częściej zatrzymać się na moment i docenić to, co jest tuż obok. Bo szczęście bardzo często nie przychodzi w wielkich wydarzeniach. Najczęściej siedzi cicho przy wspólnym stole, podczas spaceru albo w rozmowie z kimś, kto jest dla nas ważny.
Ilona Adamska
Wasze Komentarze
Jeszcze nie skomentowano powyższego artykułu.Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.